NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » FORUM OGÓLNE » KOZIOŁ W ZAGRODZIE-OGÓLNE PROBLEMY I ZALETY UŻYTKOWANIA

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 8>>>    strony: [1]2345678

Kozioł w zagrodzie-ogólne problemy i zalety użytkowania

  
klaudnata
06.07.2013 15:52:30
Grupa: Użytkownik

Posty: 14 #1525659
Od: 2013-7-2
Jestem jeszcze całkiem świeża na tym forum,chociaż wcześniej często korzystałam z Waszych porad. Tylko,że widzę,że tutaj niemal wszyscy,nawet bardzo doświadczeni hodowcy, trzymają capy. Przepraszam,nie chcę nikogo urazić,ale nie wydaje Wam się ,że właśnie przez to mleko nabiera tego charakterystycznego zapachu?
  
Electra17.02.2018 20:27:52
poziom 5

oczka
  
monia8366
06.07.2013 16:05:53
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3159 #1525690
Od: 2013-3-21
Jeśli kozioł je trzymany w osobnym budynku nie ma wpływu to na smak mleka.Jeśli kozioł w trakcie rui jest w raz z kozami w zagrodzie , ściółka jest brudna i zapryskana moczem to mleko ma specyficzny smak.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
agaw1
06.07.2013 16:08:39
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: k Częstochowy

Posty: 115 #1525693
Od: 2013-3-27
kozły nie śmierdzą przez cały rok a poza tym ktoś musi je trzymać rozumie że twoja koza nie potrzebuje kozła a przyprowadzasz inseminacje
  
Esti
06.07.2013 18:04:03
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #1525848
Od: 2013-3-22
Kozły, przynajmniej mój poza okresem rui nie ma żadnego zapachu nie mówiąc o smrodzie. Fakt, poprzednie, które miałam śmierdziały okrutnie non stop, ten (barwny uszlachetniony) nie. Trzymam go w kojcu razem z kozami. Wczoraj kąpałam wszystkie kozy więc teraz akurat pachną szamponem. pan zielony W okresie kryć kozioł powinien stać oddzielnie ponieważ wydziela wtedy charakterystyczny zapach. Przyjemny dla kóz, dla nas mniej. lol
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
jakubpiotr
06.07.2013 18:26:08
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 796 #1525872
Od: 2013-4-5
mojego karpackiego nawet w okresie rui było czuć tyle co nic a i Kuba przynajmniej dla mnie nie jest 'capem' tylko kozłem i jego zapach też mnie nie wykręca..może jestem jakiś dziwny ale mnie moje zwierzęta jakoś nie śmierdzą..jako taka higiena w zagrodzie i problemu nie ma..
  
monia8366
06.07.2013 19:12:14
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3159 #1525938
Od: 2013-3-21
eee no nie gadajcie mi bo ja na zapach kozła reaguję alergicznie. Szczegółowo wam opowiadać nie będę skutków wąchania smrodu w czasie rui ale dość agresywnie reaguję. Nie cierpię zapachu kozła i miałam raz i więcej nie chce. Mam na szczęście teraz na wypożyczenie od przyszłego tygodnia na okres kilku tygodni kozła AN i mam nadzieje że mnie nie wykręci bo ponoć nie czuć bardzo szczęśliwypan zielony
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Esti
06.07.2013 20:48:49
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #1526077
Od: 2013-3-22
Monia, AN w czasie rui śmierdzą tak samo. W tym czasie nie ma, że rasa. Wiem, bo mam kontakt z conajmniej kilkoma właścicielami kozłów rodowodowych AN.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
monia8366
06.07.2013 21:22:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3159 #1526135
Od: 2013-3-21
ojej zakręconyzaniemówił
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Esti
07.07.2013 06:27:05
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #1526490
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Dasz radę, to tylko kilka tygodni. pan zielony Poza tym ja nigdy nie wąchałam takiego kozła, może jednak mniej capi? chory
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
jola1979
07.07.2013 09:29:08
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1526672
Od: 2013-3-21
Mój kozioł(niby alpejski) poza rują nie ma specyficznego zapachu.
W czasie rui,owszem zapach nie jest zbyt fajny,bo takie mocne piżmo,ale trudno-taki urok kozła.
Poza tym mieć własnego kozła-to same plusy.Zapach można znieść-zwłaszcza jeśli "śmierdzi"kilka miesięcy w roku.
No,a jakby mało kto trzymał swojego kozła,to jestem ciekawa jakie choroby panowałyby w stadach.Wiadomo,że im mniej kozłów w terenie,tym więcej na jednego kozła przypadałoby sztuk do krycia.
Ja akurat nie jestem zwolenniczką sztucznego zapłodnienia.
  
klaudnata
08.07.2013 07:58:25
Grupa: Użytkownik

Posty: 14 #1528230
Od: 2013-7-2
    jola1979 pisze:

    Mój kozioł(niby alpejski) poza rują nie ma specyficznego zapachu.
    W czasie rui,owszem zapach nie jest zbyt fajny,bo takie mocne piżmo,ale trudno-taki urok kozła.
    Poza tym mieć własnego kozła-to same plusy.Zapach można znieść-zwłaszcza jeśli "śmierdzi"kilka miesięcy w roku.
    No,a jakby mało kto trzymał swojego kozła,to jestem ciekawa jakie choroby panowałyby w stadach.Wiadomo,że im mniej kozłów w terenie,tym więcej na jednego kozła przypadałoby sztuk do krycia.
    Ja akurat nie jestem zwolenniczką sztucznego zapłodnienia.

A dlaczego? Ja mam zamiar zawieźć swoje panny na randkę we właściwym czasie,ale zastanawiałam się nad możliwością inseminacji. Czy istnieją jakieś przeciwwskazania do jej przeprowadzenia. Co do tego,że zwierzęta,a zwłaszcza kozioł,który w okresie rui jest nazywany capem i nie ma w tym nic obraźliwego,pachną... nooo,to rzecz gustu,naprawdę. Nie trzymam kozłów ,ani capów,tak mi poradził pan,który kozy hoduje od 35 lat z okładem (ostatnio likwiduje stado ze względu na chorobę żony i brak sił). Wszyscy,którzy próbowali mleka od moich kóz porzucili swoich poprzednich dostawców,są zaskoczeni,że kozie mleko może nie mieć charakterystycznego posmaczku i zapaszku. Też słyszałam opinie,że siła rażenia "zapachem" zależy od rasy.
  
Electra17.02.2018 20:27:52
poziom 5

oczka
  
Esti
08.07.2013 08:13:28
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #1528268
Od: 2013-3-22
Tu nie chodzi o to, czy kozioł stoi z kozami ale o to, jaki kozioł stoi z kozami. Jeśli poza okresem rui kozioł cuchnie to należy go zmienić. taki dziwny Po kiego grzyba trzymać śmierdziela jak można mieć miłego, nie śmierdzącego kozła?
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
jola1979
08.07.2013 08:50:02
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1528296
Od: 2013-3-21
Na temat inseminacji,nie będę się wypowiadać-bo to nie tu miejsce na to.
Dziwny ten pan,który 35 lat hoduje kozy,że odradzał Ci trzymanie w stadzie kozła.No,ale nie będę tego komentować.
Tak jak pisze Marta,nie ma sensu trzymać kozła,który śmierdzi.Mi tylko zapach piżma się nie podoba,ale większość osób z mojej rodziny jest zdania,że "nawet całkiem nieźle pachnie ten mój kozioł".
Miałam wyjątkowego śmierdziela,gdzie wychodząc z domu na podwórko czułam dosłownie smród.Był zadbany,miał czysto,a tak śmierdział,że na wymioty mi się miało.No,ale to był wyjątkowy przypadek i długo u mnie nie był.
Ja kozy hoduję 5lat,ten kozioł to mój 4 z koleji i poza tamtym,wyjątkowym przypadkiem,nie jest tak źle.
Ode mnie mleko kupują ludzie dla dzieci,chorzy itd i każdy po spróbowaniu tego mleka miło się rozczarował,bo byli przekonani,że mleko kozie ma "dziwny zapach".Jeśli dba się o kozy,są czyste,zdrowe,niezarobaczone,dobrze żywione,ściółka zmieniana,kozioł nie oblepiony "piernik wie czym",kozioł przebywa w czasie ruji poza stadem,mieszka w osobnym pomieszczeniu to jak mleko może mieć dziwny zapach?
Tego nie rozumiem.Kozioł nie ma nic wspólnego z zapachem mleka,chyba że przebywa w czasie ruji tam gdzie kozy,kozy są też tam dojone-to owszem,mleko może mieć "inny zapach".Poza tym mleko może mieć inny smak i zapach poprzez jedzenie,zależy jak jest koza karmiona.Jeśli ktoś karmi kozę kiszonką,to wtedy ma duży wpływ na smak i zapach mleka.
  
klaudnata
08.07.2013 10:15:55
Grupa: Użytkownik

Posty: 14 #1528481
Od: 2013-7-2
Dlaczego to nie jest miejsce na dyskusję o inseminacji.Chciałam się tylko dowiedzieć ,czy ta metoda posiada jakieś istotne wady.W końcu 95% cieląt pochodzi "z probówki".I dlaczego dziwny pan? Po prostu prowadził hodowlę metodą prób i błędów przez długie lata i to w czasach bez netu i fachowych porad,bo nawet i teraz dawkę środka odrobaczającego muszę ustalać sama albo korzystać z pomocy forumowiczów,gdyż pan weterynarz rozkłada ręce. Co do mleka,zaraz po zakupie z hodowli z wolno chodzącym kozłem,moje dzieci nie chciały go pić,po mniej więcej dwóch dniach wmówiłam im bez problemu,że to "kartonikowe" wesoły
  
klaudnata
08.07.2013 10:44:42
Grupa: Użytkownik

Posty: 14 #1528511
Od: 2013-7-2
    koziarz42 pisze:

    Zadaj pytanie w temacie,,Inseminacja''.

    Nie wydaje mi się,żeby kozioł miał wpływ na smak mleka.

Aha.Przepraszam,chętnie poczytam wątek.
  
jakubpiotr
08.07.2013 11:27:52
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 796 #1528608
Od: 2013-4-5
mnie się wydaje,że znakomita większość forumowiczów to ludzie,którzy trzymają kozy a nie maszynki do robienia mleka i chociażby z tego względu trzymanie kozła w stadzie wydaje się niezbędne. ja mam dwa kozły w stadzie i chwale sobie taką sytuacjęzakręcony
  
klaudnata
08.07.2013 11:42:33
Grupa: Użytkownik

Posty: 14 #1528618
Od: 2013-7-2
    jakubpiotr pisze:

    mnie się wydaje,że znakomita większość forumowiczów to ludzie,którzy trzymają kozy a nie maszynki do robienia mleka i chociażby z tego względu trzymanie kozła w stadzie wydaje się niezbędne. ja mam dwa kozły w stadzie i chwale sobie taką sytuacjęzakręcony

No cóż,jeżeli nietrzymanie kozła równa się dla Pana traktowaniu swoich kóz jak maszynki do wyrobu mleka,to rzeczywiście nie mam argumentów...Zbaraniałam.
  
Esti
08.07.2013 13:29:24
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 893 #1528769
Od: 2013-3-22
Generalnie kozioł w stadzie jest potrzebny i wygodny ale musi to być dobrze dobrany kozioł. Nie śmierdzący, łagodny i z dobrymi genami. Wtedy nie ma problemu z zapachem, mleko bardzo chłonie wszelkie zapachy więc taki śmierdziel w koziarni = śmierdzące mleko. Podczas rui kozła trzyma się w oddzielnym pomieszczeniu. No i ważna jest higiena cały rok. Inseminacja u kóz jest trudna i w Polsce jest tylko kilka osób, które się tym zajmują. Więcej na ten temat znajdziesz na forum w innym dziale.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
jakubpiotr
08.07.2013 13:50:39
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tylin k/Częstochowy

Posty: 796 #1528798
Od: 2013-4-5
chciałbym zobaczyć zbaraniałą koziarępan zielony po prostu nie przychodzą mi do głowy żadne zwierzęta stadne żyjące w naturalnym środowisku,w których nie ma samca. skoro już wykorzystuję kozy do pozyskiwania mleka, to czuję się zobowiązany do stworzenia im warunków jak najbardziej zbliżonych do naturalnych.
  
monia8366
08.07.2013 14:46:15
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Administrator 

Lokalizacja:: Częstochowa

Posty: 3159 #1528891
Od: 2013-3-21
oj tam ale głupoty gadacie, oczywiście krycie kozłem jest najlepszym rozwiązaniem ale to nie znaczy że ja muszę go trzymać w stajni. Można dojeżdżać można wypożyczyć, trzymać kozła? nie dziękuje nie cierpię ich i to mówię szczerze. Ty sobie kochana znajdź kozła gdzieś w okolicy do 50 km jedź i pogadaj może pożyczy na okres 2-3 tygodni lub dojeżdżaj. Z inseminacją trudna sprawa ale to inny temat.
_________________
http://powr-t.blogspot.com/
  
Electra17.02.2018 20:27:52
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 8>>>    strony: [1]2345678

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » FORUM OGÓLNE » KOZIOŁ W ZAGRODZIE-OGÓLNE PROBLEMY I ZALETY UŻYTKOWANIA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta