Kozolin2 forum o…

Pierwsza koza - zestaw pytań od laika :)
T#334740
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1861585 09.06.2014 23:46:55
A czy to się tak często u kóz zdarza, że trzeba by się martwić, ze na nas padnie?
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1861588 09.06.2014 23:51:06
kózka jest strasznie chuda co jej mogę podać ? może trzeba odrobaczyć ?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1861602 10.06.2014 00:26:27
Pewnie trzeba. Poniewaz niejest to koza mleczna, masz większy wybór środków odrobaczających.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1862118 10.06.2014 19:00:32
a mam takie pytanie czy mogę dawać mleko od kozy tej kózce ? bo i tak nie mam co z tym mlekiem robić ? i jeszcze jedną czy kózka może siedzieć z kozłem razem w boksie 3x3 ? kozioł uwiązany.
wpis edytowany 10.06.2014 20:21:29
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1862272 10.06.2014 22:28:56
Ma 4 miesiące,więc mleko nie jest jej już potrzebne.Poza tym musiałabyś dawać jej mleko butelką.
Kozioł uwiązany,ale kózka nie.Tak,że to zły pomysł.
Jeśli kózka będzie chodzić luzem w pomieszczeniu gdzie będzie kozioł i dostanie ruję,to wtedy poleci do kozła i niechciana ciąża gotowa.Co gorsza,ciąża koziego dzieciaka
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1862293 10.06.2014 23:33:08
ok, dzięki za pomoc jutro mnie czeka robienie następnych pomieszczeń bo chyba za dużo kóz dołącza się do mojego stadabardzo szczęśliwy a kozy razem nie bo się tłuką strasznie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1862325 11.06.2014 00:32:30
Ale Madzia, jak to nie masz co z mlekiem robić? Ono niejadalne jest?A ser, a twaróg, a jogurt?
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1862821 11.06.2014 17:19:28
mleka nie lubię, zresztą u mnie z rodziny też nikt nie lubi a twarogu czy serów jeszcze nie robiłamwesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1863034 11.06.2014 21:35:52
No, ale coś na mleku -budyń, kasza, kakałko.
Spróbuj zrobić serek. Nie trudne to jest a serek pychota.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1863047 11.06.2014 22:02:13
No w końcu muszę bo szkoda żeby pieski wszystko zjadały bardzo szczęśliwy a 2 kozy mogą siedzieć razem ? w tym że jedna ma koźlaka ?
wpis edytowany 12.06.2014 16:57:13
Reklama



michael
Użytkownik
#1870889 21.06.2014 20:51:07
A ja mam tak problem kupiłem kozę we wrześniu i teraz jak ją wyprowadzam na dwór to nie je trawy tylko beczy co mam z nią zrobić ?? mam ją na łańcuchu.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1870927 21.06.2014 21:15:43
Dokupić drugą kozę.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1870952 21.06.2014 21:52:42
Albo przynieść sobie leżaczek i siedziec koło niej.
michael
Użytkownik
#1870975 21.06.2014 22:15:50
Tylko mam ciężko znaleźć kozę w moim rejonie
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1870987 21.06.2014 22:58:57
No to kup leżaczek.
Albo zastosuj mój wynalazek - wbij szczotkę w glebę albo grabie i zawieś na niej swoją bluzę. I mnie działało.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1870996 21.06.2014 23:06:02
ha, musisz drugą dokupić, to są zwierzęta towarzyskie i zamknie dzioba jak będzie mieć towarzystwo. Może być nawet owieczka wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1871269 22.06.2014 12:38:04
    Strzelec66 pisze:

    Możecie mi coś więcej powiedzieć o obojniactwie u kóz? Czy jest to widoczne przy zakupie kozy?




hej, znalazłam :



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1871282 22.06.2014 12:55:42
Michael miałam dokładnie to samo sama nie chciała jeść chyba że widziała kozę sąsiada z którą mieszkała tydzień- apetyt miała świetny, wróciła do nas klapa darła się i nie jadła chyba że piliłam ogródek w pobliżu i mnie widziała wtedy się uspokajała i jadła Więc niestaty dokupiłam koze i teraz jest ok mają apetyt i są szczęśliwe
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1871496 22.06.2014 18:25:09
Coś mnie nurtuje mianowicie mam tą jedną nową i w dodatku dojną kozę upalikowaną na pastwisku (na tyle blisko koziarni że może do niej wejść) póki co bo boję się że nie uda mi sie jej zachęcić żeby przyszła do dojenia. Czy jeśli wychodzac do pracy przepalikuję ją w nowe miejsce gdzie do koziarni nie da rady wejść to jak by zaczął padać deszcz a mnie nie będzie stanie jej się krzywda? Nie wiem czy koza może zmoknąć
Inna sprawa kiedy mogę stwierdzić że mogę ją spuścić z łańcucha i sama przyjdzie na dojenie? Jak wy to robiliście że wasze kozy same w kolejce czekaja na dojenie i włażą na dojalnicę?wiadomo najlepiej jak by cały dzień pasła się wolna(teren ogrodzony) tylko żeby potem przyszła na dojenie,bo przecież nie będę jej ganiać- już dwa razy ćwiczyliśmy takie biegi z drugąpan zielony
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1871531 22.06.2014 19:14:08
A jakieś pyszności w ręce? Może ćwicz na razie na tym sznurku, żeby do Ciebie podchodziła.
Zmoknięcie nie jest za bardzo wskazane.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!