Kozolin2 forum o…

Syropy i soki roślinne
T#238376 Soki, naturalnie pozyskiwane z różnych roślin
Facebook
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1313802 13.04.2013 00:23:04
tak jak się zabezpieczy dziurkę to dalej normalnie funkcjonuje wesoły
a o to moje soki spływają wesoły


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




http://powr-t.blogspot.com/
Madzia100
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Piła , wielkopolska
#1316360 14.04.2013 19:03:50
W necie znalazłam taki przepis. Mniszek lekarski.
Syrop przygotowujemy ze świeżych kwiatów, zerwanych na początku kwitnienia. Około 250 kwiatów zalewamy litrem wody i gotujemy przez 5 minut. Odstawiamy na godzinę, po czym odcedzamy odwar. Odwar gotujemy na lekkim ogniu przez 3-5 godzin, mieszając i nie doprowadzając do wrzenia. Dodajemy 1 kg cukru i sok z wyciśniętej cytryny i dokładnie mieszamy. Syrop przelewamy do słoików.



https://www.facebook.com/magdalena.staszak.790
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1316683 14.04.2013 23:13:27
Ja dziś zebrałam 7 litrów, w smaku jak woda hehehhe bardzo szczęśliwy spodziewałam się czegoś zachwycającego hihi bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
Ilość edycji wpisu: 3
#1337435 20.04.2013 23:15:15
To ja się wepnę z moimi sprawdzonymi przepisami wesoły
Syrop z mniszka:
400 - 500 kwiatów mniszka zalewamy zimna wodą na noc, rankiem dokładnie płuczemy, żeby robaczki sobie poszływesoły
Do gara wrzucamy kwiaty, 2 pokrojone ( wcześniej wyszorowane i sparzone ) cytryny i zalewamy to wrzątkiem - nie więcej niż 0,5 litra.
Gotujemy 15 minut, odcedzamy. Do syropu dodajemy 1 kg cukru i gotujemy około 2- 3 godzin na małym ogniu.
Wrzący syrop przelewamy do słoiczków.

Syrop sosnowy też robię wesoły mam w ogrodzie śliczne sosny to je obskubuje na wiosnę, ale nie wszystkie pędy.
2 duże garście pędów zgniatam w słoju, zalewam miodem lub syropem z cukru i wody ( zagotować i ostudzić ).
Odstawiam na tydzień. Po tygodniu dolewam spirytus lub wódkę ( wódkę gdy robię dla dzieci i wtedy proporcja syropu do wódki - 3:1).
Odstawiam na 6 tygodniu. Od czasu do czasu zamerdam w słoju.
Zlewam syrop i ponownie zalewam wódką. Po kolejnych dwóch tygodniach znów zlewam - syropy łącze, przecedzam i przelewam do butelek.
Syropy przechowuje w piwnicy. Mam taki patent mojej mamy, że pod każde wieczko wkładam pergamin namoczony w spirytusie - pleśń się nie ima.


A do zimowej apteczki to jeszcze wrzucam syrop lipowy i nalewkę z malin.

Syrop lipowy jest bardzo prosty skopiowałam przepis z mojego bloga.
- 2 duże garście kwiatostanów lipy
- 1 litr wody
- 1 kg cukru
- 1 duża cytryna

1.Gotujemy syrop, dodajemy sok z cytryny.
2.Gorącym syropem zalewamy kwiatostany lipy.
3. Odstawiamy na 2 dni - mieszamy delikatnie raz dziennie.
4. Po dwóch dniach syrop zlewamy i doprowadzamy do wrzenia.
5. Gorącym syropem napełniamy butelki, zakręcamy i gotowe.
Syrop pasteryzowany przechowujemy w piwniczce, lub szafce kuchennej.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 20.04.2013 23:19:38



MANUFAKTURA AMBROZJI
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1408378 02.05.2013 21:47:40
Czy ja mogę teraz zbierać mniszka na syrop? Nie za późno? Świetne te wszystkie rady i przepisy, od niedawna mieszkam na wsi i chciała bym sama robić właśnie jakieś soki nalewki, na razie piekę chleb i jak było mleczko to sery robiłam.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1408389 02.05.2013 22:01:41
Teraz jest najlepsza pora na zbiór mniszka wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
bartek12
Użytkownik
Lokalizacja: Ślemień k Żywca
#1431428 07.05.2013 22:17:14
Witam,czy można jeszcze robić syrop z brzozy i klonu czy nie?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1431466 07.05.2013 22:23:40
nie, jest za późno
wpis edytowany 07.05.2013 22:23:52



http://powr-t.blogspot.com/
bartek12
Użytkownik
Lokalizacja: Ślemień k Żywca
#1431469 07.05.2013 22:24:18
Dziękuję oczko
ruski_wentylator
Użytkownik
#1466137 27.05.2013 22:15:24
Witam. Sok z brzóz zbieram regularnie od kilku lat. Soku nie należy pobierać z drzew o średnicy mniejszej niż 20 cm i w ilości większej niż 5 litrów, jeżeli brzózka jest za mała lub utoczymy z niej zbyt dużo to drzewo może uschnąć. Otwór do pobierania soku należy wiercić na wysokości 100-150 cm nad glebą. Tyle uwag technicznych. Pozdrawiam !
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1466182 27.05.2013 22:56:05
Ok !? dziękujemy ale ładnie było by się wpierw w odpowiednim temacie przedstawić.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1466502 28.05.2013 09:37:13
No,ale przyznaj Monika,że login to ma zajefajnywesoływesoływesoły
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1466504 28.05.2013 09:39:10
na początku wręcz byłam pewna że to spamowiec hihi



http://powr-t.blogspot.com/
ruski_wentylator
Użytkownik
#1466640 28.05.2013 11:21:40
Cześć. Nie znalazłem tematu właściwego przedstawianiu się więc zrobię to tutaj - jestem wysokim, krępym, łysym jak kolano brunetem. Tyle na początek powinno wystarczyć.

W temacie jadalnych roślin i zwierząt polecam książki Łukasza Łuczaja. np tutaj:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Zaznaczam, że z panem Łuczajem ani z wydawcą jego książek nie jestem spokrewniony, ani również nie miałem nigdy okazji go spotkać. Polecam te książki gdyż uważam je za wartościową pozycję która wyjmuje z cienia zapomnianą z powodu dobrobytu wiedzę.

monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1466727 28.05.2013 11:51:57
zdziwiony raczej interesowało by nas skąd jesteś jakie masz stado kóz i inne hodowlane zwierzęta, wygląd tutaj ?? to nie forum towarzyskie pan zielony
Ps. i temat istnieje w W dwóch słowach o sobie trochę chęci poszukać i da radę
wpis edytowany 28.05.2013 11:53:57



http://powr-t.blogspot.com/
lussy
poziom 3
Użytkownik
#1474371 04.06.2013 13:16:10
wesoły wesoły wesoły się ubawiłam....wesołyruski wentylator-nie daj się prosić....
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1522790 04.07.2013 18:53:52
Zrobiłam syrop z lipy. Rodzina zachwycona. Nastęopnie się okazałoa, że melisa cytrynowa mi sie rozpleniła w trawie. Dzisiaj robię syrop z melisy.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1522832 04.07.2013 19:44:11
O super pomysł.Też ma tą melisę i nie bardzo wiem jak ją wykorzystać.
Proszę o jakiś przepis.
Acha i ma jakieś zdrowotne właściwości?Sama melisa kojarzy mi się z herbatką na uspokojeniewesoły
wpis edytowany 05.07.2013 08:30:15
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1522844 04.07.2013 19:59:25
Iwona ja dzisiaj też robiłam syrop lipowy wesoły)



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1523041 04.07.2013 22:14:42
No, bo ma lekko uspokajające działanie. Ale nie wiem na kogo to działa. Ja jakbym chciała na uspokojenie melisę, to musiałabym kilogram chyba. Lepiej mnie uspokaja, jak rzuce parę "wyrazów"
A jeżeli chodzi o przepis, to znalazłam coś takiego w internecie



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


i na tym sie wzorowAŁAM, ale zrobiłam tak:
tych kwiatów lipy było duzo więcej niż jedna pełna garść
wody wzięła litr
cukru ok 3/4 kg (może ciut więcej, bo nie ważyłam tylko tak odsypałam z torebki)
kwasku sytrynowego 1 łyżeczkę płaską (i tak było dość kwaskowate)
1 cytrynę skórka skrojona osobno, a cytryna w plasterki.
Zrobiłam syrop, zalałam tym syropem, chwilę bulknęło i zostawiłam na drugi dzień (tak dobę)
w ten sam sposób robiłam dzisiaj melisę. Melisy był taki bukiecik jak się zmieści w garści, niezbyt długi, bo młodą z trawy powybierałam, tak ze 25cm. Pokroiłam i wrzuciłam do syropu razem z cytryną i kwaskiem j.w. Bulknęło, pokrywka i stoi do jutra. Jutro wieczorem zleję do słoiczków i zapasteryzuję.

Beata, masz późniejszą lipę, u mnie już przekwitła.
wpis edytowany 04.07.2013 22:15:51
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!