NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » ROZMNAŻANIE » PRAWIDŁOWY ODCHÓW KOŹLĄT

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 19 / 21>>>    strony: 123456789101112131415161718[19]20

Prawidłowy odchów koźląt

  
artambrozja
23.06.2016 21:31:46
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: małopolskie

Posty: 1398 #2299585
Od: 2013-3-25
Syriusz, ja odstawiam na noc, rano zdajam mleko od mamuśki i wpuszczam młode na cały dzień. I znów na noc oddzielam - robię tak ponad tydzień, żeby młode miały czas na oswojenie się z nową sytuacją - nie wiem może robię to źle, ale u mnie działa. Jak tak po prostu odstawisz od cyca na stałe to na początku będą okropne wrzaski - zarówno młode jak i matki.
_________________
MANUFAKTURA AMBROZJI
  
Electra26.05.2018 13:57:46
poziom 5

oczka
  
LadyM.
23.06.2016 22:04:36
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2299586
Od: 2013-3-22
Nie musza być. Ja musiałam odstawić z nagła, bo strasznie masakrowały wymię. Przeszło bezboleśnie. Żadnych wrzasków. Tyle, że sa przez szczebelki.
  
smyk80
24.06.2016 08:57:47
poziom 3

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: lubelskie

Posty: 122 #2299702
Od: 2015-11-10
Ja także swoje maluchy z dnia na dzień całkowicie odstawiłam i poszło zupełnie gładko tylko maluchy musiały widzieć matkę bo był straszny płacz,po dwóch tygodniach gdy wypuściłam razem na pastwisko,nawet nie interesowały się cycem mamy tylko trawką ale przy mamiebardzo szczęśliwy
  
artambrozja
24.06.2016 16:06:41
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: małopolskie

Posty: 1398 #2299880
Od: 2013-3-25
Widocznie mam wrażliwe emocjonalnie kozy i koźlęta lol
_________________
MANUFAKTURA AMBROZJI
  
LadyM.
24.06.2016 16:30:27
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2299894
Od: 2013-3-22
Jaki Pan taki Krambardzo szczęśliwyoczko
  
artambrozja
24.06.2016 17:30:40
poziom 6

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: małopolskie

Posty: 1398 #2299914
Od: 2013-3-25
Iwona coś w tym jest, nie zaprzeczę wesoły
_________________
MANUFAKTURA AMBROZJI
  
syriusz24
29.06.2016 10:23:50
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tarnów

Posty: 72 #2301596
Od: 2015-7-11
Jak długo trwa płacz po odstawieniu od matki Tydzień dw???
  
LadyM.
29.06.2016 11:31:20
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2301611
Od: 2013-3-22
Nie ma reguł. Im wcześniej odstawione tym płacz krotszy. Nie możesz przestawić kóz tak, zeby były małe po sąsiedzku z matką?
  
syriusz24
29.06.2016 16:34:23
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Tarnów

Posty: 72 #2301709
Od: 2015-7-11
No włąsnie nie bo na pastwisku mam dwa boksy i w jednym jest jedna z capkiem a w drugim druga z dwiema kózkami Myslałem juz zeby małe zamykać razem a stare razem ale stare strasznie walcza ze soba i nie wiem czy to dobry pomysł.A jak małe zamykam tam gdzie moge czyli nie widza sie z matką to jest taki płacz ze pół wsi słyszy oczko
  
silka
07.07.2016 10:00:47
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #2304459
Od: 2015-11-28
Mój prawie 2 miesięczny koziołek zachorował tzn nie chciał jeść kilka dni, widać,że miał problemy z wypróżnianiem a teraz kiedy zaczął już jeść, nadal z trudem robi kupki jest osowiały, przewraca się ledwo chodzi (wygląda jakby miał sztywne nogi).Weterynarz nie wie co mu jest.Brzuch ma miękki nie jest wzdęty.Praktycznie cały dzień leży na płasko nawet głowy nie chce podnosić.Miał ktoś z was taki przypadek lub wie od czego to może być?
  
LadyM.
07.07.2016 21:24:35
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2304805
Od: 2013-3-22
U mojego Stefana zaczęło się od problemu z wypróżnianiem: usiłował "wydalić", napinał się, parł i nic z tego. Objawy byly podobne: jak już chodził, to tez na takich "sztywnych" nogach. Nie jadł, nie pił. Leczenie weterynaryjne było dość długie, ale niestety, koziołek zszedł.

Nie były to kwestie spowodowane żywieniem. Bywa coś takiego u kóz, jak przemieszczenie żwacza. Wydaje mi się, że w tym przypadku o to chodziło. Żwacz uporczywie nie pracował.

Tak, że nie wróżę powodzenia w leczeniu, zwłaszcza w leczeniu "domowym", zwłaszcza, że koziołek leży.

Prezpraszam, ale sugeruje uśpienie lub ubój. Szkoda, żeby się zwierzę męczyło i szkoda kosztów, zwłaszcza, gdy jest to koziołek z późniejszym przeznaczeniem do garnka.
  
Electra26.05.2018 13:57:46
poziom 5

oczka
  
silka
07.07.2016 22:38:55
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #2304847
Od: 2015-11-28
Myślałam,że to zwykłe zatrucie,ale tyle czasu minęło,a poprawy nie ma.Koziołek praktycznie nie chodzi.Stoi w miejscu lub leży i trzeba go przenosić.Przystawiam go do kozy i trochę pije mleka,ale nawet nie może ustać przy tym.Nie mam sumienia go uśpićpłacze
  
LadyM.
08.07.2016 01:43:04
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2304922
Od: 2013-3-22
To może dziwne się wydać, że sama inaczej postąpiłam, a komuś inaczej doradzam. Różnica jest taka, że Stefan był dorodnym 3 letnim kozłem. Inne leczenie można zastosować wobec dorosłego zwierzęcia, inne wobec takiego maleństwa. Jakiekolwiek wlewy "doustne" nawet u dorosłego zwierzęcia są terapia uporczywą, co dopiero u takiej maloty (Nie bez powodu pojenie na siłę jest traktowane jako maltretowanie zwierzęcia)
Fakt, że leczenie Stefana okazało się nieskuteczne...
Cierpiącemu zwierzęciu zawsze można podać pyralgine przeciwzapalnie i przeciwbólowo i nospę -przeciwbólowo i rozkurczowo. W tabletkach, ludzką. Dorosłemu kozłu ważącemu ok 60kg i dorosłemu psu ważącemu 12 kg podawałam dawkę jak dla dorosłego człowieka. Koźlęciu może jak dla dziecka poniżej 12 lat (?) - nie wiem. Można zapytać weta. Tamto dawkowanie było uzgadniane.
  
koziebrody
08.07.2016 20:17:23
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 434 #2305335
Od: 2014-1-12
    silka pisze:

    Mój prawie 2 miesięczny koziołek zachorował tzn nie chciał jeść kilka dni, widać,że miał problemy z wypróżnianiem a teraz kiedy zaczął już jeść, nadal z trudem robi kupki jest osowiały, przewraca się ledwo chodzi (wygląda jakby miał sztywne nogi).Weterynarz nie wie co mu jest.Brzuch ma miękki nie jest wzdęty.Praktycznie cały dzień leży na płasko nawet głowy nie chce podnosić.Miał ktoś z was taki przypadek lub wie od czego to może być?
Najprawdopodobniej enterotoksemia. Gdyby się nogi rozjeżdżały to jest choroba białych mięśni.
  
LadyM.
08.07.2016 22:12:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2305384
Od: 2013-3-22
eNTEROTOKSEMIA JEST SZCZEGÓLOWO OPISANA TUTAJ:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA

.

Na tej podstawie sądzę, że jednak pewnie nie, bo już by do tej pory nie zył
  
koziebrody
09.07.2016 09:28:15
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 434 #2305497
Od: 2014-1-12
W przypadku ostrego ataku padnięcie jest od dwóch godzin do dwóch dni.Może być atak łagodniejszy w którym padnięcie jest po dwóch tygodniach,w tym przypadku jest szansa go uratować.Następny to "przewlekła" w tym przypadku to małe go niby zwalczy i zacznie jeść i już będzie w miarę dobrze ale do trzech miesięcy i tak padnie chyba że się go leczy.U dorosłych rzadko ale też występuje.Jak chcecie to mogę wkleić cały artykuł tylko nie wiem czy tu czy gdzie indziej.
  
LadyM.
09.07.2016 10:48:36
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #2305529
Od: 2013-3-22
Może w chorobach.
A linka nie możesz wrzucić?
  
koziebrody
09.07.2016 11:07:59
poziom 5



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Kalwaria Zebrzydowska

Posty: 434 #2305532
Od: 2014-1-12


Ilość edycji wpisu: 1


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI » DARMOWA REJESTRACJA

str.115
  
silka
09.07.2016 20:27:44
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 28 #2305666
Od: 2015-11-28
Koziołek przez pierwsze dni ,gdy zachorował nic nie chciał jeść.Teraz od kilku dni pije mleko od kozy,ale trzeba go podstawić bo sam to albo leży albo stoi w miejscu i patrzy w jeden punkt.Niby trochę skubie siano lub trawę.Bardzo schudł,zapadł mu się brzuch i nadal ma takie sztywne nogi przez co przewraca się i nie chce chodzić.Poza tym,że zaczął jeść nie ma żadnej poprawy płacze
  
agnieszka1975
20.08.2016 12:38:46
poziom 1

Grupa: Użytkownik

Posty: 32 #2322780
Od: 2015-6-16
Cześć wszystkim. Mam pytanie, czy ktoś z was próbował zakładać małym koźlakom tzw. "Kółko zapobiegające samozdajaniu"? Znalazłam takie cóś aniołek na allegro i zastanawiam się, czy to dobry pomysł na moje koźlaki, żeby mi mleka od matki nie wypijały codziennie (no, na noc zamykam je oddzielnie, ale w dzień razem się pasą i wieczorem cyce puste :twistedwesoły.
  
Electra26.05.2018 13:57:46
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 19 / 21>>>    strony: 123456789101112131415161718[19]20

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » ROZMNAŻANIE » PRAWIDŁOWY ODCHÓW KOŹLĄT

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta