Kozolin2 forum o…

Menu dla kóz
T#349630
Facebook
Reklama



tosienka
poziom 1
Użytkownik
#1899810 24.07.2014 23:41:40
a to dobrze bo tak mi właśnie polecili witaminy a nie samą kredę. A ciąża jej nie grozi wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1899812 24.07.2014 23:44:32
A propos krojonych warzyw: ja oczywiście wszystko moim kozuchom kroję: w plasterki, słupki, wiórka itp.
Cukini posadziłam w tyum roku wiuęcej krzczków niz zwykle, z myśla o kozach. No i rośnie jak głupia, że nie nadążam. Przyniosłam więc z grządek i połozyłam u kóz w misce, wzięłam sztukę, pokroiłam na coś w rodzaju plasterków i kozy na wieczór dostały do karmideł. A rano prawie wszystko wybrałam niezjedzone. I już zaczęłam żałować, że tyle tej cukini posadziłam, aż mi się pewnej nocy Stefan wydostał z boksu. Rano przychodzę, patrzę Stefan luzem, a cukinie z miski "ponapoczynane". Więc wczoraj wieczorem, ponieważ lało i pasienia nie było, żeby było coś zielonego to dałam cukinię, bez krojenia, z rąsi.
I stałam jak ta głupia i podziwiałam, jak ją szamią na tempo.
Ale tak w całości cukini bym im do samodzielnego spożycia nie zostawiła. Z ręki to z ręki i jakoś można regulować wielkość tego co odgryzają.

No i zastanawiam się, co było nie tak z ta pokrojoną, że nie zjadły.
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1899848 25.07.2014 00:44:32
Może skórka była już twarda? a może były najedzone, a może nie miały ochoty na cukinie pan zielony
Moim tez czasem się tak zdarza. Raz cukinii nie dojadły to zrobiłam dwa dni przerwy i teraz jedzą do czysta. Dziś rano natomiast jedna zostawiła owies.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1899917 25.07.2014 07:07:07
Ja co rok sadzę sporo cukinii dla kóz pan zielony ładnie jedzą.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1899940 25.07.2014 07:38:38
Raczej to były kozie fanaberie typu: tego plasterka nie zjem, a ten to i owszem. Z tej strony nie ugryzę, ale z drugiej -czemu nie?
piobuk1
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#1899963 25.07.2014 08:12:32
Dzięki za rozwianie wątpliwości, krojenie to nie problem. Ale nie dawało mi to spokoju bo przecież to nie tamie małe zwierze a szczęki jakby słabe.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1899990 25.07.2014 09:04:44
Nie tyle o szczęki tu chodzi (zresztą, jak się przyglądniesz to z przodu ma siekacze tylko na dole, więc odgryzanie twardych rzezy może przychodzić z trudem)co o możliwość zadławienia.
W całości daję tylko takie maleńkie marcheweczki z przerywki. One są kruchutkie i wielkości takiej jak wióry marchwiane krojone zimą. A i to daję z ręki, jako przysmaczek od kochanej pańci.

Pytanie -jak długo można przechować cukinię?
Ile można dać tej cukini na raz?
KoAla
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
#1900099 25.07.2014 11:12:53
LadyM być może przyczyną było to , że czasami jeden krzew cukinii wytwarza bardzo gorzkie owoce, a Ty posiałaś ich dużo, więc taki przypadek może być. W zeszłym roku poczęstowałam przyjaciółkę smażoną cukinią
w panierce. I padło zaskakujące pytanie: "Alu, czy ta cukinia ma być taka gorzka?" Spróbowałam i poczułam po prostu gorycz niesamowitą, coś okropnego! Reszta cukinii z tego krzaczka też taka była i gdzieś się dogrzebałam, że tak się zdarza. Teraz zawsze zanim zjem, czy cokolwiek zacznę robić z cukinią odkrawam kawałeczek i próbuję.Ale tylko czubkiem języka, bo gorycz jest NAPRAWDĘ WIELKA. wykrzyknik
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1900252 25.07.2014 13:40:27
czy koza może dostać ześrutowany słonecznik i ile?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1900383 25.07.2014 16:37:11
O ciekawe z ta cukinią. Stara baba ze mnie, ale w zasadzie nie trafiło mi się z tą co jadłam.(A jadałyśmy z siostrą cukinię jeszcze w czasach, gdy wiele osób nie wiedziało co to za taki ogórek wielki) A tych kozich nie próbowałam. Teraz spróbuję najpierw. Wiem, że ogórki bywaja takie gorzkie. Ale to chyba nie tyle od odmiany zalezy, co od war. atmosferycznych.
Reklama



koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#1909184 04.08.2014 23:04:08
Mam problem,od nie dawna zacząłem podawać otręby.Jedna je takie papki bardzo chętnie,druga spróbuję i nie chcę.Owies je,czy z czasem się przyzwyczaji?
PatiB
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1909194 04.08.2014 23:20:43
moje tylko gęsta papkę jak jest za dużo wody to nie rusza, ale ja im nie mieszam z owsem daje osobno
wpis edytowany 04.08.2014 23:27:02
krystian
poziom 6
Użytkownik
#1909196 04.08.2014 23:23:03
koziarz42 może po prostu ta druga nie lubi papki,spróbuj jej podać otręby lekko zwilżone wodą tak aby sią nie pyliły
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1909317 05.08.2014 08:49:07
Moje kozy też moczonych otrębów jeść nie chcą .
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1949591 24.09.2014 20:54:32
Witam, nie wiem czy dobry temat wybrałam ale mam takie pytanko co jest dobre do tuczu kozłów , kastratów? pytam dlatego że mam ubojnie obok która właśnie zaczeła skupować kozy/kozły.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1949601 24.09.2014 21:01:57
Kartofle...
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
Ilość edycji Admina: 2
#1949649 24.09.2014 21:36:36
gotowane czy surowe ?
wpis edytowany 25.09.2014 19:48:19
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 3
#1949705 24.09.2014 22:42:49
Gotowane


Dyskusja na temat cen skupu żywca przeniesiona do tematu "cena mięsa koziego".


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 25.09.2014 20:02:06
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1968325 27.10.2014 21:22:08
Czy dajecie kozom czosnek i cebulę? I czy to ma wpływa na smak i zapach mleka?

Ja dzisiaj dałam moim gwiazdom trochę czosnku. Mam ten wiosenny, taki niedorobiony mi wyrósł, maleńkie główeczki, malenkie ząbeczki. Rozerwałam główkę i dawałam z ręki. Czarne chrumały aż miło, natomiast Królowa Matka powąchała i powiedziała BE.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#1968423 28.10.2014 04:52:40
Zwłaszcza zimą oraz w czasie marnej pogody podaję czosnek lub cebulę. Nigdy nie poczułem zmiany smaku mleka chyba dlatego, że choć bywa jedzą dzień w dzień ale małe ilości. Mam nadzieję, że zabezpiecza je przed przeziębieniami, których w moim stadzie nie ma.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!