Kozolin2 forum o…

Psy w obejściu
T#339094
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2028305 22.01.2015 08:46:37
Pooglądałam. U mnie nic. Ta moja zaprzyjaźniona lecznica w ub roku brała udział w akcji i ciachali kocury za 1 zł. Ale kotki niestety full cena.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2028426 22.01.2015 12:09:07
Super, dzieki.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028497 22.01.2015 14:21:43
Oja otruta pinczerka dzis przeszla ciezka operacje na jelita. Walczy o życiepłacze
krystian
poziom 6
Użytkownik
#2028519 22.01.2015 15:32:41
Trzymam kciki o to by wyzdrowiała
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2028532 22.01.2015 16:00:27
Dlaczego oparacja na otrucie? jakie miała objawy?
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028551 22.01.2015 16:37:18
2lata temu miała cesarkę i sterylizację. Zrobily sie zrosty. Po otruciu jelita byly puste ma skutek wymiotów zrobila sie niedrożność jelit. Teraz tak wam powiem szczerze ze sterylla może powodowac zrosty w jamie brzusznej jak u człowieka kazda interwencja chirurgiczna.bwiem cos o tym bo sam mialem wycinane jelita i po operacji zrobily sie zrosty które spowodowały u mnie niesroznosc jelit i tez mialem operacje. Jedne usunęli i zrobily sie następne i zaś czeka mnie zabieg. Bledne kolo. U zwierząt jest podobnie. Eiec chyba powstrzymam sie przed sterylizacja beagli.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2028555 22.01.2015 16:45:13
Ona była chora już 20.01 o godz 9.rano pisałeś. Jakie miała objawy, jak wymiotowała, miała biegunkę? Jaką?
Skąd wiesz, że to otrucie?
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028565 22.01.2015 16:57:07
To sie ciągnie od 2 tygodni. W moment przestala jeść i załatwiać sie tylko wymiotowala a smród byl jak szambo. Wet wtedy zrobil badania krwi to hemoglobiny bylo 5% bilirubina tez nie byla w nirmie
dostala kroplówki zastrzyki witaminy i leki na wątrobę. Objawy wskazywaly na zatrucie trutka na szczury. Bylo dobrze ale wymiotowala co zjadła i nie jedla.czasem cis skubla ale zaraz zwracala. W poniedziałek zmow sie pogorszyło i znów leki zastrzyki zdjęcia brzucha zaś zastrzyki i dzis po mocnych ekscesach podjęliśmy decyzje o uśpieniu jej. Ale wet postanowił ja zoperować i sprawdzic co jest w środku. I okazalo się zaplatanie jelit. Usunieto jelita itd. I właśnie dzwonili mi ze godzinę po zabiegu wstała i zrobila kupę czyli wszystko wraca do normy ale do niedzieli tylko kroplówki.wylalem rano w domu z rodzina morze leż
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028569 22.01.2015 17:00:23
Przy niedrożności jelit dość mocno zaawansowanej jesli nie robisz kupy masz silne skurczowe bole brzucha i wymiotujesz musisz natychmiast być operowan. Tak mialem ja i moja suczka. Inaczej wszystko popeka. Trutka zaburzyla prace jelit i wymiszczyla i wyvienczyla organizm. Po lekach jak się poprawilo jak jelita chciały podjąć prace to sie zaplataly i stad to wszystko.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2028886 23.01.2015 08:38:58
Trochę nie bardzo do mnie przemawiają Twoje wyjaśnienia. Dopytywałam się o objawy, bo sama miałam sukę z podejrzeniem niedrożności jelit (objawy: krwawe wymioty i krwawa biegunka). Było podejrzenie, że mogła połknąć kawałek folii z woreczka śniadaniowego, który mógł się przylepić do ściany jelita, czego skutkiem mogła być martwica/perforacja. Dlatego była operowana. Jelita okazały się wolne od ciał obcych. Wet stwierdził krwotoczne zapalenie jelit. Suka wyszła z tego, ale trochę to trwało i rokowania były na 70%.

U Twojej suki objawy mogły wskazywać od początku na częściową niedrożność. Ponieważ wchłanianie jelitowe jest wtedy zaburzone, ponadto do krwi przedostają się toksyny z tych niedrożnych jelit, więc wyniki badania krwi mogły być, jakie były. Niedrożność jelit nie bardzo ma związek z przebytymi operacjami brzusznymi, raczej z ciałem obcym w jelicie.

Dziwi mnie możliwość zjedzenia przez psa trucizny na szczury. Jeżeli takowa wykładamy, to zawsze w miejscach niedostępnych dla naszych czworonogów, albo stosujemy pudełka deratyzacyjne, jeżeli istnieje obawa, że pies, czy kot mógłby podnieść truciznę. Zresztą szczury tez chętniej podejmują trutkę ukrytą po zakamarkach. Jeżeli w przemyślany sposób te trutkę wykładamy to psy powinny być bezpieczne.
Trudniej natomiast jest upilnować przed środkiem na ślimaki, w dodatku ma on przyjemny dla psów zapach, a jest dla nich śmiertelnie niebezpieczny. Mimo opisów na opakowaniach!
wpis edytowany 23.01.2015 08:53:40
Reklama



acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028899 23.01.2015 09:07:12
Nieprawda. Kazda interwencja chirurgiczna w obrębie jamy brzusznej może ale nie musi powodować zrosty. Nic niw wskazywalo na niedrożność bi miała podany kontrast barytowy u robione rtg co pól godziny kontrast sie przesuwalwiec wskazywalo na droznosc. Objawy na poczatku ostre wymioty i biegunka ktora ustala a wymioty sie nasilaly. Krwawa biegunka u wymioty wskazują na parwowiroze, wczoraj widziałem takiego psa. Badz na podanie pdu karmy z potluczonym szklem. U mnie prawdopodobnie tina zjadła szczura od sąsiada podtruteho trutka
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2028907 23.01.2015 09:22:30
Moja suka chyba została prawidłowo zdiagnozowana, bo jest wyleczona.
Parwowiroza najczęściej dotyczy szczeniąt, rzadko dorosłych psów. I biegunka bywa "z domieszką" krwi. Natomiast ona wydalała krwią. Zjedzenie czegoś w tym stylu u mnie nie wchodzi w rachubę. Psy są na zewnątrz pod kontrolą. Najwyżej może koziego bobka połknąć, zanim zareaguję.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2028943 23.01.2015 10:03:20
Moja tez dochodzi do siebie. Ale do niedzieli tylko kroplówki.
krystian
poziom 6
Użytkownik
#2032851 28.01.2015 00:38:12
acerprzemo trzymam kciuki oby wyzdrowiała
krystian
poziom 6
Użytkownik
#2033075 28.01.2015 13:15:58
Czyli wszystko idzie powoli w dobro strone jęzor
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#2040331 07.02.2015 20:56:28
    acerprzemo pisze:

    No żebyś wiedziała. Wczoraj moja koleżanka mi opowiadała ze maja suczkę i nagle zachorowała pojechali do weterynarza jednego potem drugiego bo pierwszy kazał uśpić stwierdzil ze jakis guz pekl i pies zdycha pojechali do drugiego ten bada i mówi SUKA ZARAZ URODZI. ALE NUMER


    PatiB pisze:

    i co urodziła?troche kiepsko ze właścicielka nie wiedziała ze suka w ciąży a pierwszy wet kazał ja uśpić


    Esti pisze:

    Masakra smutny


    acerprzemo pisze:

    Tak 7 szczeniaków. Pierwszy zdrobil rtg i nie zauważył kregoslupow. A drugi odbieral poród. LadyM mnie zabije bo nie w tym temacie pisze. Ale ja tylko chciałem zasugerować ze czasem tak poprostu sie dzieje ze nawet właściciel nie zauważy ze nasza pociecha przy nadzieji. A co dopiero zauważyć oznaki porodu. Sam siedziałem niedawno nad koza i mialem 2 skrajne przypadki jak pisałem wyżej. Aha suczka byla mieszancem jakmnika długowłosego troszkę wieksza i wyzsza. Miała gdzie ukryć ciaze ale ze nikt nie zauważył powiększonych sutków to dziwne. No ale wszystko zakonczylo sie pomyślnie. Moja psinka tez wyszla z choroby. Dzis zdjęto jej szwy. Nabiera juz.na wadze i śmiga.



dopiero teraz przeczytałam, że mam Cię zabić. Może następnym razem, dziś nie dam rady...
wpis edytowany 07.02.2015 21:48:33
Draagon
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Piotrków Tryb/ Nowa Wieś
#2045743 15.02.2015 21:44:44
A ja mam problem - ze swoją wyżlicą zmieszany może wydać sie zabawny ale...
Oboje z żoną chodzimy do pracy a mieszkamy i opiekujemy sie babcią chorą na Altzhaimera.
Problem jest taki, że babcia ma zakodowane że nikt ale to dosłownie nikt głodny chodzić nie może, a że zapomina...
To suka korzysta...
Piszemy babci kartkę, że Gracja jadła już ale to nie pomaga - babcia chudnie a pies tyje..

Jak oduczyć psa żarcia wszystkiego co popadnie - waży już 33kg, po schodach nie daje rady już chodzić a żre i żre wszystko poza karmą..
Czy zakładać jej kaganiec jak wychodzimy ? Ale babcia pewnei jej poluzuje - bo nawet obrożę jej ściąga bo "ma tak ciasno.." Wykończyć się idzie - babcie zmuszam do jedzenia a psa ganiam by dał babci spokój i nie zjadał jej posiłków- potrafi w nocy iść do pokoju babci i tak ją z łóżka ściągnąć by ta z nią do lodówki poszła..
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#2045776 15.02.2015 22:18:40
Draagon ciężka sytuacja. Musicie psa gdzieś zamykać na czas Waszej nieobecności. ewentualnie klatka i kłódka
kalinka27
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: wilkowice k rawy mazowiec
#2046028 16.02.2015 11:54:27
Co do kupowania psów na różnych olx itp to nie mam dobrych wrażeń.Kiedyś jak miałam jeszcze syna małego tzn Pół roku miał żadnych alergii a chciałam żeby miał kontakt z jakimś zwierzakiem wzięłam od osoby zaufanej mixa yorka z kundelkiem był bardzo podobny do yorka aż pani weterynarz się zdziwiła jako nasz pupil był bardzo dobrym psem dl dziecka jak i do pilnowania podwórka tyle że ktoś go nam ukradł go. Później szukałam na olx i innych i mówiąc szczerze bardzo rozczarowana byłam wszyscy z tych pseudo hodowli nie zarejestrowanych chcieli takie pieniądze za psa małej rasy że się włos Jerzy albo to oszuści.Któregoś dnia pojechaliśmy znalazłam na olx niby mix maltańczyka i chiwawa ale wyglądał jak owczarek tylko że był mniejszy ale jako pies pasterski był super.Nie podobny był do żadnej z tych ras jak zapewniałam właścicielka i miała być mała a była do kolana.Mieliśmy problem z sąsiadem który miał krowy które chodziły całymi dniami i nocami po wsi i niszczyły pola uprawy wszystko było ich 14. Nie miały żadnej obory i warunków to pies wyganiał ich z pól aż sąsiedzi się zdziwili.Niestety lubił sobie kury udusić to byliśmy zmuszeni wydać.A teraz od znajomego mamy mixa Westa matka jest biała oryginalna a tatuś taki szary i piesek do rany przyłóż donośnie szczeka bawi się z dzieckiem i jesteśmy zadowoleni.Mam nauczkę brać tylko od osoby sprawdzonej



witam jestem początkującym hodowca mam białą kózkę Zuzie oraz koziołka o imieniu Babino i chętnie chciała bym poradzić się kogoś doświadczonego
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#2046167 16.02.2015 15:42:40
Bo psa kupuje się w dobrej, sprawdzonej hodowli ze związku kynologicznego lub adoptuje z fundacji/domu tymczasowego/schroniska.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt! · rss