Kozolin2 forum o…

Poród u kozy
T#239932 Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Facebook
Reklama



Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1819666 19.04.2014 15:38:16
Przykro mi. Chyba niewiele da się zrobić. Ogrzać poić, jednak te dwie gule to może być wada anatomiczna przełyku, lub inna. Powiększone węzły chłonne na skutek infekcji. Szkoda malucha. Jakiś wet powinien mieć dyżur np taki pieski, kotki w jakimś mieście. Te gule są miekkie? Jaką temp. Ma koźlątko? Piło?


Też mam problem z pierworódką. Krwawi po ciosie w brzuch od innej kozy. Termin na 27 maj. Wet kazał czekać. Będzie osiągalny przez święta.
gosia221192
Użytkownik
#1819689 19.04.2014 16:04:12
Bardzo twarde, chłodny nawet wyschnąć nie moze, nie piło, główka mu opada jak go podnosze więc wątpię czy chociażby dał rade pociągnąć z butelki. Nic by sie nie stało jakby zdechł lepsze to ale widzę że cierpi, strasznie sie męczy
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1819754 19.04.2014 17:41:52
Skróć mu cierpienie. Poproś kogoś jeśli sama nie dasz rady. Byle szybko i bez cierpienia. Współczuje.
gosia221192
Użytkownik
#1819875 19.04.2014 18:37:31
Na szczęście już odszedł i już nie cierpi. Ulżyło mi i jemu na pewno też. Jeżeli ktokolwiek miałby jakieś informacje co do tych guzków to bardzo proszę o informacje, chce wiedzieć czy był chory cxy po prostu urodził się słabszy (moze powodem była ciąża mnoga)
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1820042 19.04.2014 21:13:10
Ciąża mnoga nie ma nic wspólnego z wadami,chorobami,infekcjami itd.
Co to były za guzki,nie wiem.

Przykro mi z powodu malucha,ale niestety czasem tak jest,że na wiele rzeczy nie mamy wpływu.Ten rok u mnie w wykotach też nieciekawy,więc rozumiem Cię doskonale.

Leosia miałam kilka lat temu podobną sytuację.Koza przywaliła ciężarnej kozie.Ta krwawiła z dróg rodnych.Byłam prawie pewna,że poroni.Moja radość,gdy urodziła,dwa,zdrowe maluchy-nieziemska.
Mam nadzieję,że u Ciebie będzie podobnie,trzymam kciuki wesoły
wpis edytowany 19.04.2014 22:13:19
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1820070 19.04.2014 21:52:22
Gosia strasznie mi przykro smutny



MANUFAKTURA AMBROZJI
krystian
poziom 6
Użytkownik
#1820093 19.04.2014 22:27:45
Gosia strasznie mi przykro płacze
Dawido97
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Mędrzechów, koło Tarnowa
#1820433 20.04.2014 13:45:05
U mnie koza jest w 148 dniu ciąży, więc już nie długo . Martwi mnie tylko trochę to że jedno wymie ma sporo większe od drugiego.



jeśli posiadasz króliki bardzo szczęśliwy zarejestruj się pod adresem www.krolikoland.pun.pl i dziel się z nami wiedzą bardzo szczęśliwy
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1820662 20.04.2014 21:00:10
A ona tak zawsze miała,czy to pierwiastka?
Wymię,jeśli nie jest zniekształcone to przed wykotem,jest szansa,że się wyrówna.
Meg11
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: okolice Poznania
#1821579 22.04.2014 07:59:12
U mnie tragiczny finał tegorocznego wykotu. Moja Hela miała wykot na początku kwietnia. Gdyby nie to, że poszłam jej włączyć światło na noc (na wypadek gdyby miała się kocić), nikt by nie wiedział, że poród właśnie się zaczął. Najpierw Hela urodziła koziołka, następna była kózka, która wychodziła tyłem i w dodatku miała zawiniętą jedną nóżkę nad głową. Przy ludzkiej interwencji udało się ją uratować. Podejrzewam, że jeszcze chwila a mała udusiłaby się, bo nie mogła złapać powietrza, kiedy się rodziła. Oba koźlęta były słabsze niż te urodzone 2 lata temu, no ale udało się, oba przeżyły, napiły się siary. Niestety pojawił się drugi problem - Hela nie mogła wydalić łożyska. Pomógł jej wet 10 godzin po porodzie. Dał jej oczywiście pałeczki osłonowe na macice i antybiotyk. Ale nie było dobrze. Hela straciła wszystkie siły, które miała w sobie, także drugiego dnia po porodzie nie mogła już się w ogóle podnieść. W dodatku z braku sił przydusiła niechcący kózkę, która próbowała się napić od niej. Kiedy weszłam do niej nad ranem mała była jeszcze ciepła ale już nie żyła. Z Helą też nie było dobrze. Mimo, że wet przyjeżdżał codziennie przez ponad tydzień, nie udało jej się uratować. Musieliśmy ja uśpić, bo biedaczka tylko się męczyła. Na końcu nie chciała już nawet pić ani jeść, już dzień po porodzie straciła pokarm, ostatnie godziny czekając na weta przeleżała plackiem. Do dziś kiedy wchodzę do koziarni karmić koziołka mam ją przed oczami jak leży, patrzy żywym spojrzeniem ale nie może się nawet ruszyć.
Ku przestrodze....
Reklama



krystian
poziom 6
Użytkownik
#1821782 22.04.2014 11:45:29
Meg11 strasznie mi przykro jęzor
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1821860 22.04.2014 12:57:31
Meg, bardzo ci współczuję. smutny



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1852304 29.05.2014 17:38:43
Witam, dziś był mój pierwszy wykot koza okociła się nad ranem miała jednego koźlaka dosadziłam do cycka wypił/ a z drugiego próbowałam zdoić lecz koza strasznie kopie;/ poleciało może ze szklanka mleka muszę dokładnie ją zdoić ?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1852346 29.05.2014 18:44:27
Gratuluje wykotu wesołyMadzia jak mały zdaja to Ty na razie nie musisz ją zdajać dodatkowo. chyba, ze wymię jest bardzo nabrzmiałe.



MANUFAKTURA AMBROZJI
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1852350 29.05.2014 18:46:02
dziękuje, właśnie z jednej strony spija z drugiej tak jak by twarde było.
mamucha
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1852371 29.05.2014 19:06:21
Madzia, gratulacje wesoły
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1852389 29.05.2014 19:34:37
hmmmm mam jeszcze jedno pytanie jeżeli widzę że koźlak sam podchodzi do cycka i pije to nie muszę go już przysadzać ?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1852417 29.05.2014 19:51:44
oczywiście że nie. jak widzisz, ze jest ruchliwy, nie płacze czyli przeraźliwie beczy, to nic nie rób. jedynie możesz go podstawić pod ten drugi strzyk gdzie jest wymię twarde. A jeśli jest bardzo nabrzmiałe to lepiej trochę zdój zeby sie zapalenie nie zrobiło. Jak koza fika to musisz ją na czas dojenia przywiązać i ja dodatkowo na początku wiązałam jej nogę z tej strony z której ja doiłam. Tu masz link jak to zrobić

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Sebastian go zamieścił, mi bardzo pomógłwesoły
wpis edytowany 29.05.2014 20:16:06



MANUFAKTURA AMBROZJI
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1852425 29.05.2014 19:57:36
dziękuje bardzo za poradę, sory za pytania ale to mój pierwszy w życiu koźlak wesoły
wpis edytowany 29.05.2014 19:59:47
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1852449 29.05.2014 20:17:04
Madzia, ja też jestem młoda koziarawesoły pierwsze wykoty u mnie były w marcu, tez przeszłam przez tą panikę i tysiące pytańwesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!