Kozolin2 forum o…

Pierwsza koza - zestaw pytań od laika :)
T#334740
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1875273 27.06.2014 08:32:03
Beata, nie dyskutujmy, bo to nie ma sensu. Dla jednego 50kg to pestka, drugi nawet nie popatrzy. Ja cały czas mówię O SWOICH poglądach i odczuciach. Dla mnie 3 łańcuchy to jest ciężar, ja się boję łańcucha i nie lubię. I tyle.
A tak na marginesie: ile waży 4-5 metrów łańcucha?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1875548 27.06.2014 14:35:24
Ja też pisze o SWOICH poglądach wesoły Nie wiem skąd u Ciebie przekonanie, ze łańcuch musi być ciężki. Moja córka 11 letnia sama podpinała w zagrodach kozy ( przed wyjściem na łąkę ), wiec musiała przynieść łańcuchy i nie sprawiało jej to problemu. Ile waży ? nie mam pojęcia, ale skoro ja z moim nadwyrężonym kręgosłupem nie miałam kłopotu. Musisz zobaczyć gdzieś w sklepie łańcuszki - lekkie z oczkami wielkości paznokcia u kciuka.



MANUFAKTURA AMBROZJI
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1875597 27.06.2014 15:39:50
Ja dziś miałam w ręku taki łańcuszek i jest leciutki... tylko czy on wytrzyma kozła? moje kozy chodzą wszystkie wolno,ale niedługo mi objedzą cale jabłonki muszę zacząć je znowu polować i na łąkę prowadzić a boje się że kozioł znowu ukręci łańcuch
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1875798 27.06.2014 20:15:08
pytanko koza półtora roku po jednym wykocie 2 litry brać?
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1875819 27.06.2014 20:32:06
Dobrze się zapowiada wesoły



http://ostatnizakret.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1875821 27.06.2014 20:36:22
Pati najlepiej jakby gospodarz przy Tobie ta kozę wydoił , żebyś widziała te dwa litry. Ja tak zrobiłam gdy przyjechali po moje kozule ( odbierali je po 18 tej ).



MANUFAKTURA AMBROZJI
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1875822 27.06.2014 20:37:52
powiedział ze rano litr i wieczorem litr
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1875832 27.06.2014 20:47:17
Pomiędzy mówieniem a stanem faktycznym nierzadko przepaść.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1875854 27.06.2014 20:59:46
Pati to zrób najazd znienacka i poproś żeby przy Tobie wydoił wesoły Ja kupującą posadziłam na krzesełku i sama sobie udoiła mleko. Kozula była trochę zdezorientowana, ale stała grzecznie.



MANUFAKTURA AMBROZJI
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1875903 27.06.2014 22:16:00
no tak dobry pomysl z tym dojeniem... tylko sie wacham ... mama już mówi że za dużo tych kóz że mam co robić.... a może małą bym sprzedała... miała być jedna sa trzy a terz o czwartej myśle bardzo szczęśliwy
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876033 28.06.2014 07:53:29
Pati, a Ty dziecko jesteś, czy dorosła? Kto chodzi koło kóz?
Sama zdecyduj, czy dasz radę jakby co? Przemyśl za i przeciw, żeby Cię potem sytuacja nie przerosła.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1876093 28.06.2014 10:35:46
Pati odpisałam na maila wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1876149 28.06.2014 11:36:50
LadyM. moja sytuacja jest troche bardziej złożona niż to kto chodzi koło kóz. kiedy ja jestem na podwórku z moimi dziećmi musi zostać moja mama. poza tym budynki i łąki sa jej a więc muszę się liczyć z jej zdaniem. Nie wszytsko jest takie proste czarne albo białe, a pytam aby wysłuchać waszego zdania i podjąć najlepszą decyzje.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876375 28.06.2014 19:01:51
Ja się domyślałam takiej sytuacji, dokładnie pomocy Mamy. I miałam na myśli fakt, czy dasz radę, jeżeli Mama nie mogłaby Ci pomóc.
Szczęście, że masz Mamę do pomocy. Ja nie miałam takiego komfortu i musiałam sobie z dwójka małych dzieci i zwierzyną dawać rade sama.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1876415 28.06.2014 20:42:46
no ja ost też byłam Zuźke doić z moimi muszkieterami 4 , 2 latka i 11 miesięcy i się udało wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876472 28.06.2014 22:30:36
Nie brałam nigdy dzieci do zwierząt. U mnie były duże zwierzęta i dość gęsto. JaK koza nadepnie dzieciakowi na nóżkę, to tylko zaboli, krowa juz może zrobić krzywdę.
Ale masz fajną te Zuzkę, że daje się przy dzieckach doić bez problemu. Moja Wanda dziwaczy, jak tylko ktoś u drzwi stanie.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1876615 29.06.2014 08:49:03
Zużka je chłopakom z ręki wesoły a Kuba to za cycki nawet raz złapał i nic mu nie zrobiła . oczywiście jak wariują biegają i krzyczą to się kozy denerwują, a dziś z Przemkiem doiłam rano stał grzecznie bo był sam i nie miał z kim rozrabiać a Zuźka owsem była zajęta. Za to dziś mały sukces bo koziołek mi zjadł z ręki ale jak był luzem łańcuch działa na niego jak płachta na byka.. smutny
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1876707 29.06.2014 11:58:37
No to powodzenia. Tylko nie zapędź się w "kozi róg", żeby nie stało sie tak, że w ciągłym kłusie nie będziesz miała czasu na życie.
U mnie przeszło tak, że z wczesnego dzieciństwa moich dzieci pamiętam bardzo niewiele. Przez ten galop codzienny, nadmiar zadań do wykonania.
zuta
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: mazowieckie
#1876972 29.06.2014 19:07:13
A realnie - czy da się pogodzić posiadanie i rzetelne zajmowanie kilkoma kozami z inną pracą zawodową?
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1877060 29.06.2014 21:16:47
LadyM. ale ja siedzę z dziećmi w domu przez kolejne 2-3 lata jestem uziemiona (pieluchy pranie gotowanie sprzątanie)... kozy dla siebie lub jeśli byłoby zainteresowanie to się powiększy chodowlę...


Pytanie czemu moja Zuźka napiła się dziś sików kozła????? poza tym bodzie Małą, odgania od jedzenia (owsa) a kozła nie
czemu?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!