Kozolin2 forum o…

Menu dla kóz
T#349630
Facebook
Reklama



WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1772360 08.03.2014 22:17:48
A tak z ciekawości - istnieją jarzyny i owoce poniżej 50gr za kg..? oczko Bo z takich to ja tylko jabłka znam. Marchew u mnie najtańsza, niemyta, po 70gr/kg.
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1772389 08.03.2014 22:48:34
Nie no to wiadomo że kozom nie przeszkadza że peknieta czy krzywa. wesoły To Ci powiem że Ci zazdroszczę koziebrody... oczko U mnie marchew tak jak pisałem, niemyta 70gr/kg. Liście też za darmo to fakt. Jabłka przemysłowe jak się uda to po 20gr za kg kupie. Cebula po 1zł/kg.
No i wszystko wrzucam do rozdrabniacza i podaje starte tak jak Ty - lepiej miesza mi się wtedy witaminy i krede pastewną no i czasu mniej zajmuje niż krojenie. wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1772418 08.03.2014 23:33:32
Ja mam stała dostawę odpadowej marchwi i buraczków po ok.40gr /za kg. Mówię około, bo często to jest więcej niż 25 kg w worku.
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1772430 08.03.2014 23:45:09
U mnie buraki najtaniej 80gr/kg.. zmieszany Tyle tylko że to nie pastewne a czerwone, spożywcze, bo pastewnych u nas nie uświadczysz... A ja do tej pory żyłem w przekonaniu że wyjątkowo tanio kupuje... jęzor A tu proszę, jest jeszcze taniej.
Ladym. a masz jakieś specjalne warunki do przechowywania? Mi w workach jak trzymam to się szybko psuje marchew i buraki... Teraz będę robił skrzynie i spróbuje zasypać piaskiem, może dłużej przetrwają...
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1772451 09.03.2014 00:07:49
Nie mam zupełnie watunków do przechowywania. Moje piwnice pod domem są częściow nad ziemią i sa zbyt cuepłe. Dawniej, jak były pełne buraków pastewnych i ziemniaków, to te się jakoś trzymały do wiosny. Teraz wszystko po niedługim czasie "uprzałe". Dlatego ma stałą dostawę, co miesiąc po worku marchwi i worku buraczków )ćwikłowych). Tyle zjadaja w ciągu miesiąca i przez miesiąc to jako tako wytrzymuje.

Podobno super sie przechowuja warzywa w kanale w garażu (jak ktoś ma garaz z kanałem) No i ewentualnie kopiec. Tylko zima dużo zachodu z wybieraniem z kopca.

Ja tu jeszcze dopisuję, bo nie ma tematu "samopomoc kozoliniaków". Trochę mi zeszło, ale ja ostatnio taka zmulona jakaś jestem:

Otóż w ubiegłą sobote dotarła do mnie Ola - Kusy, z worem owsa. Jestem Oli niezmiernie wdzięczna! A dodatkowo podziwiam ją bardzo, za to że
1. chciało jej się wlec owies dla obcej baby
2. trafiła do mnie nie mając adresu ani nazwiska.

Dziekuję Ci, OLU!
wpis edytowany 09.03.2014 08:50:13
china
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie Lubaczów
#1772720 09.03.2014 11:32:11
a jaka ilość(sztuki) tych warzyw dziennie dajecie swoim koza?
(na jedna kozę ile przypada mniej więcej)

Ps.marchew bardzo dobrze przechowuje się w piwnicy w skrzynkach zasypana "żółtym" piaskiem
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1772729 09.03.2014 11:53:10
Wychodzi mi z rachunku około 2kg na 3 sztuki, czyli ok 70dag na kozę, bo Stefan dostaje mniej.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1772899 09.03.2014 14:51:01
Iwona - są dobrzy ludzie na świecie wesoły


A co do cen warzyw to ostatnio kupiłam marchew 0,50 gr za kg i jestem happy wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1773105 09.03.2014 19:34:47
Mój facet jeździ na giełdę warzywno-owocową i odpadówkę z marchwi(krzywą,pękniętą i nie mytą)kupuje po 0,20gr/kg.Trzeba kupić worek około 50kg.Ja nie bawię się w tarcie marchwi."odkryłam"fajny sposób na plasterkowanie jej.Mam maszynkę ręczną do szatkowania kapusty(taka stojąca na 3nogach,jak nie zapomnę,to wstawię fotki),na korbkę.Wkładam marchew i mam plasterki.

Co do przechowywania marchwi,to my mamy w kopcu przez zimę,kopiec odkrywamy dopiero po 15marca.Jednak tą do jedzenia na bieżąco mamy w pomieszczeniu tzw gospodarczym(ogrzewane ono nie jest)w dużych,plastikowych wiadrach,w ziemi.
Czasem coś zgnije,ale rzadko.
becia
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Świnoujście
#1773182 09.03.2014 20:35:06
No to ja Was zaskocze z tym kupowaniem warzyw bo marchew i pietruszke ma po 10gr za kilogram tyklo musze kypić tego z 500kg.Dostałam namiar na te warzywka od pana który sprzedał mi królikaoczko
Reklama



WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1773215 09.03.2014 21:12:32
10gr za marchew fajna sprawa, ale nawet gdybym miał możliwość kupna po tej cenie to i tak dupa blada bo 500kg i tak by mi się zmarnowało - piwnice mam za ciepłe. Najlepiej jak ma się na stanie ziemianke - to jest super sprawa.

jola1979 ja nie trę marchwi ręcznie - kupiłem niemiecki rozdrabniacz - wrzucam na raz do podajnika określoną ilość warzyw, podstawiam wiadro, właczam i już. oczko Tnie na wiórki, tak jak starte na tarce o grupych oczkach. Świetnie się sprawdza gdy robie kiszonki. A kupiłem okazyjnie za 50zł na giełdzie Słomczyn - tam zwożą z niemiec tzw "wystawki". wesoły
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1773217 09.03.2014 21:14:47
Jola, u mnie nie ma wyboru - krzywa, prosta, lepsza, gorsza - jest jedna po 0,5 gr i już wesoły
ja macham na tarce, trochę schodzi ale łatwiej mi niż kroić plasterki ręcznie. A do szatkowania kapuchy mam taką starą ręczną szatkownice - jako zabytekwesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#1773232 09.03.2014 21:31:08
W mojej okolicy kupują marchew dla koni po 5gr,ale warunkiem jest tona.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1773294 09.03.2014 22:42:28
dyskusja przeniesiona

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




http://powr-t.blogspot.com/
china
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie Lubaczów
#1783459 19.03.2014 10:10:39
czy dajecie swoim kozą chleb ?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1783472 19.03.2014 10:13:35
ja daje 2 - 3 razy w tygodniu po kromce - oczywiście suszony - jako przysmak wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1783502 19.03.2014 10:31:56
Suszony, rozdrobniony -jako przysmak od czasu do czasu (jak mi się uskłada na kaloryferze piętek parę)
china
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie Lubaczów
#1783510 19.03.2014 10:48:41
a jak bardzo go rozdrabniacie ? a takiego niezasuszonego nie można dawać?

a jak by ten chleb namoczyć w wodzie i wymieszać z czymś, np: z tymi otrębami
coś takiego podajecie?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1783513 19.03.2014 10:53:30
jak masz suchą kromkę to się sama w rękach rozlatuje nie trzeba rozdrabniać.
Moje kozule dostają jako przysmak więc prosto do dzioba - jedzą z wielką radością. Ile musiałoby być tego chleba do moczenia w wodzie i mieszania z otrębami? bochenek ???
dawaj kromkę raz na jakiś czas nie więcej.



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#1783514 19.03.2014 10:54:24
Nie moczyć, nie mieszać, ma być suszony i suchy. Chleb nie ma być podstawą wyżywienia, tylko okazjonalnym dodatkiem. Jak dla Ciebie pomarańcza.

A rozdrabniasz na takie kawałki, zeby koza się nie udławiła. Jak to jest mała kromka, to powiedzmy na 4 części.

Bywaja tacy, co kupuja suchy chleb. U nas w GS można kupić, ale cena w stosunku do wartości pokarmowej, w porównaniu z cena owsa jest bardzo niekorzystna. W dodatku ten chleb, to zwroty ze sklepów, więc może być spleśniały.

A odpadków chleba w domu chyba aż tyle Ci nie zostaje, żeby go skarmiać kozom. Jeżeli zostaje, to trzeba się temu przyjrzeć - czy nie można tego zmienić. Bo chleb tani nie jest.
wpis edytowany 19.03.2014 10:57:02
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!