| |
syriusz24 | 26.04.2016 13:34:06 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Tarnów
Posty: 81 #2275287 Od: 2015-7-11
| LadyM. pisze:
Napisałam, co napisałam, bo moja koza ma cos takiego w jednej połówce wymienia. Jest to koza, której jestem już 3 właścicielem. I z czymś takim ją dostałam. U mnie problemów z wymieniem nie było żadnych. I tak sądziłam, że to pozostałośc po stanie zapalnym, zlekceważonym przez któregoś z poprzednich właścicieli.
Ja każdą opine szanuje i dziękuje za odp Moja też ma właśnie z jednej strony i czuc to dopiero po zdojeniu miejmy nadzieje ze przejdzie i ze nie jest to nic poważnego jesli bedzie gorzej będę dzwonił po wet. |
| |
Electra | 03.01.2025 08:58:46 |
|
|
| |
Ostry | 26.04.2016 17:23:39 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 113 #2275379 Od: 2016-4-16
| Weterynarzem nie przejmowałbym się. W końcu mu płacisz. Jakby donosił to straciłby klientów. Generalnie tylko powiatowi bywają złośliwi. |
| |
maszka | 27.04.2016 16:24:39 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 129 #2275893 Od: 2015-4-14
| Naszych wetów kolczyki nie obchodzą, bo to sprawa Agencji, a nie ich.Oni maja leczyć, a nie kontrolować kolczyki |
| |
syriusz24 | 11.05.2016 12:40:41 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Tarnów
Posty: 81 #2281921 Od: 2015-7-11
| Witam takie pytanie moja panna miała dwójkę i obie ładnie pija ale mimo to ona dwa razy dziennie ma prawie 2 litry mleka i zdajam do końca czy dobrze robie? wydaje mi sie ze tak bo jak bym nie zdajał to zapalenie gotowe. Dodam ze małe maja prawie 3 tygodnie |
| |
wiejskikoszyk | 11.05.2016 22:46:21 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Czerniewo, pomorskie
Posty: 129 #2282228 Od: 2015-1-31
| Jak widzisz, że małe są najedzone i brykają, a mleka jest zbyt dużo to zdajaj. Oczywiście jak już doisz to do końca. Naprodukuje dzieciom za chwilę. _________________ https://www.facebook.com/wiejskikoszyk
|
| |
annaka | 23.06.2017 22:46:24 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 53 #2437614 Od: 2017-6-11
| Wstrzymuje całe mleko, czy tylko część? Ja daję kozuchom jedzonko podczas dojenia, przed udojem robię im masaż wymienia, oklepuję i doję. W trakcie też jeszcze oklepuję i pod koniec. I tak zdajam do ostatniej kropli. Napisz coś więcej. |
| |
annaka | 24.06.2017 13:51:48 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 53 #2437695 Od: 2017-6-11
| Możliwe, że jest zestresowana. Zabrali jej koźlęta i wywieźli w nieznane. Wywiedz się u poprzedniej właścicielki ile takie zachowanie trwało, może niedługo jej przejdzie. 45 minut - nie zazdroszczę. Mam jedną, którą doję 20 minut, takie ma malutkie strzyki. |
| |
wiejskikoszyk | 25.06.2017 05:20:35 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Czerniewo, pomorskie
Posty: 129 #2437791 Od: 2015-1-31
| Czy Pani od której kupiłeś likwidowała stado? Jeśli nie, to bardzo dziwne, że sprzedała akurat kozę, która daje 5 litrów mleka. _________________ https://www.facebook.com/wiejskikoszyk
|
| |
LadyM. | 25.06.2017 09:43:22 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Podkarpacie
Posty: 4536 #2437814 Od: 2013-3-22
| Wstrzymywanie mleka jest "psychiczne". Myśmy mieli kiedyś taka krowę i tez tak to wyglądało.
Przeprowadzka, doi ktoś inny, w dodatku chłop. Wstrzymywanie nerwów i tak nic nie da.Zwierzak wyczuwa wewnętrzny wqrw, żebyś nie wiem jak wstrzymywał. Musisz się przestroić psychicznie i wytrzymać.
Dobrze, że w ogóle daje się wydoić, bo na grupie dziewczyna pisała, że świeżo zakupiona koza się kładzie na cyckach, jak przychodzi do dojenia. Moja Wanda siadała, gdy w jej własnym boksie doić próbował kto inny.
Nie wiem, czy rozmowa coś da, bo skąd masz gwarancję usłyszenia prawdy? |
| |
kasiunia3 | 25.06.2017 10:51:28 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Hajnówka
Posty: 74 #2437825 Od: 2016-7-24
| Dołączę się do tematu. Też zasugeruje (już z praktyki) że jest to podłoże psychiczne. Miałam podobnie, jak nie chciała abym ją doiła bądź czuła ze niema mleka, po prostu kładła się na cyckach. Potem się to zmieniło pokochałam ją, często głaskałam gładziłam tuliłam i wszystko się zmieniło. Ale są sytuacje gdy jestem w pracy bądź coś wypadło i nie mogę doić robi to kto inny i wówczas to samo, nie pozwala wydoić kładzie się. Ale ja już ją opracowałam. Kucam, jedną nogę, kolano podstawiam pod klatkę piersiową, ona się "zawiesza" na kolanie i nie ma możliwości ułożenia się. Spróbuj może ten patent też się sprawdzi. Powodzenia |
| |
LadyM. | 25.06.2017 16:12:59 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Podkarpacie
Posty: 4536 #2437880 Od: 2013-3-22
| Tu jest chyba inny problem - on apo prosru nie puszcza mleka (o ile zrozumiałam) No i podstawianie kolana nic nie da. Tylko cierpliwośći czas chyba. No, chyba, że sa jakies antydepresanty dla kóz. |
| |
Electra | 03.01.2025 08:58:46 |
|
|
| |
annaka | 25.06.2017 17:28:26 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 53 #2437891 Od: 2017-6-11
| No to jest nadzieja Jest lepiej, jak piszesz, przyzwyczai się do Ciebie, nowego miejsca i będzie ok. |
| |
gawron | 26.06.2017 13:22:12 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo
Posty: 320 #2438104 Od: 2013-11-5
| Dużo głaskania i smakołyki z ręki też dużo czas spędzonego z nowym właścicielem ale bez dotykania i rozmawiania. Cierpliwości życzę - warto.
|
| |
LadyM. | 01.07.2017 08:42:24 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Podkarpacie
Posty: 4536 #2439209 Od: 2013-3-22
| No widzisz Przemo! A przy okazji masz szansę dojść do stanu psychiki Indianina, albo tybetańskiego mnicha. |
| |
LadyM. | 02.07.2017 16:46:11 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Podkarpacie
Posty: 4536 #2439447 Od: 2013-3-22
| OjTamOjTam, bo to pirwszy raz Ci koza pizgła. Moja Wandzia wczoraj wieczorem zapragła moczenia nózek w mleku. I co? Poszło w kanał. A ułozona niby koza. |
| |
mikser | 02.07.2017 20:31:45 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Skierniewice
Posty: 195 #2439507 Od: 2015-11-21
| Ja dzisiaj też zaznałem kąpieli jak Kleopatra, tyle że ja miałem o połowę mniej w pojemniku. |
| |
koziebrody | 02.07.2017 23:41:44 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska
Posty: 615 #2439567 Od: 2014-1-12
| Żadna nowość ja często mam moczenie kopytek ,przez co mam zabawne chwile.Jedna koza dostaje mleko po kopytkowaniu .Czeka za mną i jak któraś włoży kopyto to ona jak zjawa już mordkę ma w wiaderku.A że doimy w trzy osoby to jest wszędzie za plecami i nikt nie wie gdzie.Raz mnie wywaliła z taborka.Co do nauki to trzeba poświęcić to mleko i znaleźć miejsce co ją nie boli lub drażni i będzie ok. |
| |
LadyM. | 03.07.2017 08:58:43 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Podkarpacie
Posty: 4536 #2439609 Od: 2013-3-22
| "Taborek" - oj, już dawno nie słyszałam. Moja Babcia doiła krowę na taborku do skopka. A tutaj taki taborek to się szlamka nazywa.
Ale jak na taborku zasiadasz, to chyba na dojalnicy doisz, bo inaczej to nie widzę na taborku siadać pod kozę. |
| |
gawron | 10.07.2017 05:58:38 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo
Posty: 320 #2441257 Od: 2013-11-5
| Może kózka nic nie wstrzymuje tylko jest po prostu twarda w dojeniu i to było prawdziwą przyczyną sprzedaży przez poprzednią właścicielkę. |
| |
buran | 10.07.2017 09:47:58 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 139 #2441284 Od: 2015-10-9
| Popieram opinię gawrona.Ja mam kozę, którą na początku doję dwoma rękami jeden cycek. pod koniec przechodzę na dwa cycki |
| |
Electra | 03.01.2025 08:58:46 |
|
|