Kozolin2 forum o…

Dojenie kozy w praktyce.
T#336421
Facebook
Reklama



Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1709820 09.01.2014 17:53:18
Dlatego powinno się poczekać z ostatnim dojeniem choć do 21 lub pierwsze dojenie o 6, żeby mniej wiecej tyle samo czasu. Przecież koza nie produkuje w nocy mniej chyba?
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
Ilość edycji wpisu: 1
#1839640 12.05.2014 22:18:05
przez jaki okres po wykocie powinno się wydajać kozę 3 razy dziennie?
wpis edytowany 12.05.2014 22:58:34
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1839860 13.05.2014 09:41:55
To zależy od kozy,czyli jej mleczności.Jeśli po odstawieniu koźlaków koza między dojeniem rannym,a wieczornym ma napakowane mocno wymię,wtedy doimy dodatkowo w ciągu dnia.
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1840459 13.05.2014 22:16:45
    jola1979 pisze:

    To zależy od kozy,czyli jej mleczności.Jeśli po odstawieniu koźlaków koza między dojeniem rannym,a wieczornym ma napakowane mocno wymię,wtedy doimy dodatkowo w ciągu dnia.
czyli nie ma reguły...,ja odstawiam kózki po 4 tygodniach i uczę pić z miski i wtedy przechodzę na 2 udoje dziennie,pewnie za wcześnie..? a nigdy nie obserwowałem wymienia
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1840579 14.05.2014 06:59:42
Koźlęta nie mogą pić z miski, jak już tak chcesz to musisz karmić butelką by miały głowy w górze.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1840636 14.05.2014 08:35:10
Nick,dokładnie,nie ma reguły.Nie każdą kozę w ciągu dnia trzeba dodatkowo zdajać.
Tak jak pisze Marta,nie wolno karmić koźląt z miski.Mleko wtedy leci "nie tam gdzie trzeba"i to jest niebezpieczne dla koźląt.Jeśli chcesz odsadzać wcześniej,to pozostaje karmienie butelką,ale nigdy nie dawaj mleka w miseczce.
Co do wymion,to ich kontrolowanie po odstawieniu koźląt jest bardzo ważne.Powinno się kontrolować wtedy wymiona,gdyż łatwiej wtedy o stan zapalny.Są kozy bardzo dobrze mleczne i wtedy dojenie 2 razy dziennie nie wystarcza.Nawet chociażby dla samego komfortu kozy,zdajamy dodatkowo np w południe.
wpis edytowany 14.05.2014 08:39:19
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1840731 14.05.2014 10:39:59
[ śliczne dzięki za rady,ale z tą miską to się nie zgodzę,mam nawet kózkę która od wykotu nie chciała w ogóle ssać i poję ją z miski, od razu sobie radziła i nawet zbyt łapczywie pije,z resztą do tej pory a ma już 2 miesiące i ma się dobrze tak jak i reszta kożląt.A tak na marginesie cielaki też się poiło z wiadra i było O.K.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1840831 14.05.2014 11:48:25





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



A ja znałam faceta który karmił swojego psa tylko gotowanymi ziemniakami. ("Pies lubił"oczko
Co bynajmniej nie dowodzi że psy karmi się ziemniakami.

Nie wiem jak ty, Nick, ja jestem początkująca w temacie kóz, ale jak już pytasz o radę ..
mniejsza z tym. Możesz się "nie zgadzać z tą miską", tylko szkoda kóz.

Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1840851 14.05.2014 12:21:27
]czyli co im zagraża "przez tą miskę"jakieś poważne skutki? ...i kiedy można,w jakim wieku kożlęcia poić z miski?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1840926 14.05.2014 13:46:13
Mnóstwo wpisów było na temat karmienia koźląt w odpowiednich tematach: skrótowo- "żoładek" koźlęcia nie jest w pełni ukształtowany. Trawienie mleka powinno odbywać się w trawieńcu, a nie w żwaczu, który nie jest jeszcze odp. rozwinięty. Przy ssaniu, lub piciu z ustawionej wysoko butelki, tworzy sie tzw rynienka, którą mleko płynie tam gdzie powinno. Jeżeli koźlę pije z miski, z opuszczoną głową, bo inaczej się z miski nie da, ta rynienka się nie tworzy i mleko trafia do żwacza.
Więcej znajdziesz TU:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



i TU:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Reklama



Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1841273 14.05.2014 21:28:13
    LadyM. pisze:

    Mnóstwo wpisów było na temat karmienia koźląt w odpowiednich tematach: skrótowo- "żoładek" koźlęcia nie jest w pełni ukształtowany. Trawienie mleka powinno odbywać się w trawieńcu, a nie w żwaczu, który nie jest jeszcze odp. rozwinięty. Przy ssaniu, lub piciu z ustawionej wysoko butelki, tworzy sie tzw rynienka, którą mleko płynie tam gdzie powinno. Jeżeli koźlę pije z miski, z opuszczoną głową, bo inaczej się z miski nie da, ta rynienka się nie tworzy i mleko trafia do żwacza.
    Więcej znajdziesz TU:


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    i TU:


    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


wielkie dzięki za konkretną odpowiedz!byłem nie świadomy!
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1841942 15.05.2014 17:41:14
A ja nie chciałam być napastliwa, Nick, tylko Twoje "nie zgadzam się" zabrzmiało mi jakoś niedobrze.
A widzę że się przejąłeś więc jakby co, wyjaśniam.


;0
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
Ilość edycji wpisu: 1
#1842159 15.05.2014 21:48:33
[quote=Lhuna]A ja nie chciałam być napastliwa, Nick, tylko Twoje "nie zgadzam się" zabrzmiało mi jakoś niedobrze.
A widzę że się przejąłeś więc jakby co, wyjaśniam.
W sumie na to jest dyskusja ,żeby wyrażać swoje zdanie,tak że... A wracając do tematu,trochę mam zamęt w głowie,niby odpowiedż LadyM mnie przekonała bo "wyglądała"fachowo,ale książka którą posiadam tego nie potwierdza i pan zootechnik też powiedział,że można z miski tylko że na wysokości głowy... a jeszcze niedawno zdechła mi 2-u miesięczna kózka coś miała z żołądkiem jakieś wzdęcia..biedna ...i dwóch weterynarzy jej nie zdołało pomóc!i do końca nie znam przyczyny!

wpis edytowany 15.05.2014 22:33:13
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1842179 15.05.2014 22:06:30
Ona też była karmiona mlekiem z miseczki?
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1842186 15.05.2014 22:17:26
no właśnie,i to jest cały temat..
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1842408 16.05.2014 08:46:22
Nick, a jaka masz książkę?
Ja mam Tyszki. I faktycznie tam nie ma ani słowa o sposobie karmienia koźląt. Jest natomiast wzmianka o tym, że w pierwszych tygodniach działa tylko trawieniec.
I są rysunki przedstawiające urządzenia do dopajania koźląt. Tyle, że korzystając z narysowanych urządzeń (stojaka na butelki i wiadra ze smoczkami) koźlęta musiałyby leżeć.
Ale nie ma mowy też o tym, żeby poić z miseczki.

Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1842982 16.05.2014 22:06:11
LadyM. książka ma tytuł "Gospodarstwo przydomowe" zacytuje Ci frag.z rozdziału "sztuczny wychów":"Osadzone kożlęta karmi się po raz pierwszy po upływie 3-6godzin po urodzeniu ,podając im świeżo wydojoną siarę od matki.Naczynie używane do ich pojenia musi być świeżo wyparzone... albo "Nauczenie kożląt picia z naczynia nie jest trudne.Kożlę ustawia sięw pozycji przyklęku i delikatnie zanurza pyszczek w mleku ,jeśli nie przyjmuje mleka,zabieg się ponawia,trzymając mu mordkę w mleku..." Jest to książka stara,że tak powiem,z 1986r.(dużo z resztą młodsza ode mnie)ale nie wszystko co stare musi być złe...i dlatego w tym temacie jestem zdesorjętowany
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1843040 16.05.2014 23:47:11
Myślę, że może to być wznowienie z jeszcze starszego wydania.
Dawniej jakoś tak specjalnie kozami sie nikt nie przejmował, w pamięci mamy takie widoki, jak koza wypasana przez starowinke na miedzy. Może od tamtego czasu wiedza o funkcjonowaniu koziego organizmu bardziej sie rozwinęła. Zresztą, w tamtych czasach, komu by przyszło do głowy karmić zwierzaka butelką.
W każdym razie, te informacje (że karmic należy butelką, z łebkiem uniesionym do góry, czyli w pozycji takiej, jak koźlę ssie matkę) sa 100% pewne.
Już i to o tych 3 godzinach nie jest pewne. Pod cycka powinno pójść zaraz jak wylizane i wysuszone.

I nie wiem, w ogóle... Bo taki osesek to ma na ogół odruch ssania ((czasem, jak bardzo słaby, to i z tym kiepsko), ale umiejętność chłeptania z miseczki? To tak jak byś chciał noworodka poić mlekiem z kubka.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#1843256 17.05.2014 11:00:36
Wtedy się dzieci też tak karmiło, z zegarkiem w ręku. Moja mama co sobie to przypomni, to mnie przeprasza, a babcia wspomina jako koszmar, że ja wyłam, a mama mówiła że "jeszcze 25 min."..
A ta "wiedza" o kozach przecież wciąż funkcjonuje, każdy przecież mówi że "zeżre wszystko" (pogardliwie) itd.
Nick
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA
#1843369 17.05.2014 13:44:02
No na to wygląda,że w tej kwestii książka się myli!i tu zasługi "forum"że można wymienić zdanie,a przy okazji czegoś jeszcze można się dowiedzieć o hodowli!
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!