Kozolin2 forum o…

Pierwsza koza - zestaw pytań od laika :)
T#334740
Facebook
Reklama



Strzelec66
Użytkownik
#1871652 22.06.2014 21:27:57
Lhuna dziękuje za link. Może nie często zdarza się obojniactwo kozy ale warto coś o tym wiedzieć.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1871900 23.06.2014 09:37:27
Bucia koza to bardzo mądre zwierze i szybko się "uczy",czyli jak codziennie robisz tak samo,ona to zapamięta i dlatego np u mnie kozy wiedzą do którego boksu,która ma wejść(wracając z pastwiska,oczywiście zdarza się,że jakiś "małpiszon"zacznie kombinować i sprawdzać,czy w boksie innych kóz nie ma smakołyków),która kiedy do dojenia wychodzi,która w jaką stronę się ustawia do dojenia itd.
Wystarczy,że coś "zmienisz"i już kozy "głupieją",trzeba na nowo kilka dni przyzwyczajać.

Co do zostawienia kozy samej na dworze(w dodatku na uwięzi),gdy Ty idziesz do pracy-to nie jest dobry pomysł.
Co będzie jak zacznie solidnie padać?Koza przemoknie i może się przeziębić,dostać zapalenia płuc itd.
No ja nie chciałabym w czasie deszczu stać na dworze.
Nie wiem w jakich godz do pracy idziesz,ale możesz wypuścić kozę na dwór w tych porach,gdy jesteś w domu.
Moje kozy mają drewnianą,dużą wiatę na wypasie(z dachem i trzema ścianami),no a jak zacznie padać zamiast tam się schować,to wszystkie stoją pod bramą pastwiska i drą paszcze,żadna pod wiatą się nie chowa.
Tak,że nie radzę zostawiać kozy samej na dworze,gdy nie ma schronienia przed ewentualnym deszczem.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1872948 24.06.2014 14:16:52
pytanie czy kozy beda sie pasc na podworku na którym chodzą też kury?
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1873122 24.06.2014 18:08:45
Witam, mam takie pytanko do was na czym lepiej wyprowadzać kózki na dworek linka czy cienki łańcuszek ? niestety narazie nie opłaca mi się robić ogrodzonkawesoły
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1873130 24.06.2014 18:18:43
    Madzia321 pisze:

    Witam, mam takie pytanko do was na czym lepiej wyprowadzać kózki na dworek linka czy cienki łańcuszek ? niestety narazie nie opłaca mi się robić ogrodzonkawesoły

Ja poluje na łańcuszkach a dziś uwiązałam Zuzie na chwile na lince i się splątała ale może dlatego że za cienka była. polecam łańcuszki (jak na razie bo mam kózki od niedzieli bardzo szczęśliwy)
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1873144 24.06.2014 18:43:08
ile trzeba łąki dla jednej kozy ?? pytanie może głupie ale.... moje kózki są jakieś cwane dziś zauważyłam że przy mnie nie skubią trawy ale jak im przyniosę zerwana podam pod pyszczek to i owszem ale najlepsze kąski wybierają czyli np koniczne łakome też są na liście czereśni
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1873241 24.06.2014 20:40:36
Nie koś trawy im trawy,gdy są na wypasie.
Mój kozioł Reniu był tak nauczony,że jak wyszedł na wypas,patrzył.........w niebo i zastanawiałam się dlaczego nie chce skubać sobie trawy.Gdy miał zerwaną-skoszoną to wcinał aż mu się uszy trzęsły.
Pomyślałam "oj nie chłopie,jak masz trawę rosnącą to sobie sam ją zerwij".Po kilku razach "stania i patrzenia w niebo",widział,że ja mu nie przyniosę trawy,że musi sam sobie "zerwać",zaczął w końcu sam skubać.

Co do tego,że kozy wybierają z pastwiska to co im w danym momencie odpowiada,to norma.Koza to nie owca,czy koń,że będą jeść wszystko "po kolei".Zjedzą to co "lepsze".wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1873285 24.06.2014 21:25:44
Ja używam linek. Zdecydowanie bardziej wolę. Nic się nie plącze. Jak się ma splątać, to na łańcuchu tez da radę.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1873481 25.06.2014 08:34:46
a jakiej grubości linek używasz ? ja to boje się o jedno żecz że jak się zaplącze koza i bd biegła to może sobie nogę naderwać.
wpis edytowany 25.06.2014 08:35:46
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1873504 25.06.2014 09:15:45
u mnie pannice pasły się na łańcuszkach - bardzo drobniutkie oczka i lekkie. Nic się nie zdarzyło złego. Linki to jakoś mi nie pasują, są niebezpieczne.
Takim drobnym łańcuszkiem nigdy się tak nie zaplącze jak linką. Kozy, przynajmniej moje miały taką "przypadłość", ze tylną nogę plątały w łańcuszek - jak podniosły do góry to łańcuszek po prostu spadał, a linka mogłaby krzywdę zrobić.



MANUFAKTURA AMBROZJI
Reklama



Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1873515 25.06.2014 09:37:52
teraz to sama już nie wiem do tej pory wychodziły sobie na nieduże podwórko tyle że trawa już do ścięcia więc muszą się przejść na łąkęwesoły
wpis edytowany 25.06.2014 09:38:45
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1873568 25.06.2014 10:48:05
Jeśli trawa za duża,to pewnie "za stara już jest"i niezbyt soczysta.
Wtedy skoś i daj kozom.Jak podrośnie,będzie "młoda i soczysta",wtedy będą wcinać aż uszy będą się trzęsły.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1873600 25.06.2014 11:14:52
A skad wiesz Beatko, jak nigdy nie uzywałaś? Ja natomiast używam cały czas i nie miałam zadnych wypadków. Owszem, zdarzało się, że zwierzak sobie noge zaplatał, ale nic się sie działo. Wracaja z wypasu i te linki sie za nimi wleką po glebie. Jak jakiś skok w bok zawsze mogę chwycić, albo nadepnąc.To sa linki grubości jakieś 7-8mmm, nie jakaś zyłka do wieszania prania. Na tyle miękkie, że dają się wiązać, bo szarganki są uwiązane do nich. Analogicznie zreszta robię z linką dla psów - robie taką ok 4-5m "rozdwójkę".
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1873689 25.06.2014 13:06:18
dobrze kupie linki mogę spróbować w sumie to tańszy koszt niż za łańcuszekwesoły dzięki za poradę
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1874485 26.06.2014 11:04:49
mam pytanko Mała ma 4,5 miesiąca czy to normalne że jeszcze ma "miękkie" rogi?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1875108 26.06.2014 22:22:45
Iwonko a skąd wiesz jak się sprawdza łańcuszek skoro nigdy nie używałaś ?pan zielony

Madzia, zrób jak uważasz, ale dla mnie linka to pomyłkawesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1875256 27.06.2014 08:07:53
tak pokupowałam łańcuszki cienkie wczoraj poszły pierwszy raz na łąkę trochę beczały ale zobaczyły jakie tam rarytasy są odrazu wzieły się za jedzenie. Linki nie kupiłam dlatego że jeden hodowca mnie nastraszył że u niego koza złamała nogę przez linkę, a właśnie moje kozuchy pierwszy ras na łąkę więc też było trochę biegania i plątaniny.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1875260 27.06.2014 08:11:56
A czy ja powiedziałam jakieś zdanie na temat łańcuszka? Oprócz tego, że dla mnie za ciężki? Cały czas mówię tylko TYLE, że JA używam linki. Bo jestem stara i ciężko mi łańcuszki dźwigać, bo sie boje dostać łańcuszkiem po nogach, jak z łancuchami by leciały z pola, bo mi łatwiej chwycić w rękę linkę niż łańcuszek, i że mi linka nie dzwoni. Jakby mi tak 3 sztuki leciały z łańcuchami, to sąsiedzi myśleliby, że alarm przeciwchemiczny. I że nigdy mi się nie wydarzył jakiś wypadek, typu szkodliwe zaplątanie albo co. TYLE mówię. O linkach mówię, nie o łańcuszkach. Bo mam linki, to coś o nich wiem. A łańcuszków nigdy nie miałam, więc sie nie wypowiadam o nich.
wpis edytowany 27.06.2014 08:13:24
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1875267 27.06.2014 08:19:30
Iwonko łańcuszki wcale nie są ciężkie, bo to się nie kupuje łańcucha jak dla byka bardzo szczęśliwy



MANUFAKTURA AMBROZJI
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1875269 27.06.2014 08:20:28
Iwona, z tą starością to Ty juz nie przesadzaj wesoły
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!