Kozolin2 forum o…

Pomieszczenia dla kóz
T#286702
Facebook
Reklama



jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2015003 04.01.2015 14:30:10
No to ja wam z innej beczki. W mojej obórce też miałem położyć tynki i wapnować(tak doradzał ojciec- że dezynfekcja).Siadłem ,przemyślałem i ..... zamiast tynków ułożyłem płytki ceramiczne i gresowe które mi zostały z budowy , trochę wygrzebałem tu i tam i jestem zadowolony z mojej decyzji. Po konsultacji z wetem do dezynfekcji ścian używam domestosa i spłukuję dużą iloscią wody. Ważne aby płytki nie były matowe. Ściany mogę w zimie przetrzeć szmatka ze środkiem dezynfekującym i spokój. I lżej na chłopa heh. jęzor
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2015015 04.01.2015 14:50:30
jacek - bardzo dobre rozwiązanie, jak nie masz tynków, a masz płytki. Czyli pewnie nowy budeynek, albo remontowany bez tynku wczesniej.
Połozyłeś te płytki na całej wysokości ściany?

W moim przypadku (mam tynki, nie mam płytek na zbyciu) pozostaje wapnowanie.

A co do dezynfekcji tych ścian - sa bardziej profesjonalne środki, np Virkon S, bo nie wiem czy domestos tak fajnie sprawę załatwia. On jest na chlorze, prawda? No zresztą, wapno tez wszystkiego nie załatwia, ale bez przesady znowu. Obórka to nie sala operacyjna.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2015053 04.01.2015 16:10:43
Zimowy wystrój wnętrz u moich zwierzaków.
Właściwie wstyd, bo wapno mocno pościerane ze ścian, zwłaszcza żłobu, a nawet słupów.
Ale tak ogacam im na zimę. U Stefana musiałam załozyć drabinkę, bo żadna wiązka słomy się nie ostała. Rozwalał w celach konsumpcyjnych, rozrywkowych, oraz słał sobie. Dostał trochę luzem za drabinkę, bo słoma mu smakuje chyba bardziej niż siano.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Wzdłuż korytarza, na wprost damskich boksów - taka ściana. Nie powiem, urządzone z przepychem (przepycham się, zwłaszcza z taczkami do usuwania gie, bo jak widać, drzwiczki gnojowe zastawione, a z drugiej strony upchane - cała kostka słomy + luzem na wcisk))



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



No i panie, w swoich salonach z zimowym wystrojem. U Wandy tez kawałek drabinki, bo Wanda potrafi...



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na tym słupie, który widac w głębi wiszą siatki z sianem, uzupełniające wystrój. W tej chwili zdjęte do napełnienia.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



I Królowa Matka. Taka niby dostojna, a szczotę wyżarłą i sól porozbijała. Takie resztki jej zostały, ale to i tak na długo wystarczy.
jacek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Zborowice małopolskie
#2015268 04.01.2015 20:24:41
Płytki ułożyłem na całej wysokości, a posadzka ze spadkiem 3%,kiedyś zrobię dylowanie i spróbuję bez ściółki, zobaczymy. Dobra rada dla wszystkich , jeśli myślicie o płytkach to podpowiem że sklepy z płytkami co jakiś czas zmieniają kolekcje w "szafach" i stare plansze z płytkami albo wracają do fabryki albo ... no właśnie, heh. Mnie 20 plansz z płyty mdf na których były naklejone płytki klejem montażowym o wymiarach 2x0.95 kosztowało martini półsłodkie. Ja mam teraz około 80m2(niektóre były zaklejone obustronnie) a oni nie płaca za kontener na śmieci. Fakt trzeba znaleźć sposób na oderwanie płytek od płyt tak aby nie pękły, mi się udało i mam płytki i opał. Kiedyś kumpel mnie odwiedził i pokazując na jedną z płytek polerowanych wypalił do żony:
Kaśka popatrz my daliśmy za płytki 250 zł za m2 do salonu a on ma je w oborze. Było śmiechu hehjęzor
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2016798 06.01.2015 17:47:05
Ratujcie, bo kozy na głodówkę przeflancuję! Do wiosny na dodatek!
Moje zwierzęta odczuwają wyjątkową przyjemność w roz... rozczłonkowaniu paśnika.
Próbowałam już różnych różności - klasycznie w drewnianych drabinkach - śmiechu warte to było!
Po pewnym czasie więcej było dodatków mocujących, niż podstawowego budulca. Ostatecznie rozpadł się w drobny mak.
Po remanencie w domu zmontowaliśmy podobny, ale na ramie ze składanej kanapy (typu ikea) - metalowa konstrukcja.
Słabym punktem były deseczki. Piszę były, bo właśnie były wyszły!
Sama rama z "doróbkami" trwała jeszczę chwilę.
Dziś wyfrunęła, dosłownie, na pole!
Przez czas jakiś układałam kostki sianka w skrzynkach plastikowych. Nie muszę chyba pisać co z nich zostało...
Wpadłem na kolejną idee-fix:
Upleść siatkę na kostkę i podwiesić. Przetrwa to?
Nie mam jeszcze skończonej stajenki dla nich, a za tym ich boksy nie mają wyposażenie, więc muszę się wspierać wynalazkami.
Macie coś pancernego, acz niedrogiego?



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2016828 06.01.2015 18:03:16
Spróbuj siatki. Ale zrób małe oczka, takie na dłoń. I nie na kostkę, to musiałaby być wielka siata. Ja kostka napychałam 3 siatki dwukrotnie, jednak siano w kostce jest zbite dośc mocno.
Wieszam siatki dość wysoko, tak, ze koza sięga z podniesioną głową, jak siatka pełna. Potem siatka troche opada.

Ja na początku tez miałam "drabinkę" u każdej z kóz. Ale to co Wanda potrafiła z nia wyprawiać doprowadzało mnie do rozpaczy. W dodatku obawiałam się, ze w końcu cos sobie uszkodzi. No i straty siana były duże.
Siatki, które mam służa już prawie trzeci rok. Nic się nie dzieje. Sporadycznie bardzo zdarzało się, że Wanda ściągnęła siatkę z sianem i ja wdeptała w ściółkę.
Do sznurka ściągającego siatkę mam umocowane karabinki i tymi karabinkami wieszam na wkrętach, które sa wkręcone w słupy, wysoko, bo sznurek jest dośc długi.
Zrobiłam ze sznurka do prasy. Mocny i tani. Kozy go nie jedzą, bo się nie da.
EcoGypsy
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Cambridgeshire/Podlasie
#2016839 06.01.2015 18:10:30
Moje kozy dekornizowane i dostają siano w siatkach (podobnie jak owce, wszystkie naturalnie bezrogie), a koziołki mają "końskie" paśniki, metalowe, o dość gęstych oczkach.



Hodowla koni cygańskich EcoGypsy
koziarz42
poziom 4
Użytkownik
#2016858 06.01.2015 18:28:02
Ja w tym roku zrobiłem paśnik typu skrzynia,ze strzebelakmi,aby mogły wsadzać głowy.Straty są prawie zerowe.W zeszłym roku miały drabinki i większość co dostawały szła na ściółkę.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
#2017226 06.01.2015 22:20:00
Ja też polecam siatki, co prawda raz na jakiś czas dopada mnie lenistwo i daję siano w kuble takim czarnym budowlanym, ale siatka daje najmniejsze straty. Chyba że jakieś paskudne siano , to i tak powyciągaja i wyplują, ale przynajmniej potrwa to trochę, nie 5 minut.
Zajęcie jest poza tym dla kóz, twórcze całkiem.
Laik siatkę zrobi, tania. Same zalety.
Ja sobie jeszcze uprościłam i na dół czyli początek, wykorzystałam swoje bransoletki metalowe, co sprawia że dół się ładnie rozkłada w poziomie.
Można jak sądzę samemu "wytrachać" takie kółko z drutu kilka razy zakręcone i zabezpieczone.
Waleria, zręczne masz ręce i na pewno sobie poradzisz wesoły
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2017375 07.01.2015 00:01:10
a ja na siano mam drabinke tzn dwie. pierwsza jest z poziomych listew z rozstawem co 40 cm i na to nalozylem boczki od rozkreconego lozeczka. i jest idealnie, jak napakuje siana to przez 3 dni mam spokoj. kozy nie rozwala w 5 minut i nie czekaja na nastepne, tylko stoja przy drabince i powolutku sobie wyciagaja. rano i wieczorem ide tylko przemieszac siano w drabinkach.i u mnie to wytrzymuje moze dlatego ze moje sa w miare spokojne i nie glupieja.
Reklama



wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2017608 07.01.2015 11:08:14
Czyli jedziemy z statkami!
Dzięki piękne. Zręcznie ręce mówisz?
Zobaczymy, jak wyjdzie, to foteczkę strzelę i się pochwalę. bardzo szczęśliwy



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2017642 07.01.2015 11:44:07
Co by miało nie wyjść, robota prosta jak sierp. Niektórzy wiążą te oczka jakimiś węzłami makramowymi, ale uważam, że to przerost formy. Ja wiązałam dwie nitki razem i najprostszy supeł. Kółko na początku sprawę uprzyjemnia. Może być np. od starej torebki, a jak nie istnieje żadne w domu, to w żelaznym można nabyć za parę zł. Takie do kluczy zbyt wiotkie mi się wydawało.
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#2019275 09.01.2015 16:43:42
W sumie makramowy węzły, to właściwie... węzły oczko
Wykorzystałam tą ramę kanapową, tylko zamiast szczebelków zrobiłam sznurki!
Genialnie to wygląda. Przez chwilę czułam się jakbym sobie plotła łóżko!
Podwiesiłam pod belką i jest git! 3 dzień bez skazy, więc powinno trochę wytrzymać.
Jak słońce zdecyduje się zaświecić, to obfotografuję.
Dzięki za wsparcie! bardzo szczęśliwy



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2104103 12.05.2015 10:10:59
Pomieszczenie dla kóz to właśnie koźlarnia, albo koziarnia
Marantan
Użytkownik
#2112921 26.05.2015 17:16:19
Co jest tańsze od styropianu? smutny
Chciałabym wybudowac mala drewniana oborke 5m2..sam styropian na ocieplanie kosztowałby parę dobrych stowek..
Istnieje inny sposób ocieplania lub budowy domku zeby kozy przetrzymaly zimę? Nie jestem w stanie poświęcic dla nich tyle kosztów!
katolik
poziom 3
Użytkownik
#2112955 26.05.2015 18:12:08
Jak jesteś z pomorskiego to Ci pomogę
Marantan
Użytkownik
#2113871 27.05.2015 15:49:10
Czy jest jakieś tańsze rozwiązanie ocieplania obory? Styropian jest strasznie drogi o zeby ocieplic Oborka o 5m2 koszt za sam styropian wynosi parę dobrych stowek..Nie wydam tyle na kozy ;(
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2114280 28.05.2015 05:00:39
Skoro nie wydasz tyle na budynek to i na zwierzęta będzie szkoda, a czy takie po pięć dych warto w ogóle trzymać. Też szkoda bo z nich nic nie będzie więc hodowla szybko się znudzi. Prawdopodobnie nie warto zaczynać bo będą straty.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2114322 28.05.2015 07:52:01
A tak w ogóle: chcesz postawić budkę 2mx2,5m?
To na 3 kozy na wcisk. Jak każda będzie miala po 2 młode to już gęsto się zrobi bardzo. Więc nie wiem czy jest sens.

ja nie chcesz ocieplać, to może poszukaj bali z rozbiórki.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2114325 28.05.2015 08:01:06
Bez przesady, ocieplenie takiego maleńkiego pomieszczenia, to nie parę stów!! Zresztą, jak się chce mieć zwierzaki, to i trzeba na nie wydawać. Nie ma, że tylko sie od nich bierze i najlepiej w nie nic nie inwestować. My jesienią na szybko ocieplaliśmy koźlarnię. Z braku desek, na styropian daliśmy byle jakie stare deski. I płytę OSB. W tym roku w planach zdarcie tych starych dech i położenie na całej powierzchni gdzie jest część drewniana płyt OSB.
Skro szkoda Ci kasy na ocieplenie maleńkiej koźlarni, to aż sie boję co będzie jak Ci koza zachoruje. Sory, ale ja tak to widzę smutny
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!