Kozolin2 forum o…

Zapalenie wymienia u kozy.
T#236980
Facebook
Reklama



jolalora
Użytkownik
Lokalizacja: mierzęcice
#1344778 25.04.2013 22:27:54
moją basie też dopadło zapalenie wymienia smarowałam maścią wieczorem a rano zobacze co dalej,jak nic nie przejdzie to rano wet.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1346103 26.04.2013 23:39:44
Mela dziś dostała do mięśniowo antybiotyk i na dwa dni (w dwie połówki) zastrzyki do wymienne. Wychodzi na to że nie ma innej możliwości jak doić Melę 3 razy dziennie, jak wet stwierdził ma predyspozycje do zapalenia i zbyt dużą produkcję mleka. Fakt moje kozy mleczność mają dużą i rano i wieczorem wymiona pękają w szwach dlatego i też przeszłam na dojenie 3 razy dziennie. Martwię się też Baśką pierwsza jej laktacja u mnie, niby wszystko ok ale ja mam wrażenie że ona chyba wstrzymuje trochę mleka. Choć jak była zasuszona dość zbite miała te wymiona jakby były trochę pełne mleka. takie dość piłeczkowate wymię, macie tez takie kozy? Bo nie wiem czy ona wstrzymuje czy takie ma wymię. doić się daje bez problemów.



http://powr-t.blogspot.com/
lussy
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1346113 26.04.2013 23:53:51
puste ma być- miękki flaczek
wpis edytowany 26.04.2013 23:54:19
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1346114 26.04.2013 23:56:58
no tak ale jak ona była zasuszona to miała taka piłeczkę jędrną, nic się nie przelewa w środku tylko jak wydoję to dalej taka piłeczka. Wet oglądał mówił że taką ma budowę wymienia. Bardzo mnie to dziwi ale gadałam z chłopakiem od którego kupiłam i mówił ze ona zawsze miała taką piłeczkę. ja zrobię jutro zdjęcia przed udojem i po udoju. Bardzo dziwne wymię. Nie flakowate w ogóle po udoju. Może wstrzymuje ....



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1384343 30.04.2013 21:36:20
jestem załamana smutny jedyny plus że wiem co jest przyczyna Meli zapaleń smutny



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1384375 30.04.2013 21:56:07
Co to takiego?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1384518 30.04.2013 22:12:30
Mela po rozerwaniu wymienia ma przy większych koźlętach urazy mechaniczne, czyli pekanie blizny wewnętrznej. Dziś po tygodniu leczenia miała krew w mleku i skrzepy tak duże że przez kanał przejść nie chciały. Doje co 4 razy na dobę. Dziś dostała witaminę K do mięśniowo i silny antybiotyk który działa 6 dni o nazwie Tetradur karencji na mleko 8 dni. teraz wiem że koźlęta muszą być od raz po urodzeniu odstawione na karmienie butlą.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1390634 01.05.2013 09:55:49
Kurcze,ciężka sprawasmutny
Nie słyszałam nigdy o takiej przypadłości.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1390665 01.05.2013 10:11:42
problemem jest jej tak duża laktacja, ale jeśli w przyszłym roku odstawię maluchy po spojeniu siary i będę karmić butlą to nie powinno być już zapaleń.Doić muszę 4 razy dziennie w tym o 12 w nocy , uciążliwe ale widzę że rano już nie ma tak napakowanego wymienia.Damy radę !!! wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1436672 10.05.2013 07:25:27
Moje wszystkie kozy mają już zapalenie smutny Po zbadaniu próbek przez weta wyszło że cała wina leży po stronie słomy smutny Niestety w słomie jest grzyb a kozy przez to złapały drożdżaki smutny Dlatego antybiotyki nie działały, kurcze skąd ja teraz wezmę nową słomę smutny Ktoś z was miał coś takiego u siebie ? Jak zabezpieczyć kozy przed nawrotami?



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1436829 10.05.2013 10:04:00
Ja na szczęście nie miała,ale słyszałam,że od słomy może dużo "świństw" wejść do stada.
Jak jest grzyb,to niestety trzeba pozbyć się całej słomy.
Ja mam kilka balotów jakby co,ale niestety za daleko.
Przeszukaj ogłoszenia,na Tablica pl ostatnio dużo słomy sprzedawali,ale nie wiem czy akurat na Twoim terenie.
No i jeśli masz taką sytuację z grzybem,to najpierw proponowałabym kupić jeden bal,czy kilka kostek i sprawdzić(słomę zbadali,że wiedzą,że to od słomy?).
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1436985 10.05.2013 12:47:47
tak wet wziął próbki słomy niestety zagrzybiona i to mocno smutny a antybiotyki nie działały bo na to świństwo dział tylko nystatyna a na inne wszelkie antybiotyki są odporne.Już się cieszyłam że ok bo dwa dni był spokój mleko normalne i znów zaczęły POJAWIAĆ SIĘ SKRZEPY I GRUDKI NA WYMIENIACH smutny Od dziś leczenie, słomę muszę wywalić i spalić. Może ona nadaje się choć dla kur lub ptactwa wodnego na podściółkę? szkoda to pół tony smutny Stajnie muszę wysprzątać i zdezynfekować a wyścielam sianem póki coś nie znajdę .



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1437357 10.05.2013 17:59:16
Obawiam się,że dla ptactwa też się nie nadasmutny
No,a kupiłaś tą słomę,czy z to "Twoja"?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1437461 10.05.2013 18:44:17
od znajomego , bale stały na dworze zakręcony wcześniej kupowałam i było ok ale chyba trafiło mi się na bardziej zmokniętą zakręcony



http://powr-t.blogspot.com/
Fredzia
Użytkownik
#1484009 10.06.2013 21:01:49
witam , mam pytanie - od dwóch dni mam problem z dojeniem . Fredzia robi mi istne rodeo jak chcę choćby dotknąć jej prawego strzyka . Do tej pory miała dwa koźlęta , ale w piątek jeden z nich pojechał do nowego domu . Tak sobie myślałam , że po prostu ten co się ostał używa tylko jednego (swojego) strzyka . W sobotę jeszcze było ok , ale wczoraj wieczorem , dziś rano i teraz na wieczór to po prostu już mi sił brak ... Do tej pory to dawałam jej smakołyki - ona zajadała a ja ją doiłam .
Nie ma gorącego wymienia , nie jest jakieś napakowane i twarde , mleko jest normalne i smaczne .
Co ja mam robić ?płacze
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1484280 10.06.2013 23:05:48
witaj, jutro wet i niech sprawdzi swoim okiem czy to nie zapalenie. Co do ukrytych zapaleń ja to mam dopiero doświadczenie. Niby ok ale jednak coś nie tak.



http://powr-t.blogspot.com/
Fredzia
Użytkownik
#1485652 11.06.2013 16:10:40
Dziękuję za pomoc .
Zadzwoniłam do weta , kazał kupić maść kamforową i obserwować . Jeśli dalej będzie coś nie tak to ma ją obejrzeć w czwartek ...
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1485672 11.06.2013 16:29:40
Maść kamforowa???? nie smarowałabym nią, lepiej kup altacet w żelu jeśli ma to coś pomóc. Moim zdaniem jeśli jest tak bolące wymię taka maść może znieść gorączkę ale zapalenia nie wyleczy. Doić musisz często jak najczęściej się da nawet co 2-3 godziny nawet w nocy by bakterie się nie rozmarzały w mleku smarować maścią przeciwzapalną do wymion lub tym altacetem. No ale nie kamforą to moim zdaniem może bardziej pogorszyć bo rozgrzeje wymię a nie zdejmie gorączki. Litości co za wet zdziwiony Myj wymię letnią wodą z szarym mydłem tylko Jeleń nie jakieś inne.



http://powr-t.blogspot.com/
Fredzia
Użytkownik
#1486200 11.06.2013 22:01:39
już jest lepiej , chyba trochę spanikowałam . Myślę , że popełniłam błąd jak odjechał jeden z koziołków - powinnam wtedy zdajać ją częściej , nie było by kłopotu a Fredzia by nie cierpiała . Jeszcze raz dzięki monia8366 za podpowiedzi - zakupię na pewno to mydło wesoły
jrsokolow
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Sokołów
#1552160 27.07.2013 14:53:07
Kilka dni temu u naszej najmłodszej kozy, która nie była nigdy dojona odkryliśmy mleko. Połówkę wymienia zdoiliśmy bez problemu, za to w drugiej części były skrzepy i wymię było jakby zapowietrzone. Udało nam się wydoić i po kilku regularnych dojeniach nie ma już "serka" i mleko jest białe (wcześniej było w ogole ciemniejsze, jakby beżowe?), jednak gruczoł jest delikatnie powiększony w porównaniu z drugim, ale też starsze kozy takie mają.Czy traktować to jako zapalenie i leczyć czy założyć że przy rozruchu gruczołów tak może być?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss