Kozolin2 forum o…

Nasze Ogrody kwiatowe i warzywne
T#237226
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1324132 18.04.2013 09:21:32
Monia pod gołym niebiem sadzę pomidory,niestety smutny
W ubiegłym roku miałam ze starych ram okiennych(z szybami)zbitą małą mini szklarnię.No,ale nic lepsze pomidory nie były,równie szybko zaraza je wzięła.Facet,który sprzedaje nasiona i opryski powiedział, że jak dostały zarazę to muszę pryskać co 2 tyg i tylko 2 tyg przed zbiorem przestać.Kurcze,po to swoje pomidory miałam,żeby nie musieć żreć tyle chemii,a tu takie coś.Opryskałam 2razy i koniec.Zaraza zżarła wszystkie krzaki z pomidorami smutny

Wczoraj mój facet zaorał mi ogród,jeszcze dziś po glebogryzarkę do sąsiada idzie i "przegrzebie "dziś ogród.
Potem wyrównanie,zrobienie grządek i siew warzyw.No i moje kochane truskawki do ładu muszę doprowadzić.
Traktor też niemłody,trochę słaba ta nasza "30",bo przy głębszym oraniu,prawie dęba staje smutny
No,ale dał radę.

LadyM. z tą lucerną się nie martw.My jak sialśmy u nas to też sialiśmy "byle jak".No,a wyszła super.
Kozule nie mogą nadążyć zjadać jej.Sąsiadowi do krów dajemy jak jest już "starsza"i ma suche badyle.Za to on glebogryzarkę wypożyczawesoły

A tak na marginesie,mam macie jakieś pomysły co mogłabym zasiać jeszcze na ogrodzie,żeby dla kóz było?
Będą cukinie,dynie,rzepik(to raczej dla kur),ziemniaki,buraki pastewne,kukurydza,trochę słonecznika.Myślę co jeszcze możnaby tam zasiać.Poletko na dwie szer od kombajna i dług ok 300m.
CO można tam zasiać?Mąż chce zboże,ale zboża to mam dość dużo,więc myślę,żeby zasiać coś co przyda się dla kóz.Jakieś pomysły?Byłabym wdzięczna.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1324144 18.04.2013 09:32:36
Jolu nie musisz pryskać musisz zmienić im miejsce jeśli w tym samy miejscu sadzisz to nie dziwię że zaraza wraca, na zimę to miejsce dobrze wapnem przysypać. Zmień miejsce lekko osłoń od deszczu i będą rosły wesoły W sklepach z nasionami jest taki preparat do zapylania pomidorów psikasz na kwiatki i pomidorów masz w brut!!! Ja ściółkuje świeżym obornikiem pod krzakami, wilgoć trzyma i daje dużo naturalnego nawozu.
Marchew pastewna wsadzać wesoły Co do orki... ja mam do tego inne podejście, nie oram ziemi wcale wiosną w sumie już 3 lata traktor nie ruszył mi ziemi. Na zimę jak wykopuję warzywa od razy wyrywam chwasty, okopuje obornikiem, wiosną tylko zruszam ziemie haczką. To co się zmagazynowało najwartościowsze zimą w glebie wykopujecie na zewnątrz i deszcze spłukują to co najlepsze z ziemi.Tak właśnie często ludzie wyjaławiają sobie grunty i muszą co roku obornikiem sypać ja robię to co dwa lata, warzywa rosną wielkie jak na chemii choć są smaczne i nie "puste". Dużo jest zasad w permakulutrze które warto przestrzegać , mniej pracy a większe uprawy. jak moja babcia nauczona innym trybem zobaczyła ściółkowaną ziemie pod maliny to pierwsze co pytała a jak będzie zruszać glebę. Nie nie będę bo pod tą ściółka jest pulchna i nie zbita gleba dzięki właśnie ściółkowaniu.
wpis edytowany 18.04.2013 09:39:08



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1324150 18.04.2013 09:36:01
Jola, ja wiem, że każdy ma swoje sprawdzone miejsca zakupu nasion, ale ja z 200% pewnością polecam Plantico.pl, kupowałam na ich stronie i wszystko mi urosłowesoły
Żadna zaraza nic nie łapała. pomidorów, ogórków, fasolki, bobu nie mogłam przejeść. wesoły a moja siostra kupowała jakieś inne i wszystko jej mszyce wcinały. W trakcie uprawy nie wspomagałam się żadną chemią.
I mają fajny dział "ogród nie z tej ziemi" tam właśnie znalazłam kukurydze ozdobną, i bób karmazyn - czerwony , rewelacyjny w smaku !!!!

Ja to bym pewnie nasiała na Twoim polu kwiatów łąkowych, albo lnu bo mam fioła na tym punkcie, ale nie wiem czy kozy by sie ucieszyły wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1324331 18.04.2013 12:12:28
jeszcze marchew pastewna. i buraczki świkłowe. ja wolę ćwikłowe nix pastewne.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1331727 18.04.2013 19:14:43
Ja akurat pomidory sadzę co rok w innym miejscu i to w kilku miejscach i zaraza od 2lat je dopadasmutny
Moje sąsiadki tak samo mają z zarazą -nawet szybicej u nich jest niż u mnie.
Nasiona kupuję różnie-nie zawsze u tego samego,ale z reguły ten facet,u którego najczęściej biorę,ma z firmy Legutko,czy tak jakoś.Najdziwniejsze,że fasolka szparagowa,bób,sałata,papryka,marchew,pietruszka,seler itd-są super,duże plony i duże warzywka.Nawet sadzonki pomidorów kupowałam od takiego faceta,który sprzedaje od lat i wszystkie sąsiadki biorą i te też szlak trafia-zaraza.
Ziemię niestety muszę orać,bo nie dałabym rady-zielska full.Nawozimy kozim obornikiem,no a ziemia ciężka,zimita gdy sucho.
Już mój dziadek próbował "polepszyć ją",ale nic nie dało.

Maliny rosną u mnie "na piachu i resztkach gruzu"(innego terenu pod nie nie miałam.No i ściółkuję je słomą.
Owoców mam tyle,że mogłabym się w nich kąpaćwesołyNo i duże są.

Kurcze,zapomniałam o marchwi wesołyDzięki dziewczynywesoły.No,ale jeszcze coś musiałabym zasiać-zasadzić,bo tyle marchwi to moje kozy nie zeżrą.Małpiszony wybredne,bo dwa dni dostaną,to potem tydzień przerwy muszę zrobić,bo już nie ruszą smutny .Chodziło mi o buraki ćwikłowe-u nas mówią ćwikła lub pastewnewesoły
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1331874 18.04.2013 21:05:46
U mnie też w dobrej ziemi i ściółkuję słomą z obornikiem pod krzaki , plonów mam tyle że soki robię litrami na zimę bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1331943 18.04.2013 21:43:17
Mój domowy ekspert twierdzi, że dawanie teraz obornika pod krzaki nic nie daje. Co innego na jesien, ale to trzeba przykryć, bo cały azot w obornika pójdzie w dziure ozonową.
Ja myśle ten słomiasty z wierzchu zastosować jako ściółke.
Ale na razie moje grządki sa w czarnej d.., bo mam obu panów chorych.
Pole wymaga jeszcze uprawy, a ja z łopata i grabkami tam nie polecę, bo bym sie na śmierć zagrabkała.

Jola, jak dobrze liczę, to Ty masz tam ze 30arów tego. No, to juz jest spory kawałek.
Ja lucerny posiałam ok 2ary i drugi taki sam kawałek mam na jarzyny. Ale to mi wystarczy. Nie sieje jarzyn na przechowanie, bo nie mam gdzie przechowywać. Po miesiącu sa do wyrzucenia. Tyle co na bieżąco i na przetwory.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1331946 18.04.2013 21:48:35
LadyM. ja rzucam obornik bardziej suchy ze słomą na ściółkę szkoda mi świeżej słomy dawać wolę wykorzystać to co już zużyte. Co do ilości warzyw to ja mam ogród na warzywa ponad 500 m2 i zbieram na zimę bo na szczęście mam ziemiankę w starym stylu budowana w latach 60 -tych. U mnie to skrzynkami na zimę idzie i całą zimę mam dzięki temu małemu poletkowi co jeść i moje zwierzaki też.Choć jutro będzie skopane 100 m2 na pastewne dla moich szelm wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#1332019 18.04.2013 22:57:51
Tym co orać nie chcą lub nie mogą proponuję peramkulturowe zasady uprawy. wesoły
Orki brak, a i chwasty z roku na rok słabiej się trzymają.
Najlepiej zastosować taki numer na jesieni - jak szykujemy ziemię. Dany teren okryć makulaturą, trocinami, zrębkami drzewnymi itp. Na taką okrywę dajemy obornik, na to resztki kompostowe i słoma. Wiosną mamy cudnie pracującą na próchnicą glebę wesoły
Wystarczy już tylko dokładać jej resztek roślinnych jako ściółki i będzie super. Jak jakiś chwaścior się pojawi, to łatwo go zlokalizować i wyciągnąć - ziemia pulchniutka!
Ja na jesieni niestety nie mogłam zabrać się jeszcze do tych prac, także teraz na tempo nadrabiam, mam przekompostowany obornik i w weekend będę działać!



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1332022 18.04.2013 22:59:55
dokładnie ja tez trzymam się tych zasad i z gliniastej z ciężkiej ziemi wyszła mi po 2 latach piękna sypka ziemia bez chwastów wesoły a gdzie kupujecie nasiona pastewnych buraków czy marchwi?



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#1332031 18.04.2013 23:03:20
Ja buraczki mam z

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA






Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1332039 18.04.2013 23:07:54
nie działa stronka smutny



http://powr-t.blogspot.com/
wchelminiak
poziom 4

Użytkownik
Lokalizacja: Czarnków --> Gajewo
#1332041 18.04.2013 23:09:21
Poprawiam

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Zmienili stronkę, zapomniałam, już działa wesoły



Waleria

www.pracowniarw.blogspot.com
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1332201 19.04.2013 07:04:50
Taka ziemna piwniczka to super sprawa. U mnie była taka na ogrodzie, ale mój ś.p.teść, w ramach nadążania za postępem, rozwalił ją. W dodatku tylko częściowo, a reszta stoi jako ruina. Próbowałam kopcować, ale to zawracanie głowy. Dawniej miałam b. dużą zamrażarkę, to dużo mroziłam, powiem wręcz - ogromne ilości mroziłam.
Teraz mam tylko 3 szuflady w lodówce.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1332312 19.04.2013 08:09:55
LadyM. wielkość ogrodu mam sporą.Tak,że chciałabym jakoś zagospodarować to,bo chwsaty wychodzą.
Ja zimuję warzywa bez piwnicy.Biorę wiadra plastikowe,w każde inne warzywa(pietruszkę,marchew,buraczki itd-wszystko osobno).W to tyle ziemi,żeby warzywa spokojnie były zakryte.Resztę kopcujemy na ogrodzie.
Warzyw mam full-do teraz.Oczywiście warzywa przechowuje dla nas,bo dla kóz to na przyczepach musiałabym miećwesoły
Co do obornika to ja też słyszałam z pewnego źródła,że teraz "położony"nic nie daje.Na jesień to tak,ale teraz,to chyba tylko w dziurę w ziemi,gdy sadzi się np pomidory.

Waleria,a takie pytanko,czy ta permakultura,czyli ta makulatura,trociny itd to tak cienką warstwą kłaść,czy musi być jakiś wylicznik ile czego?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1334219 19.04.2013 14:05:45
Ja napisałam wyżej że stosuję i bardzo sobie chwalę choć nie wszystko tylko to co jest mi potrzebne w ogrodzie.



http://powr-t.blogspot.com/
agentszczecin
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: agentszczecin
#1372459 29.04.2013 08:10:11
mam pytanie czy ktos zeas zna dobry sposob na turkucie? z roku na rok jest ich coraz wiecej i ciezko jest je wytepic
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1372604 29.04.2013 10:03:14
do tego całego swińswa jeszcze tylko turkuci brakowało.
Jakieś łapki sie na nie robi, było gdzies w necie, poszukaj.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1420081 05.05.2013 22:00:14
macie jakiś dobry sposób na oprysk drzew przeciw czerwonym mrówkom? wiem ze napar z wrotyczu jest dobry ale w moich okolicach nie rośnie. Może jakieś dobre rady ,macie ? bo mi znów szlak trawi gruszkę jak rok temu...



http://powr-t.blogspot.com/
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1420364 05.05.2013 22:11:08
Monika nie pomogę, chociaż suszony wrotycz mogę przesłać pocztą, bo mam takowy wesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!