Kozolin2 forum o…

Zapalenie wymienia u kozy.
T#236980
Facebook
Reklama



monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1553827 29.07.2013 00:00:49
tylko leczenie!!



http://powr-t.blogspot.com/
jauma
poziom 2
Użytkownik
#1657087 14.11.2013 10:48:37
Niekoniecznie zapalenie, jak doisz co drugi dzień to już te mleko nie bardzo nadaje się do spożycia.
Przy okazji zadam pytanko : mam kózkę która daje dużo mleka i zawsze się zważy przy ogrzewaniu lub się przypali, ale uwaga wystarczy dodać odrobinę mleka od innej kozy i można je pasteryzować i nic, hmmm jakieś wnioski ?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1675054 03.12.2013 10:24:45
    jola1979 pisze:

      bortek pisze:

      Coś tutaj zaśmierdziało, antybiotykami podawanymi, na zapalenie wymion u kóz.
      Jest tutaj zwolenniczka faszerowania antybiotykami,która usuwa moje posty.
      To jest chyba, jej prywatne forum.
      Ściema z tym forum..
      Nikt nie może mieć innego zdania od niej...Zacietrzewiła się i usunęła moje posty. Feeee fuj


    Jakie faszerowanie antybiotykami???Gdzie to jest napisane???
    To nie jest nikogo prywatne forum,ani moje ani innego administratora!!!
    Po to jest administrator i moderatorzy,żeby na forum panował porządek.Nie można pisać o mleczności w temacie,gdzie ludzie się przedstawiają.
    Dlatego NIC NIE USUNĘŁAM-zostało przeniesione do odpowiedniego tematu.
    Nie zacietrzewiam się,bo nie mam do tego powodu.Jest dyskusja,każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie-po to jest też to forum,żeby wymieniać się poglądami itd.To,że ja mam takie zdanie,Ty masz inne,a jeszcze kolejna osoba zupełnie inne-to naturalne.Nie po to jest forum,żeby sobie przytakiwać.
    Tak,że za nim zaczniesz kogoś obrażać,poszukaj trochę albo jak masz jakieś wątpliwości,zawsze możesz napisać na priv i zadać pytanie.
    No,ale po co?Lepiej obrażać,prawda?

[quote=bortek]
    LadyM. pisze:

    bortek, niepotrzebnie się ciskasz.
    W temacie przedstawmy się jest przedstawmy. Reszta -tam gdzie należy.
    Nikt Ci takim tonem zarzutów nie robił, jak Ty innym.

    A swoją ścieżką: Hiszpania to dla mnie żaden wzór. Oni do dzisiaj wieszają psy, jak się nie sprawdza na polowaniu. I to w okrutny sposób, tak, żeby się dłużej męczyły. Do dziś płaczą za korridą.

    Farma 1000sztuk (nie licząc młodziezy) - ile osób zatrudnia, zeby to ogarnąć? Stan zdrowia, wykoty itd... Czy się po prostu nie ogarnia, tylko idzie na żywioł. Przy 1000- jedna sztuka to pchła.


Katalonia to nie Hiszpania. Inni ludzie ,inny język (Kataloński-nie hiszpański)
Tradycja hodowli kóz tam w Katalonii ,sięga ery Chrystusa.Tak jak w Macedonii.
Tam na tej farmie, żadnych antybiotyków nie stosują.To jest ekologiczna hodowla z certyfikatem.
Dlatego jak czytam o tych antybiotykach podawanym kozom ,tutaj na tymże forum ,to aż mnie cholera bierze ( od momentu zaaplikowania antybiotyku ,pozostają w organiżmie kozy, minimum 6 miesięcy,
Ja już mam dość kurczaków tuczonych i szczepionych antybiotykami,a tu jeszcze mleko kozie z antybiotykiem,,,,

Jestem rokrocznie tam u nich w Gironie ,ponieważ sąsiedniej fermie sprzedaję ,ślimaka afrykańskiego,,,Helix aspersa muller,którego jestem hodowcą , minęło już właśnie 8 lat.



[/quote
    artambrozja pisze:

    bortek pytam z ciekawości - jesli koza jest chora ma np zapalenie to czym w Katalonii leczy się kozy ??
    Bo przecież nkt tu na forum nie pisze, ze podaje antybiotyki dla własnego kaprysu.

    LadyM. pisze:

      bortek pisze:

      ... jak czytam o tych antybiotykach podawanym kozom ,tutaj na tymże forum ,to aż mnie cholera bierze ( od momentu zaaplikowania antybiotyku ,pozostają w organiżmie kozy, minimum 6 miesięcy,
      Ja już mam dość kurczaków tuczonych i szczepionych antybiotykami,a tu jeszcze mleko kozie z antybiotykiem,,,,

      Jestem rokrocznie tam u nich w Gironie ,ponieważ sąsiedniej fermie sprzedaję ,ślimaka afrykańskiego,,,Helix aspersa muller,którego jestem hodowcą , minęło już właśnie 8 lat.


    Chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz do sprawy...
    Z drugiej strony, jeżeli z koza dzieje się coś poważniejszego - wzywamy weta. A weterynarze, tak jak lekarze, na wszelki wypadek antybiotyk, bo najprościej... Zresztą, może innych sposobów nie znają -ziołolecznictwa np.
    Ale jak byś dobrze poczytał to forum, to właśnie te osoby, które posądzasz o szafowanie antybiotykami proponują tu wiele metod alternatywnych, jak zioła, EM-y i inne metody. I wiele z tego korzystamy, zwłaszcza gdy dostęp do weta, który potrafi leczyc kozy jest żaden...

    capstrzyk pisze:

    bortkowi pewnie chodzi o to,że antybiotyki nie są podawane do pasz jako np.stymulatory wzrostu,bo chyba jako ferma i to certyfikowana chyba raczej podejmuje leczenie chorych sztuk..pisz bortek jak tam z kozami w Iberolandii,a starsze tradycje hodowli kóz znajdziesz opisane w Biblii w Księdze Rodzaju 30:32-43

    bortek pisze:

      artambrozja pisze:

      bortek pytam z ciekawości - jesli koza jest chora ma np zapalenie to czym w Katalonii leczy się kozy ??
      Bo przecież nkt tu na forum nie pisze, ze podaje antybiotyki dla własnego kaprysu.

    Już odpowiadam.
    Wymiona zaatakowane zapaleniem, należy potraktowaś ,środkiem rozgrzewająco- ściągająco-natłuszczającym.
    Tam stosują napary z ziół- ocet z winogron-oliwa z oliwek.
    Mnie powiedzieli że wystarczy zmieszać ocet z winogron,(nie spirysowy)z olejem rzepakowym w proporcji 50 na 50,
    wcieranie w wymiona co 3 godz nawet i w nocy.To jest leczenie.Ale najlepsza to profilaktyka.Wymiana powietrza w koziarni stała ,wentylator lub grawitacja ,czysta ściółka, mycie i masowanie wymion, przed i po dojeniu,
    Zapalenie wymion, to nic innego jak dostanie się bakterii. przez strzyki

    capstrzyk pisze:

    ocet działa ściągająco-ok,olej-natłuszczająco a rozgrzewająco-jakie zioła?..są w naszej strefie klimatycznej?

