Kozolin2 forum o…

Topinambur - słonecznik bulwiasty
T#288283
Facebook
Reklama



PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1883862 08.07.2014 17:12:14
http://allegro.pl/topinambur-promocja-do-konca-tygodnia-5-sadzonek-i4391872742.html
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1883863 08.07.2014 17:12:34
maż mówi że 15-20cm mają
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1883864 08.07.2014 17:13:27
kurcze, ale drogo :/
ja na wiosnę kupowałam 10 kg. topinamburu i zapłaciłam 30 złotych
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1883865 08.07.2014 17:15:45
teraz znalazlam na allegro bulwy po 2zł
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1883881 08.07.2014 17:32:21
Łodygi przycięte do wysyłki, młode pędy. Przyjmą się ale w tym roku na bulwy bym nie liczyła. Tak jak gość pisze w aukcji. Na wiosnę będą już za to dobrze ukorzenione .
zax_15
Użytkownik
#1967684 26.10.2014 20:42:42
Posiadam do sprzedania Topinambur, ilości zarówno hurtowe jak i detaliczne.
W przypadku chęci kupna lub uzyskania jakiś informacji na temat Topinamburu proszę o kontakt.
Tel: 669848965
email: michalhunter@wp.pl
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1967750 26.10.2014 22:03:09
Czy certyfikowany?
kozio
poziom 1
Użytkownik
#1997853 07.12.2014 13:29:07
Ja posadzilem topinambor w piwnicy lepiej nie przechowywac bo gnije lepiej w gruncie dobrze znosi przymrozki kiedy jest potrzebny wystarczy wykokopac .Kozy uwielbiaja bulwy ,ja posadzilem go bo lekarz kazal do diety wprowadzic mnie osobiscie nie smakuje goowany lepiej surowy .B ardzo sie rozrasta i nie portrzebuje zadnych zabiegow.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1997860 07.12.2014 13:36:29
Posadziłeś topinambur w piwnicy?
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1997897 07.12.2014 14:44:46
Ladypan zielonypan zielony ludzie, przecież nawet jak mówicie to oddech trzeba złapać, to zamiast oddechu przecinek wstawcie, ani Miodkiem, ani Bralczykiem nie jestem, ale tego nie da się czytać!! jest informacja w przedostatnim poście, ale podana jak bułka z błotem.. za trzy złote..
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1997991 07.12.2014 17:11:42
Ja od razu zaznaczę, żeby nie było: ja z Jakubempiotrem pozaforowych kontaktów nie utrzymuję, żadnego stowarzyszenia purystów językowo-forumowych nie założyliśmy.
Ale może po prostu jesteśmy leniwi intelektuwalnie i wolimy mieć czarno na białym niż rozkminiać, co delikwent chciał powiedzieć, przez to co napisał.
kozio
poziom 1
Użytkownik
#1998328 08.12.2014 06:50:47
Przepraszam rzeczywiście napisałem za szybko ,ale to tak jak mówię również bardzo szybkoaniołek
Topinambur mam obecnie cały czas w gruncie posadzony ,gdyż w piwnicy gnije przy dłuższym przechowaniu.Kozy uwielbiają bulwy i zielone łodygi.W zimie jak tylko nie ma przymrozków to wykopuję kiedy potrzeba jest na bieżąco.Ja mam cukrzycę i lekarz kazał do diety wprowadzić ,ale po ugotowaniu niesmaczny jest,natomiast surowy pyszny.Topinambur nie potrzebuje żadnych zabiegów agrotechnicznych jedynie na wiosnę gnojówką zasilićwesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1998336 08.12.2014 07:39:14
Topinambur jest b. wartościową rośliną. U nas w sąsiedztwie powstała firma, która produkuje z niego lek dla cukrzyków.

Ja próbowałam ugotowany -smak ma taki neutralny, czyli po prostu jest bez smaku.Podobno powinniśmy zjadać choć jedną bulwę dziennie.

Kozom dodaję po trochu surowego do innych warzyw. W okresie wegetacyjnym obgryzają pędy, ale tylko liście z nich i boczne odrosty, bo pęd jest pewnie zbyt twardy.

(aby bulwy były większe zalecają niedopuścić do kwitnienia. Na małej plantacji można się bawić i ścinać czubki. Wtedy powstają boczne odrosty, które kozy wcinają z apetytem. Sadzi się same bulwy, tak jak ziemniaki)

koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2190913 19.10.2015 21:34:06
Tydzień temu śnieg powalił cały topinambur ,nie wiem co z nim robić ,parę się podniosło ale 90% leży. Nie wiem jak nisko go trzeba ciąć.Sadzony był w czerwcu.Ładnie zakwitł i nie wiem czy to już na niego pora.Jak ktoś coś to piszcie.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2190926 19.10.2015 22:08:18
Jak do zjedzenia to trzeba wyrwać. Ściąć łodygę kozom do jedzenia, zostaną patyki. Pora juz tak,jak najbardziej. Jak nie do jedzenia teraz to może do wiosny poleżeć w ziemi. Bo nie wiem,co chciałeś z nim robic?
wpis edytowany 19.10.2015 22:08:39
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Ilość edycji wpisu: 1
#2190969 19.10.2015 22:59:54
Pierwszy raz go zasadziliśmy bo byliśmy nakręceni po wpisach,gdyby nie śnieg to ok.Myślę że łodygi to bym na sieczkarni im ściął ,tylko nie wiem czy dorosły.Nie chcę im przerwać wzrostu a mam ich zasadzonych 200 szt.i nie chcę tego zmarnować.Chcę uratować dla kóz łodygi i liście tzn. to co jedzą resztę chcę rozsadzić w celu powiększenia "plantacji".Chodzi mi oto jak to teraz rozsadzić.Jak zetnę to teraz rozsadzać czy na wiosnę,kiedy najlepiej.
wpis edytowany 19.10.2015 23:35:23
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2190984 19.10.2015 23:18:44
Tego cholerstwa nie musisz rozsadzać, jak raz posadziłeś, to się rozrośnie jak perz jęzor Gdzie pozwolisz, tak wejdzie bardzo szczęśliwy
Najsmaczniejszy topinambur jest na wiosnę wesoły przynajmniej moim zdaniem oczko
A kozy moje, tylko liście wyjadały z badyli, nawet młodych badyli nie jedzą... jęzor
koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2190994 19.10.2015 23:35:01
Teraz to już wiem, bo na początek nasadziłem go pod oknami w ogródku ,teraz mam zamiar przesadzić na nieużytki ale wiem że spod domu go już chyba się nie pozbędę.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2191016 20.10.2015 00:14:42
U mnie, jak u Ani - obgryzały liście z łodyg i cienkie pędy. Ta reszta, czyli główna łodyga jest już raczej taka "zdrewniała" teraz. Jak chcesz ciąć sieczkarnią, to próbuj, ale ja nie ręczę, że to będą jadły. Moje tych grubych łodyg nie tykały nawet latem.

A zachwaścić sobie można tym cudnie. U mnie na grządkach wyróśł po przeciwległej stronie, gdzie sadzony nigdy nie był. Chyba za pługiem się rozniósł. Walczyłam zawzięcie i bezpardonowo - co wylazło, to ścinałam. I wyłaziło na nowo. Żywotna bestiapan zielony
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2191153 20.10.2015 12:06:34
No to moim skromnym zdaniem jak Panie juz napisały, ściąć, dać do obgryzienia, potem spróbować z sieczkarnią ( u mnie też niejadalne są te łodygi), no i bulwy wysadzić -chyba najlepiej na pastwisku - będą na bieżąco obgryzały..nic się na pewno nie zmarnuje wesoły
Rozsadzić teraz lepiej - tak piszą na forum ogrodniczym, bedzie wcześniej na wiosnę.
Wyrwijcie na próbę, obok dużej bulwy robi się kilkanaście malutkich.

Ale też nie wiem, jak stoicie z czasem, na wiosnę też mozna.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss