Kozolin2 forum o…

Poród u kozy
T#239932 Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Facebook
Reklama



Adam

Użytkownik
Lokalizacja: Konopnica k. Rawy Maz.
Ilość edycji wpisu: 1
#2173767 17.09.2015 10:40:47
Zauważyłem dzisiaj objawy zbliżającego się porodu u mojej kozy (choć przewidywany termin za dwa tygodnie). Poprzednie wykoty zawsze były w okresie nie-pastwiskowym, więc cały czas były w koziarni. Mam pytania:
Czy może rodzić na pastwisku czy raczej zabrać do budynku (rodziła zawsze nocą)? Dodam, że pasę kozy na łańcuchach ale mogę zorganizować ogrodzenie.
Czy jeśli urodzi, od razu wypuścić na pastwisko czy trzymać w kojcu?
Po jakim czasie ewentualnie wypuścić na dwór?
wpis edytowany 17.09.2015 10:44:11
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2173915 17.09.2015 16:08:19
No dobrze, ale jak już urodzi na pastwisku, to po co brać do środka?
Najtrudniejsze dla koźlęcia są pierwsze godziny.
Oczywiście w tym ogrodzeniu sama.

A ty Adam zostawiasz kozy na noc na pastwisku na łańcuchach?
Adam

Użytkownik
Lokalizacja: Konopnica k. Rawy Maz.
#2173956 17.09.2015 17:26:18
Oczywiście na noc do kojców.
helenkq
poziom 3

Użytkownik
#2176652 22.09.2015 09:33:51
Adam i co? wykociła sie? wszystko ok?
Adam

Użytkownik
Lokalizacja: Konopnica k. Rawy Maz.
#2177024 22.09.2015 21:35:50
Alarm okazał się fałszywy więc chyba dopiero 30 września będzie nerwowa noc.
Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Basia2
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
#2213319 12.12.2015 23:52:43
witam
Moja koza jest bardzo gruba ale tak wysoko i doły głodowe są mało widoczne .Koza roczna jeszcze nie rodziła chodziła z kozłem ale w sierpniu nie wykazywał zainteresowania . Miałam kozy 2 dwu letnie które ów kozioł nie zapłodnił. Wymionka ma małe sporo je .Czy możliwe jest że ją tak za pasłam i pozostałe że kozioł ich nie zapłodnił .Kupiłam kozę kotną i Pani która widziała moją zdziwiona była że jest tak nietypowo gruba . Odbiega całkiem od tej kupionej ta jest bardzo chuda i brzuszek ma u dołu spore doły głodowe .Na pewno nie jest wzdęta bo to tak ma od kilku tygodni .Brzuch twardy i taki wysadzony na boki ale dość wysoko .



Bóg jest miłością i dobrocią nieskończoną .
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2213322 12.12.2015 23:59:10
A co to ma wspólnego z porodem?
Basia2
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
#2213624 13.12.2015 17:34:32
Z porodem to że oczekuję objawów zbliżającego się porodu lol
a tak to sory ale nie wiedziałam gdzie wcisnąć mój problem i zależy mi na opiniach .Pozdrawiam zawstydzony



Bóg jest miłością i dobrocią nieskończoną .
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2213664 13.12.2015 19:47:00
U pierwiastki doły głodowe mogą sie pojawić tuż przed porodem, na parę dni. Zresztą wtedy i wymię zacznie nabierać i rozejdą się kości miednicy, tak, ze obniży się jakby, ogon. No i przed samym porodem koza "robi gniazdo".
Szukaj do tyłu na forum. Są opisane objawy zbliżającego się porodu i nawet zamieszczone zdjęcia. I pamiętaj, że ciąża trwa około 150 dni, więc sięgnij pamięcią wstecz i zastanów się od jakiej mniej więcej daty ta koza byłą z kozłe. A na przyszłość kryj z ręki, będziesz miała pewność co do terminu (oczywiście plus/minus)
Basia2
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
#2213688 13.12.2015 20:59:02
Dzięki
Ale kozła musiałam usunąć bo nie zapłodnił mi przez 2 lata ani jednej kozy a miał 3 .Więc młoda chodziła z nim myślałam że bez obaw a tu się powiększyła poszerzyła poza tym bez żadnych objawów . Martwię się czy jej nie za pasłam aż wygląda jak by miała mieć 2 koźlaki .Bo Kobieta która sprzedawała mi Kazę powiedziała że wygląda dziwnie jak by miała mieć 2 lub nawet 3 koźlaki chyba że jest tak utoczona .Czy ktoś miał przypadek tak utuczonej kozy ?



Bóg jest miłością i dobrocią nieskończoną .
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2213698 13.12.2015 21:29:23
Trudno powiedzieć, jak ona jest utuczona.
Zresztą, przy normalnym karmieniu kozę raczej trudno utuczyć.
Bromba
Użytkownik
#2216156 20.12.2015 10:57:51
Dziś rano znaleźliśmy na wybiegu martwe koźlątkosmutny Było całkowicie wykształcone, miało wszystko na miejscu. Co mogło się stać? Nie wiedzieliśmy, że kózka jest zakocona, kupiliśmy ją pod koniec sierpnia, miała wówczas 7 miesięcy. Nie wiem jak dalej postępować- ze sromu wisi jej pęcherz- czy mam go wyciągnąć czy sama się go pozbędzie? Czy jest możliwe, że urodzi jeszcze jednego, bo brzuch się niby zmniejszył, ale nadal jest duży? Kózka zachowuje się normalnie- ma duży apetyt, jest ruchliwa.
monika
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Białystok, okolice
#2216173 20.12.2015 11:50:37
To jest łożysko i koza je sama wydali. Daj jej wiaderko ciepłej wody z glukozą .
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2216195 20.12.2015 12:30:41
i cebulą. Ale nie wiaderko. Tylko rozrobić tyle tej ciepłej wody z glukozą, a jka nie ma to ostatecznie cukrem, żeby na pewno wypiła. I dac do tego drobno pokrojoną cebulę.
Niczego nie ciągnąć, żeby nie urwać.
Bromba
Użytkownik
#2216200 20.12.2015 13:01:32
Dziękuję.
Niestety w naszym sklepie nie mieli glukozy, ugotowałam wodę z cukrem. Przeczytałam tu na forum, że trzeba będzie ją zdoić. Kiedy powinnam to zacząć robić i ile dni ją doić? To miniaturka, dlatego nie będę jej doiła na stałe, chcę tylko jej ulżyć, bo wymię w ostatnich dniach jej się powiększyło. A my durni myśleliśmy, ze ona dojrzewa zawstydzony zakręcony
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2216285 20.12.2015 14:26:39
Już zdoić. Gdyby było koźlę, to doiło by zaraz po urodzeniu
Trudno powiedzieć ile dni trzeba będzie doić. Koźle doiłoby parę miesięcy.
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2216299 20.12.2015 15:29:38
Jeśli poroniła to mleka nie będzie.Nie trzeba zdajać tylko sprawdzać czy nie dostała zapalenia,ewentualnie podać zastrzyk przeciw zapalny.Kozy nawet jak urodzą martwe w terminie a nie chce się mleka to jak się nie zacznie doić to ona straci mleko.
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#2216598 21.12.2015 07:54:49
W takim wieku to naprawdę myślę, że spokojnie można odpuścić sobie jakiekolwiek dojenie, szczególnie, że to miniatura i nie zamierzasz jej doić wgl.
agnieszka1975
poziom 1
Użytkownik
#2225389 11.01.2016 22:07:16
Oleńka właśnie rodzi! Jednego na razie. Proszę, jeżeli ktoś jest, to niech napisze ile jej tego cukru zagotowanego z wodą dać, bo nie mogę znaleźć nigdzie tej informacji!
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2225395 11.01.2016 22:14:54
W sumie to cholera wie ile tego cukru, bo nikt tego nigdzie nie pisał. Miałam ostatnio problem z koziołkiem i radzono mi, że to ma byc taki ulepek. To może ze 2 łyżki na szklankę wody. Glukoza byłaby lepsza. Wkroj do tego, jak wystygnie z pół vcebuli, w kosteczkę. Daj tak, żeby z pół litra było i podstaw pod nos. Moje piły. Podobno pomaga w ostatniej fazie porodu, czyli przy wydalaniu łożyska.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!