Kozolin2 forum o…

Mleko- walory smakowe i zdrowotne
T#353208 mleko jako lek i pokarm
Facebook
Reklama



monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1680919 09.12.2013 12:53:19
    Mati10 pisze:

    Dla mnie tak bez różnicy, bo mleko idzie troche dla kotki sąsiadki u której trzymam kozy, a reszta świnom. Nikt nie chce kupować.

    tanakakt pisze:

    Taka strata szkoda że mieszkasz tak daleko, kupiła bym każdą ilość u mnie wiecznie mało, na ser mam zapisy ;o)))

    Mati10 pisze:

    Nikt nie chce, w domu wszyscy przyzwyczajeni do mleka krowiego, a kozie wiadomo trochę pachnie kozą. Szukam dla nich kozła, bo panny spragnione, a tu nikt wiele nie ma, a miniaturki nie chcę.

[quote=LadyM.]Mati10, czy Ty sam stwierdziłeś, ze to mleko pachnie kozą, czy tak uważasz, bo tak mówią wszyscy?
Bo moje pachnie tylko mlekiem, nie żadna koza.
Mam taką sąsiadkę typu "ze wsi do miasta", atakie "nowomiejskie" paniusie maja największe fumy. Na wsi ma grządki i przyjeżdża z doskoku uprawiać.
Kiedyś dałam jej spróbować, bo chciała, bo nigdy nie piła, a bo przecież kozie śmierdzi.
Zaczęła od wąchania. Wąchała jak perfumy. Po czym stwierdziła ze zdziwieniem, "No, nie, pachnie jak mleko?"quote]
    Mati10 pisze:

    Sam stwierdziłem, że inaczem smakuje niż krowie i ja jako wielbiciel krów uwielbiam krowie mleko. Dlatego za kozim nie przepadam. Próbowała sąsiadka robić serek, ale zamiast zgęstnieć to powróciło do stanu ciekłego.
    Dziś chyba im dam wieczorem, bo tylko raz dziennie do nich.

    Mag2271 pisze:

      Mati10 pisze:

      Nikt nie chce, w domu wszyscy przyzwyczajeni do mleka krowiego, a kozie wiadomo trochę pachnie kozą. Szukam dla nich kozła, bo panny spragnione, a tu nikt wiele nie ma, a miniaturki nie chcę.



    Mati kozie mleko tak samo pachnie kozą, jak krowie krową. Przede wszystkim higiena i jeszcze raz higiena, czysta ściółka w koziarni i zdrowe kozy. To przepis na pachnące mleczko i pyszne sery. U mnie w domu wszyscy cenimy sobie mleko kozie. Ja mleka nie lubię żadnego, ani od krowy ani od kozy w czystej postaci, ale mimo wszystko dla zdrowia (bo nie muszę chyba pisać o zaletach mleka koziego) wypijam pół szklaneczki i zawsze czekam z niecierpliwością na rozpoczęcie sezonu mlecznego. Poczytaj forum, naucz się robić najprostsze sery na początek. Najpierw siebie przekonaj do mleka a potem resztę rodziny. Zmień podejście. Po prostu nie wyobrażam sobie wylewać świniom tych wszystkich cennych substancji, które są zawarte w kozim mleku. Ja rozumiem chęć posiadania zwierzęcia dla samego zwierzęcia, być może wygryza Tobie jakieś nieużytki albo ją lubisz, natomiast nie wyobrażam sobie jak można wylewać tyle witamin. Swojego czasu był jeden użytkownik forum, który pisał, ze mleko wylewa na kompost, to już dla mnie zupełnie bez sensu. Na szczęście kozy mu się znudziły.

    LadyM. pisze:

    Ej, chyba Mati nie bardzo lubi kozy. Bo jak można do kóz raz dziennie iść? Nawet jak się nie doi to minimum te dwa razy trzeba, zeby widzieć co się dzieje. Nie tylko o karmienie chodzi, ale o zdrowie, wypadki różne dziwne itd. Do każdego zwierza w gospodarstwie gospodarz te minium 2 razy dziennie chodzi rano i wieczorem

    artambrozja pisze:

    no to ja latam z 4 razy mimo, ze nie doję wesoły zaniosą smakołyka, pogadam, pogłaskam ....
    ja tu się doczekać mleka nie mogą, a Mati wylewa zdziwiony

    Mati10 pisze:

    Chodzę do szkoły. Doje raz dziennie. Mleko wolę krowie, a koziego nikt nie chce kupić. Na zimę kozy są u sąsiadki oddalonej 1 km. Kozy mam, bo króliki zamieniłem na nie. Lubie ich. Sprytne są, przebiegłe i ciągle chcą ustalać hierarchię.

    becia pisze:

    Oj, ja też jestem jak ,,paniusia miastowa,,bo całe życie w gabinecie kosmetycznym przesiedziałam(przepracowałam)ale jak słysze ,że mleko kozie śmierdzi ?!eh
    Moje kozuchy już mleka nie dają i bardzo mi z tego powodu smutno.Wszyscy na wiosce się dziwią,że mamy kozy i zwierzęta a ja robie ,,prelekcje,, o zdrowotntm działaniu koziego mleka.Moim popisowym argumentem jest to ,że od czasu jak mąż jest na emeryturze to dzięki kozuchom przeszła mu depresja a po ich mleku to bryka mi jak 18 letni koziołeklol

    monia8366 pisze:

    Spokojnie nie każdy lubi mleko kozie, są tacy co się lubują i są tacy co wyczują utajniony posmak. To mleko ma mimo wszystko inny smak od krowiego. Ja np. je wyczuwam choć wszyscy inni tego nie czują i jak kiedyś piłam kawę z kozim mlekiem teraz gdzieś nie mogę i potrafię zrozumieć że komuś mleko kozie nie podchodzi. Także trzeba zrozumieć że w jakimś rejonie nie ma klientów na mleko czy sery kozie. Jeśli chce trzymać kozy dla trzymania kóz a mleko daje innym zwierzętom to niech robi po swojemu wesoły Kiedyś nadmiary mleka czy serów w gospodarstwach dawano świniom i drobiu dzięki czemu wyrównywano braki witamin.




http://powr-t.blogspot.com/
LIDIA poziom 1
Lokalizacja: Korzenna
#1680959 09.12.2013 13:22:04
Dawniej serwatką skarmiano zwierzęta w gospodarstwie i ja idąc w ten deseń też podaję ją kotom, psom i nawet kury ją lubią (chociaż mam tylko 2 kury wesoły)
Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1680969 09.12.2013 13:30:57
Kozy mają u mnie czysto i wgl. Poprostu ciężko się przestawić z mleka krowiego na kozie. Może jak bym miał więcej to jakieś sery czy coś, ale ten litr czy półtora to trochę mało. Pół litra prawie dostaje kot, bo tak się odwdzięczam za szopek-zawsze coś, a resztę świnie, które są mniejsze lub na coś chorują i pomaga im.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1681017 09.12.2013 13:59:49
serwatkę i ja podaję do wody dla kóz i jałówki wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
capstrzyk poziom 2
Lokalizacja: Wrocław
#1681025 09.12.2013 14:11:02
Mati10,fajny gościu z Ciebieaniołek..młody jesteś,szkoła,..kilometr w jedną stronę do kózek,świnki,króle i inne tam..a jak podejrzewam,Twoi kumple inaczej spędzają wolny czas,a ty doglądasz,szukasz wiedzy,zamiast psuć wzrok na grach komputerowych..rób dalej swojebardzo szczęśliwy..ile masz lat, dziesięć?
mamucha poziom 3
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1681029 09.12.2013 14:31:17
Kiedy usłyszałam diagnozę od lekarza, że muszę odstawić krowie mleko, kozie dopuszczalne, jak najbardziej, skakałam z radości: no i MUSIMY mieć kozę oczkoW moim rejonie na hasło "kozie mleko" zaraz słyszę o zapachu, delikatnie mówiąc. I każdemu pod nos podtykam, niech sam stwierdzi, czy faktycznie. Fakt, smakuje nieco inaczej, niż krowie,ale gdzie smród, ludzie????? My kozę chcieliśmy mieć zawsze,teraz tylko się cieszymy - że wreszcie ją mamy, a do tego ta codzienna porcja witamin...i na pewno na jednej samotnej kózce się nasza kozia przygoda nie skończy....
mamucha poziom 3
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1681033 09.12.2013 14:34:57
Mati, moja 13letnia córka mimo całej miłości do kozy - koziego mleka nie ruszy, zawsze wyczuje, że gdzieś jej przemyciłąm. A krowie przyjmuje w każdej ilości. Tak,że - można nie polubić oczko

Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1681040 09.12.2013 14:47:58
Mam 18 lat. Mam kozy, jednego królika, a rodzice mają bydło, świnie i drób. Uwielbiam krowy. A kozy to przeżuwacze, tak samo jak krowy, więc też lubię wesoły
wpis edytowany 09.12.2013 15:36:23
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#1681134 09.12.2013 16:47:28
Mati to Ty taki SKARB jesteś, ze w wieku 18 lat chce Ci się czas poświęcać na zwierzynę a nie np. na imprezy i kompa wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1681142 09.12.2013 16:56:55
Uwielbiam mieć coś swojego. Króliki mieliśmy dwa, jednego roku się rozmnożyły, a na drugi rok były plany do 100 szt. Samic już było 8 szt. Przeżyły właściwie 3 króliki. Trochę szkoda, ale miałem je w kojcach, a nie w klatkach. Część szczury wyniosły, części takich do odsadzenia (7 szt) coś oczy wygryzło i samice tak poturbowało, że padła. Chciałem zadobyć jałówkę, żeby mieć, ale kozy się trafiły. Zależało mi by kasy nie wydawać dodatkowo na zakupy, ale wyszło, że za transport trochę zabuliłem, ale przynajmniej za kozami nie muszę biegać jak za królikami po całej szopie, bo dla nich 1,20 m to nic i królik nie zje tego wszystkiego co koza, a i mleko jest i frajda większa. bardzo szczęśliwy
Reklama



weszynoska poziom 4
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1681165 09.12.2013 17:13:05
Ja tam już zapomniałam smaku krowiego mleka...kozie jest ok, robie na nim wszystko, sery, płatki z mlekiem, budyn, naleśniki itp...

Nikt nie marudzi, do kawy tez kozie mleczko...gościom też hehe...i wcale nie mówie , że to kozie..piją bez żadnego komentarza...więc pewnie nie zauważają róznicy.

Moje mleko na prawde niczym oprócz mleka nie pachnie...smak ma ...hehe mleczny ...
Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1681166 09.12.2013 17:14:50
Ja piję mleko odkąd pamiętam. I takie z chłodziarki i od razu z doju. Pychaaa bardzo szczęśliwy Do koziego trudno mi jest się przyzwyczaić i tyle.
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#1681197 09.12.2013 17:49:24
No to ja mam pytanie za 100 punktów - czy rozcieńczacie kozie mleko wodą ? spotkałam się ostatnio z opinią, ze kozie mleko jest tak tłuste, że musi być rozcieńczane np. do płatków śniadaniowych.
osobiście pijam kozie mleko, a właściwie moje córki, ale ze sklepu - w okolicy mam koziarzy, ale nikt nie sprzedaje mleka.



MANUFAKTURA AMBROZJI
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1681204 09.12.2013 17:58:10
Kozie mleko rozcieńcza się wodą,gdy podaje się malutkim dzieciom do picia.
Nie słyszałam,żeby dorośli rozcieńczali.No chyba ,że z obawy o nadmiar kaloriiwesoływesoływesoły
capstrzyk poziom 2
Lokalizacja: Wrocław
#1681209 09.12.2013 18:03:51
..gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie..to całkiem inny tłuszcz,lepiej zemulgowany w masie mlecznej i lepiej przyswajalny.Nie rozcieńczaj Artam..a,to jak pomalować merca olejną..chory
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1681223 09.12.2013 18:22:48
dokładnie, nie ma co rozcieńczać. Ja moim dzieciom daje normalne i nic im się nie dzieje wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#1681224 09.12.2013 18:25:34
dzięki wielkie za odpowiedz wesoły
też byłam przekonana, że nie ma po co rozcieńczać, ale jakoś nie mogłam mojego rozmówcy przekrzyczeć jęzor

wygooglowałam sobie walory zdrowotne :

- jest bardzo podobne składem do mleka kobiecego, znaczy że ma więcej właściwości prozdrowotnych niż mleko krowie
- ma niewielka zawartość laktozy
- zawiera dużo prebiotyków
- jest hipoalergiczne zawiera znacznie mniej kazeiny niż mleko krowie
- korzystnie wpływa na poziom hemoglobiny -zalecane picie przy anemii
- obniża poziom cholesterolu
- zawiera kwasy tłuszczowe omega6
- zalecane przy leczeniu astmy, schorzeń nerek, jelit, wątroby, żołądka
to tylko namiastka zalet, dlatego min. kocham kozuchy wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1681245 09.12.2013 18:40:04
Może się przyzwyczaję kiedyś, ale najpierw muszę je pozakacać i zasuszyć, a jak na złość w okolicy jest tylko miniaturka.
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1681266 09.12.2013 19:08:23
A może nie.........
Ja nie lubię smaku mleka koziego,krowiego zresztą też nie....
Jednak możesz "zabić"posmak,który Ci przeszkadza-zrób serek,najprościej zwykły twaróg i dodaj do niego przyprawy,które lubisz-na słono,czy słodko-jak chcesz.Moja córka uwielbia kozi twaróg z cukrem waniliowym i rodzynkami lub wiórkami kokosowymi.
Cukier waniliowy jest na tyle aromatyczny,że skutecznie pozbawia ser "tego posmaku".
Papryka w proszku,czosnek niedźwiedzi,czy zwykły czosnek dodany do posolonego twarogu,też sprawia,że nie czuć "tego czego nie trawię".
Kocham moje kozy,mam ich coraz więcej,ale..........mleka koziego chyba nigdy nie polubię.smutny
Mniej "posmaku zwierzęcego "jest w kwaśnym mleku-tzw zsiadłym.Połączone z cukrem i miksowanymi truskawkami daje pyszny koktajlwesoły
weszynoska poziom 4
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1681505 09.12.2013 22:38:04
Ja nie wiem jak inni, ale o kozach marzyłam od 10 lat...i o mleku i przetworach. Dla mnie jest słodkie, smaczne, lekkie w smaku, nie tłuste ( pewnie dlatego, że te kuleczki tłuszczu są łatwostrawne) Zupełnie nie mam żadnych uprzedzeń i to samo zaraziłam moją rodzinę...i jest super...

Poza tym...mam juz troszkę latek oczko i moi znajomi zauważyli różnicę w mojej cerze....zawstydzony
Reklama



Mleko- walory smakowe i zdrowotne
T#353208 mleko jako lek i pokarm
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!