NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » NASZE HODOWLE » ROKOWANIE PRODUKCYJNOŚCI STADA

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Rokowanie produkcyjności stada

  
Bucia
14.09.2014 22:17:39
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 236 #1941531
Od: 2014-3-10
Nie wiedziałam gdzie taki temat zamieścić dlatego wpisuje tu jeśli to nie odpowiednie miejsce proszę przenieść

Otóż mam w tej chwili 7 kóz w tym 5 dojnych. Te mleczne dają: Mela po 1 wykocie w kwietniu tego roku max1,5 l dziennie obecnie od ok 3 dni jeszcze mniej, Dola nie wiem kiedy miała małe ostatni raz bo człowiek od którego ją kupiłam też nie wiedział a był jej kolejnym właścicielem,myślę też że ma ok 2-3lata daje max1,5l/dzień,Mała miała małe w tym roku też koło kwietnia był czas że dawała ok 2l/dzień teraz ma duży spadek,Tosia rodziła w tym roku nie wiem ile razy w sumie bo jej właścicielka(kolejna) też nie wiedziała daje 2l/dzień,Milka raczej młoda podobno miała małe(kupiona od handlarza) ma malutkie wymie ale bardzo fajne strzyki doi się łatwo ale daje malutko może pół l/dzień tyle że jest strasznie kochana i piękna-wiem to ma niewielkie znaczenie ekonomiczne Wszystkie oprócz Meli i Tosi doi się łatwo Mela ma bardzo twarde strzyki i jakby małe dziurki mleko leci cieniusieńkim strumieniem i nieźle się trzeba namęczyć żeby ją wydoić, Tosia ma mięciutkie ale tak dziwnie zbudowane że trudno je chwycić tak żeby ją nie bolałao-macha kopytkiem) Pozostałe ze stada to córka meli Zuzia 5 mies., Czarna 2,5 mies i ok1,5 roczna Józia która jest bu mnie najdłużej a nadal nie da się pogłaskać nie przyjdzie na zawołanie i nie da się złapać nigdy nie była zakocona
Co sądzicie czy po zakoceniu waszym zdaniem jest szansa na dużo większe udoje? czy te słabe dziś będą słabe po wykotach? czy wogóle da się tak rokować?
Tosie kupiłam od dziewczyny która ja kupiła na czas kiedy jej pierwsza koza była zasuszona przed porodem i wyobraźcie sobie że ta koza daje jej po wykocie 4l mleka a była drobna i nie wysoka Dla mnie szok bo ja po wydojeniu wszystkich 5szt mam w wiaderku 3-3,5l na uduj! Bardzo się do nich przywiązałam i je ogromie lubię ale muszę myśleć ekonomicznie bo nie będzie mnie stać na utrzymywanie stada które ledwo zarobi na wyżywienie Proszę was doświadczonych o rady
  
Electra27.05.2018 09:30:33
poziom 5

oczka
  
LadyM.
14.09.2014 23:11:31
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1941563
Od: 2013-3-22
Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia, bo mam tylko dwie kozy, które trzymam hobbystycznie. Nie były kryte w ub roku, tak, że doja sie bez przerwy od kwietnia ub roku. Po wykocie ta starsza miała więcej mleka, tak, że, biorąc pod uwagę posture młodszej i jej wydajność, nastawiałam się, że pozytku z niej nie będzie wielkiego. Tymczasem teraz jest odwrotnie -mała daje 2 razy tyle co duża. T
Ogólnie mozna powiedzieć tak:
szczyt laktacji to ok 60 dni od wykotu (Bagnicka) do 90.(No, to Twoje juz grubo po szczycie)
Zyciowo u kóz szczyt laktacji pomiędzy 4-tym a 6-tym rokiem zycia., czasem 8-mym
kozy wykocone w okresie jesienno-zimowym mają istotnie wyższą wydajność niż kozy wykocone w okresie wiosenno-letnim
Ilość mleka zmniejsza się wraz ze skracaniem dnia i spadkiem temperatury.

Niektóre kozy ucinaja same mleko tak, że sie na zime zasuszaja.
To jest oczywiste, że nie można liczyć na to, że koza będzie się jednakowo doić przez cały czas.
No i trzeba się tez liczyć z tym, że przez pewien okres będzie "darmozjadem"

Jeżeli Twoje kozy teraz, grubo po szczycie laktacji daja po 1,5 -2 l, to znaczy, że w szczycie powinno byc duzo lepiej. I moim zdaniem z faktu, że jedna daje teraz mniej niz druga, nie można wnioskować, że po wykocie będzie tak samo.
  
gawron
15.09.2014 05:50:46
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Południowo-wschodnie Mazo

Posty: 316 #1941620
Od: 2013-11-5


Ilość edycji wpisu: 1
Moim zdaniem na podstawie pierwszej kozy, która wykociła się w kwietniu 1,5 l to marny wynik i nie rokował bym zbytniej mleczności na przyszłość. Moje pierwiastki kociły się w lutym i obecnie jedna 3,5 l a druga 3 l dzień w dzień dwa razy dojone. Oczywiście cały dzień mają dostęp do pastwiska i są dokarmiane rano i wieczorem. Kozy chude z natury są bardziej mleczne niż olbrzymie a jeszcze do tego grubasy (mięsne). Uważam więc z mojego doświadczenia, że jeśli młoda kózka po pierwszym wykocie daje poniżej 3 l to nie spodziewał bym się wyjątkowej mleczności.
  
jola1979
15.09.2014 09:32:05
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1941704
Od: 2013-3-21
Ja kozy mam prawie od 8 lat,więc coś nie coś o wydajności mlecznej mogę powiedzieć.
Ja zasuszyłabym Milkę.U mnie,gdy koza daje poniżej 1l dziennie,zasuszam.
Co do wydajności mlecznej pozostałych kóz,to dużo zależy od żywienia:przed zakoceniem,w czasie ciąży i w czasie karmienia młodych oraz tego jak długo karmi młode,ilość młodych itd.
Ja nigdy nie sugeruję się pierwszą laktacją u kozy.
Miałam tak,że koza w pierwszej laktacji dawała mało,a w drugiej 100% więcej.
Kupując kozy już dorosłe,nigdy nie wiadomo,na 100%,która to laktacja.
Tak,że fakt,ekonomicznie trzeba myśleć,bo raczej nikomu kasa z nieba nie leci,ale ja poczekałabym z taką,właściwą oceną ich mleczności do przyszłego roku,do przyszłych wykotów i po odstawieniu młodych.
Mając kozy nierasowe(jak większość osób tu na forum,ja do nich też należę)nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać po ich wydajności mlecznej.
Tak,że ja po wielu latach "dorabiam się" kóz podrasowionych dobrym kozłem(chodzi o dobre geny kozła w sensie wydajności mlecznej).No,a co mi z tych "genów"na 100% wyjdzie,dopiero będę wiedziała w przyszłym roku po odstawieniu młodych.
Tak,że jeśli chcesz mieć wydajne,ekonomiczne kozy,to zainwestuj w kozła.Tu nie chodzi o to,żeby wydawać pieniądze na 100% rasowca,bo nie każdego na to stać.Kup kozła podrasowionego mleczną rasą(ze sprawdzonego źródła),pokryj nim swoje kozy,a kózki po najlepszych matkach zostaw u siebie.
Wiem,że taka,rozbudowa stada będzie trwała "wieki",ale wtedy masz większą pewność co do mleczności swoich kóz.
No,a czy stado będzie ekonomiczne,to już sama będziesz musiała sprawdzić.
Nikt z nas nie powie Ci na 100% czy Twoje kozy będą w stanie "zarobić na siebie" i tak,żeby trochę jeszcze zostało do Ciebie wesoły
Dużo też zależy od tego ile sprzedajesz mleka,serów itd lub czy Tobie opłaca się mieć tyle kóz,czy mniej,czy lepiej więcej.
Jednak im więcej ma się kóz,wtedy trzeba znaleźć stałych odbiorców,bo chyba nie przerobicie 10 l mleka dziennie wesoły
Tak,że najlepiej prowadź sobie zeszyt i zapisuj wydatki,dochody i wtedy będziesz widziała jak Ci się to opłaca.
Ja tak robię już od początku.
Nie można brać pod uwagę miesiąca,czy dwóch,bierzesz dochody i wydatki z całego roku i wtedy wiesz,czy dokładasz do tego "interesu",czy masz zyski.
Przez pierwszy rok,czy dwa miałam więcej wydatków niż dochodu wesoły
  
Bucia
18.09.2014 01:56:49
poziom 4

Grupa: Użytkownik

Posty: 236 #1944261
Od: 2014-3-10
Jolu a dlaczego zasuszasz te co dajà poniżej litr mleka?owszem teraz codziennie przerabiam 5l i mam zbyt wiec licze na to ze i 10l przerobię Lracuję na tym teraz kiedy mleka jeszcze mało Mam pecha te 3 które dziś kupiłam dały w sumie ok 1l marnota totalna Nie wiem posłuchM Joli i zakocę wszystkie a potem bexe kceniać ale co z młodymi? Będę ich miała minimum 8szt Co wy robicie z młodymi jeśli brak na nie chętnych?
  
Esti
18.09.2014 07:14:52
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1944300
Od: 2013-3-22


Ilość edycji wpisu: 1
Bucia- zainwestuj w dobrego kozła, rasowego lub mocno podrasowionego. Dopiero po nim potomstwo zostawiaj i gdy te młode dorosną stare możesz pomału wyprzedawać. W ten sposób zbudujesz dobre stado inaczej zostaniesz z ręką w nocniku. Najważniejszy jest dobry, sprawdzony kozioł a i tego musisz regularnie zmieniać by nie krył córek. A koźlęta, które nie sprzedasz się zjada. Polecam 3-4 miesięczne koziołki z grilla z cebulą i pieczarkami. pan zielony
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
LadyM.
18.09.2014 07:48:55
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Podkarpacie

Posty: 4537 #1944309
Od: 2013-3-22
Jak wyżej: jeżeli się stawia na zyski z kóz, nie można kryć byle czym zza płotu. Nawet jeżeli miałoby sie sprzedawać potomstwo, to łatwiej sprzedać po "zwykłej kozie" i rasowym koźle, i za lepsze pieniądze..
  
jola1979
18.09.2014 10:24:18
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1944448
Od: 2013-3-21
Ja zasuszam kozy,które dają 1l mleka,gdyż co roku żadko którą kozę kryję(przeważnie kryję co dwa lata).No,a jeśli koza daje przez taki,długi czas mleko non stop,a widzę,że zmniejsza mleko do około 1l dziennie,to zasuszam,żeby odpoczęła i zakacam.
  
Jaszka
28.09.2014 13:51:02
Grupa: Użytkownik

Posty: 3 #1952119
Od: 2013-7-5
czy warto wziąć kozę 5-7 letnią, która nigdy nie była doprowadzana do kozła ( jest koza od kóz mlecznych). proszę o podpowiedz.

  
Esti
28.09.2014 20:00:24
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1952233
Od: 2013-3-22
Według mnie nie warto. Zakocić strach, jest za stara na pierwszy poród.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
Electra27.05.2018 09:30:33
poziom 5

oczka

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » NASZE HODOWLE » ROKOWANIE PRODUKCYJNOŚCI STADA

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta