Kozolin2 forum o…

Odrobaczanie
T#212914 zwalczanie pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych
Facebook
Reklama



hrabinia
Użytkownik
#2270269 16.04.2016 20:33:20
Renmanko, czy moja wiadomość dotarła? nie bardzo umiem poruszać się na forum więc mogłam ją wysłać w kosmos oczko
renmanka
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: żywieczcyzna
#2271074 17.04.2016 22:19:29
    hrabinia pisze:

    Renmanko, czy moja wiadomość dotarła? nie bardzo umiem poruszać się na forum więc mogłam ją wysłać w kosmos oczko
odpisałamwesoły
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#2272793 21.04.2016 11:18:34
Czy ktoś z forumowiczów, stosował preparat Taktic na odrobaczanie zewnętrzne? Chciałam coś p/kleszczom i dostałam u weta właśnie Taktic. Lekarz powiedział, że wystarczy okres karencji na mleko 2 dni, ale czytam info w necie i nie wolno go stosować u owiec, których mleko ma być do konsumpcji. A jak u owiec to i u kóz. I mam zagwozdkę zakręcony
Jak ktoś chętny to można tu poczytać :

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2272926 21.04.2016 15:58:35
Kupiłam Eko-Flea. Dziś -jutro psiknę. To nie jest chemia, a chwalą, że tłucze wszystko.
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
Ilość edycji wpisu: 1
#2273631 22.04.2016 22:43:51
LadyM gdybyś zauważyła efekty to daj znać na co działa.

I od razu : czy ktoś z Was spotkał się ze szczepionką przeciw Piroplazmozie (teilerioza i babeszjoza) dla kóz?

Znalazłam taki artykuł o badaniach nad nowymi szczepionkami w Europie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 22.04.2016 23:14:35
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2273654 23.04.2016 06:25:27
Nie wiem, czy będą jakieś widoczne efekty. Jedna z moich kóz ma głównie białą sierść i to taki długi sztywny włos, prawie bez podszerstka. A pod nim śliczną biała skórę. Systematycznie jej pod ten włos zaglądam, gdyby tam coś "czarnego z nogami" łaziło - byłoby widać. No ale bywają tez "nieczarne z nogami", więc psikam profilaktycznie.

Producentem tego środka jest firma Bio-Natural, a substancją czynną PYRETHRUM – wyciąg z kwiatów chrysanthemum cineraiifolium. Działa na pchły, wszy, kleszcze, piórojady, świerzbowce. Natychmiast po zastosowaniu i dalej przez 3 tygodnie. Znalazłam kilka pozytywnych opinii na opineo. Podobno testowany w schroniskach i na fermach bydła. Także na którymś psim forum psiarze polecali go sobie jako srodek na kleszcze.
Niestety w sklepie firmowym go w tej chwili nie ma. Dostępny był ostatnio na groomer.com
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2274052 24.04.2016 07:50:08
A oprócz tego znalazłam taki artykuł dr. Różańskiego: Zioła o działaniu przeciwpasożytniczym



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2274676 25.04.2016 11:22:06
Dziękuję, artykuł też ciekawo-pouczający, przepisy wydrukuję i będziemy stosować w miarę dostępności składników.

A co do działania Eko-Flea, mniej więcej poczytałam to co wyżej, ale byłam ciekawa czy w praktyce rzeczywiście tak działa jak piszą(chodzi mi gównie o kleszcze,bo właśnie znowu psinę uleczyłam z babeszjozy), ale chyba zakupię, złapię kleszcza, psiknę i zobaczę jak się kleszcz będzie miał po preparacie, inaczej ciężko sprawdzić.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2274792 25.04.2016 15:34:46
Nie mogę nic ponadto powiedziec, co wcześniej napisałam. Popsikałam psy i kozy. U mnie nie ma terenów kleszonośnych. Moje piesy chadzaja polną drogą, do sadu, gdzie trawka, ew. koło domu. U Księżniczki znalazłąm (wcześniej) na uchu i podejrzewam, że w przydomowych tujach złapała. Ostatnio tam nie łazi.
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2274803 25.04.2016 15:55:16
Ale Ci zazdroszczę braku kleszczy, u mnie piesa kleszcz dziabnął w okolicach bloku najprawdopodobniej, bo przez czas wylęgania się choroby, nie był na wsi; a na wsi tylko wyjdę na pole, zaraz na mnie gad siedzi, a raczej wędruje.
Na dodatek nigdy nie znajduję tego draństwa na psie wgryzionego; raz tylko widziałam jak sam sobie drapnął boczek i kleszcz spadł na koc.
Reklama



artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#2274910 25.04.2016 20:10:42
Nie wiem czy to faktycznie pomaga ale koty, psy i my powinniśmy pić czystek, który pomaga leczyć boreliozę i odstrasza kleszcze. Ja piję czystek od grudnia ubiegłego roku - efekty widzę i to duże, ale nie testowałam na kleszczach, bo mnie się nigdy nie imają wesoły
I się właśnie zastanawiam czy mogę podać go kozom do picia, czy nie zmieni smaku mleka ?



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2274959 25.04.2016 21:41:43
On jest jakiś taki raczej neutralny, więc moze nie.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#2275105 26.04.2016 09:07:35
No właśnie dzisiaj i zaparzę i doleje do wody, zobaczymy co z tego wyniknie.



MANUFAKTURA AMBROZJI
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2301971 30.06.2016 09:34:20
    LadyM. pisze:

    Kupiłam Eko-Flea. Dziś -jutro psiknę. To nie jest chemia, a chwalą, że tłucze wszystko.


Obiecałam kiedyś sprawdzić efekt działania, więc piszę: kupiłam dla odmiany Bio-insektal, też jest na bazie tego złocienia dalmatyńskiego, tylko jak na złość nie znalazłam od 2 miesięcy kleszcza, nie żebym za nimi tęskniła, ale bardzo chciałam przetestować działanie i na razie nie wyszło.
Za to sprawdziłam na stonce ziemniaczanej zdycha na amen biedaczka.
afijolek
Użytkownik
Lokalizacja: RADOM
#2302025 30.06.2016 11:54:14
mam pytanie , wczoraj odrobaczyłam wszystkie kozy , weterynarz podał każdej zastrzyk , lek ma działać zewnętrznie i wewnętrznie ale mam dwójkę maluchów (prawie dwumiesięczne) które ze względu na swój wiek nie zostały odrobaczone a na pewno mają wszoły . i tu moje pytanie czy można je czymś np popsikać żeby i u nich też się tego dziadostwa pozbyć bo jak nie to i tak mi się z nich znowu przeniesie na dorosłe.weterynarz nic nie zaproponował dla maluchów , mnie nie było a mąż zapomniał zapytać .
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2302032 30.06.2016 12:13:49
Możesz spróbować ten Eko-Flea albo Bio-Insektal. Nie maja permetryny, a podobno tłuką wszystko.
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2308554 15.07.2016 21:22:53
Dorwałam się na dłużej do internetu i czytam, ale może ktoś mądry mi wytłumaczy takie coś -
to z ulotki Sputop Spot On 1 g/100 ml roztwór do nakrapiania dla bydła i owiec (żebym nie skłamała to preparat polecał chyba PiotrGalant):

"Stosowanie w ciąży, laktacji lub w okresie nieśności:
Preparat może być stosowany w okresie ciąży i laktacji."

"Okres(-y) karencji
Tkanki jadalne :
Owce –28 dni
Bydło –14 dni
Mleko krów –Zero dni
Nie stosować u owiec produkujących mleko przeznaczone do spożycia przez ludzi."

Czy tu może chodzić o przedostawanie się do mleka czy o krótkie cycki u owiec; bo jakoś naprawdę nie pojmuję.

A tenże preparat działa też na dorosłe gzy i muchy, więc chyba wolałabym zastosować to niż Eprinex, co prawda w tym roku nie ma problemu, bo jeszcze nawet nie zakocone, ale zawsze lepiej wiedzieć niż nie.

Spróbuję jeszcze jakiejś mieszanki ziołowej na odstraszanie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2308596 15.07.2016 22:53:37
No właśnie. O kozach oczywiście ani słowa. Zwykło się przyjmować, że dla kóz tak samo, jak dla owiec.
Ale niestety nie wszystkie medykamenty działają na owce tak samo jak na kozy i vice versa. (Gupi przykład - lizawka z miedzią - dla owiec absolutnie, a dla kóz jak najbardziej)

Moja amerikanska strona podająca karencje dla różnych leków milczy n.t deltametryny.
Natomiast w australii spot=ony z deltametryną sa zarejestrowane dla kóz zarówno mięsnych, jak i mlecznych w dawce 2ml/10kg masy ciała.

Na stronie parasitopedia.net piszą m.in. (tłumaczone guglem z lenistwa)

"Deltametryna jest przeciwko pasożytom zewnętrznym, to jest aktywna tylko wobec pasożytów zewnętrznych, takich jak muchy, kleszcze, roztocza, wszy, pchły, komary, itd. Może to być uważane za specyfik o szerokim spektrum działania, to znaczy bardzo dobrego stosunku prawie wszystkich owadów, kleszcze i roztocza, ale nie wybitne wobec konkretnego pasożyta. jest z pewnością mniej skuteczna przeciw kleszczom (np Amblyomma , Rhipicephalus , Ixodes , Dermacentor , itp,) niż kilka inne środki (na przykład amitraz , chlorfenwinfos , kumafos , flumetryna , etc.).

Jak większoś syntetycznych pyretroidów, deltametryna jest miernym larwicydem, to znaczy często nie jest dobrym rozwiązaniem dla zapobiegania na dużą skalę skórnym muszycom (tu chyba chodzi o larwy gza, które zalęgaja się w skórze i moga nawet powodować śmierć zwierzęcia)

Deltametryna, jak również wiele innych syntetycznych pyretroidów ma znaczący odstraszający wpływ na pewne owady i kleszcze, który silnie zależy od postaci podawania i dawki.

Jednak odporność na deltametryny jest powszechna i może być bardzo wysoka u bydło kleszcze (Boophilus spp), muchy rogowe (Haematobia irritans), czerwone roztocza drobiu (ptaszyniec kurzy), wszy owiec (Damalinia ovis), muchy domowe (Musca domestica), psie i kocie pchły (Ctenocephalides spp) oraz komary . W związku z tym, wyroby z deltametryną już są całkowicie bezużyteczne przeciwko tym pasożytom. To samo dotyczy wszystkich innych pyretroidów syntetycznych (np cypermetryna , flumetryna , permetryna , etc.) i jest to prawdziwe w odniesieniu do dostawy niezależnie od ich postaci. Zanurzania , natryskiwania , polewania dodatki , kolczyków , szampony, mydła , itp"


I dalej:

"Domiejscowo deltametryna pozostaje głównie na warstwie włosów traktowanych zwierząt i jest bardzo słabo wchłaniana przez skórę. W przeciwieństwie do naturalnych, piretryny i starszych syntetycznych pyretroidów deltametryna jest bardzo odporna na działanie promieni UV, co pozwala na działanie resztkowe pomiędzy 5 i 10 dni dla większości spraye i strzyków.
Leczone zwierzęta mogą spożywać deltametryny poprzez lizanie lub pielęgnację. Większość jest wydalana w postaci niezmienionej przez odchody. Pochłonięta deltametryna jest szybko metabolizowana w wątrobie do nietoksycznych metabolitów, które są wydalane z moczem. Odbywa się to za pomocą specyficznego enzymu glukuronidazy. Jednak koty pozbawione tego enzymu i nie mogą metabolizować syntetycznych pyretroidów. To dlatego większość syntetycznych piretroidów jest toksyczna dla kotów.
Deltametryna produkty są dopuszczone do stosowania u zwierząt mlecznych i kur niosek w wielu krajach."

LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2308607 15.07.2016 23:09:32
No i jeszcze dodam, że Eprizero czy EprineX Pour-On zawieraja inna substancję czynną, mianowicie eprynomektynę.
Obydwa wyżej wym.preparaty działaja także na pasożyty wewnętrzne.
Na zewnętrzne podobnie jak Sputop Spot On, więc na gzy i muchy też.

Oraz jeszcze dodam, że wszystkie preparaty zawierające syntetyczne pyretroidy, jak deltametryna, cypermetryna, permetryna itp nie sa całkowicie bezpieczne. Toksyczność dla owadów jest 1000 razy wyższa niż dla ssaków, ale spożycie, długotrwała inhalacja, kontakt z błonami sluzowymi moga dawać reakcje neurologiczne jak:

Ataksja (nieskoordynowane ruchy)
Nadreaktywność (przesadzona reakcja na bodźce)
Drżenie (nieskoordynowane ruchy drżenie lub drżenie)
Parestezje (uczucie mrowienia skóry, łaskotanie, mrowienie)
Wyczerpanie (senność, zmęczenie)
Nadmierne wydzielanie śliny (ślinotok)
Wymiociny
Biegunka
nietrzymanie moczu
A także objawy alergiczne-astmatyczne.

No i oczywiście młode zwierzęta sa bardziej wrażliwe.

Piszę o tym dlatego, iż większość środków służących do tępienia much w budynkach gospodarczych zawiera substancje z tej grupy. I albo się je rozpyla w pomieszczeniach, albo nanosi na ściany itp.
wpis edytowany 15.07.2016 23:29:28
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2308611 15.07.2016 23:19:44
Dzięki Iwonka, i niby na muchy i kleszcze nie działa? Pogadam jeszcze z wetem, co on proponuje, bo te jakieś gzy, bąki czy inne gady i mnie przy kozach nadgryzają, najlepsze byłoby coś co, albo odstrasza skutecznie i na długo albo zabija dorosłe,żeby populację zmniejszyć.
Bio-insektal na pewno nie odstrasza, a czy ubija to nie mam pojęcia, zresztą opsikałam względnie tylko 2 dziewczynki, 3-cia wybitnie protestowała przeciw moczeniu futerka, o ile można to nazwać moczeniem.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!