"Badania epidemiologiczne
przeprowadzone w Polsce potwierdziły
obecność kokcydiów w ponad 53% stad
kóz będących pod oceną użytkowości (1).
Etiopatogeneza
Kokcydia są pierwotniakami występującymi
powszechnie u wielu gatunków zwierząt.
Charakteryzuje je swoistość gatunkowa.
Nie dochodzi do zarażenia pomiędzy
różnymi gatunkami zwierząt gospodarskich,
nawet utrzymywanych w bezpośrednim
kontakcie. Znane jest wiele gatunków
kokcydiów. Różnią się one znacznie pod
względem patogenności. U kóz stwierdza
się 16 gatunków, przy czym inwazja większości
z nich prowadzi do powstania choroby
(2). Za najbardziej patogenne gatunki
kokcydiów z rodzaju Eimeria uznaje się:
E. ninakohlyakimovae, E. arloingi, E. caprina,
E. christenseni, a w nieco mniejszym
stopniu E. caprovina."
J.Kaba, M. Klockiewicz, B.Osińska
Wniosek: kozy od kur kokcydiozą się nie zarażą. Chyba, że czymś innym mogą.
A jakby kogoś interesowało, to cały artykuł TU:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJAA tutaj o stosowaniu ziół w leczeniu kokcydiozy u kóz. Tyle, że po angielsku. Jak znajdę po polsku to podlinkuję:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA