Kozolin2 forum o…

Biegunka
T#212911
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1869071 19.06.2014 09:45:06
Może być od wody.Każda gwałtowna zmiana(pożywienia,czy nawet woda z innego "źródła"oczko,może u kóz wywołać posklejane lub "plackowate"kupy.
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
#1869077 19.06.2014 09:51:52
Tak to jest pewne że od wody coś ktoś musiał do tej studni wrzucić czy coś bo opasy też mają biegunkę. Dzięki za pomoc.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1869236 19.06.2014 13:47:57
Nikt nie musiał nic wrzucać. Jeżeli studnia jest stara i mało wody się z niej czerpie, a woda w studni jest "zaskórna", to studnię trzeba oczyścić. Na wszelki wypadek daj sobie do sanepidu do zbadania.
Pozatem, jeżeli woda zaskórna, to ścieka wszystko dobre z pól, gnojników itp...
Madzia321
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1869255 19.06.2014 14:24:22
nie ma takiej potrzeby żeby dawać do badania fakt studnia jest mało używana dostały tej wody ponieważ jakieś problemy były i nie miałam wody 2 dni a musiała coś dać do picia
wpis edytowany 19.06.2014 14:24:52
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1869263 19.06.2014 14:32:13
Jak uważasz. Ale ponieważ ta woda zaszkodziła zwierzakom, to znaczy, że jest niezdatna do picia. Może być tak, ż ejest niezdatna do żadnego uzytku, np podlewania warzyw, jeżeli sa w niej jakies bakterie.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1879255 02.07.2014 18:52:46
no i u mnie też biegunka smutny
i moje pytanie czy mleko od kozy z biegunką nadaje sie do picia?
wpis edytowany 02.07.2014 19:01:51
nowa
poziom 1
Użytkownik
#1879265 02.07.2014 19:06:50
no niby nadaje się jak nie dostaje jakiś leków z karencją ale ja bym nie piła tego mleka dopóki nie wyleczy się koza
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1879329 02.07.2014 20:44:04
liście/gałązki dębu zapodane, kobylak sie studzi, mam nadzieje że będzie dobrze... myśle że to przez jedzenie, możliwości
1. wlazły wczoraj do kurnika i zeżarły pszenice i otręby kurom ( nie wiem w jakiej ilości)?
2. zielone jabłka?
3. albo moja mamusia dała kurom moczonego chleba...i kozy mogły zjeść?
a to działo się wczoraj mozliwe że dopiero dziś wystąpiła biegunka?
po Małej nic nie widać tfu tfu ale ona jest odpychana od żarcia przez Zuźke ,a najbardziej chory jest Koziołek.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1879368 02.07.2014 21:48:09
najprędzej ta pszenica i chleb
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1879404 02.07.2014 22:15:13
zielone jabłka tyż mogły poszkodzić
Reklama



Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1879405 02.07.2014 22:15:54
Kobylak, babka( ja zrywam całe rośliny), pectolit to najlepsze sposoby na biegunkę. Tylko podać dopaszczowo strzykawką żeby na 100% wypiły. Jak w 2-3 dni nie przejdzie musi wkroczyć wet. dietka przez tydzień nie zaszkodzi. Woda+ siano i babki naręcz.Jest jakiś preparat na biegunki dla całego stada , podaje się po pół łyżeczki na kozę przez tydzień. Niby eliminuje spontaniczne biegunki ( mam problem co jakiś czas jakaś sztuka 1-2 dni ma biegunke nie wiadomo dlaczego). nie znosze biegunek diabeł
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1879481 02.07.2014 23:11:39
Co to jest "kobylak"?
KoAla
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Klępina, lubuskie
#1879648 03.07.2014 09:38:26
Prawdopodobnie kobylak to szczaw koński. Nie zauważyłam tego w pobliżu tu u nas.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1879696 03.07.2014 10:45:32
przede wszystkim przestawić na siano i wodę, jeśli biegunka utrzyma się bez zmian przez 2-3 dni dzwonić po weta. Wspieraj się naturalnymi ziołami ale można dać też węgiel. Jeśli nie pomoże taka opcja to pektolit można zakupić u weta, szybko i dobrze daje sobie rade z biegunkami.



http://powr-t.blogspot.com/
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1880364 04.07.2014 08:44:16
już po, nie wiem co pomogło były na diecie Zuśka zbidniała strasznie, plus węgiel plus napar z kobylaka, nie wiem co pomogło ale napewno od jedzenia. Dzięki że jesteście tu za te wpisy i rady bardzo szczęśliwy
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1880392 04.07.2014 09:05:27
Jeżeli ten "kobylak" to szczaw koński, to on jest rewelacja na biegunki. Także u ludzi, nawet bardzo małych. Wyczytałam w literaturze, że korzeń, ale u mnie stosuje się wysuszone nasiona (a dokładnie napar z nich). W męża gospodarstwie te nasiona były zawsze pod ręką. Ja ostatnimi czasy tez je zbieram. U mnie występuje pod nazwą tatarczuch, bo te wysuszone nasionka przypominają grykę.

Nie mam dostępu do żołędziowych kapturków, które ponoć też są rewelacyjne, ale działanie końskiego szczawiu wielokrotnie przetestowałam.

W Pectolicie jest pektyna także i to ona ma właściwość wiązania treści jelitowej (jak piszą na opakowaniu).
Nie mając kiedys pektolitu pod ręką zastosowałam wywar z tatarczucha z rozpuszczoną pektyną.
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1880527 04.07.2014 11:43:19
kobylak to koński szczaw wesoły dla dzieci na biegunke tez stosujewesoły
Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
Ilość edycji wpisu: 1
#1881052 04.07.2014 23:57:38
Na biegunke dobry jest też dąb, całe gałęzie z liśćmi, korą. Polecały mi to osoby od których kupiłam kozy a i też sprawdziłam w zeszłym roku. W tym roku na razie spokój, jeszcze się nie przytrafiłooczko
Szczaw koński też dobry, moje kozy jak zobaczą to zaraz objadają. Królikom liście też daję.
wpis edytowany 04.07.2014 23:59:46
PatiB
poziom 5

Użytkownik
#1881319 05.07.2014 11:44:02
Kusy dajesz taki zielony kózką? ja zrobiłam wywar

Kusy
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
#1881771 05.07.2014 23:46:02
Daję to za dużo powiedziane one same sobie biorąlol jak się pasą. Objadają w pierwszej kolejności, same kikuty zostają. Królikom daje ale tylko wtedy jak widzę że kupa nie taka.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss