Kozolin2 forum o…

Poród u kozy
T#239932 Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1852460 29.05.2014 20:23:28
Madzia gratuluję wesoły
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1852532 29.05.2014 21:34:29
dziękuje, może jutro uda mi się wstawić zdj wesoły i jest kolejne pytanie koźlak dostał rozwolnienia mam mu coś podać ? pewnie mleka za dużo się opił.
wpis edytowany 30.05.2014 08:27:49
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1852860 30.05.2014 10:41:59
Raczej małoprawdopodobne.
Jakie jest to "rozwolnienie"?Takie ciemne ?
Według mnie to smółka,koźlaki po wykocie ją wydalają.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1852983 30.05.2014 12:17:55
jasne żółte, teraz właśnie się dowiedziałam że młode tak mają wesoły
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1853138 30.05.2014 15:39:19
Madzia to smółkawesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1853432 30.05.2014 19:43:18
ale jest strasznie ubrudzona tym, czyli nie mam co się martwić ?
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1875007 26.06.2014 20:31:25
Jest ktoś na forum? Moja najlepsza koza rodzi. Z usg wiem ze, ma jedno młode. Bardzo prze a raciczek ani widu ani słychu. Bardzo krzyczy przy parciu ale nic z tego. To jej 3 poród. Trwa już godzine. Oczywiście wet przy krowie, chłop w tirze :-(
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1875085 26.06.2014 22:02:06
Kurcze,ja dopiero teraz jestem.........
Jak tam koza Leosiu????

Ja miałam taki przypadek,że koza parła i parła,a nic nie wychodziło.W sumie miałam dwa przypadki takie.
Jeden krótko na początku mojej przygody z kozami.Wezwałam weta.Okazało się,że koźlak był wyjątkowo duży i się zaklinował.
Wet wsadził rękę,pookręcał koźlaka i wyciągnął.Koźlak wyglądał jakby był 2 miesiące starszy niż inne koźlaki,które się u nas rodziły.
W tym roku koźlak miał podwinięte obie nóżki przednie.
W każdym bądź razie ja delikatnie odchyliłabym srom i sprawdziła koniuszkami palców,czy nie wyczuwa się płodu.
Pewnie wyczujesz.Wtedy macasz,co to za część ciała,która się klinuje u wyjścia.
wpis edytowany 26.06.2014 22:12:36
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1875130 26.06.2014 23:02:57
Dupką na świat się panna pchała. A że, wstydliwa to jeszcze nóżki podkurczyła i zkrzyżowała... Duża oczywiście bo jedynaczka. Matka jak z krzyża zdjęta. Weta udało się zciągnąC i wszyscy zdrowi :-) w portfelu znowu przeciąg. Ręke włożyłam i wiedzialam że, sama nic nie pomoge.
krystian
poziom 6
Użytkownik
#1875171 26.06.2014 23:51:13
Całe szczęście,że cała akcja porodowa zakończyła się szcześliwie jęzor
Reklama



mamucha
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Wielkopolskie
#1875268 27.06.2014 08:19:37
Leosiu, fajnie, że się udało. Ja chodzę nerwowo koło mojej Zuzi, dziś 159 dzień i cisza, do tego kózka nieduża, chyba leciwa (bo bez przednich zębów, jak się okazało) więc się martwię....no i łażę, zaglądam w oczy, pod ogon, nic...
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1875272 27.06.2014 08:29:22
Leosiu, cudne małe.
A ja jeszcze raz proszę: linkujcie dziewczyny adresy www. To tak umila zycie, jak tylko klik i juz masz przed nosem obrazek.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1875824 27.06.2014 20:38:36
koza zaległa. nie je, nie pije. nie ma mleka, nie ma łożyska. Dostała całą gamę leków w tym co 2h wapń. Chodzę przytulam, przekładam, gadam, podaje leki,maluszka poje z butli. Co mogę jeszcze zrobić? Bardzo zależy mi na tej kozie ( zresztą na każdej mi zależy). Jakieś zioła?
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1875902 27.06.2014 22:15:41
Kurczę mi się kojarzy że to ktos dawał wodę z glukozą (mało) i posiekaną cebulą??
Może to bzdura (nieskuteczne), to skasujcie.
Trzymam kciuki w każdym razie.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1875908 27.06.2014 22:23:39
U mnie w tym roku miałam podobny przypadek.Zakociłam zbyt starą już kozę(nie wiedziałam,że jest taka stara,wyglądała n 6-7lat).Dopiero jak przestała wstawać,wtedy wet był i mnie uświadomił,że jest ona dość wiekowa.
Do dziś mam wyrzuty sumienia,że nie zauważyłam,że taka jest wiekowa.
Tak,że moja koza miała problemy ze wstawaniem,siadał jej metabolizm(robiła placki),traciła apetyt.
Wbrew pozorom nie było to odwapnienie.
Wet mi polecił preparat energetyczny,taki jak dla bydła.
Nie mogłam nigdzie poszukać.Weci mieli tylko wapno i glukozę.No,a glukoza to całkiem co innego.
Powąchaj jej oddech z pyska(czy jest to zapach kwaśny,czy słodki).
Ten preparat energentyczny jest dla bydła z podejrzeniem(lub ,gdy już jest)ketoza.
To taki przezroczysty,dość gęsty płyn.Dla kozy dziennie daje się 20-30ml.Najepiej podać strzykawką.
Bardzo pomaga.Zaznaczę tylko,że nie jest to antybiotyk,więc żeby nie było.
Powinna dostawać kredę+witaminy.Codziennie.
Starać się chociaż strzykawką dawać wodę do picia.Chyba,że pije,to wtedy jest już pół biedy.
Próbuj stawiać kozę na nogi,masuj żwacz.
Jeśli koza nie wydaliła łożyska wet powinien zrobić płukanie macicy i dodatkowo podać osłonowy lek.
Napisz czy ma podwyższoną temp,jaki ma w zapachu oddech z pyszczka?
Jeśli koza nie je albo ma słaby apetyt,ale stolce ma "normlane" dobrze działa suplement diety w proszku Neoporiowet(tak jakoś).
Dodam tylko,że moja koza nie wstawała ponad 2 tyg.Teraz już wstaje coraz częściej,pochodzi trochę.
No,ale z mojej własnej głupoty i niewiedzy,długa jeszcze droga do tego żeby koza normalnie funkcjonowała.
wpis edytowany 27.06.2014 22:33:14
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1875941 27.06.2014 23:06:24
Jola dajesz mi nadzieje. Ona nie jest stara. 1.5 miesiąca przed wykotem zabieram kozy do izolatek i karmie indywidualnie. wapno i witaminy codziennie. Nie wiem dlaczego ją to dopadło smutny naprawde książkowo o nią dbałam, to moja najlepsza koza. Koźlątko jest większe niż tygodniowe po tym samym ojcu. Nie wąchałam zapachu z pyszczka. Temp 38,3 , szybko oddycha, jest blada, boleśnie beczy. dziś 2 razy na krótko wstała sama. teraz wieczorem wygląda tragicznie i bez woli życia. pijewode, nic nie je, kupa normalna.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1876034 28.06.2014 07:56:32
koza nie żyje. strasznie mi przykro.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1876124 28.06.2014 11:18:16
Leosia współczuję.Bardzo mi przykro.
Być może poród był zbyt ciężki dla niej.Może w "środku" coś jej dolegało.
Gdybać można,ale to nic nie da.
Współczuję.Każda strata boli,a jednej z najlepszych kóz,boli podwójnie.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1876176 28.06.2014 12:29:57
Lesia bardzo współczuję..... smutny



http://powr-t.blogspot.com/
krystian
poziom 6
Użytkownik
#1876218 28.06.2014 13:17:01
Leosia bardzo mi przykro płacze
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!