Kozolin2 forum o…

Ruja u kozy
T#237056 Objawy rui, częstotliwość, sezonowość
Facebook
Reklama



Basia2 poziom 1
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
#2205479 21.11.2015 22:34:18
Tak USG nie robiłam ale ruje powtarzają a nawet same się obskakują jak koziołki.



Bóg jest miłością i dobrocią nieskończoną .
karolina poziom 5
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#2205624 22.11.2015 11:25:47
    Basia2 pisze:

    Witam
    Nie powiodło się u mnie zapłodnienie moich kóz .Moja Ola co prawda dawała sią pokryć kozłowi ale bez efektów .
    Tak sądzę że bez efektów bo dawała się co kila dni a nawet co 2 dni to dla mnie nie jasne dla czego tak często. A teraz wobec innych kóz zachowuje się jak kozioł parska na nie i wącha językiem czochra .Wymię ma jak by już miała małe .Natomiast moja Basia już drugi rok niema rui .Czy możliwe że są za grube ? Kozioł nawet raz na Basię nie skoczył .Myślę że kozy mam do wymiany .
    Szkoda mi bardzo bo się przywiązałam do nich .Może ktoś miał podobny przypadek .Pozdrawiam


Miałam podobny przypadek wszystkie kozy pokryte tym samym kozłem wszystkie się pokryły a jedna mimo że chciała co dzień nie zaskoczyła więc poszła do agroturystykizmieszany



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#2208464 29.11.2015 09:14:04
A ja mam inny problem. Moja Dzika miała rujkę początkiem września. Nie kryłam jej, bo nie chciałam młodych w lutym. I od tej pory cisza...Młode mają ciągle rujkę, znaczy co 3 tyg. Nie zapisuję dat, bo młode i tak nie będą w tym roku kryte, ale drą się w niebogłosy, to wiem kiedy mają. A Dzika nic smutny Ona nawet przy pierwszej rujce się nie darła. Dlatego niemal co dziennie przyprowadzam do niej kozła. A jak nie co dzień, to co 2 dni. I nic smutny Cisza...Co moze być przyczyną "wstrzymania" rujki? Nie ma szans, aby była kotna, bo Uszaty ma osobną stajenkę. Mleko mi ucięła, do ponad litra dziennie. Od dzisiaj bedzie raz dziennie dojona, a dalej nie jest zakocona. Ktoś miał podobną sytuację?
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#2208500 29.11.2015 10:34:44
Na pastwisku też oddzielnie chodzą?



http://ostatnizakret.blogspot.com/
annorl1 poziom 5
Lokalizacja: Podkarpacie
#2208502 29.11.2015 10:43:17
Moje na łańcuszku sa przypięte. W czasie rujek u młodych kózek, kozioł był na zupełnie innej łące. Nie ma szans, aby koza była kotna. Od czasu Kiedy koziołka do niej przyprowadzam, to nie dopuszcza go do siebie. Leje go rogami, ogon ma podkulony i koziołka zabieram. Bo on biedak bezrożny, to bronić się nie może jęzor Już słyszałam, aby kozę do Uszatego przenieść, ale ja chcę wiedzieć kiedy i czy kozioł ją pokryje. Nie chcę jak w tym roku zastanawiać się kiedy będzie wykot.
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2208622 29.11.2015 17:24:03
U moich 2 kóz ciche ruje co tydzień (widoczny śluz) od początku października. Dopuściłem do kozła i od ponad miesiąca żadnej rui ( chyba kotne ). Znajomi koziarze też mówią że w tym roku ich kozy miały tylko ciche ruje, może przez te pogody wszystko im się przestawia.




silka poziom 1
#2219115 28.12.2015 12:06:19
Może ktoś pomoże zakręconyMoja koza miała ruje od soboty.W niedziele była na szybkiej randce u koziołka.Po spotkaniu w niedziele nadal meczała i dzisiaj też nie przestała.Czy to oznacza,że nie będzie w ciąży?Może to przez to,że randka była za krótka płacze
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2219236 28.12.2015 15:29:11
Jeśli było prawidłowe krycie, to raczej będzie kotna. A to że meczy to tylko oznaka rui, do jutra powinno jej przejść.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219260 28.12.2015 16:12:16
Długość randki nie jest tak istotna dla całości zagadnienia, jak to czy koza dopuściła kozła, czy kozioł "skutecznie" skoczył. ("Skutecznie", w sensie takim, czy odbyła się pełna kopulacja. Bo czy skutecznie w sensie takim, że zapłodnił to już inna bajka)
donka246 poziom 2
#2219404 28.12.2015 19:55:58
Witam, z kozami mam do czynienia dopiero od paru miesięcy i niestety temat rui to dla mnie ciężki temat. Albo moje kozy maja jakieś dziwne te ruje albo tak ciężko je zauważyć niedoswiadczonej osobie. Slyszalam że jak koza MŚ popuchniete pod ogonem to znaczy że ma ruje. Moje natomiast maja tak przez cały czas. Gdy tylko popatrze to lekko różowy i popuchniete. Kózki niby maja być w ciąży ale nie jestem pewną czy nie powtarzały rui.

Reklama



LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219418 28.12.2015 20:24:40
Oprócz "spuchnięte pod ogonem" to powinien być jeszcze śluz. Do tego może dochodzić inne niż zwykle zachowanie kozy, meczenie, "trzepanie" ogonkiem itp. Przy czym objawy te nie są stałe i różnie u różnych kóz występują. Moje np. "drą ryje" przez 3 dni, w porywach do pięciu. Nie jedzą. Szaleją przy dojeniu - zwłaszcza Stara Łupa. Łażą po ścianach. Usiłują czmychać z boksu. Oczywiście ogon pracuje w odpowiednim momencie. A pod ogon nie zaglądam, bo mi się nie chce. Czasem mimo woli zauważam ten śluz, kiedy ogon jest nieco oblepiony.
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2219429 28.12.2015 20:48:51
Przy cichej rui jedynym objawem jest śluz i merdanie ogonem w obecności kozła.
donka246 poziom 2
#2219480 28.12.2015 22:05:37
Śluzu nie zauwazylam... Ale jedna z moich kóz 7.12 zachowywała się dość dziwnie. Była bardzo nerwowa i wszystko rozwalala w boksie i tak myslalam że to chyba ruja, ale capa nie mam i nie było jak się upewnić. Kozka ta została kupiona jako kotna i tego się trzymalam i doszlam do wniosku że zaczekam jeszcze 3 tygodnie i zobacze czy się powtórzy to zachowanie. Dzisiaj, 3 tygodnie później nic nie zauwazylam. Zachowanie normalne... Nie wiem co o tym myśleć. Zobacze jeszcze jutro. A co do drugiej kozy to została pokryta 25.10 i wydaje mi się że jest kotna. Ale też pewności nie ma. Jest taka okrągła ale czy to ciąża... Obie kozy nigdy nie mialy mlodych
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219508 28.12.2015 23:13:40
Ja myślę, że pogoda jest dziwna, więc zwierzakom miesza się w łepetynach: Pan Franciszek, od którego wylizingowałm kozła na krycie trzyma tego kozła razem z kozami, więc kozioł "używa" sobie do woli. Tyle, że normalna koza, jak nie ma rui, to nie ma ochoty na kozłowe karesy i albo ucieka, albo wali łbem gwałciciela(jak np. moja Królowa Matka) Tymczasem jedna z kóz pana F. mniej więcej co dwa dni jest chętna. I bądź tu mądry i pisz wiersze. W dodatku, jak twierdzi pan F. jest ona kotna.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219538 29.12.2015 05:28:42
3 i 4 u zwykłych kóz jako norma? Chyba, że masz AN-y.
Bucia poziom 4
#2219692 29.12.2015 12:28:26
U nas w zeszłym roku żadnych objawów tu wymienionych kozy nie miały i jak pamiętacie nie wiedziałam wygole czy sa krotne-urodziły wszystkie W tym roku to samo żadna nic nie chce czasem kozioł za któraś lata ale ona ucieka no ale mam nadzieje ze jak nie widzimy to się dzieje co ma się dziać i młode bedąoczko
hodowca132
#2219740 29.12.2015 15:06:54
A czy można koze raz zakocić na mleko
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219794 29.12.2015 16:37:39
Nie bardzo jasno napisałeś o co Ci chodzi.
Jeżeli o to, czy raz zakocona będzie się potem doić do końca życia, to nikt ci tego nie zagwarantuje. Zdarza się, że kozy doją się parę lat po wykocie (np. moje - 3 lata), ale ilość mleka nie jest oszałamiająca, zwłaszcza teraz -zimą. Na wiosnę, na zielonce trochę "przyczynią".

Ale to zależy bardzo od kozy. Niektóre kozy same się zasuszają i nic im nie zrobisz na to...
silka poziom 1
#2219857 29.12.2015 19:47:48
USG kozuli kosztuje 100 zł to chyba wole żyć w niepewności, te kilka miesięcy co do jej stanu. zdziwiony
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2219871 29.12.2015 20:13:13
To chyba jak weterynarz do Ciebie prywatnym odrzutowcem dojedzie...

Reklama



Ruja u kozy
T#237056 Objawy rui, częstotliwość, sezonowość
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!