Kozolin2 forum o…

Poród u kozy
T#239932 Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Facebook
Reklama



Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1763253 28.02.2014 19:47:51
Głupie babsko diabeł



http://ostatnizakret.blogspot.com/
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1763271 28.02.2014 19:57:19
Masakra, to naprawde było przerażające.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1763388 28.02.2014 21:28:55
Dotti , na litrośc boską, po co cytujesz samą siebie?!

Jak powiedział WBP tzw "doły głodowe" ma każda koza. One nie są wynikiem zabiedzenia kozy. Tak ma i już. I ma mieć. Jeżeli te doły są "wypełnione", czyli po prostu ich nie widać, to znak, że koza jest wzdęta. One są nawet w ciąży, tylko mniejsze. Na trochę przed porodem brzuch opada i one się powiększają.
To jeden z objawów, że już niedługo.
Poza tym koza "mości sobie gniazdo", wygrzebuje rapetkami ściółkę i robi sobie taki dołek. Przynajmniej moje tak miały.

WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1763403 28.02.2014 21:44:51
Czasami to nawet nie jest jeden dołek. oczko U mnie koza kopie dołki w całym boksie - chodzi i przegrzebuje ściółke. Poza tym zauważyłem że na dwa-trzy dni przed porodem staje się "zmęczona" - chodzi znacznie wolniej, często opiera się o ściany całym ciałem albo głową, wzdycha jak umęczona życiem kobitka, dodatkowo moja Mela staje się wtedy nachalna - wchodzi między nogi, podszczypuje spodnie, meczy gdy wychodzi się z obórki - wygląda jakby szukała kontaktu. Ale podkreślam że to zauważyłem u siebie, bo czytałem gdzieś że kozy przed porodem stają się płochliwe i stronią od ludzi - u mnie jest odwrotnie.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1763436 28.02.2014 22:09:40
To chyba dzikie bo moje przed porodem wręcz pragną by je głaskać i przytulać. Męczą aż natarczywością bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1763702 01.03.2014 10:03:00
U mnie podobnie.Niektóre są aż nazbyt nachalne wesoły
W końcu nie mogę godzinami drapać za uszkiem,miziać po pyszczku itd.Mam jedną taką,która na miesiąc przed wykotem już mnie nawołuje,żeby miziać,drapać itd.Pomiziam,podrapię,odchodzę.Ona za 5min znowu mnie woła smutny
Koza kozie nierówna.Jedne w dniu wykotu nie jedzą,a niektóre dosłownie "żrą".Śmiać mi się chciało(podobnie jak u WBP),jak jedna z kóz w przerwach między "skurczami podżerała siano.Urodziła koźlę z paszczą pełną siana wesoły
dotti1305 daj sobie trochę luzu wesoły.Ze spokojem,inaczej sfiksować można.
To taka dobra radawesoły Wiem,że denerwujesz się,ja miałam szczęście,bo pierwszy,kozi poród odbył się,gdy nie było mnie w domu.Przyjechałam,a koźlaki już suchutkie skakały po boksie.
Oczywiście nie znałam daty wykotu(tylko przybliżoną,więc według wyliczeń jeszcze był czas kilka dni),a były święta,więc wyjechaliśmy.Tobie oczywiście nie polecam,żeby "specjalnie wyjechać".
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1763727 01.03.2014 10:36:38
W zeszłym roku jak moja koza rodziła to wpadłam w panike, nie wiedziałam co robić, mój mąż jak zobaczył poród to prawie zemdlał:-) to był najlepszy dzień w moim życiu, coś pięknego. Blanka ostatio na łące kopała w ziemi i się w to kładła
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1764631 02.03.2014 10:51:13
WBP - ja właśnie kilka dni temu znalazłam ten film, miałam zamieścić link na forum i zapytać czy zachowanie kobiety jest normalne - teraz już wiem, że nie. Dzieki za zamieszczeniewesoły

Nie wiem jak ja się zachowam gdy moje panny będą rodzić, ale przynajmniej wiem, gdzie mają doły głodowe
lol



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1764638 02.03.2014 11:01:58
    dotti1305 pisze:

    ... mój mąż jak zobaczył poród to prawie zemdlał:-) to był najlepszy dzień w moim życiu, coś pięknego. ...


No, a niektóre panie drą chłopów do porodów "rodzinnych". Wtedy nie mdleją?

jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1764658 02.03.2014 11:21:11
Oj mdleją.Mojej koleżanki męża,zbierali z płytek na porodówce,głowę miał szytą.Tak,że i tak samego porodu nie widział.No i po co się tam chłop pchał wesoły?
Co do kóz,to "grzebanie"w kozie w czasie wykotu,w razie nieprawidłowego ułożenia koźlaka-to naturalne
Jednak tipsy,świecidełka i inne pierdołki-jak najbardziej niewskazane.Raz z uwagi na uszkodzenie koziej skóry,a co gorsza "w środku".Dwa-owe świecidełko może zostać w kozie.
Jak dla mnie baba nieodpowiedzialna.
Swoją drogą,po jaką ch....ę jej w oborze okulary słoneczne?
Reklama



Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1765303 02.03.2014 22:43:25
Bo gwiazdą jest się niezależnie od chwili...
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1765507 03.03.2014 07:32:56
Właśnie wróciłam od kozy, jak weszłam do koziarni to leżała po chwili wybiegła jak poparzona nie mogłam jej złapać, wczoraj pół dnia przednią nogą kopała jak by gniazdo robiła, co chwile kładła sie i wstawała, kupę już robi normalną ale bardzo często i do tego dziwnie beka, śluz jej nie leci ale wydaje mi się że dzisiaj albo jutro powinien być poród.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1765524 03.03.2014 07:57:37
jeśli dziwny wydaje głos ( nie podobny do wcześniejszego) tzn. że dziś ją pilnuj.



http://powr-t.blogspot.com/
Szymon
poziom 1
Użytkownik
#1765567 03.03.2014 08:37:55
Ile godzin po pojawieniu się pęcherza płodowego/czopu może minąć nim koza zacznie rodzić ?
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1765582 03.03.2014 08:44:19
Blanka strasznie mnie bodzie, nigdy tego nie robiła, jest strasznie niespokojna.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1765661 03.03.2014 09:38:47
dotti1305 weź kobieto wrzuć na luz. Ja rozumkiem, że nie możesz się doczekać ale codziennie zdajesz relację co robi twoja koza. Może pamiętnik załóż albo bloga.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1765664 03.03.2014 09:42:02
wyluzuje jak urodzi.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1765704 03.03.2014 10:18:24
    Szymon pisze:

    Ile godzin po pojawieniu się pęcherza płodowego/czopu może minąć nim koza zacznie rodzić ?


między 30 min a godzinę, jeśli poród się przedłuża koza prze a nie pojawiają się raciczki znaczyć może że koźlę utknęło przez złe ułożenie. Wtedy wzywać weta lub samemu interweniować jeśli się wie jak.



http://powr-t.blogspot.com/
Szymon
poziom 1
Użytkownik
#1765707 03.03.2014 10:26:02
Wczoraj pojawił się czop. Dzisiaj wydłużył się aż do ziemi. Nie ma skurczów i koza nie ma parcia. Dodam tylko, że dzisiaj jest 136. dzień ciąży. Brzuch też opadł. Koza spokojnie leży, je i pije.
Niestety żaden weterynarz nie wyraża chęci przyjechania do kozy...jedyne co przychodzi mi na myśl, to podanie oksytocyny.
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1765784 03.03.2014 12:03:16
Za dużo czasu minęło od pojawienia się czopu - jeszcze bardziej niepokojące jest że nie ma skurczy... No i 136 dzień - teoretycznie dwa tyg przed porodem - to sporo zwłaszcza że w ostatnim miesiącu koźlęta mają największy przyrost masy... To trochę wygląda jak poronienie... smutny Nadal nie ma skurczy...?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!