Kozolin2 forum o…

Menu dla kóz
T#349630
Facebook
Reklama



kasiunia3
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Hajnówka
#2579287 27.08.2018 16:31:54
Dziękuje bardzo.
nubir
Użytkownik
#2609526 22.11.2018 14:17:16
Witam
jestem nowy na forum i staram sie przeczytać jak najwięcej. W hodowli kóz nie mam jakiegoś dużego doświadczenia. Od trzech lat mam malutkie stadko. Dwie kozy matki jedna koza po drugim wykocie i jedna po pierwszym, dwie kózki tegoroczne 8 i 7 miesięczną oraz młodego dwuletniego capa. W sumie 5 szt. Chciałbym was sie poradzić odnośnie żywienia. Czytając forum wielu podaje jedynie czym karmi kózki ale rzadko podane są ilości. moje kózki skarmiam następująco:
KOZY MATKI I CAP ( JEDNA KOZA JUZ W CZWARTYMMIESIACU CIĄŻY, DRUGA DOPIERO POKRYTA)
rano 7:00
-owies 0,5 l + 0,4 kg granulatu dla kóz kupowanego w sklepie Galvet dawkowania od 0,5 do 1,5 kg na dzień
13:00
-marchew pokrojona w kostkę z dodatkiem jabłka lub dyni i to posypane witaminami polfamix OK - ok. 1 l
19:00
-owies 0,5 l + 0,4 kg granulatu dla kóz
MŁODE KÓZKI( W WIEKU 7 I 8 MIESIACY):
rano 7:00
-owies 0,3 l + 0,2 kg granulatu happy baby z grupy nutrition dawkowanie od 0,5 do 1,5 kg na dzień
13:00
-marchew pokrojona w kostkę z dodatkiem jabłka lub dyni i to posypane witaminami polfamix OK ilościowo ok. 05-06 l
19:00
-owies 0,3 l + 0,2 kg granulatu dla kóz
Jeśli chodzi o siano to schodzi jedna kostka na dobę na 5 sztuki, można stwierdzić że zawsze cos tego siana w paśnikach jest.
oprócz tego kózki maja do dyspozycji lizawki zieloną i czerwoną oraz dostają probiotyki em-15
Jak napisałem wyżej kozy matki są na różnym etapie ciąży. Młodsza po pierwszym wykocie daje jeszcze mleko. W poniedziałek została pokryta. Starsza koza jest juz w drugiej połowie ciąży i 150 dzień przypada na 1 stycznia.
Śmiało jakie macie sugestie odnośnie tego skarmiania. Czegoś za dużo czegoś za mało? Pewnie pasowałoby jakoś rozróżnić karmienie tych kotnych kóz? jak je karmić żeby koźlęta nie były zbyt duże i żeby nie było problemów przy wykocie? za wszelkie rady wielkie dzięki
mikser
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Skierniewice
#2609721 22.11.2018 23:30:37
Na diabła tyle tej chemii.
nubir
Użytkownik
#2609744 23.11.2018 01:30:49
Co masz na mysli z ta chemia? Masz na mysli granulat? Ja tam chemi w skladzie nie widze, a zaleta takiej paszy jest to ze masz odpowiednio dobrane makro i mikro. Jedyna chemia to polfamix ale przy tak ubogich glebach suplementacja musowa. Czytam forum i widze ze nie ma jednego zdania. Jak sie z koza cos dzieje pytacie czy dostawala witaminy i jesli nie, to podajecie brak suplementacji jako powod zlej kondycji kozuchy . Jak sie wymieni ze kozy dostaja to od razu chemia. Jesli decydujesz sie na wpis rozwin swoja mysl bo ciezko sie domyslec o co ci chodzi
katenawsi
poziom 2
Użytkownik
#2609758 23.11.2018 04:59:59
Ja też uważam, że przesadzasz z suplementacja. Jeśli musisz używać granulat, bo wg Ciebie jest tam dobrze dobrany skład mikro i makroelementow, to polfamix jest zbedny. Dublujesz.
I moim zdaniem Twoje stadko dostaje za
dużo pasz tresciwych.

Nic nie piszesz o pastwisku. Nie wiem czy karnisze tak cały rok czy tylko zimą.


I bez przesady z tymi ubogimi glebami.
Piszesz jakby były jałowe. Czasem brakuje selenu czy magnezu,ale uwierz mi, nie jest aż tak źle. Sarny, jelenie, zające i żubry sobie radzą. Najczęstszą przyczyną ich zgonu są myśliwi, a nie ubogie gleby.

Pozdrawiam





mikser
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Skierniewice
#2609763 23.11.2018 06:09:23
Jak dostają tyle granulatu to po co polfamix. Moje dostają tylko owies, siano, trochę warzyw i owoców plus lizawka. I to im w zupełności wystarczy.
nubir
Użytkownik
#2609769 23.11.2018 07:36:03
Dlatego nie dostaja go tyle ile zalecane tylko prusze nim marchew wiec wychodzi jego jakas polowa dawki. Witaminy dostaja tylko w okresie zimowym. Piszac post zalezalo mi glownie na ilosciach danej paszy.
reneta
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2609946 23.11.2018 19:23:46
Nubir jakiej rasy są Twoje kozy? a jeśli nie są rasowe to czy one są duże czy raczej mniejsze?
Ja nie wiem ile to jest 0,5l owsa bo daję gniecione, to inaczej wychodzi taka sama ilość gniecionego i nie gniecionego na objętość. Mam duże kozy ( ważą po ok 70kg) i moje dojone dostają po 1l gniecionego owsa z jęczmieniem rano i wieczorem. Te nie dojone dostają połowę z tego. Nie daję granulatu. Dostają lucernę granulowaną, ale ona nie jest zaliczana do treściwych tylko do objętościowych.
A jeśli chodzi o karmienie kotnych kóz, to z tego co się orientuję w początkowym okresie ciąży powinno się ograniczyć treściwe ( to ma pewnie związek z początkiem zasuszania), a pod koniec ciąży należy zwiększyć ilość treściwych, bo żwacz jest ściśnięty koźlaczkami i nie da rady przerobić tyle siana ile wcześniej żeby koza się najadła. To tak "z polskiego na nasze" oczko
Ciekawa jestem innych głosów w dyskusji, mam nadzieję że ktoś jeszcze się odezwie i dowiemy się więcej ku pożytkowi naszych kózek

aniołek
wpis edytowany 23.11.2018 19:33:04
mikser
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Skierniewice
#2610096 24.11.2018 07:02:39
Siana kozy powinny dostawać tyle by im starczało na cały dzień ale by nie marnowały.
nubir
Użytkownik
#2610206 24.11.2018 13:41:51
To duze kozy, dorosle to mieszanki 75% i 80%an mlode i koziol an. Gnieciony owies wiem ze lepszy, niestety nie mam mozliwosi go rozdrabniac. A chcac gdzies zawiezc to pasowaloby wieksza ilosc, tylko ze taki gnieciony tez dosc szybko traci na wartosci. Dostaja wiec caly.Caly poleca sie szczegolnie maluchom, bo drazniac sciany zwacza zmusza je rozwoju, sciany maja wiecej kosmkow a im wiecej tym lepiej. Mialem takie doswiadczenie ktore byloby potwierdeniem tego. Kupilem kiedys na poczatku swojej przygody kozke pol roku. Pani zachwalala ze ona nadal ssie cyca i ze dzieki temu wyrosnieta. Okazalo sie potem za ona nie umie jesc nic innego. Ciagle byl z nia problem, ciagle trzeba ja bylo pilnowacprzy jedzeniu, nie pozwolic zeby sie przejadla bo miala ku temuvtendencje. Jadla niby jak wszystkie ale u nie jakby ten proces trawienia inaczej przebiegal. Wiec u mlodych jestem za calym owsem, przynajmnie w okresie rozwoju zwacza, u starszych lepszy zapewne ten gnieciony.
Wracajac do skarmiania moich koz liczac z dnia to wychodzi 1l czyli 0,4 kg do tego ten granulat ktory tez zaliczymy do trsciwych bo w nim rozne sruty zbozowe. I chba tych tresciwych dajemy porownywalnie. Siano zawsze w pasniku jest i sporo pod wiec maja non stop. Wazywa raz odrobina mniej raz wiecej napisalem ile mniej wiecej dziennie dostaja. Najwiekszy problem z karmieniem kotnych. Ta koza co juz w drgiej polowie zawsze ma duze kozlaki i do tej pory zawsze byly capki. Wykot zarowno pierwszy jak i drugi odbywal sie z pomoca tzn wraz ze skurczem trzeba bylo pomagac im wyjsc. Doswiadczeni i ci ktorzy maja mozliwosc robia usg i ustalaja jak karmic i przy wykocie problemow nie ma. Wracajac do granulatu to u doroslych eksperymentuje z nim pierszy sezon. Wczesniej uzywalem starteru w granulacie tylko u kozlat i szczerze moge polecic bo kozleta naprawde fajnie rosly. W tym roku kupowalem te mlode kozki i poronujac ze swoimi 87%an troche marnie wygladaly, na szczescie juz ladnie podgonily.
Reklama



Gienia

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2631776 27.01.2019 23:10:25
Witam, jestem nowa na forum. Posiadam dwie kozki, ale nie użytkuje ich w żaden sposób. Capek wykastrowany, a kozka Gienia jest tylko do kochania, nigdy nie będzie rodziła kozich dzieci i dawała mleka. Mm pytanie dotyczące żywienia. Kupiłam im pasze typowo dla koz firmy farmer. Ogólnie maja dostęp do siana cały czas i każdej roślinności, która znajduje się u mnie na terenie (mam też konie, więc żadna trujaca roślina nie wchodzi w gre). Zauważyłam, że capek ma ładna błyszcząca, puchata sierść z racji zimy. Natomiast kozka rowzniez ma błyszcząca, puchata, ale jakoś dziwnie ta siersc się na niej układa. Gdzie nie gdzie jest sterczaca. Ogólnie zachowuje się normalnie jest żywa, oko błyszczące itd. Zastanawiam się czy nie brakuje jej jakiś witamin, biotyny... Ogólnie Gienia jest wielkim lakomczuchem i staram się pilnować jej diety. Ona jest moim oczkiem w głowie chce dla niej jak najlepiej, ale niestety nie znam się na kozach &#128532,
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2631805 28.01.2019 05:53:56
Jak się nie znasz na kozach to po co je nabyłaś. Po co faszerować paszami jak jedzą to samo co konie. Lizawki jak są to dobrze. Jaka rasa tej kózki, może jakieś zdjęcie.
Gienia

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
Ilość edycji wpisu: 1
#2631809 28.01.2019 07:06:13
Gdyby nie ja to ta kozka by zdechla, bo żyła w skandalicznych warunkach u poprzedniego właściciela. Capka nabyłam dla towarzystwa tej pierwszej. Mialam ja zostawić na pastwę losu? Przyszłam tutaj po radę, a dostałam po łbie. Dziękuję za odpowiedź, w takim razie lepiej skonsultuje to z weterynarzem od takich zwierząt.
wpis edytowany 28.01.2019 07:18:32
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2631830 28.01.2019 09:36:47
Witaj, nie przejmuj się słowami które ot tak tylko dla plucia są wypowiadane. Fajnie że komuś los zaniedbanych zwierząt leży na sercu. Brawo dla ludzi takich jak ty. Co do sierści. Mogłabyś wysłać mi na email ( monia8366@wp.pl ) zdjęcia tej kozy ? Przejrzyj dobrze skórę czy nie ma jakichkolwiek zmian. Czekam na email to wtedy będę mogła coś powiedzieć.



http://powr-t.blogspot.com/
Gienia

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2631848 28.01.2019 11:26:15
monia8366 bardzo dziękuję za odpowiedź. Już wysłałam maila. Jak trzeba to porobię jej lepsze zdjęcia i poszukam jeszcze lepszych z okresu letniego. Z niecierpliwością czekam na odpowiedź! wesoły
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2631902 28.01.2019 13:12:06
Tak jak napisałam w emailu kózce nic nie jest, jest w doskonałej kondycji a sierść jest inna tylko dlatego że to puch zimowy. Powodzenia wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
Gienia

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2631905 28.01.2019 13:18:01
Dziękuję! &#10084,&#65039,
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2631920 28.01.2019 14:07:53
Nikt nie pluje, tylko jak ktoś ma pomagać z opisu, nikt nikogo nie wali po łbie ale chcąc coś dowiedzieć się to trochę wysiłku trzeba włożyć, chociażby zdjęcie.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2631936 28.01.2019 14:52:25
Ale taką postawą zniechęcasz ludzi od pierwszego momentu, pierwszego postu. Tak się nie robi, to forum nie jest do przechwalania się czy pajacowania lecz do pozyskiwania wiedzy przede wszystkim dla osób które zaczynają przygodę z kozami, lub się chcą czegoś dowiedzieć więcej. Kto pyta nie błądzi.



http://powr-t.blogspot.com/
Gienia

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2631939 28.01.2019 14:54:28
Mój drogi, to można to napisać grzeczniej, a nie "to po co ci", "na co ci". Chcąc nie chcąc nawet jakbym napisała ten post inaczej to jak ktoś chce kogoś poniżyć, obrazić i pokazać jakim to się jest wspaniałym i w ogóle mądrym to zawsze znajdzie pretekst. Ja nauczona doświadczeniem omijam takich ludzi, więc niech Pan wybaczy. Moje uszanowanie i pozdrawiam.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!