Kozolin2 forum o…

Pierwsza koza - zestaw pytań od laika :)
T#334740
Facebook
Reklama



huana
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: koło Żagania
#1900101 25.07.2014 11:13:03
mam również pytania:
1. proszę o linka formularzy, które należy wypełnić i wysłać do Agencji Rolnej w celu oczywiście rejestracji kóz
2. proszę o podanie jakiegoś zestawu startowego - witamin, produktów spożywczych, itp. - jak można to w punktach wesoły



www.artelias-warsztaty.blogspot.com/p/blog-page.html
KoAla
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1900111 25.07.2014 11:21:09
Wydaję mi się, że trzeba osobiście. Trzeba mieć ze sobą wypełniony dokument przemieszczenia podpisany przez kupującego i sprzedającego, wtedy tylko jedna strona musi to zgłosić. Jeżeli jest podpisany przez jedną osobę to każdy musi sam zgłosić. Jest na to termin 7 dni. Oczywiście trzeba mieć nr siedziby stada i nr producenta rolnego jeśli się nie jest rolnikiem. Poczytaj - jest o tym tutaj :

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Nie widzę kolczyków u Twoich kóz. Czy one w ogóle są zarejestrowane? Jeśli nie, to nie możesz zgłosić ich nabycia smutny Poczytaj , o tym jest sporo na forum.
wpis edytowany 25.07.2014 11:47:28
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1915104 11.08.2014 21:25:01
Przeniesiono do

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

iwcia
Użytkownik
#1918306 16.08.2014 14:45:55
Dostalam dwie kozy holenderki czy mozna pokryc je 7 mies capkiem dodam ze capek jest po zwyklych rodzicach.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1918427 16.08.2014 18:52:56
Zakazu nie ma... Tylko zależy na czym Ci zależy. Tylko na mleku, czy na potomstwie też?
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1922033 21.08.2014 12:56:45
Moje kozy mieszkają w osobnych kojcach, (czyli nie mogą się nawzajem ogrzać), dzis w nocy było ok.10stopni.
Zostawiam drzwi otwarte, nie wiem tylko, kiedy zacząć je zamykać na noc?
Przeciągu nie ma, drzwi są na środku koziarni, dwa boksy po jednej i jeden duży po drugiej stronie.

Hmm wizję miałam taką że będą wszystkie razem w dużym spać przytulone. Życie..


LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1922046 21.08.2014 13:12:37
Na razie nie zamykam. Niech się hartuję. Do zimy idzie. Moje w zimie maja minusy w obórce.
Jak nie ma przeciągu to OK.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1922121 21.08.2014 14:55:36
U nas też około 10 stopni nocą.
Dwie,mniejsze obórki mam otwarte na noc.Trzecią,dużą(jakieś 80m2)mam zamkniętą,bo ona drzwi od zachodu ma,a z reguły wieje z zachodu,więc dlatego zamykam.
monika
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Białystok, okolice
#1922902 22.08.2014 14:59:20
U mnie jest 5 stopni w nocy i ja swoich kóz nie zamykam, muszą się hartować, gdyż zimą na pewno w obórce będą miały na minusiesmutny
osadka
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kiersztanowo/Jeziorany
#1924160 24.08.2014 08:25:43
dzień dobry wesoły. od października zeszłego roku mam 5 kózek, dwie alpejki i trzy jakieś nieokreślone wesoły. alpejki są roczne w tej chwili, a pozostałe trzy mają po kilka lat. kozy wypasają się głównie na łące, dostają też siano. od ponad 10 dni doję trzy starsze, przy czym po pierwszej dobie dojenia, zeszło mleko z wymion a w kolejnych dniach już sa tylko szczątkowe ilości. alpejki, sprawdziłam i tez leci im troszke mleka.niestety mleka nie przybywa. od wczoraj dostaja też paszę z mineralami dla krów. od tygodnia mamy też młodego 7 miesięcznego koziołka. mamy nadzieję, że koziołek będzie już na tyle dorosły aby zakocić kozy. poradźcie, czy jest sens je doić przed zakoceniem, czy czekać? muszę dodać, że kozy nie były przyzwyczajone do dojenia, więc ten rytuał dwa razy dziennie, ma na celu przyzwyczajenie ich do tego. czy słusznie??? a na koniec dodam, że jestem nowicjuszką w temacie kóz.



www.osadadebowo.pl
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1924191 24.08.2014 09:52:13
Nie rozumiem po co rozdajasz kozy,które nie miały młodych?
Te dorosłe,z tego co piszesz,to były zauszone,tak?
Ja zakociłabym te starsze kozy.Te dwie roczne zakociłabym w przyszłym roku na jesień.Teraz trochę za młode są na zakocenie.
Podawanie paszy dla krów mlecznych powoduje,że może nachodzić mleko.
Ja zrezygnowałabym z tej paszy.Tym bardziej nie powinnaś podawać jej tym,dwóm młodym kozom.

Koziołek 7 miesięczny powinien już skutecznie kryć kozy.
Tylko pytanie,czy on na pewno nie jest z żadną z tych kóz spokrewniony?
Jeśli będzie chodził razem z kozami,to wtedy pokryje je,a Ty raczej nie będziesz tego widziała(momentu krycia) i wtedy bardzo trudno będzie określić termin wykotu.
Tak,że koziołka radziłabym Ci oddzielić od kóz,bo może pokryć je(jeśli już tego nie zrobił).
osadka
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kiersztanowo/Jeziorany
#1924196 24.08.2014 10:02:06
dzięki.
ciężko będzie oddzielić tego koziołka. taki koziołek też potrzebuje dach nad głową, a to oznaczałoby budowanie dla niego domku. chyba się pospieszyliśmy z tym kozłem, albo trzeba było wypożyczyć tylko na krycie.

nie ma żadnych objawów ciąży u kozy? bo objawów rui jeszcze u nich nie widziałam.objawów, które opisywane są na tym forum.

jeśli będą zakocone to kiedy zacząć je doić?



www.osadadebowo.pl
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1924252 24.08.2014 11:15:04
Kóz, które nie miały młodych się nie doi. Dopiero jak urodzą młode zaczyna się dojenie ale to też nie tak od razu. W 2 miesiącu zamykasz młode na noc osobno i wtedy Ty doisz rano. Potem odsadzasz na stałe i wtedy doisz rano i wieczorem. Czasem też po porodzie trzeba zdajać jak koza ma dużo mleka i młode nie wypijają wszystkiego.

Masz te kozy od jesieni i doiłaś zimą wszystkie?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1924313 24.08.2014 12:27:33
Tak, jak powiedziały Jola i Kusy! Skąd pomysł, że koze nalezy doić, "żeby przyzwyczaić" do dojenia ?

Rozumiem, że masz tez krowy. Czy zdarzyło Ci się "przyzwyczajać do dojenia" niezacieloną jałówkę?

Wiadomo, że za laktację odpowiedzialne sa hormony. Nie można przy tym wymieniu manipulować dowolnie - chwile doić, potem nie doić, potem znowu itd.Sztuczne pobudzanie laktacji robi zawieruchę hormonalną, która jakoś potem w tę czy w inną stronę wyjdzie.
Koniecznie uzbroić sie trzeba w cierpliwość i zrobić tak, jak natura tego wymaga: najpierw kozę pokryć, potem poczekać na wykot, odchować koźlęta do 2 miesięcy i wtedy mleko dla siebie.

A dla kozła zrobić osobny boks, jeżeli nie ma mowy o osobnym pomieszczeniu. Tylko wtedy trzeba liczyć się z zapachami, podczas ruj samic. A skoro kóz jest 5 i nie wszystkie nadają się do krycia tej jesieni, to tych ruj będzie trochę. Każda, może już od teraz, do zimy, co 21 dni.
wpis edytowany 24.08.2014 12:29:48
osadka
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kiersztanowo/Jeziorany
#1924327 24.08.2014 12:42:42
nie doiłam, te dwie młode miałam od jesieni, te starsze od kwietnia. nie miałam ani pojęcia ani czasu. kozy miały być tylko jako atrakcja w moim gospodarstwie agroturystycznym ale jednak chciałabym pozyskiwać mleko i to w takich ilościach, aby przerabiac na jakies produkty mleczne.



www.osadadebowo.pl
osadka
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Kiersztanowo/Jeziorany
#1924334 24.08.2014 12:48:22
czyli z tego co piszecie, wynika, że nie trzeba przyzwyczajać zawczasu, nie można doić przed wykotem. w takim razie poczekam do tego co sie wydarzy w przyszłym roku.

a jeśli koza sie wykoci, i będe pozyskiwała mleko to czy można ją doić do następnej ciązy i zakończyć na dwa miesiącem przed wykotem?



www.osadadebowo.pl
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1924342 24.08.2014 12:56:51
Dokładnie tak, jak mówisz. Zakończyć na dwa miesiące przed wykotem, oczywiście stopniowo zasuszając. Można tez na następny sezon nie zapładniać i doić dalej. Oczywiście jeżeli się sama nie zasuszy, co tez się zdarza.
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1924346 24.08.2014 13:01:59
Przyzwyczajać można ale poprzez głaskanie po wymieniu, po to by koza właśnie się przyzwyczaiła że ją tam dotykasz ale tylko dotykać a nie doić. Przecież taka młoda, roczna koza to nawet nie ma wymienia. Ja tak robiłam z młodą kozą i po wykocie nie miałam większych problemów z jej dojeniem.

Jeśli koza się wykoci to tak jak napisałaś doisz do następnej ciąży i zasuszasz na 2 miesiące przed następnym wykotem.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1926303 26.08.2014 20:51:15
mam pytanie czy Wasze kozy już się zasuszają? Mela wręcz pod koniec dojenia mi ucieka..
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1926305 26.08.2014 20:55:23
Zasuszanie to chyba poznasz po tym, że koza zmniejsza ilość mleka a nie po tym że ucieka. To prędzej może być objaw zapalenia.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!