Kozolin2 forum o…

Rejestrowanie, kolczykowanie koz ( początek )
T#356050 Rady dla początkującego
Facebook
Reklama



basia041260
poziom 1
Użytkownik
#2060295 05.03.2015 20:14:24
Ja kolczykuję sama a kolczyki zamawiam zawsze z Can Agri bo są takie małe i zgrabne .
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2060331 05.03.2015 20:49:56
basia041260ja też zamawiam w Can Agri są małe i zgrabne.Kolczykownica to nie majątek a obsługa jest prosta ,zakolczykowanie trwa sekundę.Jedna osoba trzyma głowę a druga osoba przykłada i po sprawie.Jak będę kolczykował to wstawię filmik.
wiejskikoszyk
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Czerniewo, pomorskie
#2060339 05.03.2015 20:55:48
sprawdziłam moje kolczyki też Can Agri, jeden kolczyk z tych "zdjętych" znalazłam na dworzu i nie był rozszczepiony, ucho nie rozerwane, nie mam pojęcia jak je zdjęły.zdziwiony



https://www.facebook.com/wiejskikoszyk
monika
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Białystok, okolice
#2060380 05.03.2015 21:32:26
U mnie kolczyki z Can Agri też pogubione i uszy całewesoły Natomiast koza 4 letnia miała ogromne kolczyki i też ostatnio zgubiła i uszy są również całe???????? Nie wiem jak one to robiąwesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2060394 05.03.2015 21:52:50
Wiechu, jednej kozie udało mu się założyć tylko jeden kolczyk. Drugi cichnął na samiutkim brzegu ucha, tak że nic z tego nie wyszło. A kolczykownice zacisnął i kolczyk poszedł na straty.
Nubirek nie wiedziałam do końca po co ta igła. Tak myślałam, że przebija,ale ostatecznie zastanawiałam się JAK?
PatiBnie każdy weterynarz kolczykuje. Wielu nie ma kolczykownic i tego nie robi. U mnie w sąsiednim mieście nie było żadnego, który kolczykuje. Podobno był jakiś tech. wet. w PIW, ale dowiedziałam sie po fakcie. Ostatecznie dorwałam weta aż z sąsiedniej gminy.

Wydaje mi się, że kolczykowanie nie jest zadaniem dla niedoświadczonej osoby. Nie ma tego jak poćwiczyć, bo kolczyk zaciska się raz na zawsze.

Też mam kolczyki z [b]CanAgri[/b, ze względu na rozmiar wybierałam i jest super. Nawet nie wystaja poza ucho.
Jednej kozie zaczęło się ucho paćkać jakiś czas po kolczykowaniu (podejrzewam, że ciągle zaczepiała o coś tym kolczykiem i sobie podrażniała skórę, dodatkowo wkładała często głowę pod podstawke z lizawką i mogła jej skapywać ta słonobrudna woda na podraznione ucho) W każdym razie nie widziałam innej możliwości wyleczenia ucha, jak po zdjęciu kolczyka. No, ładnie się we dwoje z synem napracowaliśmy, żeby ten kolczyk zdjąć. Oczywiście został brutalnie zniczczony
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2060427 05.03.2015 22:25:00
Ladym kolczyk nożyczkami można przeciąć.Jak ropieje to nie trzeba go usuwać tylko gazą nasączoną jakimś płynem np.woda utleniona.Kolczykowanie nie jest trudne najgorszy jest strach że coś pójdzie nie tak ale po paru razach to się człowiek śmieje z tego co przeżył przy pierwszym kolczykowaniu.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2060441 05.03.2015 22:35:43
Zanim zdjęłam kolczyk próbowałam "podlewania" tej dziury czymś tam, nawet psikane było, ale nie dawało rezultatów. Po zdjęciu kolczyka zagoiło się szybko. Niestety, w bardzo krótkim czasie drugie ucho rozerwała kolczykiem, fragment odrywając zupełnie.
Nie chciałam "operować" czymkolwiek przy samym uchu, bo bałam się skaleczyć. Kolczyk został zdjęty w ten sposób, że ucięta została ta wystająca część, w której jest trzpień razem z trzpieniem. I wtedy dało sie rozłączyć 2 części
Kozucha
poziom 2
Użytkownik
#2060443 05.03.2015 22:37:49
a czy po założeniu kolczyka kręcicie nim? powinno się co parę dni okręcać w uszac, żeby nie zarosły, ropiały itd. w kolczykowaniu nie ma żadnej filozofii,odkażamy wkładamy kolczyk do kolczykownicy pstryk oczko
Kozucha
poziom 2
Użytkownik
#2060447 05.03.2015 22:40:24
kozy zrywają kolczyki bo je swędzi, dlateo warto okręcić je nawet codziennie po założeniu przez pewien czas, nawet krowom się kręci...
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2060605 06.03.2015 09:27:27
Ja też od jakiegoś czasu zamawiam kolczyki Can Agri.Z tymi,wszystkimi,innymi kolczykami kozy,a zwłaszcza koźlaki strasznie wyglądają,bo kolczyki wielkie.
Z początku kolczykować pomógł nam sąsiad,który bydło hoduje.No,ale stwierdził,że żaden kolczykowany cielak nie darł tak paszczy jak koźlak.Niektóre koźlaki,ledwie się dotnie ucha już się drą jak szalone.
No,ale faktycznie,najgorzej jest pierwszy raz kolczykować.Potem idzie błyskawicznie.
Reklama



Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2064080 10.03.2015 20:10:32
Będę zamawiać kolczyki dla młodzieży, czy duplikaty dla jednej z matek mogę też w tej firmie?
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2064117 10.03.2015 20:52:59
Jak zamawiasz w Can Agri kolczyki to duplikaty masz za darmo.
wiejskikoszyk
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Czerniewo, pomorskie
#2064193 10.03.2015 22:38:32
koziebrody: dzięki za informację, myślałam, że trzeba kupować, a moje 3 kozy zgubiły
Kozucha: Twoja rada też bardzo mi się przydała. Od czasu kiedy im się uszy zagoiły, to żadna nie zgubiła kolczyka. Widocznie je swędziało. Następnym razem będę kręcić



https://www.facebook.com/wiejskikoszyk
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2064203 10.03.2015 22:43:30
Dokładnie: duplikaty kolczyków z CanAgri sa za darmo.
Natomiast jeżeli koza miała wcześniej kolczyki innej firmy, to duplikaty można zamówić w CanAgri, ale trzeba za nie zapłacić.
Najlepiej zamawiać wszystko na raz, będzie w jednej przesyłce i wyjdzie taniej.
wiejskikoszyk
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Czerniewo, pomorskie
#2064205 10.03.2015 22:48:08
kupiłam w CanAgri i poczekam z duplikatami do następnego zamówienia. Będę miała jeszcze 7 wykotów to się przydadzą wesoły



https://www.facebook.com/wiejskikoszyk
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2064646 11.03.2015 14:32:21
No tak właśnie, te "zgubione" są z innej firmy, nie wiem jakiej, a chciałam od razu kupić igłę do kolczykownicy i załatwic wszystko za jednym razem.
koza_zosia
Użytkownik
#2069231 16.03.2015 19:16:19
Kochani, pomocy!

Niecały miesiąc temu kupiliśmy kotną kozę - w swej niewiedzy - bez kolczyków (na własny użytek). Kilka dni temu urodziła się mała kózka. Ktoś życzliwy nas uszczęśliwił i dzisiaj przyjechała inspekcja weterynaryjna - mamy tydzień na "znalezienie" kolczyków, inaczej koza idzie na ubój płacze . Bardzo proszę o pomoc! Każda rada się przyda, a kolczyki na wagę złota ...
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2069244 16.03.2015 19:33:09
Kurcze,ciężka sprawa smutny Tylko powiedz mi jedną rzecz,czy Ci z inspekcji weterynaryjnej powiedzieli,żebyś kolczyki załatwiła?
Gdy pytali o to dlaczego koza nie ma kolczyków,co im powiedziałaś?
koza_zosia
Użytkownik
#2069248 16.03.2015 19:37:32
Pani nie pytała, dlaczego koza nie ma kolczyka, powiedziała tylko, że mamy tydzień na usunięcie "usterek"
Kozucha
poziom 2
Użytkownik
#2069341 16.03.2015 21:04:56
a skąd jesteś?
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!