NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » POGADUSZKI » KOZY - PROBLEMY NATURY PRAWNEJ ( WREDNI SĄSIEDZI ITD.)

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

Kozy - problemy natury prawnej ( wredni sąsiedzi itd.)

Kozy - problemy natury prawnej ( wredni sąsiedzi )
  
Helena
05.05.2019 22:21:27
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 212 #3063714
Od: 2016-6-21
To ja jeszcze dodam od siebie. Powyżej narzekano na uciążliwych rodowitych mieszkańców wsi i owszem jeśli o nich chodzi, to mozna liczyc na podtruwanie zwierząt, przeprowadzanie oprysków własnych pól tak, zeby Twoja trawa, łąka, gdzie kozy wypasasz lub je przeprowadzasz, na tym ucierpiała a oprysk groził zdrowiu zwierząt. Ale na prawdę uciążliwi mogą okazac sie przesiedleńcy z miasta, którzy szukaja na wsi ciszy i swieżego powietrza i to raczej od nich spodziewała bym sie skarg, ze koza meczy, ze obornik smierdzi. Duzo czytałam o tym, ze przeszkadzaja im pracujace maszyny typu traktor lub kombajn i zgłaszają skargi. W sumie najlepiej było by osiedlic się obok kogos, kto tez coś hoduje, bo on bedzie wyrozumiały jak chodzi o odgłosy i zapachy. Lub zupełnie daleko od wszystkich, co sprawi, ze nikt nie bedzie Ci zaglądał na podwórko, co tam masz, ile to mogło kosztować itp.
  
Electra23.05.2019 06:50:02
poziom 5

oczka
  
monia8366
05.05.2019 22:23:25
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3389 #3063773
Od: 2013-3-21

binladen13
Jak już składasz ofertę matrymonialną to chociaż na litość Boską bez błędów bo aż raziło w oczy!
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
toke8009
05.05.2019 22:27:32
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 48 #3063886
Od: 2018-11-18
Ale właśnie prawniczka od nieruchomości powiedziała,że w zasadzie to ze budynek stał przez nikogo nie ruszany przez 40 lat a teraz pinb nas(bogu ducha winnych) obciążył odpowiedzialnością, wprawdzie nie jest sprawiedliwe ,ale jak najbardziej zgodne z polskim prawem...A wystarczyłby wpis w akcie notarialnym o zobowiązani poprzedniego właściciela ,że budynek nie jest samowolą ,a miałabym w ręku wygrany proces chociaż z tą osobą która mi to sprzedała(mogłabym przerzucic koszt doprowadzenia budynku do zgodności z prawem) na poprzedniego właściciela i to bez przedawnienia(normalnie takie cos podchodzi pod paragraf oszustwa i przedawnia się po 5 latach). Notariusz wogóle nawet nie wspomniał,że warto by było taki zapisek o braku samowoli na terenie zrobić w akcie notarialnym,a obecnie tez umywa ręce...Włąściwie w kazdym urzedzie gdzie bylismy przed zakupem twierdzono,że budynek jest ok, a teraz rozkładają ręce a my musimy płacić...Urzędnicy za nic nie odpowiadają, ba nawet winni za nic nie odpowiadają, wychodzi na to,że za samowolke odpowiada tylko ostatni frajer ktorego uda się złapać za du..e... A informacja o braku samowoli na zakupionej nieruchomości jest mega ważna, bo samowolką wcale nie musi być budynek - moze być np jakies przyłącze np gaz, woda, prąd, moze to byc np murek oporowy, nasyp, staw wykopany...Normalny człowiek nie wie, urzędnicy nic nie pomogą(mają to gdzieś bo i tak nikt ich nie rozliczy jak okaże się że nie mieli racji)...A kary są okrutne - kary rzędu 25-900 tysięcy, nakaz rozbiórki, a nawet 5 lat więzienia...Oczywiście dla frajera,który da sobie cos takiego z własnej niewiedzy wcisnąć...
  
toke8009
05.05.2019 22:31:05
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 48 #3063927
Od: 2018-11-18
Binladen, bardzo miła propozycja, ale spóźniłeś się co najmniej o 3 lata,-)
  
toke8009
05.05.2019 22:38:45
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 48 #3063938
Od: 2018-11-18
Helena, a z tymi miastowymi ,tez niestety masz rację...W tej okolicy tez zdarzają sie tacy "letnicy", co domek postawili na wsi i im teraz wieś przeszkadza...Po prostu powinno być bardziej rygorystycznie przestrzegany administracyjny podział gruntów(kwalifikacja gruntów) - czyli wyrażne rozgraniczenie terenów rekreacyjnych, wiejskich, miejskich, przemysłowych...Wtedy nie było by problemu ,że na wsi ktoś krowy hoduje, a w mieście sklep prowadzi, a w strefie przemysłowej warsztat otwiera... W tym celu był pomysł planów zagospodarowania przestrzennego w gminach, ale z niewiadomych mi powodów większość gmin w Polsce takowych nie posiada - siłą rzeczy nabywca nieruchomości nie ma pokazane na piśmie ,że np wprowadza się na wieś gdzie świnie ludzie hodują(niby powinien to wiedzieć na "chłopski rozum" ale często tego rozumu po prostu nie ma,-), a z drugiej strony kupujesz działke w urokliwej, cichej okolicy pod lasem, a rok póżniej betonownie ci buduja po drugiej stronie drogi...
  
toke8009
05.05.2019 22:47:29
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 48 #3063954
Od: 2018-11-18
U nas na wsi tez mamy takiego "miastowego" bardziej miastowego niz pałac kultury,-p kupił działkę z domkiem w zimie, pech chciał(albo niewiedza),że działeczka jest zlokalizowana naprzeciw największego hodowcy swiń w naszej miejscowości...jak zrobiło się ciepło i gościu chlewy pootwierał, to na drodze(oraz oczywiście na działeczce po drugiej stronie tej drogi) rzeczywiście oddychać się nie da(w lato niestety także miejscowi przechodza tamtędy marszobiegiem i na wdechu)...No i teraz ten nieszczęsny nabywca działki, ma pretensje do tego rolnika! Dacie wiarę, facet hoduje świnie od chyba zawsze(w kazdym razie jak mieszkam kilkanaście lat, to świń chyba nawet ubyło na przestrzeni lat jak przybyło), a tu sie wprowadził 2 lata temu miastowy i żąda zlikwidowania hodowli , z której gościu utzrymuje całą swoją rodzinę...Ale w Polsce mamy włąśnie takie prawo. Człowiek sądzi,że jest dobre dopóki prawo tak naprawdę go za du..e nie weżmie, i wtedy okazuje się,że to wszystko jest chore i ze sprawiedliwością ma mniej wspólnego niż kozia du.a z trąbą...
  
Agulka123
06.05.2019 06:51:37
Grupa: Użytkownik

Posty: 8 #3072210
Od: 2019-5-5
Helena tez mi sie własnie wydawało, że "miastowi" by takie problemy robili... bo osoba wychowana na wsi chyba nie bedzie miec problemu z odglosami czy zapachami zwierzat bo to dla takiej osoby codziennosc.

Jednak bardzo bawi mnie to, że ludzie z miasta uciekajacy na wieś potem maja problemy, że wieś to ... WIEŚ.
pan zielony

  
Electra23.05.2019 06:50:02
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 2    strony: 1[2]

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » POGADUSZKI » KOZY - PROBLEMY NATURY PRAWNEJ ( WREDNI SĄSIEDZI ITD.)

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta