Kozolin2 forum o…

Ruja u kozy
T#237056 Objawy rui, częstotliwość, sezonowość
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1986210 18.11.2014 15:44:50
Oczywiście. tak zrozumiałam. Moim dwóm się zdarzyło ostatnio dzien po dniu. Ale to było ten jedyny raz. I w dodatku u białej była to druga ruja w tym sezonie a u czarnej pierwsza.
Ostatnio mi albo komp szwankuje, albo forum coś nie tak, bo edytowałam posta i był tam ciag dalszy, a nie ma.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1986274 18.11.2014 16:56:36
U mnie często zdarza się,że 2 kozy mają ruję jednocześnie,ale jak ma się kilkanaście kóz,to wtedy "łatwiej trafić" niż wtedy,gdy ma się ich kilka.
Większość moich kóz okres ruj zaczęło ponad miesiąc temu.No,a jedna koza dopiero od wczoraj.Do tego jedna koza rui jeszcze nie miała.
Tak,że nawet w stadzie termin rui może być bardzo różny.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1997772 07.12.2014 10:53:56
    kozio pisze:

    hej jestem tu nowy chowam kozy od trzech lat na razie mam dwie,choć bywało więcej.
    Szukam hodowców z rejonu pogórza wielickiego w małopolsce.
    Mam problem z moją kozą Gwiazdą ma 6 lat w sezonie daje 4l.mleka ,bardzo żle znosi porody oraz ciążko wyczuć u niej kiedy ma ruje myślę że to przez wysoką mleczność.

    W tym miesiącu miała już zapalenie wymienia /z którego ją wyleczyłem,następnie tydzień po tym zapaleniu struła się czymś też wyleczona i na koniec tych przygód dostała ruję która trwała jedynie dzień.
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1997944 07.12.2014 16:11:47
U mnie ciągle cisza żadna nie ma rui Do kiedy trwają ruje?Mamy jeszcze szanse na zakocenie w tym sezonie?Naprawdę zaczynam sie martwić bo jak sie nie wykocą to mleka będzie stanowczo za mało Prawdopodobnie najmłodsza koza przy swojej pierwszej rui została zakocona bo robi się grubaśna
Liskula
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Malcanów/mazowieckie
#1998475 08.12.2014 13:51:39
Samice gatunków żyjących w stadnie bardzo często synchronizują swoje cykle płciowe (kobiety mieszkające razem również). Natura dąży do urodzenia młodych w zbliżonym czasie. Ułatwia to wspólne wychowywanie młodych a także zmniejsza ryzyko drapieżnicze dla poszczególnej samicy (drapieżnik ma większą ilość potencjalnych ofiar, a tym samym zmniejsza się prawdopodobieństwo upolowania właśnie jej dziecka).



https://www.facebook.com/pages/Olga-ANd-Goats/624195711045877
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1998521 08.12.2014 15:36:33
Podobnie bywa u suk, jak się ma ich więcej i żyją w stadzie. Moje 4 suczki mają cieczkę mniej więcej jedna po drugiej....ta , która zaczyna cieczkę znaczy teren, inne biegając razem odczytują wiadomość i coś im tam się w systemie oczko włącza....tak, że mam cieczkę po cieczce prawie zawsze.

A wracając do kóz.....ja sama nie wiem....moje obie kozy od października z kozłem i ani sladu rui...ani raz nie zauważyłam niczego, a pasły się całe dnie w zasadzie do ostatniego tygodnia, bo już teraz zimno i nie wypuszczam, ale jestem w stajence kilka razy dziennie, dokładam siana i smakołyków....kozioł sie nie pryska, nic nie meczą....cisza zmieszany

Obrosły zimowym futerkiem, są trochę grubsze, ale to efekt futra i ciągłego dokładania sianka...

Chyba mnie zaskoczą tego roku.

Od następnego sezonu reorganizacja stada.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1998528 08.12.2014 15:46:22
Pewnie załatwiły sprawę cichaczem pan zielony Moje miały ruję 20 września obie. Skoki były... dla skakania. Sądzę, że jednak owocne bo ruje się nie powtórzyły a kozy pogrubiały. Z drugiej strony kozioł też to może również w ciąży? poruszony



http://ostatnizakret.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1998606 08.12.2014 17:45:12
Moje zaczęły: o miesiąc później niż w ub. roku -jedna, a druga -2 miesiące później.
karolina
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#1998633 08.12.2014 18:15:42
Moje w tym roku rujke dostaly książkowo jedna po drugiej końcem września wraz z dołaczeniem Czesia do stada. Narazie Czesław sie nie perfumuje kozy zaś siedza cicho liczę na wykoty pan zielony



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1998778 08.12.2014 20:49:37
No to fajnie,że nie perfumuje się.Mój nowy nabytek Bingo,to świntuch taki dziwny
Sika sobie po nogach,.........w sumie po całym przodzie taki dziwny
Masakra.Reniu nie sikał po sobie,a Bingo.........ostatnio nawet mi się sięgnęło taki dziwny
Moje kozy w tym roku ruję zaczęły tak jak zwykle przełom września i października.
Reklama



karolina
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#1998831 08.12.2014 21:45:19
Jolu,żebyś widziała miny tych co do nas zachodzili,chyba na kilometr czuli pan zielony mnie tam zapaszek nie przeszkadzał bardzo szczęśliwy



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1998978 09.12.2014 08:51:12
Jola, u mnie Ferdek nie perfumuje się. zmieszany



http://ostatnizakret.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1999009 09.12.2014 09:53:47
Karolina Bingo nie "śmierdzi".Zapach moczu, trochę wyczuwalny,ale tylko delikatnie.
Kozły mieszańce(zwłaszcza jeden taki z małymi uszami),ten to był typowy śmierdziel.Zapach nie do wytrzymania.
No,a tu zapach znośny.
Marta,Bingo zaczął się pryskać dopiero,gdy zaczął kryć kozy.
zakręcony
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1999020 09.12.2014 10:09:00
Ferdek krył już, zmężniał po tym ale nie pryska. Przynajmniej ja nie widziałam.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1999028 09.12.2014 10:33:00
To nie pozostaje Ci nic innego jak cieszyć się z tego pan zielony
karolina
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Chmieleń-Dolny Śląsk
#1999068 09.12.2014 11:47:28
Moj to coś w sobie ma z barwnego uszlachetnionego,ale perfumy nie powiem osobliwy zapach dla kogoś kto nie przyzwyczajony lol



https://www.facebook.com/Kozy-moją-pasja-991120310918083/timeline/
Zbychu20144
poziom 2
Użytkownik
#2023946 15.01.2015 17:08:00
Dzisiaj po południu Bandoska dostała rui. Rano, gdy sprawdzałem nie było żadnych oznak. Niestety nie mam jak zawieźć jej dzisiaj do kozła i będzie musiała zaczekać do rana. Myślę, że powinna ''zaskoczyć'' gdy zostanie rano pokryta.. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się ją zakocić bardzo szczęśliwy
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2024208 15.01.2015 21:52:55
Jeśli dostała ruję po południu,to rano będzie odpowiedni czas na krycie.
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#2027290 20.01.2015 14:58:57
Życie zaskakuje nawet - a pewnie zwłaszcza wtedy, kiedy nie spodziwasz się tego zupełnie.
Moje kózki do listopada byłyy razem z Julianem na pastwisku. Wydawało mi się, że koncem września obie miały rujki. Jako, że pasły sie razem to wrzasków nie było, tylko Julek był poddenerwowany, czasami usiłował mnie przepędzić jak szłam zamykać je do stajni. Pilnował swoich "żon" i obskakiwał je na pastwisku.
Więc w grudniu juz po sezonie pastwiskowym każde poszło do swojej zagródki, byłam pewna , że obie są kotne. Zaokragliły się, apetyty nieziemskie, futerko błyszczące. Wszystkie odrobaczone itp.

Jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj wieczorem poszłam sobie "pogadać" z kozami ( lubię wieczory w stajni...zapach siana i chrumkanie oczko

Xena ( AN) merda ogonkiem i zawodzi...siano w pasniku jest , owies z witaminami dostała...no to jaki diabeł??

Otworzyłam furtke Julkowi....a on od razu w amory....no to został na noc oczko
Dziś to samo....

Czyli wychodzi na to , że bedę mieć maluchy końcem czerwca....zmieszany

Nadzieja w Soni ( nadzieja na mleczko) ..że zaskoczyła wcześniej, bo objawów rui nie widać.
elaslupsk
Użytkownik
#2028545 22.01.2015 16:25:59
Witam. Mam pytanko dotyczące rui u kóz. Czy zawsze występuje w tym samym czasie (np zawsze w październiku) czy jest to "święto ruchome) - jednego roku w październiku a innym razem w styczniu?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!