Kozolin2 forum o…

Rejestrowanie, kolczykowanie koz ( początek )
T#356050 Rady dla początkującego
Facebook
Reklama



krystian14
Użytkownik
#2340973 05.10.2016 18:57:36
Nie niestety nie mam numeru poprzedniego gospodarstwa... Jeszcze moi rodzice obawiają się że jeśli uda nam się przerejestrować kozę to będziemy mieli jakąś kontrolę?
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2341031 05.10.2016 20:08:26
Lady M. nie strasz chłopaka oczko
krystian - niech rodzice pójdą do agencji, że kupili kozę, ale koleś nie podał nr gospodarstwa, miał podać, ale już nie macie z nim kontaktu. Wy wypełnijcie ze swojej strony, że koza z takim nr kolczyka trafiła do waszej siedziby stada. Jak będą chcieli to znajdą ten numer i wpiszą, to dla nich kilka kliknięć. Może koleś i tak już zgłosił, że tej kozy nie ma i wisi ona tak w systemie - są też takie sytuacje.

A jak coś będą się pluli, to im zostawcie tylko ten druczek (oczywiście, bez nr stada sprzedającego, bo go nie znacie) i tyle. Łaski wam nie robią, wy zgłosiliście. Jak Wam nie będą chcieli przyjąć, to niech wam dadzą pismo dlaczego. Wpiszcie ją do księgi hodowlanej, a jak się urodzą młode to zgłosicie je na nr kozy i swoją siedzibę stada.

Kontrole to nie wiem, ale jak koza ma kolczyk i wy wykazaliście chęć jej zarejestrowania, to nie mogą Wam robić problemów. Chociaż i tak myślę, że ARiMR sobie sami znajdą poprzedniego właściciela i to jego problem i ich, że on sprzedaży nie zgłosił.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2341034 05.10.2016 20:12:51
Czy macie inne zarejestrowane zwierzeta -krowy, swinie itp?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2341037 05.10.2016 20:18:07
Przecież go nie straszę.

A kontrole z powodu jednej kozy?

Jak ojciec jest rolnikiem i od początku unii żadnej kontroli nie miał, to czemu nagle?
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2341066 05.10.2016 20:57:05
Niektórzy nie chcą innym robić problemów i może się będą bali iść kozę przepisać na siebie bardzo szczęśliwy O to mi chodziło z tym straszeniem oczko
krystian14
Użytkownik
#2341079 05.10.2016 21:16:38
LadyM tak mamy ok 20 sztuk bydła i parę świń
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2341175 06.10.2016 00:13:56
No to kontrole i tak możecie mieć w każdej chwili.Nie z powodu tej jednej kozy, a z powodu tego bydła czy tych świń. W dodatku na bydło ojciec na pewno bierze dopłaty, więc tym bardziej mogą kontrolować
Więc z tego względu właśnie powinien ojciec tę kozę zarejestrować.
Oczywiście księgę stada na kozę osobną, ale to ojciec na pewno wie.
A jak ojciec ma bydło to w lokalnym ierzecie bywa często z pewnością i zna tych ludzi co tam pracują(bo krowy się cielę, więc zgłasza cielęta. Krowy się sprzedaje, to też trzeba zgłosić) Więc chyba nie będzie miał problemu, żeby się z nimi dogadać w kwestii jednej kozy, co nie ma poprzedniego właściciela.
Najwyżej powie, że mu ktos u płota uwiązał.
krystian14
Użytkownik
#2341255 06.10.2016 08:56:56
No, dobra. Dzięki za wszystkowesoływesoły
evlin
poziom 1
Użytkownik
#2469257 26.09.2017 13:42:41
Witam czy jest ktoś zainteresowany biżuterią dla 1,5 rocznego koziołka , inf na pw pozdrawiam
Fruzia

Użytkownik
Lokalizacja: Bodzentyn
#2489943 27.11.2017 20:54:35
Witam . Moja koza miała mały wypadek i na jakiś czas musze jej wyjąć biżuterie :/ czy ktoś może doradzić jak to zrobić ???
Pilne
Reklama



onaxd
Użytkownik
#2489961 27.11.2017 21:19:29
A co to za wypadek ???
Fruzia

Użytkownik
Lokalizacja: Bodzentyn
#2489965 27.11.2017 21:27:20
    onaxd pisze:

    A co to za wypadek ???

jak to codziennie wypuściłem je na podwórko . i Fruzia przelazła do sąsiada :/ a on zaraz za płotem ma jakiś złom (blachy stare maszyny rolnicze itp) i rozerwała sobie ucho :/
był wet i powiedział aby jej zdjąć jeden kolczyk bo obciąża bardzo zranione ucho :/
ale niestety nie mam pojęcia jak to zrobić
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2489966 27.11.2017 21:28:11
Trzeba obciąć cęgami, ja tak ściągnęłam jednej kozie, jak sobie naderwała i wdało jej się zakażenie. Bardzo trudno przeciąć te kolczyki, musi ktoś trzymać ją i ostrożnie, żeby jak pójdzie jej ucha nie uszkodzić. Ewentualnie kombinerki albo coś takiego, ale musza być duże i ostre. Mało miejsca jest do manewru, ale jakoś pójdzie.
wpis edytowany 27.11.2017 21:29:10
Fruzia

Użytkownik
Lokalizacja: Bodzentyn
#2489969 27.11.2017 21:30:14
    CheNelly pisze:

    Trzeba obciąć cęgami, ja tak ściągnęłam jednej kozie, jak sobie naderwała i wdało jej się zakażenie. Bardzo trudno przeciąć te kolczyki, musi ktoś trzymać ją i ostrożnie, żeby jak pójdzie jej ucha nie uszkodzić. Ewentualnie kombinerki albo coś takiego, ale musza być duże i ostre. Mało miejsca jest do manewru, ale jakoś pójdzie.

Dziki
zaraz wezme brata i idziemy do niej płacze
Fruzia

Użytkownik
Lokalizacja: Bodzentyn
#2489971 27.11.2017 21:32:16
    Fruzia pisze:

      CheNelly pisze:

      Trzeba obciąć cęgami, ja tak ściągnęłam jednej kozie, jak sobie naderwała i wdało jej się zakażenie. Bardzo trudno przeciąć te kolczyki, musi ktoś trzymać ją i ostrożnie, żeby jak pójdzie jej ucha nie uszkodzić. Ewentualnie kombinerki albo coś takiego, ale musza być duże i ostre. Mało miejsca jest do manewru, ale jakoś pójdzie.

    Dziki
    zaraz wezme brata i idziemy do niej a i mam jeszcze pytanie czy będę mógł ten kolczyk jej założyć ponownie ?płacze
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2489973 27.11.2017 21:33:53
Fruzia, tak w ogóle to nie stresuj się wesoły U mnie jest kilka takich, które sobie ucho rozerwały (albo u mnie, albo jeszcze u poprzedniego właściciela). Wygląda to strasznie, bo uszy są dosyć ukrwione, przy pierwszym wypadku u mnie prawie zawału dostałam bardzo szczęśliwy Ale zawsze ładnie się goi, nie ma większych problemów.
Fruzia

Użytkownik
Lokalizacja: Bodzentyn
#2489975 27.11.2017 21:37:35
    CheNelly pisze:

    Fruzia, tak w ogóle to nie stresuj się wesoły U mnie jest kilka takich, które sobie ucho rozerwały (albo u mnie, albo jeszcze u poprzedniego właściciela). Wygląda to strasznie, bo uszy są dosyć ukrwione, przy pierwszym wypadku u mnie prawie zawału dostałam bardzo szczęśliwy Ale zawsze ładnie się goi, nie ma większych problemów.

A czy tą biżuterie którą zdejme będę mógł jej potem założyć ? czy co dalej ?
onaxd
Użytkownik
#2489980 27.11.2017 21:51:29
Jak przeniesz to raczej nie ale można domówić jakoś chyba w agencji czy jakiś duplikat ....
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2489981 27.11.2017 21:52:43
A jak chcesz założyć przecięty kolczyk? duplikat musisz zamówić i dopiero założysz.
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2490102 28.11.2017 09:05:13
Trzeba iść do agencji i wypełnić druczek o przydzielenie puli numerów duplikatów kolczyków. Tak wpisujesz numer kolczyka tej kozy i zaznaczasz przyczynę (są chyba tylko dwie uszkodzenie i zgubienie). Oni wydadzą Ci decyzję, którą wysyłasz do producenta kolczyków, jak w przypadków nowych numerów i przychodzi Ci nowy kolczyk.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!