Reklama
#1502401 22.06.2013 05:19:28
"przyszły rok "w sensie zimy tzn od września 2014?-jeśli tak to nie ma to większego sensu-siano z 2013 skaramiane jesienią/zimą 2014 ma bardzo małą wartość pokarmową
#1506318 24.06.2013 13:53:07
pytanie dnia
-był ktoś z Was nękany przez ptaka dzikiego?
nagabuje mnie dziś szpak -chyba mnie pomylił z kimś?czymś?
mały upierdliwiec cały dzień mi dokucza-przedrzeźnia,siada na głowie,ramieniu, parapecie i gaworzy.Ukryłam się w końcu w domu to na luzie wleciał i depta właśnie po stoliku -wrry,,, nie boi się szelma w ogóle mam nadzieje że odpuści sobie do wieczora...
nagabuje mnie dziś szpak -chyba mnie pomylił z kimś?czymś?
mały upierdliwiec cały dzień mi dokucza-przedrzeźnia,siada na głowie,ramieniu, parapecie i gaworzy.Ukryłam się w końcu w domu to na luzie wleciał i depta właśnie po stoliku -wrry,,, nie boi się szelma w ogóle mam nadzieje że odpuści sobie do wieczora...
#1506387 24.06.2013 14:44:05
Lussy
Ale fajnie. Masz swojego własnego szpaka-ptaka
Jak go nazwiesz??? Marceli?
#1506451 24.06.2013 15:26:01
na razie modle się by sobie podarował....psy rozstroju nerwowego dostaną, jak coś jeszcze zamieszka w domu...- samicy szpaka raczej nie przypominam ,więc chyba nie miłość
))) chyba, że to zaklęty książe
))--Tak właśnie dumam, czy z jakimś człowiekiem mnie nie pomylił...najlogiczniej by było ...ech...na razie mnie "dręczy" i pląta sie tak, że ma szansę na urazy fizyczne ..ech...fart...może poleci dalej -ładny jest
i stadko obok krąży na czereśniach sąsiada-nie wygląda na kontuzjowanego
#1506527 24.06.2013 16:02:35
Dobrze,że psy szaleją a nie koty ...
moje siersciuchy daja rade nawet jaskółkom.
#1506627 24.06.2013 17:48:24
kota psy wyeksmitowały.....przegiął maksymalnie ...
babajaga jak Twoje "zapasy"z owcami?
babajaga jak Twoje "zapasy"z owcami?
#1506684 24.06.2013 18:03:17
Należą do przeszłości. Wszystko minęło jak zaczęły wychodzić na dwór. Aktualnie wychodzą razem z kozami na całe dnie i szwendają się po okolicy stajni. Jak już je zagonimy do boksów to są tak zmęczone,że odpuszczają od razu.Przy okazji okazało się,że konie je ignorują do tego stopnia,że pozwalaja im jeść ich zielonkę.
#1506732 24.06.2013 18:38:29
Ja niestety nie wiem. Moja sama sobie poszła.
Ps.Zajrzyj do swojej poczty.
Ps.Zajrzyj do swojej poczty.
Reklama
#1506871 24.06.2013 20:01:24
Sabina,ta kuna mieszka u Ciebie,czy przyłazi broić?
Co do szpaka,to mój znajomy ma oswojonego.Podobno szpaki wbrew temu,że są przez nas przeklinane(sama je klnęłam,bo zeżarły wszystkie czereśnie),to bardzo inteligentne ptaki.Podobno bardzo łatwo dają się oswoić.Tak,że ten Twój też pewnie było oswojony i się przyplątał skądś.
Co do szpaka,to mój znajomy ma oswojonego.Podobno szpaki wbrew temu,że są przez nas przeklinane(sama je klnęłam,bo zeżarły wszystkie czereśnie),to bardzo inteligentne ptaki.Podobno bardzo łatwo dają się oswoić.Tak,że ten Twój też pewnie było oswojony i się przyplątał skądś.
#1506966 24.06.2013 21:00:45
przyłazi - chyba ma gniazdo w stosie drewna sąsiada to za płotem
ukradła mi dziś 13kaczatek i pokaleczyła kaczora
#1507022 24.06.2013 21:26:10
sąsiad musi wygonić bo u niego szkód nie zrobi tylko w okolicy.
http://powr-t.blogspot.com/
#1507270 25.06.2013 00:05:42
bo kuna nie ruszy na sowim terenie tylko po sąsiadach 
http://powr-t.blogspot.com/
#1507709 25.06.2013 09:37:24
Lussy współczuję.
U mnie kuna też mieszka,bo ciągle za balami słomy są jajka lub skorupki po nich.No,ale ja też jej nie ruszam,bo podobno,gdy kunę się wypłoszy,czy "wyrzuci"z tego miejsca gdzie mieszka,to ona może przenieść się gdzieś indziej.No i wtedy przyłaziłaby szkodzić do mnie.No,ale z tego co słyszałam od sąsiadów,to od czasu do czasu tylko jajka im giną,ale żadnej kury czy innego stworka nie ruszy,więc na razie spokój.
No,a jesteś pewna,że to kuna,a nie lis?Chyba,że widziałaś ją,gdy wynosiła
U mnie kuna też mieszka,bo ciągle za balami słomy są jajka lub skorupki po nich.No,ale ja też jej nie ruszam,bo podobno,gdy kunę się wypłoszy,czy "wyrzuci"z tego miejsca gdzie mieszka,to ona może przenieść się gdzieś indziej.No i wtedy przyłaziłaby szkodzić do mnie.No,ale z tego co słyszałam od sąsiadów,to od czasu do czasu tylko jajka im giną,ale żadnej kury czy innego stworka nie ruszy,więc na razie spokój.
No,a jesteś pewna,że to kuna,a nie lis?Chyba,że widziałaś ją,gdy wynosiła
#1507718 25.06.2013 09:42:38
kunę jak wyrzucisz od siebie to ci ze złości pozabija na odchodne, najlepiej złapać na łapkę i wywieść daleko. Dobrą przynętą jest świeże jajo.
http://powr-t.blogspot.com/
Reklama