Kozolin2 forum o…

choroba kozy
T#336865
Facebook
Reklama



jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2007337 23.12.2014 20:13:35
przykra sprawa.. jednak ja bym posłuchał lekarza i skrócił mu cierpienia.. ale najlepiej takie decyzje podejmować samodzielnie.
olczas
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
#2007361 23.12.2014 20:38:56
Droga Nati spróbuj podac swojemu koziołkowi drożdze one powinny pobudzić procesy fermentacyjne w przedzoładkach i apetyt ( rozmieszaj paczke swieżych drożdzy w kostce w 0,5 l ciepłej wody człośc wlej butelką do pyska) .Mozesz po konsultacji z wetem podać długodziałajacy steryd np Dexafort. Pozdrawiam i życze zdrowia
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2007465 23.12.2014 21:49:22
Ja zawalczyłabym jeszcze trochę.Tym razem na własną rękę.Podawałabym Polfamix AD3+E(chyba taka kolejność liter)po 1 łyżeczce od herbaty,do tego kredę+węglan sodu(przeciw kwasicy dla bydła)też po 1 łyżeczce dziennie.Soda ta ma na celu "ruszać"żwacz,zwłaszcza,gdy zwierzę ma ograniczone możliwości ruchu.
Dobrze byłoby stawiać go na nogi po kilka razy dziennie, masować żwacz i nogi,żeby "nie zesztywniały".
Jednak jeśli po kilku dniach nie będzie widać nawet minimalnej poprawy,to podjęłabym decyzję o jego uśpieniu.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#2007662 23.12.2014 23:59:29
Moja Helenka zareagowała tak na odrobaczenie (pierwsze w życiu) teraz dochodzi do siebie. Nie podawałabym owsa. marchew tarta. Po za tym co radzą inni podałabym zioła. Szałwia, rumianek, kozieradka i pokrzywa. Zawalcz i powodzenia.
natiii
Użytkownik
#2008562 26.12.2014 11:05:40
Dziękuję wszystkim za cenne rady .
Próbowaliśmy chyba wszystkiego jednak dziś razem z mężem podjeliśmy decyzję o jego uśpieniu,próbowalibyśmy zapewne dalej ale zniszczenia w jego organiźmie były za duże...
płacze
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2020321 10.01.2015 21:14:47
Przy okazji przekopywania się w poszukiwaniu przepisów unijnych, trafiłam na coś takiego; wirusowe zapalenia stawów i mózgu kóz, jednostka chorobowa, dotąd nie występujaca w Polsce.
Autor opisuje przyczyny, objawy i rokowania. Wobec różnych dziwnych objawów opisywanych przez niektórych uzytkowników, warto się z tym zapoznać



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2020363 10.01.2015 21:40:40
Jak dobrze pamiętam,to wet z naszej,gminnej lecznicy mówił mi,że gdy padnie dorosła koza,zakład utylizacyjny ją zabiera,to weterynarze robią jej badania na te wirusowe zapalenie stawów i mózgu.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2020375 10.01.2015 21:50:47
Tylko znowu Jolu, jak padnie rejestrowana, a jak padnie nierejestrowana, to się ją zakopuje w ogródku. A wirusiki sobie latają....
olczas
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
#2020594 11.01.2015 07:50:21
Każdą kozę zarejestrowaną zabiera załad utylizacyjny na zbiornicy padliny lekarz pobiera od owiec i kóz w wieku powyżej 18 msc obeks ( kawałek pienia mózgu) w kierunku badania na TSE (owiec i kóz)
TSE jest to odpowiednik BSE (choroba szalonych krów ). Zakaźna szapalenie mózgu i stawów to kompletnie inna choroba.;e
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2020690 11.01.2015 11:20:57
TSE to scarpie, czyli trzęsawka (?)

Reklama



EcoGypsy
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Cambridgeshire/Podlasie
Ilość edycji wpisu: 1
#2020691 11.01.2015 11:23:21
TSE = transmissible spongiform encephalopathy. Scrapie należy do grupy tych chorób centralnego systemu nerwowego (jest ich w sumie kilkanaście).
wpis edytowany 11.01.2015 11:25:56



Hodowla koni cygańskich EcoGypsy
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2020858 11.01.2015 15:13:49
No to wet mnie źle poinformował smutny
olenka
poziom 1

Użytkownik
#2029025 23.01.2015 12:27:53
Witajcie, pisze z prosba o podzielenie sie doswiadczeniem w sprawie roznych kozich przypadlosci.
Nasza Alma kilka godzin temu urodzila zdrowe kozleta. Niestety sama juz od kilku dni jest w nienajlepszej formiesmutny
Jest bardzo osowiala. Najchetniej stalaby caly czas w rogu oborki i gapila w scianęsmutny
Ciężko dyszy-myslalam , ze to spowodowane wysoka ciazą, ale Alma juz urodzila, a oddech jest wciaz bardzo ciezki. Nie wydalila dotad lożyska (minelo juz kilka godzin), mysle , ze po prostu nie ma jescze sily na to.
Koza trocje pokasluje i prycha, tak jakby miala katra, nie wiem jak to okreslic.
Poza tym nie przezuwa, wydaje jedynie jakis taki skrzeczaco-chrapliwy dzwiek.Od porodu nie napila sie wody (odmawia), zjadla lyzkę owsa (ledwo to przezula), nie tknela siana). Rozumien, ze moze tobyc wszystko spowodowane zmeczeniem po porodzie, ale czym jest spowodowane to dyszenie i ciezki (bardzo) oddech. Miezylam temperature-ma kolo 38stopni, wiec jest ciut obnizona.
Koza ma na pewno 6 lat (a moze nawet ciut wiecej), odkupilismy ja dwa lata temu z innego gospodarstwa.
Weterynarz stwierdzil, ze jestem przewrazliwiona i nie ma powodow do niepokoju. Co o tym myslicie?
bardzo sie martwimy!
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#2029047 23.01.2015 12:44:39
Szybko wezwij weta ! moim zdaniem jest źle. Nic tu na forum nie uradzimy. Szkoda czasu.
olenka
poziom 1

Użytkownik
#2029052 23.01.2015 12:48:22
musze sprobowac dzwoninic gdzie indziej, bo ten stwierdzil, ze nie ma potrzeby zeby przyjezdzac::::smutny(((
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2029072 23.01.2015 13:20:40
CZy coś wskazuje na to, żeby miała się oczyścić? Wisi jej tam coś z tyłu, czy nie ma nic? Powinna wydalić łożysko do 6h.
olenka
poziom 1

Użytkownik
#2029137 23.01.2015 14:00:35
tak, widać czesc łożyska, co jakis czas przykuca i probuje.Zdoilam siare i nakarmilam jedno z kozlat-zjadlo. Drugie nie che butelki i probuje pic ze strzyka. Ale matka je odgania. No nic.Probuje sie skontaktowac z innym weterynarzem.
Koza odmawia jedzenia i picia. I najchetniej stalaby w rogu kojca. A kozki dokazuja, swietne są!
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2029161 23.01.2015 14:42:03
Odgania bo wie, że jest za słaba na wykarmienie młodych.. skoro odgania jedno to uczepił bym się tej myśli, że nie jest jeszcze z nią tak źle.. otręby pszenne masz pod ręką? jak są to ze dwie szklanki zalej wrzątkiem, po 10 minutach dolej 3l wody, tak żeby ciepłe było nie gorące.. i podstaw pod nos.. powinna wypić.. łożyskiem teraz się nie martw.. wyjdzie to wyjdzie, nie to będziesz działać później.. teraz leci jej z nosa i pokasłuje, jest osowiała - dla mnie wydaje się oczywiste, że na płucach coś siedzi i bez wizyty weta i antybiotyku się nie obejdzie.. nie wsadzaj jej do samochodu - wet ma przyjechać do niej. jak coś to dzwoń, telefon poszedł na priv..
olenka
poziom 1

Użytkownik
#2029373 23.01.2015 18:57:24
Bardzo dziękujęwesoły dopiero teraz zobaczyłam posty! Zaraz przyrządzė jej magiczny energetyczny napój. Vet było pomógł z łożyskiem. Podał antybiotyk.I........wesoły Alma zaczęła chrupiące siano.wącha maluchy i lekko się ożywiławesoły jest lepiej. MY DOKARMIamy MALUCHY ZDOjonym mlekiem.koza zaczęła dopuszczać młode do siebie.jestem dobrej myśli. Bardzo ci dziękuję za pomoc i na pewno skorzystam z telefonu jeśli bedę miała wątpliwości. Chwilowo musze się zająć ludzkimi maluchami:jedno wola właśnie o kolacjewesoły pozdrowienia!
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#2029855 24.01.2015 14:22:53
płacze rozchorowala mi się kózka urodzona 1.9.14 rano biegała, zjadła a teraz leży na mostku i boleśnie płacze. wet. przyjedzie za kilka godzin, nie wiem czy zdąży. Chyba poturbowała ją inna na wybiegu. Błony blade,język siny, zimna. Czy mogę coś zrobić?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!