Tym co orać nie chcą lub nie mogą proponuję peramkulturowe zasady uprawy. 
Orki brak, a i chwasty z roku na rok słabiej się trzymają.
Najlepiej zastosować taki numer na jesieni - jak szykujemy ziemię. Dany teren okryć makulaturą, trocinami, zrębkami drzewnymi itp. Na taką okrywę dajemy obornik, na to resztki kompostowe i słoma. Wiosną mamy cudnie pracującą na próchnicą glebę
Wystarczy już tylko dokładać jej resztek roślinnych jako ściółki i będzie super. Jak jakiś chwaścior się pojawi, to łatwo go zlokalizować i wyciągnąć - ziemia pulchniutka!
Ja na jesieni niestety nie mogłam zabrać się jeszcze do tych prac, także teraz na tempo nadrabiam, mam przekompostowany obornik i w weekend będę działać!
Orki brak, a i chwasty z roku na rok słabiej się trzymają.
Najlepiej zastosować taki numer na jesieni - jak szykujemy ziemię. Dany teren okryć makulaturą, trocinami, zrębkami drzewnymi itp. Na taką okrywę dajemy obornik, na to resztki kompostowe i słoma. Wiosną mamy cudnie pracującą na próchnicą glebę
Wystarczy już tylko dokładać jej resztek roślinnych jako ściółki i będzie super. Jak jakiś chwaścior się pojawi, to łatwo go zlokalizować i wyciągnąć - ziemia pulchniutka!
Ja na jesieni niestety nie mogłam zabrać się jeszcze do tych prac, także teraz na tempo nadrabiam, mam przekompostowany obornik i w weekend będę działać!
Waleria
www.pracowniarw.blogspot.com
www.pracowniarw.blogspot.com