Kozolin2 forum o…

choroba kozy
T#336865
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1676526 04.12.2013 17:17:08
Trzymaj się Leosia,walcz.
U mnie różnie bywało...Miałam kiedyś śwniaka-miał może z 30kg.Poobijały go inne świniaki.Był wet kilka razy,zastrzyki-całe serie.Świnka nie wstawała,nie jadła.Tak przez 5dni.Nosiliśmy ją do korytka,nie chciała jeść.Schudła strasznie.Przy każdej próbie ruchu,kwik niesamowity,siniaki zajmowały 90% jej ciała.
Maści,leki....wszystko na maxa.Po 5dniach przyjechał wet,bo był w okolicy,powiedział,że jeśli przez 5dni nic świnka nie jadała,to już po niej.No,a wet ten raczej do "pesymistycznie nastawionych"nie należał.
Poprosiłam o kolejny lek.Podał lek i powiedział,że już nie ma sensu kłuć ją,bo i tak jej już nic nie pomoże.
Co zaszłam do niej,ona na boku,leżała plackiem,ledwo oddychała.
Patrzyłam tylko czy "jeszcze żyje".Po 8dniach takiego stanu,zachodzę o obórki i oczom nie wierzę,świnka przy korytku,wcina jedzenie jak szalona.Przez kilka dni słabo chodziła,ale potem już zachowywała się zupełnie normalnie.Wet nie mógł uwierzyć jak mu o tym powiedziałam,stwierdził,że to niemożliwe.
Wiem,że to nie koza,ale czasem niemożliwe,staje się realem.
Musisz w to wierzyć.Podaj jej ziółka,jeśli nie pomogą,na pewno nie zaszkodzą.
Trzymaj się ciepło.Nie zaniedbuj swojego zdrowia.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1676642 04.12.2013 19:52:00
Stawiam ją, masuje, karmie, przekładam, okrywam kocem. Nogi sie pod nią gną, wygląda koszmarnie, taka biedna i szara :-( chudziutka jeszcze bardziej. Apetyt nadal jest. Ale żal patrzeć.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1677088 05.12.2013 10:21:38
Igiełka odeszła w nocy.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1677107 05.12.2013 10:41:14
Strasznie mi przykro smutny aż ściska w dołku smutny



http://powr-t.blogspot.com/
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1677193 05.12.2013 12:15:50
płacze współczuję
krystian
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1677349 05.12.2013 16:04:27
Leosia współczuję płacze
wpis edytowany 05.12.2013 16:06:06
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1677372 05.12.2013 16:34:35
Leosia bardzo,bardzo Ci współczuję.
Wiem,że Ci ciężko,bo zawsze tak jest po stracie zwierzaka,ale widać była na tyle chora,że nie dało się nic zrobić.Zrobiłaś wszystko co mogłaś...
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1677397 05.12.2013 17:18:33
Leosiu przytulam mocno smutny
strasznie mi przykro, ale myślę, ze to dla niej lepsze, bo robiłaś wszystko co mogłaś a choroba postępowała.



MANUFAKTURA AMBROZJI
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1677522 05.12.2013 20:08:37
Dziękuje za ciepłe słowa. Niby koza a tak przykro...
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1677567 05.12.2013 20:51:18
AŻ KOZA!!



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1682737 11.12.2013 09:00:16
no ,to ja znów z prośbą wesoły
Dzisiaj rano zachodzę a moje panny obie choresmutny
nie chcą jeść, pić, takie apatyczne i obie obślinione.

Nic nowego nie podawałam do jedzenia.
Ale mam podejrzenia czy kreda pastewna nie może powodować takich skutków ubocznych?
Przyznam się, ze do tej pory nie podawałam kredy. Dostają witaminy calwet i staram się je jak najlepiej odżywiać.
A od dwóch dni dostają jeszcze kredę pastewną ( po płaskiej łyżeczce na kozę ) i nie wiem czy nie jest to efekt prze-witaminizowania.
śnieżynka do tego zgrzyta szczęką.
Podałam im już napar z rumianku i mięty, zaraz podam węgiel.
Nie wiem czy panikować, czy na spokojnie.

Tak sie zastanawiam, czy to nie siano które dostałam, może w nim było jakieś zielsko.
Nie są wzdęte i żadnych innych objawów nie zaobserwowałam.
Bardzo Was proszę o pomoc, co jeszcze zrobić czy dzwonić od razu po weta?



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1682741 11.12.2013 09:06:27
ja laik, ale jak calwet, to kreda jeszcze potrzebna?
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1682746 11.12.2013 09:12:29
Iwona, no się naczytałam ze jak zakocone to dawać witaminy i kredę, daje najmniejsze dawki.
chciałam dobrze....



MANUFAKTURA AMBROZJI
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1682777 11.12.2013 09:38:53
Kreda pastewna w "przedawkowaniu"może powodować biegunkę,ale nie apatyczność.
Poza tym płaska łyżeczka na kozę,to nie jest wygórowana dawka.
Może to z sianem coś nie tak?
Węgiel chcesz podać,a biegunkę mają?Jeśli biegunki nie mają węgla nie podawaj.
Co najwyżej możesz podać Pectolit,po 10ml na kozę.Poprawia trawienie.
Po pectolicie,przynajmniej po takiej ilości nie dostaną zaparć,jeśli dasz węgiel,a nie mają biegunki,to mogą zaparcia dostać.
Ja bym obserwowała,zmierz temp......Tak zapytam tylko odrobaczane były?Jak dobrze zrozumiałam są zakocone?
Masz siano,które wcześniej podawałaś?Jeśli tak,to daj im tylko to siano i wodę,nic innego-żadnych zbóż,czy innych treściwych.
wpis edytowany 11.12.2013 09:40:31
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1682782 11.12.2013 09:51:10
Jola tak były odrobaczane.
Węgla nie dam , właśnie wychodziłam do obórki to wezmę pectolit.
jedzą cały czas to samo siano. Ładnie pachnie.

Wczoraj polazły ze mną na spacer po ogrodzie, nie wiem może się nie przeziębiły, bo było ładnie, chłodno, ale słonecznie.
jedyne co podgryzały to gałązki świerków i dębów.
nie mam pojęcia ...
dziekuje Ci za rady wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1682911 11.12.2013 12:01:39
Jolu węgiel podaje się także w sytuacji możliwości zatrucia działa oczyszczająco nie tylko na biegunkę. Wiem sama bo jak byłam w szpitalu na zakaźnym, zaraziłam się salmonellą lekarz mi podawała ogromne ilości węgla i powiedział że wychwytuje stany zakaźne i odtruwa. Ponad rok temu Kuba zatruł się owocem czarnego bzu dostał wstrząsu i węglem wyleczyłam. Dlatego węgiel nie zaszkodzi. Jeśli się ślinią mogły coś zjeść trującego. Ja bym podała węgiel, słomę i wodę i obserwowała ale była w kontakcie z wetem.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1682941 11.12.2013 12:34:49
No to pierwsze słyszę,że węgiel na odtrucia się podaje?zdziwiony
Jeśli odtruwałaś węglem,to ok,niech będzie węgiel.U nas od "zawsze"węgiel przeciw biegunce się podawało-na nic więcej.Widać "co kraj to obyczaj".
Oj,człowiek całe życie się uczywesoły


Artambrozja,dla pewności zadzwoniłabym do weta.Może przez tel coś doradzi albo najlepiej niech przyjedzie obejrzeć i przebadać Twoje kózki.
Jeśli nie jest im lepiej,nadal ślinią się,wtedy może faktycznie się zatruły.Na samym początku powiedz wetowi,że są zakocone,bo nie każdy lek koza w czasie ciąży może dostać.
Temp mierzyłaś?
Jeśli chodzi o przeziębienie,to nie wiem,pewności nie mam,ale przy przeziębieniu raczej byłby kaszel,kichanie itd.Tak,że na przeziębienie mi to nie wygląda.
Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
#1682943 11.12.2013 12:46:42
Węgiel aktywny


Preparat o silnych właściwościach adsorpcyjnych. Po podaniu p.o. wykazuje silne działanie przeciwbiegunkowe i zapierające. Działa również osłaniająco na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Ponieważ charakteryzuje się dużą powierzchnią wchłaniającą, wiąże gazy jelitowe, bakterie, toksyny, białko oraz niektóre leki (salicylany, paracetamol, barbiturany, trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne, fenole, alkaloidy, sole metali ciężkich, pochodne benzodiazepiny, chlormetiazol, chlorochinę, chlorpromazynę i pochodne fenotiazyny, klonidynę i inne leki pobudzające OUN, digoksynę, digitoksynę, ibuprofen, kwas mefenamowy, mianserynę, nikotynę, parakwat, inhibitory MAO, fenytoinę, propranolol i inne β-adrenolityki, chininę, teofilinę, zydowudynę). Po podaniu p.o. nie wchłania się z przewodu pokarmowego i wydalany jest z kałem.

Wskazania

Objawowe leczenie biegunki, bębnicy. W zatruciach niektórymi lekami i związkami chemicznymi.

Przeciwwskazania

Nadwrażliwość na którykolwiek składnik preparatu. Nie stosować u osób nieprzytomnych, u których nie zabezpieczono dróg oddechowych. Nie należy podawać niemowlętom. W leczeniu ostrych zatruć inne niezbędne leki należy podawać parenteralnie. Jeśli konieczne jest wywołanie wymiotów przez lek doustny (np. preparaty zawierające wyciąg z wymiotnicy), to należy je wywołać przed podaniem węgla. Węgiel należy podać 30–60 min po ustaniu wymiotów. Nie należy stosować węgla, jeśli konieczne jest podanie p.o. swoistego antidotum, np. metioniny. Węgiel leczniczy jest mało skuteczny w zatruciach spowodowanych m.in. przez: kwas borny, siarczan żelazawy lub inne związki metali, DDT, cyjanki, lit, etanol, metanol, glikol etylenowy, produkty rafinacji ropy naftowej, a także kwasy mineralne i zasady. Węgiel aktywowany nie adsorbuje tolbutamidu ani innych pochodnych sulfonylomocznika. Ostrożnie stosować w przypadku zatruć środkami wpływającymi na perystaltykę jelit (np. środki przeciwcholinergiczne, opoidy). Nie podawać w przypadku ostrego zatrucia substancjami miejscowo drażniącymi i żrącymi.


(www.bazaleków.mp.pl)
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1682953 11.12.2013 13:06:31
Dziękuję Wam bardzo za pomoc wesoły
węgiel podałam mimo wszystko, bo właśnie ma działanie odtruwające ( absorbuje świństwa z przewodu pokarmowego ) i podałam jeszcze wapno.

Do weta dzwoniłam - nie ma czasu na wizytę, ale powiedział ze z objawów to typowe zatrucie jakimś zielskiem o działaniu narkotycznym.
Wypróżniają się obie normalnie, teraz są już bardziej kontaktowe niż rano.
na razie maja tylko siano, słomę i wodę z dodatkiem rumianku, temperaturę mają 38 , już się właściwie nie ślinią. Rano ta ślina była żółta.






MANUFAKTURA AMBROZJI
Leosia
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1682966 11.12.2013 13:25:47
Wszystkie te objawy opisane w podręczniku dr.Tomickiego wskazują na zasadowice.

Niestety z wetami ciężko. dzwoniłam na dyżur 24h dr chętnie przyjedzie ale o co chodzi? na hasło koza zbył mnie nagłymi problemami rodzinnymi...

Trzymaj się. życzę zdrowia dla kózek .
wpis edytowany 11.12.2013 13:32:21
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss