Kozolin2 forum o…

Poród u kozy
T#239932 Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Facebook
Reklama



jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2002952 16.12.2014 14:33:32
My za zwyczaj działamy wspólnie, jak koza liże dupkę, to ja z pyska ręcznikiem 'zbieram' wilgoć.. czasem to i nawet suszarka idzie w użycieoczko u mnie teraz wrzosówki się kocą, dzisiaj ósmy wykot w trzecim tygodniu wykotów.. i niestety subiekcja się szykuje, tryczka przyjęła, jaglicę odrzuca - butelka już wyparzona..
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2002979 16.12.2014 15:13:18
Ja z reguły też "nie przeszkadzam"kozie,gdy się koci.No,ale jeśli widzę,że koza nie zdąży wylizać koźlaka,bo już rodzi się następny,to wtedy pomagam oczyścić pierwszego.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003034 16.12.2014 17:06:02
Az sie boje cokolwiek napisać. Ale ja kozom zaraz po porodzie dawalem ciepla wode z otrebami i glukozę od dziecka lub z cukrem i przez pare dni po porodzie dawalem witaminy dla KOBIET KARMIACYCH i wapno musujące. Z tymi witaminami i z wapnem to mi polecił znajomy wet. Byla noc z piątku na sobotę a koza dostala ketoze. I to pomoglo koza sobotę juz wstała i opiekowala sie mlodymi.oczywiście witaminy i lizawka byly
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2003042 16.12.2014 17:54:37
wszystko ok tylko nie cukier chyba że przegotowany jeśli nie masz glukozy



http://powr-t.blogspot.com/
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003045 16.12.2014 18:04:00
Tak przegotowany roztwor mieszalem z ciepla woda. Ale to tylko raz bo to byla noc nie mialem możliwości kupienia glukozy.potem dawalem glukozę bez względu czy byly problemy z wykotem czy nie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003072 16.12.2014 18:40:42
Monika, dlaczego cukier musi być przegotowany?
Gosiab
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#2003076 16.12.2014 18:42:44
w czasie gotowania sacharoza(cukier złożony,który szkodzi kozie)rozkłada się na glukozę i fruktozę.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003081 16.12.2014 18:50:44
Mi tez wtedy wet zaznaczył żeby byl pezegotowany ale on tlumaczyl wyproznianiem kozy tuz po porodzie ze cukier powoduje zaparcia
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003088 16.12.2014 18:58:32
"Węglowodany rozpuszczalne w wodzie nie zmieniają swych właściwości w czasie gotowania. Pewne zmiany obserwujemy w dwucukrach, np. sacharoza ogrzewana w środowisku kwaśnym częściowo rozkłada się na cukry proste."
Źródło: Podstawy żywienia człowieka Autorzy Krystyna Flis,Wanda Konaszewska

PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2003095 16.12.2014 19:26:18
w jakich ilościach ta glukoza w wodzie?
Reklama



acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2003113 16.12.2014 19:40:15
Ja dawalem 2 lyzki stolowe na 5 litrów wody.ile wypila przy mnie to bylo jej resztę zabieralem
wpis edytowany 16.12.2014 19:46:11
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003158 16.12.2014 20:55:25
Takie pójło, jak pisze Acerprzemo, dawało się z dawien dawna krowom po wycieleniu, weterynarz to akceptował.
U mnie proporcje były takie : szklanka cukru na wiadro wody 10-cio litrowe + garść otrąb. Te otręby sypało się po wierzchu, raczej nie tyle dla "wzmocnienia" organizmu, co dla zachęty do wsadzenia pyska do wiadra.

Kozom dałam jednak glukozę, nie cukier.

acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji Admina: 1
#2003271 16.12.2014 23:12:08
Kozie w ciągu kilku godzin opadł bardzo brzuch. Wymię puste srom bardzo obrzękniety, koza czasem pobekuje. Nie wiem czy noc mam z głowy
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2003288 16.12.2014 23:36:41
Przemek mi się jeszcze nie rodziły ( 3 luty pierwszy wykot w moim życiu) ale uważam że noc masz z głowy wesoły
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2003312 17.12.2014 00:19:53
Napisz, jak tam.
Trzymamy kciuki.wesoły
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2003314 17.12.2014 00:29:23
chyba jeszcze nie dzisiejszej nocy, bylem teraz posiedzialem to wszystkie pannice leza i zuja sianko. ta co ma rodzic tez spokojna uspokoila sie. oby da rana wytrzymala. pojde jolo 3. nie wiem na ile przed porodem taki krwisty sluz leci wymie puste co mnie martwi. boje sie zapomnialem juz jak to jest. jeszcze na dodatek nie mam rekawiczekzdziwiony
wpis edytowany 17.12.2014 00:45:21
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003349 17.12.2014 07:07:51
Przemek, a kociły Ci się kiedy w nocy? Wszędzie czytam,że kocą się po południu, albo świtem.

Olej rękawiczki. Weź czystą miskę z gorąca woda do obórki i w ostatniej chwili wyszoruj porządnie ręce woda z mydłem zwykłym przy pomocy szczoteczki. Paznokcie krótkie, wyszoruj zwłaszcza. Możesz rękę zdezynfekowac dodatkowo jodyną, ale tą na wodzie, broń boże nie na spirytusie. Rękawiczki są zawodne, o ile nie masz specjalistycznych. Zresztą męska ręka duża nieco do wkładania w kozę, chyba, że masz drobne dłonie.

I weż zdecyduj się czy jestes Acerprzemo, czy Toszyba.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003376 17.12.2014 08:17:19
Koza nie urodziła a ja zarwalem noc. Tylko raz mi koza urodziła w nocy a tak zawsze czekamy za mną ibrodzily w dzień. Co dziwne rodziny do 15 popołudniu.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003680 17.12.2014 17:46:34
Boje się o moja koze. Wymie nadal puste a ona puszcza taki lekko krwisty śluz być może czop się rozpuszcza. Dzwoniłem do poprzedniej właścicielki czy może pamięta kiedy została pokryta to ta na mnie z pyskiem ze puszczala kozly do koz juz w lipcu i ze nie spala z nimi wiec nie wie. Mam nadzieje ze to objawy porodu o czasie a nie poronienia. Ona wiosna urodziła piecioraczki i szybko znów zaszla w ciaze a to w jakich warunkach byla przedtem daloby podstawy ze kolejnej ciąży nie donosi.pociesza mnie fakt ze je i zachowuje sie normalnie. Dzis rano wypiela sie na inne jedzenie i pierwszy raz jak jest u mnie tak ochoczo zajadala się siankiem.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003756 17.12.2014 20:13:22
Pobekiwala troche wczoraj rozgladala sie ale to jak bylem w stajence jak wyszedłem to byl spokój. W sciolce kopia wszystkie nie leż ma slomie tylko na deskach może im za ciepło. Poza tym wszystko ok. Rano tego śluzu juz nie bylo tak dużo jak wieczorem jest spokojna je i pije. No ale ten brak siary. Jej koleżanka ktora tylko podejrzewam powinna urodzić w styczniuzaczyna napuszcza wymie. Delikatnie sie powiększa i jest ciepleale nie dotykam by nie pobudzać laktacji. Choc mialem takie kozy które wymie dostaly w 2 godziny a i taka koze ktora ani nie beczala nie wykazywala żadnych oznak ze rodzichodzia po stajence i w moment zaczela przec i w 10 minut 3 kozleta wyleciały jakby ktos wiadro przechylul. Kazda koza inna te mam za krótko by miec jakiekolwiek porównanie z poprzednimi wykotami. Poprzednia wlascicielka w ogóle nie zwracala ma to uwagi. Powiedziała ze same rodzily i tyle. Kazda koza sama rodzi tylko raz lekko raz ciężko a ona widac nie zwracala uwagi na to.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!