    artambrozja pisze:

    no i naskrobałam długaśny komentarz i go wcięło wesoły

    To jeszcze raz w skrócie : Bortek, dziękuje za wyjaśnieniewesoły
    A jak poszperasz tu na forum to też znajdziesz temat o ziołolecznictwie, o pielęgnacji wymienia, o czystości w zagrodach.
    Nie oburzaj sie , tylko pisz i dziel sie wiedza z np. takim nowicjuszem jak ja wesoły




http://powr-t.blogspot.com/
hodowca13
poziom 2
Użytkownik
#1698860 29.12.2013 18:03:13
u mojej kozy zauważyłem też chyba zapalenie wymienia dziś jak ją doiłem to w jednej połówce miała tyle mleka co zawsze a w drugiej nic jak ją chwyciłem za strzyk to podnosiła nogę do góry i odnosiła wrażenie że ją boli
Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
Ilość edycji wpisu: 2
#1703846 03.01.2014 22:07:05
Znajmy hodowca bydła mlecznego polecił mi preparat do kontroli ilości komórek somatycznych w mleku

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

,które jak wiadomo, mogą być wskaźnikiem zapalenia wymienia u kozy. Kuchnia w domu zamieniła się na w labolatorium ;-) Po krótkiej ekscytacji wynikami moich badań, nastąpiła chwila refleksji. Przecież mleko kozie znacznie różni się od krowiego. No tak u krów o zapaleniu wymienia mogą świadczyć komórki somatyczne w ilości ponad 400 tyś /1ml mleka, a u kóz normą może być nawet 2 mln /1ml. Amerykanie produkują testy dla kóz

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

, ale cena ponad 200zł w porównaniu do 12zł za krowi test trochę zniechęca.
wpis edytowany 03.01.2014 22:12:06
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1703949 04.01.2014 00:36:20
Dokładnie ten preparat nie działa tak jak powinien w przypadku mleka koziego, sama kiedyś go kupiłam i nawet przy zawansowanym zapaleniu wskazywał że wszystko jest dobrze z tym mlekiem. Niestety cena zniechęca warto zainwestować w oczy i dobrze obserwować bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
#1704032 04.01.2014 08:51:12
Wydaje mi się, że jest odwrotnie. U kóz jest znacznie wyższa ilość komórek somatycznych w mleku niż u krów. Więc kiedy u krowy wskazuje na zapalenie to u kozy jest stan fizjologiczny jeszcze. W oczy bym zainwestował, może nawet okulary kupił ;-) ale u mojej kozy zapalenia miało charakter podkliniczny, bez swoistych objawów. Teraz boję się, że może powrócić w tej samej formie. Jedynym efetywnym badaniem jest posiew. Cena 60zł.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1704090 04.01.2014 09:54:56
Adrian a ja takie zapalenie potrafię zauważyć bo mam kozę która zawsze ma takie zapalenie ( 3 lata temu rozerwała wymię o siatkę przeskakując ogrodzenie). U niej nigdy nie ma normlanych objawów zawsze jest utajnione, dużo nad tym myślałam z moim wetem za każdym razem badam jej mleko jak zauważę choć jeden niepokojący symptom i z badania wynika że to zwykłe zapalenie nic strasznego. Nauczyłam się już nie tylko wychwytywać kiedy się zaczyna ale i przemyślałam jak tego uniknąć by w tym roku się nie powtórzyło. Problemem u mnie np. są koźlęta konkretnie u tej kozy nie mogą jej ssać, więc maluchy będę od urodzenia na butelce. Zrosty ( wewnętrzne ) po ranie pękają w trakcie podbijania gdy koźlęta są starsze w ten sposób małe pęknięcia tworzą stany zapalne jeden objaw jaki można wychwycić u tej kozy to raz na jakiś czas pojawi się jeden mały skrzep w mleku, dla mnie to od razu wiadomo że chodzi o zapalenie.Ten preparat u kóz słabo działa , mleko krowie ma inny skład inne proporcje komórek somatycznych i u kóz raz pokaże a 10 razy nie pokaże wcale. W dużych hodowlach nie jest to proste ale jak się ma kilka kóz zawsze można dobrze zauważyć i zapamiętać jak się zachowuje koza w trakcie takich utajnionych zapaleń. Przykład u znajomego przy takim zapaleniu jedna koza cały czas liże się po wymieniu gdy leży ( nie ssie tylko liżę) nie ma innych objawów ale jak już zaczyna wiadomo że coś nie tak z wymieniem, u mojej pojawia się raz dziennie lub co dwa dni jeden maluśki skrzep. Zawsze można wychwycić jakiś szczegół.



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1729920 29.01.2014 14:10:46
Witam. Mam kozę 9 miesięczną nie rodziła ma duże wymię jak na nie rodzącą,z jednego strzyku przy naciśnieciu wylatuje gęsta żółta wydzielina, moim zdaniem wymie nie jest ciepłe, po za tym przy dotykaniu koza nie wykazuje oznak bólu ma temperaturę 38.7. Co to może być? Po za tym po stronie wydzieliny jak by wymie było większe i ma dodatkowy strzyk. Czy ten strzyk dodatkowy to jakiś problem?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1729931 29.01.2014 14:22:38
a jest kotna?



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1729939 29.01.2014 14:34:57
Nie.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1729941 29.01.2014 14:40:08
to zburzenia hormonalne. nie dotykaj wymienia i obserwuj. Powinna wchłonąć. Jeśli wymię zacznie być nie równe bolesne lub obrzęknięte wezwij weta by leczyć zapalenie. Choć wątpię by to było zapalenie, to częsty objaw zaburzeń hormonalnych. Dodatkowy strzyk nie jest problemem to genetyczna wada mało istotna w zdrowotności wymienia.



http://powr-t.blogspot.com/
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1729944 29.01.2014 14:41:17
Dodatkowy strzyk jest z reguły małym niewykształcony i w niczym nie przeszkadza. Moja jedna koza ma 2 dodatkowe strzyczki takie malutkie. Nie przeszkadza w absolutnie niczym. Kózka ma prawdopodobnie jakieś zaburzenia hormonalne, zostawić, nie ruszać tylko sprawdzać czy coś się nie zmienia.
wpis edytowany 29.01.2014 14:43:46



http://ostatnizakret.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1729972 29.01.2014 15:11:45
Właśnie rozmawiałam przez telefon z wetem mówi że najprawdopodobniej zapalenie, pytał czy jedna strona wymienia jest większa mówiłam że tak, przyjedzie w piątek podać leki do wymienia.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1729995 29.01.2014 15:34:32
ale nie pisałaś że jedna strona jest większa. Jeśli jest tzn. że jest zapalenie.



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1729998 29.01.2014 15:37:59
Mogę jej do piątku jakoś pomóc domowymi sposobami?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1730002 29.01.2014 15:43:03
Tak możesz, dwa razy dziennie letnia wodą z dużą ilością szarego mydła obmyj wymię. Oklep je delikatnie tak szare mydło nie zetrzeć ze skóry ale by się wchłonęło. Można smarować maścią przeciwzapalną z mentolem lub bez ( jeśli z mentolem nie wypuszczaj na dwór). Nie wiem czy w takim przypadków to dobre zalecenie ale ja bym ją doiła by bakterie w mleku nie miały pożywki. Masować i czekać. Jeśli masz ziele ostrożenia zaparz i daj jej do picia.



http://powr-t.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1730146 29.01.2014 18:08:49
Mam maść do wymion w domu jak smarowalam zdrowym koza to sie taka powloka robiła. Ona nie ma mleka w tym jednym strzyku nie leci nic a w ten drugi ma u wylotu jak by strupek a jak ciągnę to leci to żółte i gęste. Smarować ta maścią?
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#1730196 29.01.2014 19:11:18
Juz sama nie wiem co jest teraz u niej byłam bimbaly ma miękkie poczekam do piątku co wet powie. Mam Już dość tych wszystkich chorób płacze tyle co w listopadzie ta nowa coś przywlokła kaszel jakiś antybiotyki brały było lepiej to teraz znowu najstarsza smarki ma i kaszle, jeden pies chory 2 kury dziecka pozaziębiane, mam dość.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1730255 29.01.2014 20:00:58
wytłumacz dokładniej co z tym wymieniem.



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss