Kozolin2 forum o…

Topinambur - słonecznik bulwiasty
T#288283
Facebook
Reklama



lussy
poziom 3
Użytkownik
#1506700 24.06.2013 18:11:45
hehehe ta kozy i kucyki to niezłe "szkodniki" -golą, jak leci ...z jednej strony super z drugiej to, aż szlag czasem trafia -dziś mnie trafił,,, ostatnie drzewa owocowe koło domu poległy smutny-konie nudziły się i okorowały dorosłe śliwy ,,wrrrrrryyy .... co do tych malin to żaden ze 100 krzaków nie wstał...smutnyzamiecione ....jak widzę sąsiada maliny to, aż żal mnie bierze.Z drugiej strony łąki tak pięknie zrekultywowały,że aż serce rośnie wesoły-maszynami wyszłyby jakieś kosmiczne kwoty, a tak 2 w 1wesoły. Pocieszam się sama.... poruszonyzaniemówił
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1506734 24.06.2013 18:43:29
U mnie z nasadzonych wiosną mirabelek nic się nie uchowało. Zeżarły wszystkie. Szkoda słów. zły
lussy
poziom 3
Użytkownik
#1506991 24.06.2013 21:03:04
ehehe żywopłot Ci się zamarzył?...
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1507000 24.06.2013 21:07:11
Tak,skąd wiesz?
lussy
poziom 3
Użytkownik
#1507093 24.06.2013 22:08:59
hehe oczko a o czym marzy każdy koniofan ?...wesołyale ciiii....
maaaaam
poziom 2
Użytkownik
#1507120 24.06.2013 22:41:26
u mnie topinambur rośnie jak szalony, aczkolwiek chyba za gęsto posadziłam wesoły Rośnie poza zasięgiem kóz, ale część pędów ścinam i zanoszę im - konsumują z apetytem wesoły Ciekawe jak się będą zapatrywać na bulwy???
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1531170 09.07.2013 23:26:29
Powiedzcie, kiedy te bulwy sie wykopuje.
W jakiej ilości i w jakiej postaci można kozom dawać.
Ja posadziłam toto w maju. Rozrasta sie pięknie, bardziej nić oczekiwałam, jeszcze nie kwitnie. Już jest w większości mojego wzrostu, czy jescze urośnie wyżej?
maaaaam
poziom 2
Użytkownik
#1532558 11.07.2013 09:42:10
Rośnie to nawet do 3m. Podobno żeby lepiej plonowało - miało więcej bulw - trzeba ścinać kwiaty, żeby nie próbowało wiązać nasion. Wykopywać chyba najlepiej od września, aż do czasu kiedy za mocno zamarznie gleba. Co nie wykopiesz, będzie się rozrastać na przyszły rok-oby nie za bardzo wesoły
Teodozja
poziom 2
Użytkownik
#1654486 11.11.2013 16:50:07
Topinambur można wykopywać o każdej porze roku od jesieni - nawet w zimie, jak się roztopy zrobią.
Topinambur raz posadzony jest wieczny. U mnie, na nieużytkach koło bloków rośnie zagon topinamburu. Ostatnie gospodarstwo było tu 40 lat temu. Pola i łąki wchłonęło miasto, a topinambur trwa.
Czytałam o polu topinamburu sprzed wojny,na którym ktoś zdążył sad założyć, wyciąć, ą topinambur dalej kiełkuje w różnych kątach.
Jest przyjazny cukrzykom ze względu na sposób wchłaniania cukrów w nim zawartych.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
Ilość edycji wpisu: 1
Ilość edycji Admina: 1
#1655075 12.11.2013 03:41:50
Topinambur mam już od kilku lat, jest uwielbiany przez wszystkie zwierzęta. Chętnie jedzą go konie, kozy, gęsi nawet same wykopują. Domownicy też bardzo lubią bulwy, w necie jest dużo przepisów i wiele potraw bardzo mi smakuje. Należy jednak wiedzieć, że słonecznik bulwiasty objadany z nadziemnej części nie ma bulw lub ma bardzo słabe, co oznacza, że dość łatwo może być zniszczonym. Część nadziemną wycinam we wrześniu i październiku,a czasem nawet w listopadzie. Łodygi wówczas są grube i przekraczają 3 metry. Zwierzęta jedzą takie łodygi bez większego entuzjazmu, ale nie zostawiają z nich zbyt dużo śmieci.
wpis edytowany 12.11.2013 09:05:14
Reklama



owca_we_mgle
poziom 1
Użytkownik
#1762341 28.02.2014 01:04:32
Ja też mam tę roślinę w ogrodzie, przy płocie z sąsiadem. Szybko rośnie i latem robi za niekłopotliwy żywopłot. Kwiaty ścinam do wazonu, bo fajnie sie utrzymują i są bardzo ładne w ciepłym, żółtym kolorze.
Badyle zostawiam na zimę, bo ptaki zwłaszcza szczygły chętnie jedzą ich nasiona, i wiosną dużo łatwiej się je wyrywa.
Wiosną kiedy wyrywam badyle, wyciągam też dużo tych bulw i wrzucam do ogniska z palonymi suchymi badylami, bo inaczej zaraz się przyjmą i rosną dalej oczko I kiedy tak się te bulwy upieką, to moje psy je wyjadają z apetytem, choć wcale się tego nie spodziewałam i bardzo mnie to zaskoczyło.
Widać serio musi być to pyszne warzywo.
Okrasa też w jednym z odcinków gotował danie z ich bulw.
wesoływesoływesoły
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#1762379 28.02.2014 06:17:58
To dużo tracisz. Topinambur jest bardzo smaczny zarówno na surowo jak i gotowany czy smażony. Widać psi instynkt jest mądrzejszy w tym względzie ale wolałbym go umyć i obdzielić kózki i króliczki.
Teodozja
poziom 2
Użytkownik
#1762421 28.02.2014 07:58:23
Niedaleko mnie jest pozostałość po poletku topinamburu sprzed jakichś ... 45 lat!
Tyle czasu już nikt nie gospodaruje na okolicznych polach, na których zdążyły wyrosnąć ogromne blokowe osiedla.
Tam, gdzie buldożery nie przeryły ziemi pod budowy rośnie całkiem spory spłacheć topinamburu - co roku przyciąga wzrok żółtymi kwiatkami wyrastającymi wysoko ponad ludzkie głowy. Tak więc to prawda, że topinambur raz zasadzony rośnie ZAWSZE.
Wyciągnęłam jesienią kilka bulw - były raczej drobne, niestety nie mam porównania i nie wiem, jakiej wielkości powinny być bulwy topinamburu.
owca_we_mgle
poziom 1
Użytkownik
#1763284 28.02.2014 20:11:04
Gawron, to ja się skuszę i może nawet jutro je ugotuje, bo tego jest ogrom w ziemi. Ja jeszcze nie mam kozy dopiero się przymierzam do zakupu, ale najpierw muszę się czegoś więcej o nich dowiedzieć, żeby im z nieświadomości jakiejś krzywdy nie zrobić, ale jak tylko będę miała kozę, to już wiem, że będę ją raczyła topinaburem bardzo szczęśliwy

Teodozja u mnie te bulwy są też takie małe. Jedne dą bardziej rozrośnięte, tak na kształt imbiru, inne takie małe jak orzech laskowy. Ale tak z tych małych jak i dużych rośnie wysoki badyl z kwiatami.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1847544 22.05.2014 21:52:30
posadziłam i ja jesienią topinambur, z myślą o królikach, kaczkach, kurach, gęsich no i o nas lol teraz jeszcze do obdzielenia kozy jęzor surowy jest rewelacyjny wesoły smak surowego orzecha laskowego wesoły posadziłam tego 10 kg. na takim kawałku gdzie może się rozrastać do woli wesoły ostatnio jak prowadziłam kozy z pola do stajni, to Kasia jak wyczuła mały jeszcze bo ok. 40cm topinambur mało mi ręki nie urwała jęzor udało jej się opędzlować 3 może 4 badyle jęzor
a tak w ogóle to topinambur występuje w dwóch odmianach, pastewny i jadalny. pastewny jest czerwony, a jadalny jest taki kremowy. ja mam ten jadalny właśnie posadzony z myślą o nas i przy okazji zwierzakach jęzor a może z myślą o zwierzakach i przy okazji o nas
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1847945 23.05.2014 18:40:41
annorl1 widzę, że mieszkasz na podkarpaciu , ja też posadziłam topinambur, tyż mieszkam na podkarpaciu ale z moich wzeszła 1/3 bo reszte zeżarły ślimakidiabeł
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1847955 23.05.2014 19:07:28
Kusy, a która strona podkarpacia?
u mnie na szczęście jeszcze nie ma takiej plagi ślimaków, zeby wszystko żarły. mi praktycznie każda bulwa zeszła którą wsadziłam.
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
Ilość edycji wpisu: 1
#1848779 25.05.2014 16:34:52
Pod Rzeszowem mieszkam i tu niestety mamy urodzaj na ślimaki. Najgorsze, że to to siedzi w ziemi i objada już kiełki - sprawdzałam. Posadziłam 20 kg, obie odmiany, to że różowe to pastewne to taki pic na wodę. Widzę jednak, że to bardzo odporna roślina i pomimo, że ślimaki tną wypuszcza następne łodyżki i powoli wychodzi reszta z ziemi. Poza tym pomagam ślimakom w przejściu do innego światataki dziwny
wpis edytowany 25.05.2014 16:35:26
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1848789 25.05.2014 16:57:23
Rzeszów...mieszkałam kilka lat wesoły a która strona pod Rzeszowem? bo obstawiam, ze jak masz plagę ślimaków to w stronę Łańcuta?
u mnie na szczęście oprócz Kaśki nic nie podjada topinambura, ja posadziłam 10 kg. z tego co czytałam i słyszałam, to jest on nie do zdarcia. dla mnie to wielki plus wesoły i niech się rozrasta na maksa, bo zwierzyniec będzie miał co zjadać wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1848801 25.05.2014 17:18:50
Te łańcuckie ślimaki są już wszędzie. Nawet w Sanoku je widziałam chmarą wielką w pewnym sadzie.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss