Kozolin2 forum o…

Prawidłowy odchów koźląt
T#236725
Facebook
Reklama



Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#2251530 11.03.2016 20:22:07
Spokojnie, z tego co piszesz wynika, że kózka bardzo ładnie sobie radzi sama z odchowem dzieciaczków aniołek



http://ostatnizakret.blogspot.com/
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2251582 11.03.2016 21:35:51
To ja na pocieszenie napiszę, trochę nie w temacie ale też o dzieciach-zwierzątkach.

Jak pierwszy raz wykociła się moja króliczka, jak prawie każda nadgorliwa "mamusia" sprawdzałam średnio co pół godziny, czy się "prawidłowo" zajmuje młodymi(czyli leży w gnieździe i karmi jak suka czy kocica) i oczywiście ani razu nie było jej w gnieździe.
Siedziała sobie na kartoniku z daleka i obserwowała.
Więc w lekkiej histerii uznałam że pewnie nie żyją, "męż" taki sam mądry jak ja, przyznał mi rację, no i nakazałam pójść i wynieść te "trupki".
Chyba na szczęście wywołaliśmy królicę z pokoju,żeby jednak nie widziała co tam się dzieje, mąż jest od brudnej roboty to biedak poszedł i woła mnie za chwilę "Słuchaj jest chyba 6, wszystkie żywe", poszłam a tam jest kilka różowych,ślepych golasów podskakujących w poszukiwaniu cyca.
No więc sięgnęłam do "literatury naukowej" i doczytałam, że królik jak zając, karmi dzieci 1-2 razy na dobę, prawie w biegu( co zresztą później już sama zaobserwowałam), tak żeby potencjalnym drapieżnikom nie zdradzać obecności dzieci.
A Ruda, jak wróciła od razu poszła sprawdzić czy nikt gniazda nie ruszał, oczywiście z daleka, żeby nam nie pokazać co ona ma, nie zwąchała różnicy i wskoczyła na punkt obserwacyjny.

Tak więc Wandziu nie stresuj się, jeśli maluchy nie wyglądają na osowiałe i chore, nie wrzeszczą, to na pewno nic im nie jest.

annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2251740 12.03.2016 07:54:51
Spokojnie, nie ma co panikować wesoły Jak by malutkie były głodne, to nie spały by spokojnie, a płakały by. Usłyszała byś na pewno. To, że Tobie się wydaje, że matka ma mało mleka, wcale tak być nie musi. Małe nie jedzą od razu dużo, więc i matka z czasem będzie zwiększała pokarm.
Nie wiem czy uda mi się zdjęcie moich "chudzinek" wstawić oczko To też chudzinki, nie są kulkami, a są jedynakami i matkom mleka bynajmniej nie brakuje.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 12.03.2016 07:55:21
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2251935 12.03.2016 14:41:35
małe coraz żywsze i mleka chyba więcej bo wymię bardziej okrągłe. Dzisiaj zdarzyło się tak, był pan z weterynarii spec od przeżuwaczy bo wylosowali nas do badań i pobierał krew. Też uspokajał jak Wy tutaj. Miły człowiek szkoda tylko że mieszka daleko bo podejście do kóz miał znakomitewesoły więcej takich weterynarzy
Sebastian_08
Użytkownik
Lokalizacja: Chyżowice
#2252119 12.03.2016 19:40:19
Barbik. Trzymam od 10 lat króliki i mam z rodowodami bo mam swoją działalność jeżdże na wystawy z nimi.. Powiem ci że masz dobrą samice bo nie każda samica toleruje nasze dotykanie młodych.. Miałem taką samice że po dotknięci młodych odrazu zagryzła je.
barbik
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Lublin
#2252802 13.03.2016 21:28:51
Sebastian, myśmy ich nie dotykali, bo wiedzieliśmy czym może grozić dotknięcie małego, gniazdo było delikatnie rozgarnięte patyczkiem i później patyczkiem przysypane, tak żeby zapachu nie pozostawić.

Chodziło mi o to, że na całe szczęście mąż idąc zabrać martwe( jak sądziliśmy) króliki, jednak profilaktykę zastosował, bo gdyby nie to mogło się skończyć faktycznie ich śmiercią.

A co do Rudej to mamusia z niej była niezła( i jeszcze mocno "plenna" 1x5szt i 2x po 6 sztuk), niestety już dawno nie jej ma, moje króliczki to dawne dzieje.

Ale odbiegamy od tematu.
agnieszka1975
poziom 1
Użytkownik
#2258008 23.03.2016 21:22:48
Szukałam, szukałam i nie znalazłam. Małe kozlęta co ile trzeba karmić - Mańka urodziła trzy sztuki. Wymiona ma do samej ziemi - bez przesady! Małe nie są w stanie same za sutki złapać, więc 3 godziny po porodzie i po bezskutecznych próbach podstawiania młodych "pod cyca" zdoiłam około 250 ml i dzieciaki nakarmiłam z butelki. Pytanie jeszcze raz - co ile na początek trzeba je karmić?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2258071 23.03.2016 23:24:58
Na stronie FiasCo Farm podaja taki harmonogram karmienia koźląt
Dzień pierwszy- 6 uncji (Na karmienie) siara, co 4 godziny.
Dzień drugi- 8 uncji (Na karmienie) siary, 4 razy dziennie
Dzień trzeci- 10 oz. (Na karmienie) siary, 4 razy dziennie
Dzień czwarty- 10-12 oz. (Na karmienie) siary , 4 razy dziennie.
Przez następny tydzień 10-12 uncji. (Na karmienie) 4 razy dziennie.
Przez następne 2 miesiące - 10-12 uncji. (Na karmienie) 3 razy dziennie.
Na następny 1 miesiąc - 10-12 uncji. (Na karmienie) 2 razy dziennie.
przez następne dwa tygodnie 10-12 uncji (Na karmienie) raz dziennie .

1 uncja = 28,35 grama. Przelicz sobie.

A tu można zobaczyc i poczytać, jak to robic, jaki smoczek i jak go naciąc.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Ja tylko podpowiem, że jeżeli nie mamy specjalnej butelki i smoczka do karmienia koźląt to trzeba kupić smoczek dla niemowląt o kształcie Stozkowym, nie tzw anatomiczny z takimi dwiema "bańkami.
I ten stozkowy smoczek naciąć na czubku stożka na krzyż. (nie tak, jak dla ludzkich niemowląt sa nacinane "od wierzchu)
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2258128 24.03.2016 04:43:31
agnieszka1975
Nie rezygnuj z naturalnego sposobu karmienia. Tylko tak Ci się wydaje, że młode nie mogą się napić. Poczekaj i nie pój ich ręcznie bo się zamęczysz. Jeszcze się zdziwisz w jakich pozycjach potrafią sobie radzić. Takich kóz z dużymi a nawet z bardzo dużymi wymionami jest trochę i nikt by nie chciał ich trzymać gdyby trzeba było tak ciężko pracować przy odchowie młodych. W moim stadzie wypadły by niemal najlepsze – najbardziej mleczne sztuki bo nie dał bym rady. Trochę cierpliwości i młode poradzą sobie.
agnieszka1975
poziom 1
Użytkownik
#2258157 24.03.2016 07:03:35
Macie racje - już zaczęły dawać sobie radę same. Dzisiejszą noc miałam nieprzespaną co prawda, bo chodziłam do Mańki co 4 godziny, ale już bez butelki. Zaczęły jeść same, gdy je podstawiałam. Koło 6 rano, jak zaszłam, to z trudem co prawda, ale ciągnęły już same - jedno to nawet na leżąco bardzo szczęśliwy. Będzie dobrze. Ale co przeszłam (także w trakcie porodu), to moje! Dzięki za pomoc, pozdrawiam i idę spać...
Reklama



smyk80
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Łeczna
#2268507 13.04.2016 16:51:34
Witam jestem nowicjuszką w chodowli kóz właśnie moja Mania się okociła,ma bliźniaki z porodem nie było problemu koźlaki już szaleją mają 5 dni tylko po całym dniu wymie jest puste natomiast rano takok 8 wymie jest pełne mama mi radzi żeby zdając bo tak robiła z krową tylko czy koźlaki nie będą miały go mało Pozdrawiam
kozlowscy
Użytkownik
Lokalizacja: Dobra, pow. Limanowski
#2268563 13.04.2016 18:39:34
Zdajaj, jeśli jest pełne.
Czasem jest tak, że w wymieniu jest za dużo mleka i mała kózka nie może poradzić sobie z zassaniem. Codziennie kontroluj - "problem" się sam rozwiąże za kilka dni, jak małe troszkę podrosną i będą więcej piły.
smyk80
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Łeczna
#2268618 13.04.2016 20:10:21
Dziękuję za radę aniołekjak w ciągu dnia je obserwuję to ładnie doja i rano też nie spieszę się z wydojeniem mam nadzieję że będzie ok i maluchy będą ładnie rosły bardzo szczęśliwy
syriusz24
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Tarnów
#2292634 06.06.2016 09:32:06
Witam
Wiem ze temat napewno był juz poruszany ale poprostu nie mam kiedy przeglądnąc tych 18stron Proszę powiedzcie kiedy można zacząć odstawiac młode od mleka np. zamykac na noc
silka
poziom 1
Użytkownik
#2294618 10.06.2016 22:56:37
Mój koziołek ma około miesiąca i ciągle chodzi "upłakany". Dosłownie łzawią mu oczy ale nie widać,żeby były czerwone itd.Zawsze ma mokre futerko pod oczami zdziwionyMyślicie,że coś mu dolega czy przesadzam i wymyślam?neutralny
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2294640 11.06.2016 05:53:34
Syriusz24 na upartego można zacząć oddzielać na noc już po czwartym tygodniu ale jeśli matka nie jest zbyt pogryziona i obita to lepiej wytrzymać do szóstego tygodnia.
badd
Użytkownik
#2294684 11.06.2016 10:38:54
Silka, nie jest normalne że kozie cały czas łzawią oczy, Możliwe że zaprószył sobie oczy leżąc pod paśnikiem gdzie jest największe zapylenie, spróbuj zakropić mu kroplami do oczu ( dla ludzi ) najlepiej z jakim antybiotykiem, powinno za parę dni ustąpić. Możesz dodatkowo przemywać wywarem z rumianku lub herbaty, ale krople konieczne.
syriusz24
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Tarnów
#2299470 23.06.2016 15:00:26
Witam
A powiedzcie mi jak to robicie bo chciałbym już odstawić od mleka maluchy i Jak poprostu je zamykacie osobno i koniec czy jakoś inaczej i jak długo trzeba je izolować
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2299488 23.06.2016 15:56:24
Tak. Tak po prostu się wsadza do osobnego boksu i już. Dobrze, jak z matka po sąsiedzku, coby zbytnich wrzasków nie było.
Jak już odstawisz od cycka, czyli odizolujesz, to na zawsze. Na pastwisku, jak będą luzem, to do tego cycka będą lecieć, dopóki matka odganiać nie zacznie.

Ważne, żeby koźlęta juz jadły wszystko inne kiedy zdecydujesz się je odstawić.
syriusz24
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Tarnów
#2299497 23.06.2016 16:31:18
No trawe siano juz jedzą i z owies tez juz sie biorą maja dwa 2 miesiące i tydzień A boks dla nich mam jakieś 2-3 metry od matek tylko z sciana z drewna
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!