pochwalę się i ja

ja oprócz moich 2 nowych pupilek czyli Kaśki i Dzikiej

mam ptactwo

gęsi, kaczki, kury, perliczki mi się właśnie klują

do tego mam króliki

tak więc w sumie do szczęścia to brakuje mi jeszcze pszczół o których poważnie myślimy, tylko mąż chce na emeryturę, ja już teraz

nie będę czekała 20 lat

marzą mi się jeszcze indyki, w inkubatorze siedzą 2 jaja na dniach się okaże czy się wyklują czy nie. chciała bym jeszcze owieczki, ale na te na razie brak miejsca, nie wspominając kategorycznej odmowy męża

ale na kozy też go bardzo długo namawiałam, więc w końcu dopnę swego, a miejsce znajdzie się jak już mąż się zgodzi

bardzo lubię zwierzęta, i cieszy mnie jak coś lata po zagrodzie

nie jest pusto. a to, że przy okazji mam swoje, jajka, mleko, mięso dodatkowo motywuje

oprócz zwierzaków hodowlanych mamy 3 psiaki i 1 kotka
