Kozolin2 forum o…

Biegunka
T#212911
Facebook
Reklama



koziebrody
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2272558 20.04.2016 21:23:37
FARMA FORTE płaska łyżeczka na dwadzieścia kg.do ustnie. SUL-TRIDIN domięśniowo. NEOSOL do picia.
Kojot
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wojszyn
Ilość edycji wpisu: 1
#2272619 20.04.2016 23:03:56
Około 19.00 koziołek miał trochę bardziej zwartą kupę, ale za jakąś godzinę znowu zrobił na rzadko (nie woda, tylko konsystencja musztardy, kolor brązowy.) Jeny... dawno nie miałam biegunki w stadzie i już tak dobrze nie pamiętam. Czy ta "zaległa rzadka kupa" musi zlecieć? Bo koziołek ma teraz wielki apetyt i od razu napił się wody, gdy podałam letnią.

Czekam jednak do jutra, jak nie będzie poprawy to wzywam weta, lepiej dmuchać na zimne. Jeszcze zaznaczę, że w ciągu ostatnich 10 godzin koziołek wydalił się może ze 3-4 razy, czyli nie robi co pół godziny, jak to kiedyś u mojej koziny chorej było. Stado odrobaczone, poza tym nie ma styczności z nowoprzybyłymi maluchami. A 3-miesięczne dzieciaki jeszcze się nie kwalifikują do odrobaczania, czy już tak?

EDIT wesoły

Rano koziołek znowu był cały brudny. Weterynarz mógł być dopiero późnym popołudniem. Posprzątane, tyłek umyty, podałam kawę zbożową na sucho i cud! Teraz już robi kuleczki, jeszcze sklejone, ale niebrudzące, suche i czarne. Je i przeżuwa, więc wet odwołany. Mam nadzieję, że to był fałszywy alarm i jutro już będzie całkiem dobrze. Ja jak zwykle panikuję, ale chyba lepiej popanikować (zwłaszcza po moich różnych przejściach z kozami). Prawdopodobnie zawinił ten zdradziecki chleb wesoły
wpis edytowany 21.04.2016 22:01:16
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2274232 24.04.2016 13:17:47
    maszka pisze:

    Na biegunki u zwierząt stosuje się zioła: kłącze pięciornika (20g) , korę dębu i liście szałwii po 30 g - dać łyżeczkę ziól do szklanki, macerowac w wodzie przez kilka godzin, a następnie zrobic z tego odwar (czyli podgrzewac przez pół godziny nie dopuszczając do wrzenia). Podawać kilka razy dziennie po łyzeczce do pyszczka. Działają zapierająco i przeciwbiegunkowo. Mozna spróbować, bo nie zaszkodzi.Koński szczaw (suszone nasiona) tez jest dobry, ale trzeba uważać, bo za duza ilośc spowoduje odwrotny skutek.



Jeżeli<, Maszka, jest to osobiście wyprobowana przez Ciebie mieszanka, dająca pozytywne efekty, to zgadzam się, jak najbardziej.

Minus sposobu przygotowania jest taki, że trwa kilka godzin, więc raczej nadaje się na drugi rzut. Bo, takie jest moje odczucie, przy biegunce trzeba reagować od razu.

Ja się nie upieram przy kobylaku, jako jedynym panaceum. Mówię o nim dlatego, ż emam od lat wypraktykowany. Oraz mam go pod ręka, w nadmiarze nawet. Corocznie zbieram. Nie muszę latać po zielarniach, żeby kupić. Bo w aptece, jak się ostatnio przekonałam, ziół się nie sprzedaje. A jeżeli, to w ograniczonym asortymencie i tylko w "ekspresówkach"
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#2312050 25.07.2016 17:57:40
Mam ogromny problem z biegunkami mianowicie nie wiedźmowata od czego dostaje biegunki w nocy rano najcześciej jest za późno na pomoc żadna kawa zbożowa węgiel ani nifuroksazyd nie pomógł p(mowię o przypadku gdy koza rano jeszcze stała o własnych siłach) W ten sposób padło mi polowe stada w odstępie kilku dni Wet dał antybiotyki domięśniowo i do pyszczka przez tydzień po skończeniu serii kolejna młoda dostała biegunki wet rozkłada ręce ze on już nie wie od czego,dostała zastrzyki przeżyła Po dwoch tygodniach kolejna mała kózka padła bo rano już leżała-miałam zastrzyk podałam doustnie tez ale już za późno Jestem załamana Starcilam najlepsze kozy a wet nie wie o co chodzi domowe sposoby tez zawiodły Co mam robic? U mnie kury przełażą do kóz regularnie cała zimę cześć kur spało w koziarni i było ok ale teraz zaczęłam sie zastanawiać czy kury nie sa problemem ale wet twierdzi ze nie
Leosia
poziom 5
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2312052 25.07.2016 18:13:05
Badania krwi trzeba zrobić i kału na kokcydiozę. Leczyć wszystkie sztuki jednocześnie. Wygląda na ostrą infekcję E. Coli.
wpis edytowany 25.07.2016 18:14:17
mikser
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Skierniewice
#2312164 25.07.2016 21:49:26
Bucia, a czym karmisz kozy?
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#2312189 25.07.2016 23:09:03
Mam ogromny problem z biegunkami mianowicie nie wiedźmowata od czego dostaje biegunki w nocy rano najcześciej jest za późno na pomoc żadna kawa zbożowa węgiel ani nifuroksazyd nie pomógł p(mowię o przypadku gdy koza rano jeszcze stała o własnych siłach) W ten sposób padło mi polowe stada w odstępie kilku dni Wet dał antybiotyki domięśniowo i do pyszczka przez tydzień po skończeniu serii kolejna młoda dostała biegunki wet rozkłada ręce ze on już nie wie od czego,dostała zastrzyki przeżyła Po dwoch tygodniach kolejna mała kózka padła bo rano już leżała-miałam zastrzyk podałam doustnie tez ale już za późno Jestem załamana Starcilam najlepsze kozy a wet nie wie o co chodzi domowe sposoby tez zawiodły Co mam robic? U mnie kury przełażą do kóz regularnie cała zimę cześć kur spało w koziarni i było ok ale teraz zaczęłam sie zastanawiać czy kury nie sa problemem ale wet twierdzi ze nie
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#2334427 20.09.2016 07:37:42
Witam. Wspomòżcie wiedzą i doświadczeniem. Biegunka woda, ale słyszę jak się woda jak by belonta w żołądku, tak jak by nalać wody do słoika zakręcić i huśtać, taki dźwięk. O co chodzi??????
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2334463 20.09.2016 09:10:39
tanakaktWłaśnie się tu


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



z tematem biegunki zmagamy, bo kolesiowi nie chciało się poszukac odpowiedniego tematu.

Tam poczytaj co sugerujemy w temacie biegunki.

Ja tylko podkreślę jeszcze raz -jak przy stosowaniu chłopskich metod biegunka w dwa-góra trzy dni nie przechodzi - konieczny jest wet z antybiotykiem.

Sciagnąć z pastwiska, zamknąć o sianie i/słomie i wodzie. To po pierwsze!
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#2335083 21.09.2016 15:23:03
witam.Mamy problem z biegunką, był wet leki podane itp... kazał podawać do picia kawę zbożową moje pytanie czy mogę podać inkę instant czy lepiej kupić kawę zbożową to zwykłą do parzenia?
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2335102 21.09.2016 15:50:46
Inkę nie. To jest jakies sztuczne gówno. Kup dobrzynkę lub kujawiankę (anatola tez nie). Zagotować wodę w garnku i sypnąć na wrzatek. Sekunde tak potrzymać, zgasić, przykryć pokrywka i poczekac aż naciągnie.
Jak parze sobie to biore łyżkę na szklankę, więc proponuję na jakis sensowny napar 4 łyzki na litr wody.

Oczywiście wlew, bo nie będzie uprzejma wypić z miski.
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#2335203 21.09.2016 20:35:10
już to pisałam, jest w Polsce wirus, który zamiata kozy i owce. Wspomóc można "domowymi sposobami", ale trzeba uderzyć mocnymi lekami.



MANUFAKTURA AMBROZJI
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#2335837 23.09.2016 12:37:43
Jak już pisałam wet był w środę dał 3 kroplówki jakieś 3 zastrzyki i od wczoraj kupa jest ok, apetyt dopisuje sianko wcina, kawkę piję sama bez proszenia ALE nie wstaje, nie potrafi ustać na nogach, sama wogóle nie wstaje, małżon mój wczoraj ją postawił ale ustała chwilę i klapła, dzisiaj leży cały czas ja nie mam siły jej dźwignąć. No i nie bardzo mam pomysł co tym razem. Mieliście taką sytuacje? Na razie wet mi nie odbiera.
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#2335890 23.09.2016 14:51:15
Jest diagnoza kwasica =-O
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2338590 30.09.2016 15:42:03
Podpowie ktoś, jaką bezpieczną dawkę PECTOLITU podawać kózce w wieku 6 miesięcy?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2338650 30.09.2016 17:43:41
Łyżka stołowa na szklankę wody 2 razy dziennie.
Co prawda pisza że 5dag na litr, ale kozia nie wypije na raz tego litra, a pectolit żeluje po chwili
Ja dawałam kozom w małym pojemniczku pod pysk i wypijały chetnie. Ma to taki jabłuszkowy zapach, więc moze dlatego.
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2338671 30.09.2016 18:48:43
dziękuję za podpowiedź
Wanda_K
poziom 2
Użytkownik
#2340694 05.10.2016 10:37:24
Biegunka nie ustępuje idzie już drugi tydzień. Kózka 6 miesięcy. Zawsze bardzo żarłoczna. Z początkiem tamtego tygodnia dostała biegunki. Dopóki nie była aż tak bardzo luźna stosowane były domowe sposoby, wiec dieta i wywar z tatarczucha. Nie pomagało co gorsza biegunka zrobiła się wodnista. Zaaplikowane miała witaminy i serię trzydniowego antybiotyku w zastrzykach. Stopniowo ustępowało w poniedziałek były już zwyczajne bobki. Oczywiście podawany był też pectolit dwa razy dziennie. Dzisiaj widzę znowu ma rozluźnione odchody. Telefon do weterynarza, ale on nie wie co może być bo zastrzyki powinny pomóc. Proponuje odrobaczyć, bo to może od robaków. Mała jak wspomniane było wcześniej jest na diecie, siano i woda. Ma apetyt, wydziera się za czymś lepszym. Żwacz pracuje,burczy w nim, widać jak się przewala, mała przeżuwa. Może faktycznie to te robaki. A może zaraziła się czymś od świń? Mam taka sytuacje, niedaleko mnie facet trzyma wietnamki które krzyżuje z dzikami, wymknęło mu się chyba to spod kontroli i krzyżują się teraz jak popadnie. Jest tego multum. Cały rok pełno much, niemiły zapach i te nocne wypasy w zbożach i na pastwiskach. Także ciągła batalia. Wiem, że po moim pastwisku też biegają.Chodzą po tych odchodach w swojej zagrodzie a potem roznoszą świństwa po pastwiskach i być może moja bidula coś złapała od nich. Może ktoś z Was się zna czy są jakieś choroby, wirusy którymi mogła się zarazić od świń i dają takie biegunki?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2340889 05.10.2016 16:46:11
Sama wiesz, że jeżeli byłby to jakiś wirus, to antybiotyk nie pomoże.
Ale robale od tych świń tam mogą występować masowo. Świnie się odrobacza koniecznie, a jak facet to puścił na żywioł to pewnie robaki je jedzą od wewnątrz.

Ja praktykuję zasadę, że nie odrobacza się chorego zwierzęcia. Środek odrobaczający to "trucizna", robale padając wytwarzają dodatkowe toksyny. Organizm, żeby sobie z tym poradził, musi być zdrowy. Chyba, że sytuacja jest taka, że bez odrobaczenia ani rusz dalej...
CheNelly
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2340962 05.10.2016 18:37:08
Zrób badanie odchodów. Majątku nie kosztuje, a przynajmniej będzie wiadomo czy i jakie to robaki.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss