ja dzisiaj robiłem mój pierwszy - ręce mi się trzęsły jak przed pierwszą randką jeden ze świeżą lebiodką, drugi ze szczypiorkiem. wylądowały w solance i czekam do rana.. zobaczymy..mam wrażenie,że pójdzie na patelnię...
Ta, najlepiej zwalić na pogodę a nie na to że się nie umie jednak chyba temperatura była za wysoka bo teraz zrobiłam ricottę z serwatki i narazie wygląda nieźle. Zobaczymy co będzie jak do końca odcieknie
hej!! mam pytanie.. ale się wstydzę.. yyy.. wczoraj robiłem sery,,prawda,że nie wyszły..ale nie o tym..solanki nie wylałem a dziś znów zrobiłem,więc chyba mogę tą solankę jeszcze raz wykorzystać???