NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » PRAWIDŁOWY ODCHÓW KOŹLĄT

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 18 / 22>>>    strony: 1234567891011121314151617[18]1920

Prawidłowy odchów koźląt

  
Esti
11.03.2016 20:22:08
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #2251530
Od: 2013-3-22
Spokojnie, z tego co piszesz wynika, że kózka bardzo ładnie sobie radzi sama z odchowem dzieciaczków aniołek
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
Electra03.07.2020 11:52:19
poziom 5

oczka
  
barbik
11.03.2016 21:35:51
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Lublin

Posty: 252 #2251582
Od: 2014-11-5
To ja na pocieszenie napiszę, trochę nie w temacie ale też o dzieciach-zwierzątkach.

Jak pierwszy raz wykociła się moja króliczka, jak prawie każda nadgorliwa "mamusia" sprawdzałam średnio co pół godziny, czy się "prawidłowo" zajmuje młodymi(czyli leży w gnieździe i karmi jak suka czy kocica) i oczywiście ani razu nie było jej w gnieździe.
Siedziała sobie na kartoniku z daleka i obserwowała.
Więc w lekkiej histerii uznałam że pewnie nie żyją, "męż" taki sam mądry jak ja, przyznał mi rację, no i nakazałam pójść i wynieść te "trupki".
Chyba na szczęście wywołaliśmy królicę z pokoju,żeby jednak nie widziała co tam się dzieje, mąż jest od brudnej roboty to biedak poszedł i woła mnie za chwilę "Słuchaj jest chyba 6, wszystkie żywe", poszłam a tam jest kilka różowych,ślepych golasów podskakujących w poszukiwaniu cyca.
No więc sięgnęłam do "literatury naukowej" i doczytałam, że królik jak zając, karmi dzieci 1-2 razy na dobę, prawie w biegu( co zresztą później już sama zaobserwowałam), tak żeby potencjalnym drapieżnikom nie zdradzać obecności dzieci.
A Ruda, jak wróciła od razu poszła sprawdzić czy nikt gniazda nie ruszał, oczywiście z daleka, żeby nam nie pokazać co ona ma, nie zwąchała różnicy i wskoczyła na punkt obserwacyjny.

Tak więc Wandziu nie stresuj się, jeśli maluchy nie wyglądają na osowiałe i chore, nie wrzeszczą, to na pewno nic im nie jest.

  
annorl1
12.03.2016 07:54:51
poziom 5

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 434 #2251740
Od: 2014-1-18


Ilość edycji wpisu: 1
Spokojnie, nie ma co panikować wesoły Jak by malutkie były głodne, to nie spały by spokojnie, a płakały by. Usłyszała byś na pewno. To, że Tobie się wydaje, że matka ma mało mleka, wcale tak być nie musi. Małe nie jedzą od razu dużo, więc i matka z czasem będzie zwiększała pokarm.
Nie wiem czy uda mi się zdjęcie moich "chudzinek" wstawić oczko To też chudzinki, nie są kulkami, a są jedynakami i matkom mleka bynajmniej nie brakuje.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA

  
Wanda_K
12.03.2016 14:41:35
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 52 #2251935
Od: 2016-2-18
małe coraz żywsze i mleka chyba więcej bo wymię bardziej okrągłe. Dzisiaj zdarzyło się tak, był pan z weterynarii spec od przeżuwaczy bo wylosowali nas do badań i pobierał krew. Też uspokajał jak Wy tutaj. Miły człowiek szkoda tylko że mieszka daleko bo podejście do kóz miał znakomitewesoły więcej takich weterynarzy
  
Sebastian_08
12.03.2016 19:40:19
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Chyżowice

Posty: 21 #2252119
Od: 2016-1-26
Barbik. Trzymam od 10 lat króliki i mam z rodowodami bo mam swoją działalność jeżdże na wystawy z nimi.. Powiem ci że masz dobrą samice bo nie każda samica toleruje nasze dotykanie młodych.. Miałem taką samice że po dotknięci młodych odrazu zagryzła je.
  
barbik
13.03.2016 21:28:52
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Lublin

Posty: 252 #2252802
Od: 2014-11-5
Sebastian, myśmy ich nie dotykali, bo wiedzieliśmy czym może grozić dotknięcie małego, gniazdo było delikatnie rozgarnięte patyczkiem i później patyczkiem przysypane, tak żeby zapachu nie pozostawić.

Chodziło mi o to, że na całe szczęście mąż idąc zabrać martwe( jak sądziliśmy) króliki, jednak profilaktykę zastosował, bo gdyby nie to mogło się skończyć faktycznie ich śmiercią.

A co do Rudej to mamusia z niej była niezła( i jeszcze mocno "plenna" 1x5szt i 2x po 6 sztuk), niestety już dawno nie jej ma, moje króliczki to dawne dzieje.

Ale odbiegamy od tematu.
  
agnieszka1975
23.03.2016 21:22:48
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 41 #2258008
Od: 2015-6-16
Szukałam, szukałam i nie znalazłam. Małe kozlęta co ile trzeba karmić - Mańka urodziła trzy sztuki. Wymiona ma do samej ziemi - bez przesady! Małe nie są w stanie same za sutki złapać, więc 3 godziny po porodzie i po bezskutecznych próbach podstawiania młodych "pod cyca" zdoiłam około 250 ml i dzieciaki nakarmiłam z butelki. Pytanie jeszcze raz - co ile na początek trzeba je karmić?
  
LadyM.
23.03.2016 23:24:59
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2258071
Od: 2013-3-22
Na stronie FiasCo Farm podaja taki harmonogram karmienia koźląt
Dzień pierwszy- 6 uncji (Na karmienie) siara, co 4 godziny.
Dzień drugi- 8 uncji (Na karmienie) siary, 4 razy dziennie
Dzień trzeci- 10 oz. (Na karmienie) siary, 4 razy dziennie
Dzień czwarty- 10-12 oz. (Na karmienie) siary , 4 razy dziennie.
Przez następny tydzień 10-12 uncji. (Na karmienie) 4 razy dziennie.
Przez następne 2 miesiące - 10-12 uncji. (Na karmienie) 3 razy dziennie.
Na następny 1 miesiąc - 10-12 uncji. (Na karmienie) 2 razy dziennie.
przez następne dwa tygodnie 10-12 uncji (Na karmienie) raz dziennie .

1 uncja = 28,35 grama. Przelicz sobie.

A tu można zobaczyc i poczytać, jak to robic, jaki smoczek i jak go naciąc.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA



Ja tylko podpowiem, że jeżeli nie mamy specjalnej butelki i smoczka do karmienia koźląt to trzeba kupić smoczek dla niemowląt o kształcie Stozkowym, nie tzw anatomiczny z takimi dwiema "bańkami.
I ten stozkowy smoczek naciąć na czubku stożka na krzyż. (nie tak, jak dla ludzkich niemowląt sa nacinane "od wierzchu)
  
gawron
24.03.2016 04:43:31
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #2258128
Od: 2013-11-5
agnieszka1975
Nie rezygnuj z naturalnego sposobu karmienia. Tylko tak Ci się wydaje, że młode nie mogą się napić. Poczekaj i nie pój ich ręcznie bo się zamęczysz. Jeszcze się zdziwisz w jakich pozycjach potrafią sobie radzić. Takich kóz z dużymi a nawet z bardzo dużymi wymionami jest trochę i nikt by nie chciał ich trzymać gdyby trzeba było tak ciężko pracować przy odchowie młodych. W moim stadzie wypadły by niemal najlepsze – najbardziej mleczne sztuki bo nie dał bym rady. Trochę cierpliwości i młode poradzą sobie.
  
agnieszka1975
24.03.2016 07:03:35
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 41 #2258157
Od: 2015-6-16
Macie racje - już zaczęły dawać sobie radę same. Dzisiejszą noc miałam nieprzespaną co prawda, bo chodziłam do Mańki co 4 godziny, ale już bez butelki. Zaczęły jeść same, gdy je podstawiałam. Koło 6 rano, jak zaszłam, to z trudem co prawda, ale ciągnęły już same - jedno to nawet na leżąco bardzo szczęśliwy. Będzie dobrze. Ale co przeszłam (także w trakcie porodu), to moje! Dzięki za pomoc, pozdrawiam i idę spać...
  
smyk80
13.04.2016 16:51:34
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łeczna

Posty: 128 #2268507
Od: 2015-11-10
Witam jestem nowicjuszką w chodowli kóz właśnie moja Mania się okociła,ma bliźniaki z porodem nie było problemu koźlaki już szaleją mają 5 dni tylko po całym dniu wymie jest puste natomiast rano takok 8 wymie jest pełne mama mi radzi żeby zdając bo tak robiła z krową tylko czy koźlaki nie będą miały go mało Pozdrawiam
  
Electra03.07.2020 11:52:19
poziom 5

oczka
  
kozlowscy
13.04.2016 18:39:34
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Dobra, pow. Limanowski

Posty: 13 #2268563
Od: 2014-6-2
Zdajaj, jeśli jest pełne.
Czasem jest tak, że w wymieniu jest za dużo mleka i mała kózka nie może poradzić sobie z zassaniem. Codziennie kontroluj - "problem" się sam rozwiąże za kilka dni, jak małe troszkę podrosną i będą więcej piły.
  
smyk80
13.04.2016 20:10:21
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Łeczna

Posty: 128 #2268618
Od: 2015-11-10
Dziękuję za radę aniołekjak w ciągu dnia je obserwuję to ładnie doja i rano też nie spieszę się z wydojeniem mam nadzieję że będzie ok i maluchy będą ładnie rosły bardzo szczęśliwy
  
syriusz24
06.06.2016 09:32:07
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tarnów

Posty: 75 #2292634
Od: 2015-7-11
Witam
Wiem ze temat napewno był juz poruszany ale poprostu nie mam kiedy przeglądnąc tych 18stron Proszę powiedzcie kiedy można zacząć odstawiac młode od mleka np. zamykac na noc
  
silka
10.06.2016 22:56:38
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 33 #2294618
Od: 2015-11-28
Mój koziołek ma około miesiąca i ciągle chodzi "upłakany". Dosłownie łzawią mu oczy ale nie widać,żeby były czerwone itd.Zawsze ma mokre futerko pod oczami zdziwionyMyślicie,że coś mu dolega czy przesadzam i wymyślam?neutralny
  
gawron
11.06.2016 05:53:34
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 320 #2294640
Od: 2013-11-5
Syriusz24 na upartego można zacząć oddzielać na noc już po czwartym tygodniu ale jeśli matka nie jest zbyt pogryziona i obita to lepiej wytrzymać do szóstego tygodnia.
  
badd
11.06.2016 10:38:55
Grupa: Użytkownik

Posty: 17 #2294684
Od: 2013-6-3
Silka, nie jest normalne że kozie cały czas łzawią oczy, Możliwe że zaprószył sobie oczy leżąc pod paśnikiem gdzie jest największe zapylenie, spróbuj zakropić mu kroplami do oczu ( dla ludzi ) najlepiej z jakim antybiotykiem, powinno za parę dni ustąpić. Możesz dodatkowo przemywać wywarem z rumianku lub herbaty, ale krople konieczne.
  
syriusz24
23.06.2016 15:00:27
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tarnów

Posty: 75 #2299470
Od: 2015-7-11
Witam
A powiedzcie mi jak to robicie bo chciałbym już odstawić od mleka maluchy i Jak poprostu je zamykacie osobno i koniec czy jakoś inaczej i jak długo trzeba je izolować
  
LadyM.
23.06.2016 15:56:24
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4536 #2299488
Od: 2013-3-22
Tak. Tak po prostu się wsadza do osobnego boksu i już. Dobrze, jak z matka po sąsiedzku, coby zbytnich wrzasków nie było.
Jak już odstawisz od cycka, czyli odizolujesz, to na zawsze. Na pastwisku, jak będą luzem, to do tego cycka będą lecieć, dopóki matka odganiać nie zacznie.

Ważne, żeby koźlęta juz jadły wszystko inne kiedy zdecydujesz się je odstawić.
  
syriusz24
23.06.2016 16:31:18
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tarnów

Posty: 75 #2299497
Od: 2015-7-11
No trawe siano juz jedzą i z owies tez juz sie biorą maja dwa 2 miesiące i tydzień A boks dla nich mam jakieś 2-3 metry od matek tylko z sciana z drewna
  
Electra03.07.2020 11:52:19
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 18 / 22>>>    strony: 1234567891011121314151617[18]1920

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » PRAWIDŁOWY ODCHÓW KOŹLĄT

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | darmowe forum | sklepy | opinie, testy, oceny