Kozolin2 forum o…

Pomieszczenia dla kóz
T#286702
Facebook
Reklama



koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#1511888 27.06.2013 14:51:23
Płaciłem po 3 złote za płytkę.
farmer
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Gospodarz wieś Łódzkie
#1511977 27.06.2013 15:46:40
Też myślałem o płytach chodnikowych ale widzę że wylewka będzie tańsza i łatwiejsza w wykonaniu .Boksy mam zamiar zrobić 1m x 1,5m , czy większe 1m x 2m . Mogę jeszcze zmienić bo zaczynam od jutra , wczoraj i dziś podbiłem sufit OSB i 2cm styropianu . Na dachu blacha to od razu jest różnica jak słońce świeci.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1512030 27.06.2013 16:28:52
Weź sobie przeczytaj ten tekst, a wszystko będzie jasne:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Tomek
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1512609 27.06.2013 21:58:29
to jak zrobić jedno duże pomieszczenie czy boksy a może na uwięzi.? jak w macie.?
koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#1512652 27.06.2013 22:05:19
Jak kozy się nie bodą,to można wszystkie razem trzymać.Ja mam w boksach i przywódczynię wiążę
Tomek
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1512671 27.06.2013 22:13:07
a jakby się kocić miały to w tedy razem czy musiałbym je brać od siebie.?
koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#1512678 27.06.2013 22:16:29
Na wykoty odzielam je od siebie,tak że każda siedzi osobno.
farmer
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Gospodarz wieś Łódzkie
#1512690 27.06.2013 22:28:02
Ja mam jedno "duże" 50m w którym wydzielę 3 boksy 1,5 x 2 . Boksy zrobię składane tak żeby w razie konieczności rozebrać albo złożyć . Na razie jest 5 szt to są luzy .
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 2
#1602418 17.09.2013 22:12:14
Nie znalazłam lepszego miejsca, więc tutaj. Może komuś się przyda. Nie są to jakieś wypasione rozwiązania, bo w zasadzie beznakładowe - odzysk lub upcykling. Ale jeżeli może coś byc za darmo, to po co płacic.

1. Sposób na umieszczenie wiadra, by nie latało po koziarni i nie było w nim bobków
a) hak w ścianie (najlepiej nie hak a taka śruba z oczkiem jak do naciągów), kawałek łańcuszka ok 30cm i karabinek alpinistyczny. I wygląda to tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ja wykorzystałam kawałek łańcucha od żłobu, takiego z kabłączkiem. łańcuszek jest tym kabłączkiem spięty, więc mogłam wykorzystać taki karabinek. Jeżeli jest to zwykły kawałek łańcuszka, to ten karabinek sie nie sprawdzi. Lepszy taki


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Dzięki ogniwom łańcuszka możemy regulować wysokość, na jakiej zawieszone jest wiadro.

b) sposób wymagający użycia spawarki, potrzebny płaskownik stalowy o szer.ok 2cm
Ja tu wykorzystałam jakieś coś, przy którym był taki płaskownik już zagięty i to zagięcie nawet wzmocnione. I tylko kawałek płaskownika z odzysku na obejmę.
Sam uchwyt, przykręcony jest tylko dwoma wkrętami, ale daje radę udźwignąć 3/4 wiadra wody:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



i z wiadrem:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I karmidło wykonane z plastykowego kanisterka 10litrowego.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



To karmidło i sposób jego umieszczenia wymagają jeszcze zmian. Mianowicie wygodniej by było, by nie było przykręcone wkrętami, a posiadało uchwyty, na których można je powiesić. Te uchwyty można wykonać z taśmy stalowej zgiętej w U i przykręcić śrubkami. Wtedy łatwiej zdejmować do mycia.
Wygodniej też byłoby, gdyby było umieszczone na zewnątrz boksu. W tym celu musi być jeszcze przerobiona ta ścianka, tak zeby listwy były pionowo. Poziome listwy nie sprawdzaja się, bo zwierzaki wychodzą na nie.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


wpis edytowany 18.09.2013 06:30:44
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1602549 18.09.2013 09:18:07
Witajcie, mam 26lat od roku zajmuję się chodowlą kóz. Na początku miałam dwie kozy ale się tak strasznie biły ze jedną musiałam sprzedać, kupiłam koziołka jest cudny, od lutego był z kozą w jednym pomieszczeniu, półtora miesiąca temu okociła mi się koza byłam tak podekscytowana porodem ze postawiłam na nogi pół rodziny. pomieszczenie dla swoich kóz zrobiłam w szopie, miałam cegły i piach kupiłam cement i znajomy postawił ścianki. wstawiliśmy okno. pomieszczenie na długość ma około 5m a na szerokość 2m. postawiłam przez srodek drewnianą scianke ze starych drzwi ponieważ jak doiłam koze to mleko zajeżdżało mi capem. wolałam je od siebie odizolować. ten mój wariat co chwile chciał mi kozę pokrywać po porodzie.
Reklama



dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1602557 18.09.2013 09:25:48
Żeby kozom było cieplej od podłogi to położyłam kilka belek w poprzek i przerwy wypełniłam resztkami styropianu który mi został z remontu.na to przykręciłam deski jedną przy drugiej i położyłam stary gumoleon. dobrze się sprząta taką podłogę. raz w miesiącu myje ją środkiem dezynfekującym.
dotti1305
poziom 2
Użytkownik
#1602563 18.09.2013 09:34:20
Moje kozy są rasy Alpejskiej i są odporne na mrozy, wiec ocieplanie scian nie jest konieczne. Zimą lubią sobie pobiegać po łące.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1602912 18.09.2013 18:14:14
nie pisz posta pod postem , jest możliwość edycji!!! Rasa tu nie ma nic wspólnego, kozy się hartuje więc nie ma różnicy czy czy rasowa czy mieszaniec. Jak zahartowana może chodzić w zimę po dworze non stop.



http://powr-t.blogspot.com/
pastkowa1
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1603018 18.09.2013 21:20:07
Monia a co to znaczy hartować kozy? W ogóle jest coś co mogę dla nich zrobić by zimę łatwiej zniosły?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1619563 08.10.2013 11:02:37
Mam pewną ciekawostkę, może to komuś pomoże w odnowieniu starej drewnianej obory czy stodoły. Otóż ostatnio w Polsce zrobiło się to bardzo popularne, u mnie w rejonie jest także taka firma. Skupują stare dechy w zamian za nowe. Przyjeżdżają rozbierają deski ze stodoły lub stajni określają ile metrów sześciennych i tyle samo w tej samej mierze długości i szerokości zostawiają nowe. Stare deski jadą do Niemiec na renowacje starych skansenów itp.



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1620117 08.10.2013 20:42:59
O rany,to szkoda,że u nas tak nie masmutny
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1620142 08.10.2013 21:28:36
Musi być trzeba poszukać jeżdżą po Polsce. Poszukaj w necie.U nas ogłaszali się na tablicy ogłoszeń na wsi. I tak z starej będę miała nową stodołę bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
weszynoska
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie/Leśniówka
#1620156 08.10.2013 21:55:16
Ciekawe czy ta stara stodoła nie rozleci się pod wpływem rozbiórki ...

No i oni zostawiają dechy...resztę trzeba sobie zrobic samemu
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1620171 08.10.2013 22:03:29
nie rozleci się oczko mam w bardzo dobrym stanie krokwie ale deski dobrze by wymienić wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1620339 09.10.2013 09:12:50
Stara,a stara-zależy jak,kto rozumie.
To jest powyżej ileś lat,że musi mieć?
Moja stodoła,chyba młodsza jest ode mniewesoły
No,ale deski też już nieciekawe są.Tylko,że przerąbane byłoby,bo trzeba byłoby samemu zrobić sobie stodołę od nowa.No,a to już byłby duży problem.Stodoła wielka,więc wolę nie ruszać.Swobodnie można wjechać dwoma przyczepami naładowanymi sianem,czy słomą,po 6 warstw nad burtą.
Bele,te grube pożarte od korników,sypią się troszkę.No,ale chyba "za mojej kadencji" nie rozleci sięwesoły
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss