Kozolin2 forum o…

Psy w obejściu
T#339094
Facebook
Reklama



Caprika
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Mykanów
#1503478 22.06.2013 22:23:51
Oddam w dobre ręce owczarka moskiewskiego!!! Tak apropos psów bardzo szczęśliwy Wielkie bydle, ale łagodne dla domowników(lubi dzieci), odpowiedni do pilnowania jak się go wyszkoli. Ale moim zdanie najlepsze i najwierniejsze są kundle.



Życie to ostry miecz,
Na którym Bóg napisał:
KOCHAJ, WALCZ, CIERP!!!
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1503481 22.06.2013 22:26:02
a ile ma lat? czemu chcesz go oddać?



http://powr-t.blogspot.com/
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1503549 22.06.2013 23:05:51
pewnie dusi kury????
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1503552 22.06.2013 23:07:20
Sebastian ta rasa psów jest stróżująca i nie ma instynktu polowania wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
Caprika
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Mykanów
#1504336 23.06.2013 13:36:58
Młode , mają 7 tygodni. Było 5 i zostały mi: czarna suka i biały pies.



Życie to ostry miecz,
Na którym Bóg napisał:
KOCHAJ, WALCZ, CIERP!!!
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1505101 23.06.2013 21:10:12
    monia8366 pisze:

    Sebastian ta rasa psów jest stróżująca i nie ma instynktu polowania wesoły



Ale nie raz jak się nauczy to może oczko
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1505262 23.06.2013 22:15:23
Jak sie nauczy sam z siebie? Chyba, że mu jeść nie dasz i będzie zmuszony upolować, wtedy się nauczy. Zwierzęta kieruja sie instynktem, wszystko czego je nauczymy to wzmacnianie/wykorzystywanie instynktu.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1505269 23.06.2013 22:18:50
Owczarek moskiewski to bardzo inteligentny pies wychowany ze zwierzętami i dziećmi jest bardzo opiekuńczy. Jeśli rusza kury to głodny i zdziczały.



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1505380 23.06.2013 23:12:55
Moskiewski stróżujący jest psem aktywnym i zwinnym, posłusznym, ale pewnym siebie. Ma zrównoważony temperament i silnie rozwinięty instynkt terytorialny.
Pies tej rasy powinien koniecznie przejść przynajmniej podstawowe szkolenie w zakresie posłuszeństwa. Nie znosi osób obcych ani obcych psów. Sprowokowany będzie walczył do upadłego. Ma dobry kontakt z dziećmi, ale muszą to być koniecznie dzieci właściciela czy przewodnika.
Zarówno dawniej, jak i dziś, jest to pies stróżująco-obronny. Nie jest to jednak pies polecany do miasta, bo najlepiej czuje się na ogrodzonym terenie podmiejskim lub na wsi. Dobrze wyszkolony, może służyć jako pies-towarzysz, pies obronny i stróżujący.
Odporny na zmienne warunki klimatyczne, może przebywać poza domem przez cały rok.

To z opisu rasy.
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1505890 24.06.2013 09:12:06
    LadyM. pisze:

    Jak sie nauczy sam z siebie? Chyba, że mu jeść nie dasz i będzie zmuszony upolować, wtedy się nauczy. Zwierzęta kieruja sie instynktem, wszystko czego je nauczymy to wzmacnianie/wykorzystywanie instynktu.



nie bo jak jest mały szczeniak to sie chce bawić i gania a jak złapie to zadusi
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1506050 24.06.2013 10:53:56
Od tego ma włąściciela, żeby tego dopilnował. Jak sobie zostanie sam sobie jako szczeniak to różnych dziwnych nawyków nabierze. Każdy pies.
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1507205 24.06.2013 23:04:46
Wiem
Tomek
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1507207 24.06.2013 23:09:07
Ja miałem przetem owczarka belgijskiego był mądry i bardzo myśmy go lubili, ale jeżeli chodziło o obronę podwórka to tylko listonosza nie lubił. Teraz mam 1 kundelka który taki szum robi że aż potem w uszach dzwoni, i przyniosłem teraz jeszcze dwa mieszańce zobaczymy jak się spiszą.! Polecam kundelki eh
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1507700 25.06.2013 09:31:59
Dokładnie.Najlepiej w pilnowaniu obejścia sprawdzają się kundelki czyli tzw mieszańce.
Ja mam 6 psiaków,ale najwięcej hałasu robi malutki kundelek podobny do sarenki.
Jeden z psiaków nocuje w pomieszczeniu z kozami.Ma osobny boks,więc jak ma ochotę to siedzi tam i śpi,a jeśli ma ochotę pobiegać,to wyłazi na podwórko.Jak coś się dzieje,to podnosi alarm głośno szczekając.
Kiedyś mały koźlak wsadził łepetynę między szczeliny w płocie boksu,kundelek tak darł się,że nie można było nie słyszeć.Jak poszłam tam,to wiedziałam dlaczego tak szczekał.No i koty przegania od kóz.
Kocury uwielbiają spędzać czas w pomieszczeniu gdzie kozy,ale wiadomo-kocury-to mogą jakieś "paskudztwo złapać"i dlatego nie mam nic przeciwko temu,że psiaki przeganiają te koty od kóz.
Tak,że w 100% polecam kundelki jako psiaki do pilnowania.Gorzej sprawdzają się w naganianiu kóz.Każdy mój psiak "poległ"w starciu z kozami.Teraz jak kozy wychodzą na wybieg,to psiaki chowają się po kątach.Dopiero,gdy kozy są daleko psy wychodzą "z kryjówek".Kilka razy już dostały z bańki,więc pewnie wolą nie ryzykować.Mieliśmy jakiś czas temu takiego zajadłego kundla,którego nawet ja się bałam,więc był większość czasu w swoim kojcu,bo atakował wszystkich i wszystko.Wieczorami wypuszczany był na 2godz,żeby sobie "polatał".Kiedyś przez przypadek mój facet wypuścił go z kojca akurat wtedy,gdy kozy z pastwiska zganiałam.
Miałam strach w oczach,podleciał do szefowej stada,zębiska na wierzchu(wielkie zęby,a pies wielkości jamnika),śmierć w oczach.............Odwołać go nie szło.Ja zamarłam,mój facet biegiem za psem,żeby wrazie co go dociągnąć(tylko przed nim pies czuł respekt)........
No i pies we wściekłym ataku podleciał do szefowej stada,ona stanęła naprzeciw niego i jak przywaliła mu z bańki,to zrobił 3 koziołki w powietrzu.Znowu podleciał i bęc.........Tak,że próbował 3 razy,za każdym razem oberwał.Skamląc poleciał do swojego kojca.
Koza bez szwanku,pies też widocznych obrażeń nie miał,ale strachu najadłam się za wszystkie czasy.
lussy
poziom 3
Użytkownik
#1507773 25.06.2013 10:15:07
Psa trzeba wychować i to bez różnicy rasowy, czy kundel. Rezultat zależy od predyspozycji psa, domowników,wychowującego oraz od umiejętności wychowującego i domowników.Potrzeba codziennie czasu, cierpliwości i chęci u każdej ze stron,,,,, . Każde z nas przechodzi od małego poszczególne etapy uczenia /jako dzieci, młodzież, dorośli,starsi dorośli itp,/ w zależności od chęci,predyspozycji i okoliczności z rożnym efektem wesoły...Pies /i każde inne zwierze/ też musi się uczyć -jeśli nie poświęcamy mu celowej uwagi/ robi to co wymyśli/podpowie mu instynkt.Efekty widzimy wszędzie dookoła .....mniej lub bardziej szczęśliwych z posiadania psa znamy wszyscy -Czas wesołyi uwaga to klucz ..wesoły .Wybór jak to rozegramy tzn czy będziemy narzekać na swojego burka, czy się z niego cieszyć tak naprawdę zależy od nas samych. Psy mają niesamowitą zdolność uczenia się do późnego wieku, ale skoro panuje samowolka to czemu by nie?,,,
Beti
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Milówka,Śląsk
#1511161 27.06.2013 07:25:04
Nie lubię owczarków wesoły.Niby są ok,ale niestety podatne na choroby jak mało które......W wieku 7-8 lat zaczynają się problemy z kręgosłupem,stawami,uszy-jak się trafi na szczeniaka,któremu hodowca ich nie czyścił,też masakra.
Ale zgadzam się z przedmówcami-raczej rasy duże,bo "maluchy"są szczekliwe i lubią ganiać wszystko ,co się rusza.
U mnie,przy koniach,kotach,kurch itd-najlepiej sprawdza się sunia duża szorstkowłosa-ze schroniska-stateczna,mądra.Mam też wilczarza irlandzkiego-wspaniały-nic nie musi,bo ma 80 cm w kłębie i na podwórko nikt się nie odważy wejść oczko-pies mega łagodny,sypia z kotami,a raczej one z nim
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1511257 27.06.2013 08:24:37
Masz racje owczarki bardzo chorują. Moja suczka jest odrobaczana co rok bo ma robaki.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1511302 27.06.2013 08:59:38
Każdego psa sie odrobacza. I nie co rok, ale kilka razy w roku, a 2 razy to juz minimum. Zwłaszcza jak pies gania cały czas po polu. Każdy złapie robaki, nawet taki, który jest trzymany w mieszkaniu, a na spacer tylko z włąścicielem wychodzi. Tak samo kot. Nikt nie pamięta o odrobaczaniu kotów i chodza po wsiach takie kaszlące, wychudzone zdychy. A tabletka kosztuje raptem 5zł. I kota trzeba częściej, bo jest bardziej narażony na zjadanie świństw różnych.
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1511448 27.06.2013 10:11:01
Ja odrobaczam co 3 miesiące i psy i koty. Na wsi tak trzeba bo zwierzaki luzem łażą.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1511571 27.06.2013 11:42:04
Mój wujo co rok 1 raz w roku oczko
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss