Kozolin2 forum o…

Zapalenie wymienia u kozy.
T#236980
Facebook
Reklama



Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1730332 29.01.2014 20:59:07
Według mnie to nie jest żadne zapalenie. Koza młodziutka, zaburzenia hormonalne i przedwcześnie rozrasta się wymię. Może rosnąć tylko jedna połówka i pojawia się mleko. Tanakt pisze przecież, że to koza młoda, nie w ciąży a wymię nie jest obrzmiałe, spuchnięte ani gorące. Nie ma gorączki.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1730397 29.01.2014 22:26:59
Esti ale jeśli rośnie tylko jeden strzyk to nie jest zwykły problem, kozie zdeformuje się wymię. Oczywiście jest to wywołane hormonami ale mogła także mocno stłuc jedną cześć wymienia powodując zapalenie. Zapalenie wymienia nie zawsze wiąże się z laktacją i dojeniem wywołane są także przez stłuczenia u pierwiastek . W przypadku takiego zapalenia ( jeśli to zapalenie) to wymię zmienia kształt i jeśli nie jest dobrze wyleczone lub z powikłaniami zawsze będą powroty. To wiem dobrze z doświadczenia u mojej kozy poprzez zranienie wymię ucierpiało na tyle że zmieniło kształt i jedna połówka jest większa. Niestety u tej kozy klinicznie powraca zapalenie raz na laktację w trakcie szczytu gdy tkanki wewnętrzne zaczynają pękać od nadmiaru mleka.



http://powr-t.blogspot.com/
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#1730541 30.01.2014 05:10:43
Tak jak wcześniej pisała monia8366 ja również bym doił do czasu aż wet poda lek przeciwzapalny powstrzymujący laktację. Obawiam się, że to jeden z nielicznych przypadków kiedy kózka zbyt wcześnie rozpoczęła produkcję mleczka. Pominął bym dociekanie przyczyn i pilnował aby powstrzymać rozwój choroby, która nie musi się powtarzać w przyszłości.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1730552 30.01.2014 07:09:41
Róbcie jak chcecie, ja swoje zdanie powiedziałam, gdyby to było chorobowe to wymię byłoby gorące. Zdajanie w przypadku zaburzeń hormonalnych to najgorsze co można zrobić. Oczywiście nie widzimy tego wymienia, jeśli połówka jest tylko nieznacznie powiększona to ja bym nie ruszała. Zmniejszyć ilość owsa i pasz mlekopędnych. Po zakoceniu i pierwszym porodzie wymię dojdzie do właściwych kształtów. Chyba, że wymię jest bardzo zniekształcone i połówka jest dużo większa od drugiej.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1730632 30.01.2014 09:16:20
Nie każda koza ma typowe objawy zapalenia, gdybym się tym sugerowała pewnie by moja Melka wymię miała już "ujęte" chirurgicznie. Nigdy nie ma obrzęku ani gorączki wymienia , nie ma bolesności. Objawia się tylko jednym małym razem na jakiś czas skrzepkiem widocznym tylko przy przecedzeniu mleka przez gazę lub badaniem laboratoryjnym. Dlatego co roku w szczycie robię badania moim kozom mleka. Moja pierwiastka ponad rok temu dostała laktacji , wymię było równiutkie ładne nie pełne lekko zaokrąglone nie ruszyłam mleko się wchłonęło, jeśli jednak by jedna strona byłaby powiększona działałabym pod kontem zapalenia.- to zawsze mówi mój wet- "Nie równe wymię to chore wymię"



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Ilość edycji wpisu: 1
#1730636 30.01.2014 09:22:00
Tu zgadzam się z Martą.Fakt,nie widziałam wymienia,ale z tego co pisze tanakakt to według mnie mało realne,żeby było zapalenie.U kozy,która jeszcze młodych nie miała zapalenie?Skąd ono?Rozumiem jakiś uraz itd,ale trudno o uraz u młodej kozy,która ma malutkie wymię.Rozumiem dorosła w laktacji,wymię duże-łatwiej o uraz.Oczywiście mogę się mylić,ale jeśli zacznie doić się kozę,która ma zaburzenia hormonalne,która nie miała jeszcze młodych,to można więcej szkody niż pożytku narobić.Gdyby wymię było twarde,gorące to ok,ale jeśli jest miękkie i o normalnej temp?
Druga sprawa tak jak Marta napisała,zmniejszenie treściwych.Może nie jestem znawcą,ale to wiem na pewno,że większość zaburzeń hormonalnych typu mleko u kozy,która młodych jeszcze nie miała,to błędy żywieniowe.
Oczywiście wizyta weta,jest nieunikniona.

Monika,rozumiem koza w laktacji,z nierównym wymieniem,czy taka,która małe już miała-wtedy nierówne połówki-to ewidentnie nie jest prawidłowe wymię.No,ale jeśli kózka jeszcze nie miała małych?To według mnie typowe zaburzenia hormonalne.
wpis edytowany 30.01.2014 09:24:10
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1730646 30.01.2014 09:35:23
Także uważam że to może stwierdzić tylko wet ale pamiętasz jakiś czas temu na forum pisała dziewczyna ( nie pamiętam czy tu czy na starym kozolinie) że jej pierwiastka miała powiększoną jedną część i okazało się że to nie laktacja spowodowana przez zaburzenia hormonalne ale przez silne zapalenie. Uraz może się zdarzyć od uderzenia przez inną kozę rogami od dołu tam gdzie atakują kozy najczęściej czyli w podbrzusze i wymię. Cofnij się do poprzedniej strony też pisałam że to na pewno nie zapalanie ale jak napisała że jedna część jest powiększona bardziej to już mam wątpliwości co do tylko zaburzeń.
wpis edytowany 30.01.2014 09:37:00



http://powr-t.blogspot.com/
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
Ilość edycji wpisu: 2
#1730676 30.01.2014 09:54:58
Ok, ja się nie sprzeczam, miałam tylko właśnie taki przypadek dlatego piszę. Kózka młoda urosła połówka wymienia, była siara, druga strona normalna. Aż zgłupiałam i zachodziłam w głowę czy nie zaciążyła przypadkiem ale nie. To były zaburzenia hormonalne i jak radziła mi Natalia trzeba zmienić żywienie. Taka koza będzie miała po porodzie normalne wymię tylko w przyszłości może być szczególnie podatna na zapalenia wymienia. Tu zdjęcie mojej kozy:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.01.2014 10:08:24



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1730771 30.01.2014 10:50:29
jestem ciekawa co powie wet. teraz to już 50 na 50 .



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1732247 31.01.2014 15:40:04
Czekam właśnie na weta, bo oprócz wymienia to od listopada ciągnie się jakieś paskudztwo z kaszlem, raz jest raz nie ma teraz kaszle tylko najstarsza koza i smarki ma okropne, ale po za tym zachowuje się normalnie apetyt ma. Co do tej kozy z wymieniem to jest szansa stłuczenia bo po tej stronie gdzie wycieku nie ma jest otarcie na strzyku jak by skaleczenie, a ona jest z nami od listopada i moja babcia Roza regularnie ją goni i czasami młoda nie zdąży uciec i dostanie z główki,(stara nie ma rogów) może ona jej cycory obiła.
Reklama



tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1732281 31.01.2014 16:18:07
No i po wizycie, wet stwierdził że najprawdopodobniej to tzw. klej czyli siara koza jest prawdopodobnie zakocona, a jeżeli nie to coś z układem rozrodczym na razie nic nie robić obserwować i czekać.Cholera a zapewniał nas sprzedający że nie zakocona. Z kaszlem wet sam mówi że nie wie, leków żadnych nie podał bo mówi że nie chce faszerować niepotrzebnie. Na to na co miał pomysł to dał leki w grudniu, teraz powiedział że za 3 tygodnie zrobi badania krwi każdej na 5 chorób i zobaczymy. Myślicie że zwykłym testem ciążowym sprawdzę czy jest kotna?
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1732314 31.01.2014 16:39:11
Tanakakt, mówiłam, że to nie zapalenie i jeśli nie jest w ciąży to ma zaburzenia hormonalne. Wstawiłam wyżej zdjęcie swojej kozy, jest podobnie?



http://ostatnizakret.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1732374 31.01.2014 17:49:37
Nie esti wcale, bimbały są teraz równe miękkie tylko przy ciągnięciu wypływa to żółte. Od jakiegoś czasu mialam wrażenie że jest okrąglejsza no ale w końcu myślę sobie rośnie, a może ona faktycznie zaciążona albo to już teraz sugestia działa �� czas pokaże �� martwię się tylko że ojcem może być ojciec ��
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1732449 31.01.2014 19:01:39
No to faktycznie może być w ciąży, znaczy trzeba czekać.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
maaaaam
poziom 2
Użytkownik
#1747234 13.02.2014 20:22:49
W jakich proporcjach stosować ten ostrożeń wspomagająco przy leczeniu zapalenia?
WildBirdPark
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1747270 13.02.2014 20:53:27
Mam pytanie.
Mela wczoraj urodziła. Siare napuściła dzień wcześniej, wymię było dość duże. Po urodzeniu maluchy bez problemu zaczęły ciągnąć. Dziś wymię jest małe, okrągłe, bez obrzęków czy podwyższonej temperatury. Martwi mnie tylko że jest wyjątkowo twarde. No i mało mleka, ale z drugiej strony koźlaki ssą dosłownie co chwila więc może na bieżąco ściągają wszystko. Wymie nie jest bolesne, koźlaki nie mają biegunek - są żywotne. Nie sądzę żeby to było zapalenie ale skąd to twarde wymię...? Podobne w dotyku miała gdy była w pierwszej ciąży i wymię dopiero co rosło. Koza nie jest apatyczna, ma apetyt, bardzo dobrze zajmuje się małymi.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1747289 13.02.2014 21:12:03
Normalny odruch wstrzymywania, kiedy dotykasz wymię ona ściąga mleko i wymię twardnieje. Broni mleka przed tym byś jej nie doił. U moich kóz to bardzo częste.



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 2
#1757479 23.02.2014 21:25:23
zapalenie jak nic. Dobrze jest wymasować wymię spirytusem, oczywiście trzeba kozie posmarować jakiś tłuszczem wymię by spirytus nie odparzył. Masowanie i spirytus ścignie zapalenie, byle by ta grudkę rozmasować. No i do końca zdoić.
wpis edytowany 23.02.2014 21:26:47



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1757598 23.02.2014 22:54:44
Ja miałam podobny przypadek,ale wtedy potrzebna była wizyta weta,bo "domowe sposoby"nic nie pomogły.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#1758790 25.02.2014 05:10:29
Kozy jak to kozy są różne choć nie raz dziwne. Jest u mnie kózka, która już będzie trzeci raz wydawać na świat potomstwo. Do jej dziwactw należy np. to że nie lubi gdy doi ją ktoś inny niż ja. Zdarza się, że żona musi wołać mnie na ratunek bo za nic nie da mleka. Właśnie ona ma od początku wymię takie jak opisuje koziebrody. Nawet po skończonym dojeniu podczas masażu odczuwa się w środku jakby piłkę. W przypadku mojej kózki to nie jest zapalenie ani żadna inna choroba tylko taka uroda. Kózka jako pierwiastka dawała trzy litry mleka a dziś czekam na trzecie już z kolei koźlątka.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!