Kozolin2 forum o…

Ruja u kozy
T#237056 Objawy rui, częstotliwość, sezonowość
Facebook
Reklama



centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1716360 15.01.2014 19:59:40
Ja sie licze z tym ze kuba bedzie szedł ale chyba tylko w odstawke a nie na wymiane. Ew moge go gratis wypożyczyć zainteresowanym. Zabardzo sie przywiazalismy.
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1716497 15.01.2014 22:38:11
jola1979 zdarza Ci się wypożyczać kozła?
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1716738 16.01.2014 09:01:58
NIGDY!!!
Gdy nie miałam jeszcze swojego kozła,to jeździłam do krycia.Nigdy nie pożyczałam kozła do siebie.
Tak samo nie wypożyczyłabym swojego kozła.
Jeśli ktoś chce pokryć swoje kozy/kozę,to przyjeżdża do mnie.
Fakt,że jestem "dość wybredna",jeśli nie podoba mi się koza i jej właściciel wesoły wtedy odsyłam z kwitkiem.
Podstawa to przed kryciem koza musi być odrobaczona.
Wiem ile chorób przynieść można do stada,więc nie kryję kóz każdemu kto do mnie "zapuka".
Wiem,wredna baba ze mnie,ale zależy mi na zdrowiu mojego stada.
Dwa razy zdarzyło się,że miałam obcą kozę siebie "w hotelu"wesoły,która czekała na ruję i krycie.
Robię tak w wyjątkowych przypadkach,po tzw znajomościwesoły
Koza taka jest wtedy w osobnej obórce,nie ma kontaktu z moim stadem.
Jedna z koleżanek Kozolinowych przywiozła do mnie kózkę do krycia,a miała ponad 100km w jedną stronę.
Tak,że chyba ten mój Reniu nie jest taki zływesoły
Jedno pewne-jeśli kozioł wyjedzie ode mnie z podwórka to tylko w przypadku sprzedaży,na pewno nie wypożyczenia.

Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1717491 16.01.2014 21:59:01
Taka szalona jestem że, mam dwa kozły żeby się córkami wymieniali jeśli coś zostawię(pewnie tak będzie). Koszty raczej znikome a korzyści nie ocenione. Alpejczyk jak zajdzie potrzeba może lecieć w świat ale 50%AN to synuś mój i nie oddam wesoły
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1717588 16.01.2014 23:39:29
Miłe te klapiaczki wesoły dziewczynka by się przydała do pary. Koziołki mają już poważanie i szacunek , rujki zawsze wykryte.
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1737701 05.02.2014 15:58:27
31.01 moja malutka koza się bekała jutro chcę przywieźć kozła do innej kozy czy jest szansa że zapłodni tą małą? Ona ma dopiero 7 miesięcy nie chciała bym żeby byla w ciąży.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1737844 05.02.2014 18:35:54
Bardzo prawdopodobne,że kozioł pokryje małą kózkę.Oczywiście jeśli w danym czasie będzie miała ruję.
Ja nie ryzykowałabym.Odizolowałabym kózkę,na czas pobytu kozła.Tak,żeby nie miał możliwości jej pokryć.
U młodych kózek pierwsze ruje są dość trudne do stwierdzenia "czy to już,czy jeszcze nie".Możesz nie zauważyć np,że w danym momencie kózka ma właściwą ruję i dlatego ryzyko pokrycia jej jest duże.
Moje ubiegłoroczne kózki mam w osobnej obórce,płot od kojca na 1,4m i jak mają ruję,wtedy potrafią wyskoczyć z boksu.
Dlatego drzwi od obórki,gdzie mieszka kozioł mam otwarte,ale w drzwiach mam wstawioną solidną siatkę w ramce.Tak,że w razie ,gdy kózka wyskoczy i jakby poszła pod drzwi kozła,to nie ma możliwości,żeby dostała się do niego.Wolę być ostrożna.Po pierwsze kózka za młoda,po drugie kozioł to jej ojciec.
wpis edytowany 05.02.2014 18:41:44
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1737940 05.02.2014 20:27:40
Koza 7-miesięczna to już koza przeważnie dojrzała płciowo więc koniecznie trzeba izolować. Nawet jeśli w danej chwili nie ma rui to w momencie gdy przyjedzie kozioł w ciągu 24 godzin może tej rui dostać.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1738227 06.02.2014 01:22:04
widzę że mój przypadek pobija wszystkich, na szczęście wyszło ok ale moja 2 miesięczna kózka ponad rok temu została zapłodniona przez dorosłego kozła więc co tu gadać o 7 miesięcznej.



http://powr-t.blogspot.com/
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1738472 06.02.2014 11:03:41
Monika Twoja kózka piła jeszcze mleko czy już nie w momencie zapłodnienia?
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1738599 06.02.2014 12:57:41
tak jeszcze doiła matkę, nie wiem czy taki przypadek gdzieś jeszcze wystąpił. Zorientowałam się że jest kotna w 4 miesiącu ciąży, wcześniej nie było nic widać. w 4 miesiącu była strasznie gruba dopiero gdy dobrze pojadła. Poród był bez komplikacji ale dużo pracy włożyłam by wyrosła i nie zatrzymała się w rozwoju. To ta 50% alpejka.



http://powr-t.blogspot.com/
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1758565 24.02.2014 20:48:35
Jako ciekawostka wesoły
Są też rasy kóz asezonowoestralne - są to Burska, Ovambo i Zach-afrykańska karłowata - te kozy mają ruje w różnych odstępach czasu przez cały rok, chociaż słyszałem że u Burskiej już "wypracowano sezonowoestralność". wesoły
W kilku książkach podają różnie powód wystąpienia rui - temperatura, wilgotność itd. Wiąże się to z pochodzeniem tych ras - Afryka, gdzie nie ma pór roku lecz pory deszczowe. Gdzieś czytałem że tamtejsze kozy ruje dostają przed zblizającą się porą deszczową, tak by koźlęta przyszły na świat gdy "ziemia się odrodzi". oczko
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1760081 26.02.2014 09:10:53
Moja koza ma Ruję w lutym i w październiku. w lutym zaczła w ciąże i okociła sie na koniec czerwca, w październiku dostala drugą ruje i właśnie szykuje się do wykotu.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1760099 26.02.2014 09:24:42
Dorota to chyba za często te ciąże. nie miała czasu zregenerować organizmu.



MANUFAKTURA AMBROZJI
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1760112 26.02.2014 09:41:55
wiem ze za czesto i szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to się stało że została zakocona, fakt faktem kozioł był cały czas z nia ale uwiązany i nie mógł do niej podejść, chyba że ona sama do niego podeszła.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1760181 26.02.2014 10:28:42
nie znasz ich możliwości jak mają ruję bardzo szczęśliwy Jednak po ty wykocie radziłabym roczną przerwę. Koza musi zregenerować swój organizm. Jeśli znów zakocisz jesienią młode będą słabsze i mniejsze a jej laktacja też nie wyjątkowa. Zacznie się problem z jej kondycją.



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1760213 26.02.2014 10:57:36
No, jak miała możliwość podejść do kozła, to podeszła na pewno. Nie wystarczy żeby kozioł był uwiązany, chyba?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1760329 26.02.2014 12:58:14
jasne że nie



http://powr-t.blogspot.com/
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1760557 26.02.2014 16:04:11
Już buduje koziołkowi osobne pomieszczenie żeby mogła odpocząć od niego. dzisiaj mój koziołek pojechał na miesiąc do znajomych na randkę z kilkoma kozami :-).
Nnina
poziom 2
Użytkownik
#1812856 13.04.2014 15:29:11
A moja koza od rana tak się drze że uszy puchną chyba ma ruję ,przyszedł kawaler są zaloty ,ale ona wielka jest a on roczny i dużo mniejszy będzie coś z tego?po nim są już młode tak ,że pewny ale ona tak sierść jeżyła na grzbiecie czy to normalne niczym jeżozwierz,ogonkiem machała ile ich trzymać razem ?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!