Kozolin2 forum o…

Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
T#213054
Facebook
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1744779 11.02.2014 16:44:38
dokładnie szczęściarz, w mojej okolicy wetów mnóstwo ale jak szło leczyć kury też migali się by przyjechać i zbadać. Oczywiście zostało mi badanie na własną rękę i dojazd do weta po leki.



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1744949 11.02.2014 19:43:07
No to macie faktycznie lipną sytuacje. Ja narzekać nie mogę - co prawda to nie są super weci z wiedzą taką jak w katedrze SGGW ale są pomocni i problemów nie robią. Gdy dzwoniłem w nocy do jednego z nich z powodu biegunki koźlęcia, bez problemu odebrał i 30min później dojechał a za wizyte wziął 20zł... Jeśli chodzi o konsultacje czy badanie nie wymagające nakładu to zazwyczaj nie inkasują nic, chyba że za dojazd. Przy RTG płacę za klisze. Leki mam po cenach hurtowych. Bardzo w porządku Panowie - tak jak mówiłem, w każdym zawodzie są "ludzie i ludziska a i taborety się zdarzają"...
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1745139 11.02.2014 22:05:37
a mój wet pewnie by zaproponował .. rosół , nawet z takiej padłej lury wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758377 24.02.2014 18:31:22
Mam pewien problem z indyczką, nie wiem co jest grane. Może to mykoplazmoza ale nie mam pewności. Indyczce z dnia na dzień urosła narośl jest twarda w dotyku. Indyczka jest osowiała, śpiąca ale ma apetyt. Poradzicie coś ? w razie "W" mam antybiotyk na mykoplazmozę.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




http://powr-t.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758617 24.02.2014 21:49:30
hmmmm technik wet. na forum a poradzić nie może ???zakręcony



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1758618 24.02.2014 21:52:02
ja niestety nie pomogę smutny może podaj w ciemno ten antybiotyk i odizoluj indyczkę.



MANUFAKTURA AMBROZJI
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758624 24.02.2014 22:00:03
Monia mówisz o guli pod dziobem? Bo ciężko ocenić z tej perspektywy. Masz boczne zdjęcie? Jakie to jest w dotyku - miekkie, twarde? Pod naciskiem zmienia kształt?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758632 24.02.2014 22:05:41
twarde naciskając nie zmienia kształtu. to wisi tych ich bocznych ozdobach. cholera nie wiem jak to się nazywa. Luzem dynda hehhe jakby w tym woreczku. Nie jest ruchome.



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758634 24.02.2014 22:12:00
I to naprawdę urosło tak w ciągu jednego dnia? Jesteś w stanie powiedzieć czy to jest podskórne? Tzn macając, czułać że tchawica i przełyk są niezmienione od tego guza? Napisz jeszcze jak oddycha - normalnie, ciężko, otwiera dziób, rzęzi? I jaka kupa? Normalna, wodnista, jakieś niestrawione resztki, jaki kolor?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758637 24.02.2014 22:17:13
jeszcze mam takie zdjęcie


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


nagle kilka dni temu to zobaczyłam a wcześniej tego nie było. Nie kicha nie ma kataru ani nie charczy ale jest osowiałe i najeżone ma pióra mniej ruchliwe ale apetyt ma. Nie jest to przy przełyku to jakby w tej czerwonej wiszącej skórze to jest. W środku podskórnie. Pojęcia nie mam co to jest. Wygląda jak kamień no ale jak kamień dostał by się w skórę? Odchody normlane.Oddycha normalnie



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758641 24.02.2014 22:23:02
mam jeszcze takie


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758655 24.02.2014 22:29:33
Ona jest taka blada czy to kwestia zdjęcia?
Powiem tak - najdziwniejsze i niepasujące jak narazie do niczego co mi przychodzi do głowy to to, że ten guz urósł tak szybko... Wygląda to jak Syngamoza, ale wtedy miała by trudności w oddychaniu. Miałem też łabędzia z identycznym guzem który był kancerogenezą, ale w przypadku nowotworzenia to aby guz urósł do takich rozmiarów, potrzeba by kilku lat. Mykoplazmoza zaatakowała by tchawice i też nie doprowadziła by do tak silnych zmian...
Aspergiloza ma czasem podobne objawy ale znów to samo - przy aspergilozie była bu duszność no i zaatakowała by tchawice...
Boisz się igieł? Masz sterylną igłe?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758660 24.02.2014 22:32:01
hahahha ja??? no co ty ja asystuje przy operacjach bardzo szczęśliwy jasne że mam wesoły mam to przekuć ? też nad tym myślałam.



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1758673 24.02.2014 22:44:43
Monia przekłuj to od spodu uważając na tchawice i przełyk, potem delikatnie naciśnij, zobacz co się pojawi - krew, ropa itd.
Ale zanim przekłujesz, złap indyczke, otwórz jej dziób i zajrzyj do przełyku, jak trzeba to pociagnij troche język do siebie żeby odsłonić przełyk. Poszukaj czy nie ma przypadkiem żółtych guzków, przypominających Kasze Manne, mogą być różnej wielkości - podejrzewam jeszcze Trichomonadoze (Rzęsistkowice), chociaż też przy tej chorobie guz nie urósł by tak szybko. Ale sprawdź ten język i przełyk.
wpis edytowany 24.02.2014 22:45:21
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758678 24.02.2014 22:48:31
Ok jutro rano tak zrobię i napiszę. Oby tylko nie było nic bardzo zaraźliwego zaraz wylęgi zdziwionyzaniemówił



http://powr-t.blogspot.com/
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1758688 24.02.2014 22:54:38
Spajderman ją dziabnoł bo wiosna :-) (nie mogłam się powstrzymać, jestem okropna)

Zrób punkcje, odizoluj gulgota, może naprawde wdała się w bójke lub zakuła i to tylko ropień lub krwiak. Nie znam się a wszelkie moje ptaki są już świętej pamięci
:-(


rosołek puki czas? (to weterynaryjana porada)
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758693 24.02.2014 23:00:11
tak mój wet dziś właśnie mi tak powiedział : pani Moniko czasu nie mam podjechać tyle pracy, na rosołek i już.

a ja nie chce bo one maja być na rozród i tyla wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758700 24.02.2014 23:04:58
Z rosołkiem to bym uważał - niewiadomo co to tak do końca, i mimo że termiczna obróbka niszczy większość grzybów, wirusów i bakterii to ostrożności nie za wiele... Wiele chorób to zoonozy jak np Clamydioza u ptaków...
Odizoluj ją na razie jeśli masz możliwość, chociaż jeśli jest to choroba wirusowa/bakteryjna, pasożytnicza to na 90% już się rozniosła...
Ptak nie ma biegunki, nie ma dusznosci, nie ma spuchnietych powiek, wysięków z nosa czu oczu - w sumie żadnych objawów poza lekką apatią, bo nawet apetyt ma... To nie pasuje w zasadzie pod żadną chorobę... No i to że tak szybko ten guz się rozwinął... Może faktycznie oberwała od innego ptaka, zraniła się i wdał się stan zapalny... Nakłucie powinno wiele pomóc. Przy gronkowcu powstają w krótkim czasie takie ropne guzy, zazwyczaj występują one na podeszwach łap u kur/kaczek, ale czasem mogą wystąpić i na ciele. Ptaki generalnie są znacznie bardziej odporne na zakażenia skóry - nawet duża rana rzadko kiedy się zakaża. Gdyby to był gronkowiec to oznaczało by że występuje w dużej ilości w obejściu, ale to wiązało by się z brakiem higieny a to w Twoim przypadku od razu wykluczam... A ona w okolicy tej zmiany, nie ma zranienia?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1758704 24.02.2014 23:12:50
wiesz jutro dokładnie obejrzę ale z tego co już oglądałam nie widziałam obrażeń. To w środku jest ciemne jakby włókniste widać jakby wokół były nitki. No i twarde bardzo



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758715 24.02.2014 23:27:20
Obejrzyj to dokładnie z zewnatrz i zajrzyj do dzioba. Nakłuj i zobacz co wypłynie. Potem zobaczymy co dalej. Napisałem już do kilku osób specjalizujących się w chorobach ptaków - może oni mieli taki przypadek. W ostateczności ja bym to naciął po znieczuleniu i obejrzał - tak robiłem z nowozakupionymi kaczkami które miały stare guzy pogronkowcowe na łapach i kulały - trzeba było je wyciąć aby nie kulały. Ale to już ostateczność. Na razie tak jak powyżej.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!