Kozolin2 forum o…

LadyM.
04.07.2014 09:05:27
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1880392
Jeżeli ten "kobylak" to szczaw koński, to on jest rewelacja na biegunki. Także u ludzi, nawet bardzo małych. Wyczytałam w literaturze, że korzeń, ale u mnie stosuje się wysuszone nasiona (a dokładnie napar z nich). W męża gospodarstwie te nasiona były zawsze pod ręką. Ja ostatnimi czasy tez je zbieram. U mnie występuje pod nazwą tatarczuch, bo te wysuszone nasionka przypominają grykę.

Nie mam dostępu do żołędziowych kapturków, które ponoć też są rewelacyjne, ale działanie końskiego szczawiu wielokrotnie przetestowałam.

W Pectolicie jest pektyna także i to ona ma właściwość wiązania treści jelitowej (jak piszą na opakowaniu).
Nie mając kiedys pektolitu pod ręką zastosowałam wywar z tatarczucha z rozpuszczoną pektyną.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss