Kozolin2 forum o…

Pomieszczenia dla kóz
T#286702
Facebook
Reklama



gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
Ilość edycji wpisu: 1
#1988476 22.11.2014 03:51:47
Gęściejsze szczebelki nie zdają egzaminu gdyż stare kozy nie mogą jeść a jak nieco rozszerzysz to małym grzęzną głowy.
Natomiast w siatce końskiej kiedyś nogami ugrzązł mi źrebaczek i od tamtej pory nie stosuję ich.
wpis edytowany 22.11.2014 03:54:06
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1988486 22.11.2014 06:29:18
Ja robię w siatce oczka takie "na dłoń" tzn.wkładam dłoń pomiędzy związane sznurki nad węzłem i następny węzeł wiążę tuż za dłonią. Rękawiczki noszę M, czyli oczka są niezbyt wielkie.
Jak jest b. nabita siatka, to czarnej diablicy zdarza się wskakiwać na nią przednimi łapami. Ale zdarzeń nie było. Pozostałe nie praktykują cudowania z siatką.
Lhuna
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław/Oborniki Śląskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2003583 17.12.2014 14:40:45
Macie cieplutko w koziarniach? U nas rano jest 12 stopni, więc chyba nie tak źle,a nawet doskonale, 3 kozinki na 18m2.
Ja mam chyba problem z za dużą wilgotnością, pokazuje mi 62%,
okna zaparowane i leci z nich na parapeciki. Boję się że płyta zamoknie, czyba jakiś anemostat zamontuję.

wpis edytowany 17.12.2014 14:41:14
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2003589 17.12.2014 14:46:51
u mnie podobnie cieplo ale okna tez paruja. u mnie na 16.5 m 4 sztuki. dokladnie zmierzylem i tak mi wyszlo. mam 3 boksy w jednym 2 szt na 7m2, 1 szt na 6m2 i jedna sztuka na 3,5m2. tak bylo mi najlepiej. Boksy o pasniki mam z drzewa niesezonowanego tzn z mokrego i to pewnie tez podnosi poziom wilgoci. Ale kozom chyba ciepło bo widzę ze leżą na drewnianej podlodze nie na slomie.
wpis edytowany 17.12.2014 15:53:31
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2003679 17.12.2014 17:43:43
U mnie też szyby w oknach zaparowane i leciało po nich.Zostawiam uchylone okno i mam spokój.Po prostu pomieszczenie miałam "za szczelne" wesoły
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2003681 17.12.2014 17:53:11
Ja mam przy ścianie (albo W ścianie) komin. Kiedyś w sąsiednim pomieszczeniu podłączany był do niego zimą parnik węglowy. Zrobiłam z tego komina ciąg wentylacyjny, tj. Wyrżnęło Dziecko dziurę, ja umocowałam kratkę wentylacyjną i ją ogipsowałam. Zrobiło się trochę lepiej jakby, o czym świadczy choćnby fakt, że wcześniej miałam widoczną wilgoć na szpalecie wokół drzwi (zbyt szczelne one nie są, choć poprawiłam.Szyby i tak zaparowane, chociaż u mnie zbyt ciepło nie jest.

Ostatnio nie stosowałam Lubisanu. Zakupiłam, nadrobię. Zobaczymy.
wpis edytowany 17.12.2014 17:56:03
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003684 17.12.2014 18:02:56
Ja mam kozy w pomieszczenie wewnątrz stodoły. Jakby budynek w budynku. Ściany pustak a strop deski belki i płyty a na to skladuje slome. Wywietrzniki mam do wnętrza stodoły a i tak szyby mokre. Może tez to mokre drewno paruje i posadzka z tym ze na posadzkę dalej drewnianą podłogę za co pewnie zaraz zbiorę opieprz od Was 😃 ale tak sobie ja zrobiłem by po wywiezieniu obornika unieść ja i karszerem wymyć i zezynfekowac. Teraz dalej grubo wapna eiec chyba wystarczy.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003690 17.12.2014 18:30:30
Nie dostaniesz opieprz. Drewniana podłoga nie jest zła. I wbrew pozorom nie niszczy się to drewno tak szybko.
Rozumiem, że to jest pełna podłoga, nie ruszt. No i chyba w odcinkach, jak masz zamiar podnosić.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003717 17.12.2014 19:23:06
Tak podloga odstęp miedzy deskami na ok 2cm no i tak jak mówisz w kawałkach bo w calosci ciężko byloby unieść do mycia. Mysle ze warunki maja dobre jak na mój zdolności murarsko stolarskie w porównaniu z tym co widziałem tam gdzie bylem po kozy. Tam gdzie w poniedziałek bylem Pan powiedzoal ze nie bieli ścian bo pajęczyny niszczy a pajęczyny lapia muchy. Juz mu nie chciałem tego wynijac z gliwy by to poprawił bo on widac miał swój świat i swoje kredki
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2003831 17.12.2014 21:25:33
No,a my na muchy z opryskami,a tu proszę............ekologia pan zielony
Fajny sposób.Od wiosny zaczynam "hodować"pajęczyny pan zielony
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003852 17.12.2014 22:05:33
Tylko ile by tych pająków musiało być, żeby wszystkie muchy wyłapały?

A moje uczucia estetyczne cierpią, bo u Wandy mam mocno skopytkowaną ścianę - przecież tego teraz nie pomaluję, bo zanim wyschnie, to Wanda obetrze od nowa. I ściana będzie mokra i kolorowa, a Wanda =siwa.
A może macie jakiś sposób na brudną ścianę zimową porą?
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003858 17.12.2014 22:11:20
Emulsja akrylowa szybkoschnaca tylko trzeba posiedziec i przypilnować kozy a na ścianę najlepiej skierować wiatrak jak masz tzn wentylator na prad. Kiedys chyba tez do wapna sol sypali ale nie wiem czemu.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2003941 18.12.2014 04:35:53
Zimą wolę patrzyć na kozy niż na ściany.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003997 18.12.2014 09:56:41
Tyle, że wapno przy okazji dezynfekuje, a farba niestety nie. Z tego też powodu morduję się co chwila z wapnem - niestety nakład pracy jest większy przy malowaniu wapnem niż farbą, a efekt gorszy i krótkotrwały.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2004027 18.12.2014 11:36:28
broń Boże nie robię reklamy wesoły
mam sporo do wapnowania, bo mam koźlarnię, kurnik, przedsionek kurnika, kacznik do tego w sumie 15 klatek dla królików. machanie pędzlem zajmowało mi sporo czasu, ale i marnowało sporo wapna.
mąż kupił mi taką "zabaweczkę"
http://allegro.pl/opryskiwacz-akumulatorowy-10l-elektryczny-wydajny-i4868819828.html

super się sprawdza, dociera w najdrobniejsze kąciki, nie ma szans, żeby pominąć jakiś zakątek i go nie powapnować.
tylko co ważne, wapno trzeba rozrobić do konsystencji mleczka, bo jak za gęste, to sitko nie przepuści.
jak dla mnie super się sprawdza i wapnowanie wszystkich pomieszczeń jestem w stanie zrobić w ciągu jednego dnia, a nie jak do tej pory 3 pomieszczenia, 3 dni.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004055 18.12.2014 13:03:45
Super urządzenie i można nakladac cieńsze warstwy szybciej schnie jak mam sprezarke i pistolet do malowania
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2004305 18.12.2014 21:01:52
Ja niestety lecę szczotką (malarska oczywiście). Na kiju. Efekt jest taki, że jestem w wapnie od stóp do głów, a nie wszystkie kąty jednak pomalowane.

Może do wiosny uda mi się spręzyć do zakupu takiego opryskiwacza, albo tego, który ktos wczesniej polecał, bez akumulatora.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004320 18.12.2014 21:18:22
Wystarczy silnik od pralki zrobić sprezarke o kipic pistolet i kawałek węża di sprężarki i sprzęt jak ta lala.ja mam oryginalna sprezarke ale wszeesnoej właśnie z takiej korzystałem do malowania piwnic kurnika itd
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2004478 19.12.2014 08:25:06
Mam traktor. Ale nie każdym pistoletem wapno pójdzie.
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2004568 19.12.2014 11:21:17
Bo to musi być z taka regulacja strumienia
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!